Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Do kogo dzwonią Head Hunterzy - dziedziny

    IP: 195.94.206.* 07.03.02, 15:59
    Ta informacja jest dobrym wyznacznikiem trendów rynkowych; finanse, sprzedaż,
    inne?
    Obserwuj wątek
      • Gość: sredniak Re: Do kogo dzwonią Head Hunterzy - dziedziny IP: 212.244.106.* 07.03.02, 16:09
        kiedys tak mzona bylo powiedziec
        ale mechanizm ten jest o wiele bardziej skomplikowany

        teraz wchodzi tutaj geografia/branza/jezyki/dany projekt itd itd

        wiec zaczynamy schodzic na nizszy poziom
        bo tylko twedy mzoemy sobie odpwoiedziec czy do nas zadzwonia czy nie

        juz nawet headhunterzy mysla tymi kategoriami

        szukaja jeszce logistykow
        mysle, ze do 100 niezlych ofert rocznie

        pozdrowka




        Gość portalu: gosc napisał(a):

        > Ta informacja jest dobrym wyznacznikiem trendów rynkowych; finanse, sprzedaż,
        > inne?

      • Gość: PS Re: Do kogo dzwonią Head Hunterzy - dziedziny IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 08.03.02, 11:55
        Pracuję w dość znanej agencji doradztwa peronalnego w Krakowie. Od ponad roku
        do nikogo nie dzwonimy - to my jesteśmy zasypywani stertą CV - możemy wybierać,
        przebierać, itp. Nawet ogłoszeń już nie trzeba dawać :-) Aplikacji "świeżych"
        absolwentów bez doświadczenia - w ogóle już nie przyjmujemy (nikt ich po prostu
        nie chce, - nawet za darmo z naszej strony). Mamy w swoim banku danych
        takie "persony", że w życiu bym nie pomyślał że będą szukać pracy (m.in.
        niektórzy z byłych "władców" Krakowa i okolicznych miasteczek. Nawet układy im
        już nie pomagają. Specjalistów różnej maści też możemy sprzedawać od metra.
        Tyle tylko - że firmy coraz mniej chętnie sięgają do kieszeni, mimo że ceny
        spadły drastycznie.
      • agatka_s Re: Do kogo dzwonią Head Hunterzy - dziedziny 08.03.02, 15:35
        Ja pracuję w firmie Executive Search w Warszawie. Dzwonimy do bardzo
        wykwalifikowanych specjalistów na bardzo wysokie stanowiska (zazwyczaj GM),
        albo w bardzo trudnych sytuacjach (np. gdy potrzebny jest ktoś z doświadczeniem
        koncernowym do małej miejscowości gdzie diabeł mówi dobranoc) . Na niższe i
        raczej "pospolite" stanowiska nikt nam nie daje zleceń (w przeszłosci róznie to
        bywało) bo nie wnosimy żadnej wartości dodanej. W tej grupie, do której
        dzwonimy jest ciężko zmotywować teraz kogoś do zmiany, wszyscy raczej kurczowo
        trzymają się tego co mają. Ale dzwonimy cały czas, słowo.
          • Gość: jacek Re: Do kogo dzwonią Head Hunterzy - dziedziny IP: 62.233.138.* 08.03.02, 20:34
            Mam bardzo dobre cv (prawie 10 lat w "menedżmencie wyższym"). Umiem zarządzać
            firmą (lub jej sprzedażą i "zasobami ludzkimi") w czasach dobrobytu i recesji,
            pracowałem w przyzwoitej zagranicznej korporacji , uchodziłem za faceta z
            jajami, któremu wszystko się udaje. Wysłałem około 200 aplikacji w ciągu
            ostatniego półrocza. Byłem nawet na paru rozmowach i nadal nic.
            Czy jest to możliwe, żeby researcherzy odrzucali moje aplikacje i nawet nie
            przekazywali ich konsultantom prowadzącym rekrutacje?
            Czy naprawdę wszystkie rekrutacje na kluczowe stanowiska są ustawione? Nie
            jestem zwolennikiem spiskowej teorii dziejów, więc tym bardziej nie mogę w to
            uwierzyć. Jednocześnie czytam jak w "GW" mądrzą się HR-owcy, jaki to powinien
            być obecnie menadżer wysokiego szczebla. Czasami czytam te ładne zdania i czuję
            się tak jakbym czytał o sobie. Jeżeli do mnie nie dzwonią, to do kogo dzwonią?

    Nie pamiętasz hasła

    lub ?

     

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

    Nakarm Pajacyka