Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      nauczyć się biegle angielskiego? jak

      • chat_calin Wejsc na stok! 05.01.12, 00:05
        Bez zywych rozmow po angielsku, czy to z nativami czy to z Hiszpanami czy kimkolwiek innym, nigdy nie nauczysz sie mowic. To tak jakbys chciala sie nauczyc jezdzic na nartach ogladajac filmy instruktazowe, podziwiajac pokazy i robiac wylacznie suche trenigi.

        Musisz wejsc na stok, nie ma innej drogi. Oczywiscie sucha zaprawa bardzo sie przyda, oczywiscie o wiele szybciej zaczniejsz swietnie jezdzic bo bedziesz miala wytrenowane ruchy i miesnie a nie galarete ;)
        • killarney5 Czytać i słuchać! 05.01.12, 01:09
          Po nauce z języka na kursach, trzeba czytać po angielsku bez słownika - wtedy poznajemy znaczenie nowych słów z kontekstu i nigdy ich nie zapominamy. Zapamiętujemy też całe zwroty - więc mówienie przychodzi łatwo. Tak nauczyłam się mówić po angielsku wieki temu - w latach 70-tych. Potem w dobrym rozumieniu native speakers pomogły mi kontakty z gośćmi zagranicznymi na konferencjach w Polsce, a jeszcze później - słuchanie CNN i MTV. Nie mam rozpoznawalnego akcentu polskiego i nikt nie chce wierzyć, że nauczyłam się tak biegle angielskiego bez dłuższego pobytu w UK czy US - ale tak naprawdę było. Więc można - ale jeśli się ma się pasję językową, no i zdolności. To musi być przyjemność, a nie orka; inaczej raczej nie da się rady.
        • bialorzytko Sami znafcy się wypowiadają 05.01.12, 12:56
          > Bez zywych rozmow po angielsku, czy to z nativami czy to z Hiszpanami czy kimko
          > lwiek innym, nigdy nie nauczysz sie mowic.

          Gówno prawda. Studiowałem filologię i na moim roku mało kto miał w ogóle w życiu kontakt z obcokrajowcem, a wszyscy mówili płynnie. Piszesz bzdety.
      • yoko0202 żaden kurs, tylko konwersacje 05.01.12, 00:55
        może być i przez szkołę, ale tylko indywidualne zajęcia typu konwersacje z osobą na poziomie 'native', bez ćwiczeń z gramatyki i innych tego typu pierdół.
        z tym że szkoły drogo biorą, raczej poszukaj indywidualnie lektora na gumtree, z dojazdem do Ciebie zapłacisz ok. 5 dych za godzinę.
        • jan_hus_na_stosie2 Re: żaden kurs, tylko konwersacje 05.01.12, 01:39
          yoko0202 napisała:

          > z dojazdem do Ciebie zapłacisz ok. 5 dych za godzinę.

          ja za korki (nie z angielskiego) jakieś 7 lat temu gdy studiowałem brałem 30 zł za godzinę :/

      • panipanda Re: nauczyć się biegle angielskiego? jak 05.01.12, 03:35
        Jak wyżej napisano, musisz mówić.
        Jeśli masz blokadę, najlepiej znaleźć/poznać najpierw osoby, dla których pożądany język (tutaj angielski) nie jest pierwszym językiem - i nie chodzi mi teraz o naukę gramatyki, czy słówek, ale pewniej i lepiej będziesz się czuła rozmawiając z kimś, kto również może popełniać błędy, ma "śmieszny" akcent, czegoś nie rozumie. To na rozgrzewkę, żeby się rozgadać. Wiem, że istnieją takie grupy, fora, nie wiem jak to nazwać, gdzie spotykają się i rozmawiają ludzie chcący nauczyć się nawzajem swoich ojczystych języków (np ja chcę mówić po hiszpańsku, druga osoba po polsku, więc spotykamy się i każdy daje coś od siebie), to wydaje mi się tańsze, niż ns, ale nie wiem gdzie i jak tego szukać.
        Natomiast inną sprawą jest, że tego czego uczą w szkole/szkołach, w radio, głównie zawiłej gramatyki, to w większości w żywym języku się nie wykorzystuje. Kuć słówka, czytać dla wyłapania kontekstu, oczywiście znać gramatykę, ale z czasem, podczas rozmów samemu się przestanie zwracać na to uwagę.
        I jeszcze polecam ćwiczyć znienawidzone przeze mnie niegdyś, tłumaczenie/definiowanie słówek w języku angielskim, mam na myśli coś na zasadzie kalamburów np "table - furniture, with 4 legs, u eat on it" - to jedna z najbardziej przydatnych umiejętności, gdy musisz/chcesz coś szybko powiedzieć, a umknęło ci lub nie znasz słówka :P
        Teraz siedzę od ponad roku w UK, pracuję, mam samych znajomych tutajszych, a że miejsce na tzw granicy między anglią i szkocją, do tego studenckie, mam przekroj niemalże wszystkich akcentów, slangów i powiedzonek. Ciężko mi zrozumieć czasami niektórych ludzi, ponieważ znane mi i proste słowa/zdania wypowiadają ze specyficznym dla danego regionu akcentem. Ale nie mam już oporów, żeby prosić o powtórzenie, nie mam problemu, żeby spytać o znaczenie słówka, którego nie rozumiem, nie czuję się zażenowana/głupio, gdy znajomi śmieją się z użytego w niewłaściwej formie przeze mnie słowa, albo z mojego wschodnioeuropejskiego akcentu. Z resztą wielu tu obcokrajowców i z nimi akurat problemu nie ma :D
        także: MÓWIĆ MÓWIĆ i jeszcze raz MÓWIĆ, a to jak przyjdzie z czasem, gdy się wyrobisz :)
      • gobi05 Re: nauczyć się biegle angielskiego? jak 05.01.12, 06:28
        > raz w tyg chodze na kurs..ale poziom jest niski

        Skuteczność kursu (nawet prowadzonego przez native'a) zawsze stoi pod znakiem zapytania.
        Moim zdaniem najskuteczniejsze sposoby to:
        1) anglojęzyczny chłopak/partner - ale taki prawdziwy, czyli Anglik/Walijczyk/Szkot/Irlandczyk lub Australijczyk lub Amerykanin (USA/Canada) - nie z Indii czy Bangladeszu, absolutnie nie Hiszpan czy Chińczyk, bo oni wszyscy mają skopaną wymowę: szeleszczą, kląskają, akcentują dziwacznie;
        2) "zanurzenie" w języku, czyli słuchanie LBC www.lbc.co.uk/listen-live-3578 ORAZ wielokrotne czytanie piosenek www.lyricsmode.com/lyrics/y/youtube/;
        3) kontakty przez Skype, Facebook albo www.gumtree.com/skills-language-swap (problemy organizacyjne) z uwzględnieniem linków sponsorowanych.

        Wybierz też, która wersja ci odpowiada - brytyjska, w której "nie mogę" to kant czy amerykańska, gdzie "nie mogę" to kient i trzymaj się jednej. Ja naprzykład lubię tą: >>Oh the wind whistles down the cold dark sztreet tonight<< chociaż po piwie to mi niezbyt wychodzi ;-), zaś nie lubię wersji Lady Gaga.
        • gobi05 Re: nauczyć się biegle angielskiego? jak 05.01.12, 06:46
          A może jednak wersja jak tu: www.youtube.com/watch?v=gBI_8jr0C4s ?
      • anaisanais Re: nauczyć się biegle angielskiego? jak 05.01.12, 08:48
        Ja bedac na twoim poziomie (takim ok. First Certificate) spedzilam 6 tygodni w miedzynarodowym srodowisku (ale nie w Anglii). Pomoglo mi sie to 'odblokowac' i nie mialam juz zahamowan aby cos powiedziec (choc oczywiscie nadal mi brakowalo slow i robilam bledy). Ale wtedy uwierzylam ze moge mowic i byc zrozumiana.

        Mysle ze kursy jezyka intensywne sa b. pomocne - czy masz mozliwosc wyjechac np. na 3 tygodnie np. do Anglii, Irlandii, na Malte aby wziac udzial w takim kursie? Nauka jest codzennie np. pol dnia. Na pewno nie jest tanie ale b. skuteczne.


      • lady.godiva Re: nauczyć się biegle angielskiego? jak 05.01.12, 10:58
        Tu są fajne ćwiczenia:

        learnenglish.britishcouncil.org/en/elementary-podcasts
        Słuchasz, piszesz, robisz ćwiczenia, możesz też czytać sobie na głos niektóre.
      • madame_charmante czat po angielsku 05.01.12, 14:12
        świetna metoda, sprawdziłam na sobie. Używam Yahoo Mesenger, tam można ię logować do czatu. Oczywiście - jet koszt, pełno tam kretynów, którym jedno w głowie oraz Hindusów i Arabów, a ci znów zakochują się w 5 minut i na niewidziane, a później są męczący bardzo. Choć zwykle przyjemnie się z nimi rozmawia. Osobiście polowałam tam na Amerykanów i Kanadyjczyków, są zabawniejsi od Anglików.

        czat wymaga szybkiej reakcji, np. odruchowego formułowania pytań, szybkich odpowiedzi. Można też z kim potem pogadać sobie na skype :) i poćwiczyć słuchanie i wymowę.
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja