Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      informacja zwrotna po rozmowie rekrutacyjnej

    IP: *.ghnet.pl 05.01.12, 17:45
    Witam,
    w ostatnim czasie byłam na dwóch rozmowach rekrutacyjnych do dwóch centrów finansowych. Ponieważ po obiecanym okresie nikt się ze mna nie skontaktował, pomimo, że również odpowiedź negatywna miała być zakomunikowana telefonicznie, napisałam maile do obu firm z uprzejmą prośbą o informację, jak została rozpatrzona moja kandydatura. Niestety moje pytania zostały przez rekruterów obu firm zlekceważone, bo nikt nie odpowiedział. Czy miał ktoś taką sytuację? Rozumiem, że nie informuje się (pomimo obietnic), że kandydatura została odrzucona, ale żeby nie odpowiadać na wyraźnie postawione pytanie. Czy to taki mega brak profesjonalizmu, czy coś innego? Tyle się naczytałam, żeby po rozmowie samemu wykazywać zainteresowanie, a tu niespodzianka...Sama na codzień używam w pracy skrzynki mailowej i coś takiego nie przyszloby mi do głowy...
      • Gość: Dorcia Zacznij się przyzwyczajać, niestety IP: *.146.248.72.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 05.01.12, 18:48
        I nieważne, czy to duża, znana firma, czy mniejsza. Ja już nawet nic sobie nie obiecuję po usłyszeniu: na pewno damy znać, niezależnie od wyniku. Niedawno nawet po rozmowie babka miała zadzwonić i spytać, czy decyduję się na pracę na niezbyt korzystnych warunkach, a ona miała się zastanowić, czy zgodzić się na moje proponowane wynagrodzenie. Nie zdobyła się na to. A sądziłam, że prezes firmy potrafi się zachować.
        Ja też nie mogę pojąć, że się tak robi - i niech mi ktoś nie mówi, że to przez nawał mejli. Można nie odpowiedzieć danego dnia, ale po kilku dniach już by wypadało, naprawdę. Jawne lekceważenie czyjegoś czasu i zaangażowania.
        • Gość: ja Re: Zacznij się przyzwyczajać, niestety IP: *.ghnet.pl 05.01.12, 19:10
          Ja tak, jak pisałam, niewiele się spodziewałam. To nie moja pierwsza praca i nie pierwsza rekrutacja, mam swoje latka ;) , ale skoro zadaję pytanie, oczekuję odpowiedzi, choćby jakiejś zdawkowej typu "pocałuj nas w nos" ;). Poświęciłam czas, żeby się spotkać, a zostałam potraktowana jak zwykły spamer. Na marginesie, uważam nieskromnie, ze zaprezentowałam się całkiem profesjonalnie, więc tym bardziej nie rozumiem takiego zachowania. No nic, trza to przełknąć i żyć dalej ;)
      • Gość: Dawid Re: informacja zwrotna po rozmowie rekrutacyjnej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.12, 18:57
        To nic dziwnego standard w naszym państwie. Zapraszam na facebook STOP BEZROBOCIU w celu podzielenia się swoimi doświadczeniami związanymi z poszukiwaniem pracy. wymieniamy sie tam poglądami i doswiadczeniemi. oto adres www.facebook.com/pages/Stop-Bezrobociu/317131261654830
      • nightfire.007 Re: informacja zwrotna po rozmowie rekrutacyjnej 06.01.12, 10:28
        Przecież to jest francowana Polszka norma że nie oddwania się do kandydatów. Bo po co mają wykonywać kilkadziesiąt telefonów, skoro mogą tylko jeden wykonać.
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja