Gość: kasia
IP: *.a.pppool.de
04.06.04, 12:09
no moze opröcz angoli.mieszkam w Niemczech i widze jakie jest nastawienie do
Polaköw. Koledze ktöry chcial sie dowiedziec o mozliwosciach pracy legalnej
pani urzedniaczka wyrzucila za drzwi i powiedziala wracaj skad przychodzisz.
Najwazniejsze: NIKT ale NIKT w cholernej POlsce nie uswiadomil mieszkancöw by
oszczedzic im klopotow i pieniedzy, ze firmy mozna wprawdzie zakladac, ale
tylko wtedy, kiedy kilka lat dzialaja w POlsce (wiec mowa tylko o duzych
Korporacjach) i kiedy zatrudnisz taka sama liczbe szwaböw ile POlaköw?
slyszeliscie ???? przeciez to chanba, bylam przy rozmowie kolegi z pania z
Izby przemyslowo hadlowej w Darmstadt... cz ktos was o tym
poinformowal?.......NIE , bo po co, przeciez trzeba namydlic polaczkom w
glowie i ´zrobic z ich durniöw....Chciales z bratem i wujkiem klasc kafelki?
teoretycznie powie cie polski niedoinformowany debil, ze w kazdej chwili, w
praktyce mozesz niestety zapomniec. I tak kolega bedzie dalej robil na
czarno, gdzies ma taka polityke....