Gość: pierre_dollinsky Re: Praca w supermarkecie: święta na półkach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.11, 20:41 cracken001 napisał: > O CO ten placz??? W Stanach WSZYSTKIE placowki handlowe czynne sa w Wigilie co > najmniej do 18:00,i jakos NIKT nie ma pretensji.Daj Polakowi palec,to za chwile To sobie śmigaj w Wigilię (albo i całe święta) w pracy - nawet do 22 jak masz ochotę, Amerykaninie z Pierdziszewa. Odpowiedz Link Zgłoś
zawsze_shinylipsofangel Re: Praca w supermarkecie: święta na półkach 22.12.11, 22:53 Wigilia nie jest obchodzona za wielką wodą.Jest to normalny dzień.Święta u nich,to pierwszy i drugi dzień.Więc fakt,że pracują 24 grudnia jest oczywisty.Mój zięć,który jest Kanadyjczykiem był pod takim wrażeniem Wigilii ,opłatka i całej tej atmosfery,żę stanowczo zażądał w tym roku tego samego.Ponieważ nie przyjeżdżają do Polski oświadczył,że u nich też tak będzie.Zaprosił swoich rodziców i będą po raz pierwszy obchodzili takie święto.Nie wiem jak przetrawią nasze potrawy wigilijne,a zwłaszcza kapustę z grochem.Skoro za przeproszeniem "obcy" potrafią zachwycić się tym wspaniałym dniem,to i my Polacy postarajmy się ,aby dla wszystkich był równie uroczysty. p.s.Życzę wszystkim spokojnych Świąt. Odpowiedz Link Zgłoś
tehuana Stany to inna bajka 23.12.11, 01:33 Ale Christmas Eve w Stanach ma znaczenie chyba tylko dla Polakow (i oni zmykaja sklepy ok. 15). Nie daj Boze , by ktos wpadl na pomysl by przeniesc wzorce handlowe ze Stanow, bo tu sklepy sa czynne przed swietami do polnocy, a w Christmas niewiele placowek jest zamknietych. Odpowiedz Link Zgłoś
mako75 Praca w supermarkecie: święta na półkach 23.12.11, 10:52 Było zamiast jakiś porąbanych trzech króli zrobić wigilię dniem wolnym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Michał Praca w supermarkecie: święta na półkach IP: *.gl.digi.pl 23.12.11, 10:54 Kolego/Koleżanko- w Stanach wigilia to nie święto. Przypominam, ze w Polsce Wigilia Bożego Narodzenia jest jednym znajważniejszych wydarzeń rodzinno- świątecznych. Dajemy prezenty w Wigilię, w Wigilię jemy wieczerzę, w Wigilię idziemy na pasterkę. W Stanach prezenty daje się 1 dnia świąt, drugie z resztą chyba nie ma. Więc skoro tak to odnosisz- idź do roboty w poniedziałek 27 grudnia:). We Francji to też dzień pracujący. To jest bydlactwo robić zakupy w Wigilię po godz. 13. Rozumiem, że może zabraknąć mąki, jakiejś przyprawy- i tezba o 10 lecieć do osiedlowego sklepiku, ale zakupy w hipermarkecie o 15.30 to naprawdę gruba przesada. Odpowiedz Link Zgłoś
ar.co Re: Praca w supermarkecie: święta na półkach 23.12.11, 11:57 W Polsce wigilia też nie jest świętem. To tylko przygotowanie do święta. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bazyl Praca w supermarkecie: święta na półkach IP: *.eurocash.pl 23.12.11, 10:57 A Eurocash pracuje do 12 w wigilie ;) Luis na prezydenta ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Michał Praca w supermarkecie: święta na półkach IP: *.gl.digi.pl 23.12.11, 10:58 No skoro w korpo pracujesz w dni ustawowo wolne od pracy- to idąc swym tokiem rozumowania: ZMIEŃ PRACĘ:) Odpowiedz Link Zgłoś
satjez I tak lepiej niż w USA 23.12.11, 10:59 wtfblog.blox.pl/tagi_b/148257/black-friday.html Odpowiedz Link Zgłoś
maaac Rozszerzyć akcję 23.12.11, 11:01 Objąć nią Straż Pożarną, Kolej, lotnictwo cywilne, komunikację miejską, wodociągi, elektrownie, szpitale, huty - interesujace jest zwłasza wygaszanie wielkich pieców, Policję, Straż Graniczną - itd. itp. Jak równość to równość - świętujemy wszyscy - po ciemku, bez wody, w zimnych mieszkaniach. Odpowiedz Link Zgłoś
tygrysio_misio Re: Rozszerzyć akcję 23.12.11, 11:26 oczywiscie... bo kazdy budenk moze poczekac z paleniem sie do 27grudnia.... kazdy umierajacy moze umrzec 27 grodnia... ale nie w wigilie za to jak sie nie zrobi zakupow w wigilie to kazdemu reka odpadnie i dopiero bedzie :-) Odpowiedz Link Zgłoś
maaac Re: Rozszerzyć akcję 23.12.11, 11:57 > oczywiscie... bo kazdy budenk moze poczekac z paleniem sie do 27grudnia.... kaz > dy umierajacy moze umrzec 27 grodnia... ale nie w wigilie Ano właśnie. > za to jak sie nie zrobi zakupow w wigilie to kazdemu reka odpadnie i dopiero be > dzie :-) Zastanawiałeś się kiedy robią zakupy ludzie pracujący w ruch ciągłym? Ludziom pracującym w biurach z możliwością "wyskoczenia" na zakupy to wydaje się łatwe. Oni zawsze zdążą zrobić zakupy. Co jednak z tymi co takiej szansy nie mają? Oni "poczekają" bez chleba? Najgorsze, że jak za komuny - zakaz i już. Ktoś chce pracować - nie wolno. Bo partia - ups związek zawodowy i Kościół zakazały. Wigilia jest normalnym dniem pracy. Jest obowiązek pracować. Jak jakaś firma chce zrobić wolne swoim pracownikom - ich wola. Naciski jednak na to to chamstwo. Sprawa powinna wyglądać inaczej. ZZ powinny wywalczyć wyższe stawki za godzinę za takie dni. Wtedy każdy by kalkulował - woli pracować czy świętować, a pracodawca woli zarabiać ale kosztem większego obciążenia płacowego czy nie. To byłby kapitalizm a nie ten co mamy obecnie socjalizm z KK w roli PZPRu. Odpowiedz Link Zgłoś
tygrysio_misio Re: Rozszerzyć akcję 23.12.11, 12:06 większość produktów spożywczych poczeka 2-3 dni na Wigilie.... chleb można kupić rano co to jest ruch ciągły i czy to oznacza pracowanie 24h na dobre? bo jeśli nie to zawsze trafia się w godziny otwarcia sklepów choćby dziś natomiast chleb.... ten "wiejski" "razowy" "na zakwasie".... dobry jest (a czasem nawet jeszcze lepszy) i po tygodniu.... bialy mozna kupic rano (w wigilie sklepy sa czynne od 6)... mozna tez zamrozic trzeba miec tylko troche wyobrazni Odpowiedz Link Zgłoś
maaac Re: Rozszerzyć akcję 23.12.11, 12:33 Ależ oczywiście. Polecam zwłaszcza "wyobraźnie" dla kogoś kto pracuje akurat wtedy gdy sklepy są otwarte, a gdy zaplanuje sobie zakupy to nagłe wezwanie ściaga go do pracy. Potem zaś "całowanie" klamek w sklepach bo ktoś musi mieć wolne. No ale jakoś problemami "świętowania" pracowników sklepów musimy sie przejmować a innych osób juz nie. Dlaczego np nie ma apeli by nie jeździć koleją w święta by kolejarze sobie odpoczęli? A co z jeżdżeniem ulicami? Czy służby drogowe oczyszczające miasto nie mogły by mieć wolne? No ale nie - nimi to się nie przejmują ci co jeżdżą samochodami w Wigilię od rodziny do rodziny. Co panie w sklepach to jakiś osobny gatunek ludzi zasługujący na ekstra prawa? Zamrażanie żywności? A moze zrobić obowiązek zakupów raz na tydzień? Sklepy otwarte tylko raz w tygodniu by było więcej wolnego? Wiesz - jeszcze bym odpóścił Wigilię, czy okolice Wielkanocy. Jednak to jest ogólna tendencja by sklepy zamykać w niedziele, w soboty, by ograniczyć maksymalnie handel i usługi. Odpowiedz Link Zgłoś
tygrysio_misio Re: Rozszerzyć akcję 23.12.11, 12:41 ilu znasz ludzi ktorzy pracuje od 6 do 22.... i nie maja nikogo bliskiego kto kupilby mu chleb na swieta? widziales kiedykolwiek w wigilie o 17-20 sluzby oczyszczajace miasto? to co teraz wykazujesz to zwyczajna zawisc... Odpowiedz Link Zgłoś
velobase Re: Rozszerzyć akcję 23.12.11, 11:40 maaac napisał: > Objąć nią Straż Pożarną, Kolej, lotnictwo cywilne, komunikację miejską, wodocią > gi, elektrownie, szpitale, huty - interesujace jest zwłasza wygaszanie wielkich > pieców, Policję, Straż Graniczną - itd. itp. > Jak równość to równość - świętujemy wszyscy - po ciemku, bez wody, w zimnych mi > eszkaniach. Nie popadajmy w paranoję... Odpowiedz Link Zgłoś
maaac Re: Rozszerzyć akcję 23.12.11, 12:04 Nie to nie paranoja - to dowód że pewne żądania są absurdalne. Takie paranoiczne rozciągnięcie ujawnia absurdalność tych żądań. Jeżeli jedne osoby mogą nie pracować to inne też mogą. Tak samo "chcieli by świętować", a jednak nie mogą. Nie mogą bo ich praca jest potrzebna. Jeżeli są klienci to i praca sklepów jest potrzebna. zakaz handlu wynika tylko z przyczyn ideologicznych, jakiejś obsesji a nie z faktu, że "oni chcieli by już wypoczywać". Odpowiedz Link Zgłoś
tygrysio_misio Re: Rozszerzyć akcję 23.12.11, 12:07 uwazasz tez, ze urzedy, szkoly i takie tam tez powinny byc czynne do 22 w Wigilie... bo na bank sa ludzie, ktorzy majac wtedy wolne chetnie zalatwiliby sprawy urzedowe Odpowiedz Link Zgłoś
maaac Re: Rozszerzyć akcję 23.12.11, 12:40 Nie - nie do 22 ale normalnie tak samo jak w każdy inny dzień pracy. Zwłaszcza urzędy państwowe. Wkurza mnie idiotyczność założenia, że sprawy urzędowe nalezy załatwaić w godzinach - 9-15 akurat wtedy gdy reszta osób pracuje. Przedłużenie godzin użędowania dotyczy tylko niektórych dni. W szołach nauczyciele też jakoś z rodzicami potrafią się umowiać po południu, a nie "w godzinach pracy". Jak już wyżej napisałem - zrozumiał bym ekstra szybsze kończenie pracy na Boże Narodzenie i w okolicach Świąt Wielkiejnocy. Problem jest jednak w trym, że jest to element ogólnej akcji ograniczania coraz bardziej handlu i usług. Dla mnie kwintesencją absurdu tej filozofii jest święto 11 listopada. Miasta i wsie są wtedy zwykle ciemne, szare, bure i wymarłe jak za czasu stanu wojennego w godzinie milicyjnej. Bo nie ma gdzie się rozerwać bo wszystko zamknięte a pogoda zwykle nie nastraja do spacerów. No i zamiast święta radosnego mamy coś w rodzaju stypy. Odpowiedz Link Zgłoś
tygrysio_misio Re: Rozszerzyć akcję 23.12.11, 12:48 urzedy tez powinny byc czynne w boze narodzenie i okolice wielkiejnocy? prywatne firmy tez? pewnie chcialbys pracowac 365dni w roku? dlaczego szkoly sa nieczynne 1sycznia i dzieci musza ogladac skacowanych rodzicow? dlaczego nie moge umowic sie do lekarza na 25grudnia, skoro mam wolne? masz problem jesli nie potrafisz zapewnic sobie rozrywki w dniu wolnym kiedy zamykaja galerie..... ale to tylko Twoj problem... no ale przeciez lubisz pracowac, to popracuj sobie w domu na swieta!! Odpowiedz Link Zgłoś
nchyb Re: Rozszerzyć akcję 24.12.11, 08:59 > uwazasz tez, ze urzedy, szkoly i takie tam tez powinny byc czynne do 22 w Wigil > ie... a któreż to markety (poza tymi przy stacjach benzynowych - o których pracowników nikt nie walczy) są czynne tak długo? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: synek z ZLNS Apel środowisk śląskich IP: *.adsl.inetia.pl 23.12.11, 11:06 22 grudnia 2012 Apel stowarzyszeń śląskich do Ślązaków Przyłączamy się do apeli innych środowisk i zwracamy się do wszystkich mieszkańców Górnego Śląska z apelem: Ślōnzoki! Skōńczcie we Wilijo sprawunki nojpōźniyj ô drugij po połedniu (1400). Dejcie inkszym zdōnżyć na Wilijo! Niych wszyjskim dane bydzie napoczōńć Gody ô przizwoityj godzinie. Pamiętajcie, że pracownicy muszą się jeszcze rozliczyć, posprzątać, przebrać i dojechać do domu zanim zaczną przygotowywać Wieczerzę Wigilijną. Wyraźmy z nimi swoją naszą śląską solidarność dając im w rodzinnym gronie spędzić wigilijny wieczór. Jan Hahn - Przymierze Śląskie Peter Langer - Ślonsko Ferajna Jan Czogała - Związek Ślązaków Paweł Helis - Nasz Wspólny Śląski Dom Rudolf Kołodziejczyk - Nasz Wspólny Śląski Dom i Związek Ludności Narodowości Śląskiej Andrzej Roczniok - Związek Ludności Narodowości Śląskiej Odpowiedz Link Zgłoś
walasia1 Re: Praca w supermarkecie: święta na półkach 23.12.11, 11:09 No i ... oni świętują 25 grudnia, podobnie jak Anglicy. Dla Polaków to wigilijna kolacja jest ważna cracken001 napisał: > O CO ten placz??? W Stanach WSZYSTKIE placowki handlowe czynne sa w Wigilie co > najmniej do 18:00,i jakos NIKT nie ma pretensji.Daj Polakowi palec,to za chwile > reke urwie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Leonidas Re: Praca w supermarkecie: święta na półkach IP: *.multi-play.net.pl 23.12.11, 11:09 A Ty do której pracujesz w Wigilię cwaniaczku?? Zarabiasz pewnie kilka razy więcej i to Ci pozwala traktować tych ludzi z góry?? To też ludzie, mają rodziny. Buc Odpowiedz Link Zgłoś
ar.co Re: Praca w supermarkecie: święta na półkach 23.12.11, 11:59 To może te rodziny pomogłyby pracującej (wb supermarkecie) mamusi i przygotowały wigilię? Dlaczego koszty cudzego świętowania mają ponosić obcy, a nie rodzina? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LOL Praca w supermarkecie: święta na półkach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.11, 11:11 'W Tesco na sklepie zarabia się średnio 1,3 tys. zł netto.' ROTFL, niezła kasa. Na czynsz może jeszcze starczy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomo Trzeba wyeliminować kasjerki. IP: *.compi.net.pl 23.12.11, 11:14 Komu jak komu ale kasjerkom sklepy i zakupy przeszkadzać nie powinny. Skoro jednak nie chcą pracować w supermarketach, należy supermarkety zautomatyzować. Kasy samoobsługowe są krokiem w dobrą stronę, przynajmniej nie będzie potem komentarzy że przed wigilią mopa kupiłem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ola Re: Trzeba wyeliminować kasjerki. IP: *.ssp.dialog.net.pl 23.12.11, 11:35 ludzie, skąd w was tyle jadu i nienawiści? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wierzbno Re: Trzeba wyeliminować kasjerki. IP: *.dynamic.chello.pl 23.12.11, 12:04 Automatyczne kasy są spoko. Co nie zmienia faktu, że naprawdę trzeba być ciężkim idiotą kupując mopa 24-12. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomo Re: Trzeba wyeliminować kasjerki. IP: *.compi.net.pl 23.12.11, 17:19 Różnimy się. Ja kupuję mopy kiedy potrzebuję, a nie kiedy wypada (bo co kasjerki powiedzą!). :) Odpowiedz Link Zgłoś
testi88 Praca w supermarkecie: święta na półkach 23.12.11, 11:32 JAKA TAM WIGILIA POLSKI DURNY ZWYCZAJ ŁAMANIE SIĘ OPŁATKIEM W PRACY Z FAŁSZYWYMI LUDZMI I OCZYWISCIE CZARNY MUSI ISC DO URZEDU .CIEMNOTA W 21 WIEKU Odpowiedz Link Zgłoś
aniabajk Praca w supermarkecie: święta na półkach 23.12.11, 11:32 Po co zostawiać zakupy na ostatni dzień? Odpowiedz Link Zgłoś
litespeed Re: Praca w supermarkecie: święta na półkach 23.12.11, 11:35 cracken001 napisał: > O CO ten placz??? W Stanach WSZYSTKIE placowki handlowe czynne sa w Wigilie co > najmniej do 18:00,i jakos NIKT nie ma pretensji.Daj Polakowi palec,to za chwile > reke urwie A czy Ty idziesz jutro do pracy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ggg Praca w supermarkecie: święta na półkach IP: *.internetia.net.pl 23.12.11, 11:45 "Ludzie widzą przystrojone choinki i stosy prezentów, a my harujemy kilkanaście godzin na dobę - mówią pracownicy supermarketów." trzeba się było uczyć, tępaki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bol Re: Praca w supermarkecie: święta na półkach IP: *.ssp.dialog.net.pl 23.12.11, 11:50 sam jestes tępakiem a na dodatek smierdzisz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ggg t IP: *.internetia.net.pl 23.12.11, 12:09 "śmierdzisz kupą". zapomniałeś całego wierszyka tępaku Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: no i ? Re: Praca w supermarkecie: święta na półkach IP: *.CNet.Gawex.PL 23.12.11, 11:51 stany to kraj idiotów, czasy, że ktokolwiek liczył się z tym co robią już dawno minęły. w kwestiach humanitarnych są 100 lat za nami Odpowiedz Link Zgłoś
tygrysio_misio Re: Praca w supermarkecie: święta na półkach 23.12.11, 11:54 mowie sie "za murzynami".... ale w ich przypadku to bardzo szyderczo by brzmialo :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tzynk Praca w supermarkecie: święta na półkach IP: *.plk.prest.pl 23.12.11, 11:52 Zamienić wolne 26 grudnia na Wigilię i po sprawie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fk Re: Praca w supermarkecie: święta na półkach IP: *.lubawka.net 23.12.11, 11:53 Bo w Stanach tradycyjnie celebruje się obiad w pierwszym dniu świąt, a w Polsce najmocniejszym punktem jest wigilijna kolacja. Stąd ten płacz i ja tych ludzi rozumiem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kufel76 Praca w supermarkecie: święta na półkach IP: *.dynamic.chello.pl 23.12.11, 11:59 cieszcie się że robotę macie Odpowiedz Link Zgłoś
myopiaa Praca w supermarkecie: święta na półkach 23.12.11, 12:54 Wypowiem się, jako osoba, która pracuje w hipermarkecie. Jestem kasjerką. Przede wszystkim, trzeba szanować każdego człowieka, który pracuje, obojętnie czy jest to sprzątaczka, czy lekarz - na równi. Nie upieram się, by Wigilia była dniem wolnym od pracy. Ale niech rzeczywiście maksymalnie krótko się pracuje. W handlu okres przedświąteczny jest bardzo ciężki, tak jak napisano w artykule. Człowiek pracuje jak robot, nawet już się nie zastanawiam ile ton produktów przeszły przez moje ręce. Pod koniec zmiany jest się tak zmęczonym, że cyferki na kasie się plączą, przestaje się widzieć twarze klientów. Mimo to - zawsze, ale to zawsze jestem miła. A nic tak nie pogarsza nastroju, kiedy w odpowiedzi na życzliwość i uśmiech - otrzymuję pogardliwe spojrzenie, albo tekst. Ba, albo kiedy traktuje się mnie jak powietrze. To jest zwyczajnie, bardzo, bardzo przykre. Nie odreagowuję na klientach swojego znużenia, zmęczenia. Dlaczego oni odreagowują na mnie? Wiele razy, kiedy ktoś jest dla mnie chamski - myślę sobie o jego Wigilii - jak będzie jadł tego karpika, którego właśnie skasowałam i jak ważna dla niego będzie rodzinna atmosfera, miłosierdzie i spokój. Powtórzę - zachowania klientów są często przykre, nie rozumiem ich, dlaczego o wszystko mają pretensję do mnie - do kasjerki. Chcę też podkreślić, że spotykam się również z bardzo miłymi klientami. Takimi, którzy odwzajemnią uśmiech, powiedzą coś, czy życzą Wesołych Świąt. Tyle, że jeden miły klient na 10 chamskich mimo wszystko nie wpłynie na super nastrój. Niedługo pędzę do pracy - którą lubię [ tak, tak - pracę na kasie można poniekąd lubić ] jednak jestem już totalnie zmęczona, mam dość i wszystko mnie boli. I powiem jeszcze - nie życzę sobie, by ktoś o ludziach pracujących w hipermarketach mówił '' tępak'' czy '' wieśniak''. Wcześniej pracowalam kilka lat w księgarni - można powiedzieć, że to miejsce kultury. Ileż razy spotykałam pozornie wysokiej klasy ludzi, którzy zachowywali się tak samo jak Ci w hipermarketach, a książki kupowali tylko znanych pisarzy - co by na półce ładnie wyglądały. Dziękuję i pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Praca w supermarkecie: święta na półkach IP: *.aster.pl 23.12.11, 17:00 A od kiedy w Stanach obchodzi się powszechnie Wigilię ? Odpowiedz Link Zgłoś
shadowthrone Zmieńcie pracę jak nie możecie jej znieść. 23.12.11, 19:07 Ile razy jestem w dowolnym supermarkecie tyle razy widuję ludzi rozpakowujących towar. Nigdy jeszcze nie widziałem, żeby się śpieszyli - wręcz przeciwnie, najczęściej stoją parami lub trójkami i rozprawiają o dupie Maryni albo leniwie przekładają opakowania na półce. Jak nie chcecie żeby wqr...ni klienci mieli do was pretensje, że nie wiecie gdzie co jest to namówcie swoich managerów, żeby przestali ciągle zmieniać układ towarów w sklepie. O nic się nie muszę dopytywać jak ktoś ciągle nie zamienia jogurtów miejscami z płynem po goleniu. Poza tym te hipermarkety, w których bywam silnie promują kasy samoobsługowe, więc niedługo pozbędziecie się kłopotu. Mam nadzieję, że skaczecie już z radości. Ja jakoś nie narzekam jak muszę siedzieć w pracy od 7 rano do 21 przez 7 dni w tygodniu. Odpowiedz Link Zgłoś