Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      nikt nas nie chce w UE....

    IP: *.a.pppool.de 04.06.04, 12:09
    no moze opröcz angoli.mieszkam w Niemczech i widze jakie jest nastawienie do
    Polaköw. Koledze ktöry chcial sie dowiedziec o mozliwosciach pracy legalnej
    pani urzedniaczka wyrzucila za drzwi i powiedziala wracaj skad przychodzisz.
    Najwazniejsze: NIKT ale NIKT w cholernej POlsce nie uswiadomil mieszkancöw by
    oszczedzic im klopotow i pieniedzy, ze firmy mozna wprawdzie zakladac, ale
    tylko wtedy, kiedy kilka lat dzialaja w POlsce (wiec mowa tylko o duzych
    Korporacjach) i kiedy zatrudnisz taka sama liczbe szwaböw ile POlaköw?
    slyszeliscie ???? przeciez to chanba, bylam przy rozmowie kolegi z pania z
    Izby przemyslowo hadlowej w Darmstadt... cz ktos was o tym
    poinformowal?.......NIE , bo po co, przeciez trzeba namydlic polaczkom w
    glowie i ´zrobic z ich durniöw....Chciales z bratem i wujkiem klasc kafelki?
    teoretycznie powie cie polski niedoinformowany debil, ze w kazdej chwili, w
    praktyce mozesz niestety zapomniec. I tak kolega bedzie dalej robil na
    czarno, gdzies ma taka polityke....
      • Gość: Rafal Re: nikt nas nie chce w UE.... IP: 195.136.33.* 04.06.04, 13:27
        Jak tam, nadal w Niemczech, minister Eichel probuje sie podlizac niemieckim
        bezrobotnym, chwalac sie, jak to sie w Niemczech walczy z praca na czarno?

        Nadal naszych rodakow, pokazuje sie w telewizji niemieckiej wylapywanych "jak
        zwierza", przez tamtejsza policje celna.
        To naprawde "piekne" widoczki.
        • Gość: Maci Re: nikt nas nie chce w UE.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.04, 16:08
          to może pokazać fotki niemieckich om szczających z radości na polskich bazarkach
      • Gość: KILO Re: nikt nas nie chce w UE.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.06.04, 16:22
        A MATA CO CHCIELIŚTA.
      • Gość: Flatron Re: nikt nas nie chce w UE.... IP: 213.199.253.* 04.06.04, 17:04
        Do kasi.Droga Kasiu.Firmę w Niemczech załorzyc może każdy,nawet jeżeli
        wcześniej w Polsce niedziałał jak przedsiebiorca.I niemusi w zadnym wypadku
        mieć zatrudnionych tylu Niemców ilu Polaków.Ale MUSI BEZWZGLĘDNIE mieć papiery
        potwierdzające kwalfikacje zawodowe,i papiery te muszą być uznane(w przypadków
        zawodów budowlanych)przez niemiecki związek cechowy.A tam jak wiesz kazdy zawód
        rzemieślniczy(tzw:handwerker)ma swój cech,do którego przynależność jest puki co
        obligatoryjna.I jeszcze jedno:Aby w Niemczech obywatel starej uni mógł
        swiadczyć usługi układania glazury,przystepować do przetargów i brać robotę z
        pierwszej ręki(nie jako podwykonawca),to oprucz spełnienia tego co napisałem
        powyzej,to aby załorzyć firmę tam,czeba mieć w Niemczech STAŁE
        ZAMELDOWANIE.Dlaczego napisałem powyzej ,,kafelkarze ze starej Uni,, czyli
        np:Włośi,Portugalczycy,Grecy???bO pOLACY JESZCZE PRZEZ 7 LAT NIEBEDĄ MOGLI
        ŚWIADZCYĆ TEGO RODZAJU USŁUG,poprostu nasi negociatorzy tak
        wynegociowali.PRZYKRE TO ALE PRAWDZIWE. Pozdrawiam. Flatron Cię Kasiu.Flatron z
        Opola.
    Pełna wersja