Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      L4 z powodu grypy? Nie w Polsce

    IP: *.dynamic.chello.pl 21.02.12, 21:18
    Do pracy nie przychodzą chyba tylko policjanci i inni mundurowi.

    Innym się nie opłaca chorować.
      • Gość: mąż kardynałowej L4 z powodu grypy? Nie w Polsce IP: *.play-internet.pl 21.02.12, 21:52
        Polska tępa korpohołota tak została już wytresowana przez swoich panów i nadzorców i tak sobie ceni szczuropracę, że nie ma odwagi zadbać o własne zdrowie i nie ma odwagi wysłać ZLA pracodawcy którego traktuje jak swego pana. Polski robol myśli o pracy jak niewolnik i chłop pańszczyźniany, ma posłuszeństwo w genach.

        A wczoraj koszer zajtung donosiła o milionach jakie ZUS zaoszczędził wysyłając biurwy na kontrole do domów pracowników przebywających na zwolnieniach. Biurwy po podstawówce unieważniały zwolnienia wystawione przez lekarzy.
        • Gość: joankb Re: L4 z powodu grypy? Nie w Polsce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.12, 22:25
          Msza rację. Twoje zdrowie - stratą Skarbu Państwa i Twojego Dozorcy...
          • Gość: szmatan Re: L4 z powodu grypy? Nie w Polsce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.12, 12:24
            macie racje, ale te badanie to przecież woła o pomstę do nieba - badanie w oparciu o autodiagnozę wykonaną przez osobę, która statystycznie ma problemy z dodawaniem ?

            nigga, please
        • mrarm Re: L4 z powodu grypy? Nie w Polsce 22.02.12, 08:48
          Bredzisz. Chyba nie wiesz o czym mówisz, w korporacji właśnie na zwolnienie Ci KAŻĄ iść, żebyś nie zarażał innych, masz opiekę medyczną wykupioną, a za zwolnienie >10 dni 20% wypłaty uzupełnia Ci ubezpieczalnia. Na dodatek nie ma tu miejsca na wysyłanie czegokolwiek pracodawcy, bo on jest najczęściej w stanach - dajesz ZLA do HRu, nie słyszysz nawet słowa komentarza, bo jak? W pracy nie myślisz jak niewolnik, bo najczęsciej sam sobie tę pracę organizujesz - "hands off" - pracownik pracuje sam. Pracuje u mnie w pracy mnóstwo kobiet, pare zaszło w ciążę, oczywiście nie ma żadnych komentarzy poza pozytywnymi.
          • mrarm Re: L4 z powodu grypy? Nie w Polsce 22.02.12, 08:56
            Miało być: w moim przypadku w Stanach albo najczęściej za granicą - widocznie Polacy nie umieją organizować międzynarodowych korporacji, hm? Polacy w ogóle niewiele potrafią, a jeżeli już ktoś coś potrafi, to jest przez mierną większość szybko sprowadzany na ziemię.
            • Gość: realista U mnie pracownik ma prawo do 2 dni zwolnienia IP: *.dynamic.chello.pl 22.02.12, 21:20
              jeśli się źle czuje. Bez L4, biegania po lekarzach czy potrącania pensji. Jak czuje, że go coś chwyta dzwoni i bierze wolne. A jak przychodzi z cieknącym nosem, to dostaje polecenie powrotu do domu i leczenia się. Ot proste, chory pracownik to zagrożenie dla mnie i reszty załogi.
      • Gość: olo L4 z powodu grypy? Nie w Polsce IP: *.dynamic.chello.pl 21.02.12, 22:43
        Jakie L4 ?!? 35% społeczeństwa na umowach śmieciowych...
        • Gość: realista E tam, zaraz śmieciowych. IP: *.dynamic.chello.pl 22.02.12, 21:14
          Umowy cywilnoprawne nie są takie złe - dają duże pole do kreatywnej polityki fiskalnej.
      • Gość: ixi w art nie ma najwazniejszego powodu IP: *.net.stream.pl 21.02.12, 22:55
        chorowania w pracy. Na zwolnieniu lekarskim dostaje sie 80% wyplaty, a malo kogo na to stac. Zdrowie innych i jakosc pracy ma wtedy drugorzedne znaczenie.
      • Gość: bjk Re: L4 z powodu grypy? Nie w Polsce IP: *.ssp.dialog.net.pl 22.02.12, 02:23
        Po to oszczędzam urlop, by w razie choroby móc nie iść do pracy. Inaczej nie zarobię na lekarstwa.
        • Gość: gosc Re: L4 z powodu grypy? Nie w Polsce IP: *.lsanca.fios.verizon.net 22.02.12, 06:40
          no i jest bat na Polakow, kiedys sie chorowalo za lewe L4 od znajomka lekarza a teraz jest kredycik i jeszcze we frankonskich do splacenia , bo inaczej zostaniesz pod mostem, oj durni ci Polacy, oj durni
          • mrarm Re: L4 z powodu grypy? Nie w Polsce 22.02.12, 09:46
            Sam jesteś durny, pod mostem tylko pijacy muszą mieszkać, niepijący człowiek któremu powinie się noga ma noclegownię albo możliwość lokalu socjalnego. Kredytu nikt nikomu siłą nie wciska, trzeba umieć szacować swoje przyszłe dochody.
      • Gość: dsf L4 z powodu grypy? Nie w Polsce IP: *.dynamic.chello.pl 22.02.12, 07:15
        nauczcie się odróżniać grypę od przeziębienia pacany z GW
      • magic3 Wyścig szczurów. 22.02.12, 07:37
        Polska stała się kraikiem, w którym ludzie wolą się zaj... na śmierć, ale przychodzić do pracy. Praca to współczesna forma niewolnictwa. Moje życie i zdrowie są ważniejsze, a inni jak chcą, niech zarobią się na śmierć ze swojej głupoty. W przeciągu 20 ostatnich lat staliśmy się narodem robotów.
        • Gość: annaud Chorowanie w Polsce IP: *.ip.netia.com.pl 22.02.12, 09:03
          Zauważyłem ostatnio ciekawe zależności. pracodawca ma gdzies czy ktoś poszedł na zwolnienie czy pracuje chory. Np. w mojej firmie - i to jest chore - jest stała częśc pensji i za zwonienie dostaniesz jej 80% - ale nie dostaniesz juz premii motywacyjnej bo to jest bat na pracownika żeby brał urlop wtedy kiedy pasuje to pracodawcy itd. Niedawno w gazecie napisali ze ludzie chodza na zwolnienie gdy sa zagrozeni zwolnieniem z pracy.
          Ogólna konkluzja jest taka że żeby jako tako wychodzic nalezy kombinowac bedąc pracownikiem bo pracodawca i tak chce Cie wydymac. Z drugiej strony to sie nie skończy dopuki pracownicy nie przestaną oszukiwać pracodawców ze pracują. Zaklęty krąg.
      • Gość: dimo L4 z powodu grypy? Nie w Polsce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.12, 08:10
        kazdy ma wybor -albo pracujemy aby zyc, albo zyjemy aby pracowac w katolandzie przerabialem 2-ga opcje naturalnie do czasu. gdy organizm powiedzial :dosc .prace na zimnie amienilem na wizyty w przychodniach.nie polecam tego nikomu ,zdrowie wazniejsze
      • Gość: muuuuu! Chodź zdrowy rozsądek podpowiada, że absolutnie IP: *.home.aster.pl 22.02.12, 08:32
        genialne to "chodź" - analfabetyzm "dziennikarzy" przestaje kogolwiek dziwić :)
        • klaun.szyderca Re: Chodź zdrowy rozsądek podpowiada, że absolutn 22.02.12, 08:46
          Najbardziej martwi mnie, że tego nawet nie zauważyłem. Albo się przyzwyczajam, albo staję taki sam jak oni :(
      • Gość: GMOzabijaDNA Re: L4 z powodu grypy? Nie w Polsce IP: *.acn.waw.pl 22.02.12, 09:36
        nie ma zadej grypy, grypa to rozrost grzybicy jelitowej z braku slonecznej witaminy d3 i jedzenia przysmakow grzybicowych tj. cukru i maki glutenowej, zeby nie rozgrzybic sie ("nie przeziebic sie") trzeba miec poziom d3 w granicach 50-90 a nie ponizej 30 jak popaprancy fartuchowi sugeruja, o i jeszcze przebywanie w dymie weglowym zapewnia nam stale dawki oparow rteci i uranu ktore dobijaja nam uklad immulogiczny
        • mrarm Re: L4 z powodu grypy? Nie w Polsce 22.02.12, 10:07
          Po przeczytaniu Twojego loginu nie mam ochoty dłużej czytać. Ludzie od tysiąca lat manipulują genami roślin "na oślep", a teraz mają do tego precyzyjne narzędzia i wiedzę, a Ty twierdzisz, że to "zabija DNA". Dobre. :D
          • mrarm Re: L4 z powodu grypy? Nie w Polsce 22.02.12, 10:08
            Żeby nie było, jestem przeciwko monopolom, przeciwko patentowaniu genów (powinna być możliwośc tylko opatentowania pewnego procesu technologicznego), przeciwko nadmiarowi środków chemicznych, przeciwko jakiemukolwiek narzucaniu komukolwiek, co ma sadzić a czego nie może.
            • Gość: szmatan Re: L4 z powodu grypy? Nie w Polsce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.12, 12:38
              normalnie powiedziałbym "nie karm trolla" ale ten jest ciekawy - nie ma grypy :D

              ciekawe co wybiło 100 mln ludzi na całym świecie 100 lat temu ?
          • Gość: greg Re: L4 z powodu grypy? Nie w Polsce IP: *.toya.net.pl 22.02.12, 12:17
            Jemu skutecznie zabija - widocznie wie z autopsji.
          • Gość: anty leming Aleś ty mądry! IP: *.dynamic.chello.pl 22.02.12, 14:07
            Aleś ty mądry! Ludzie krzyżują rośliny i to tylko te blisko spokrewnione lemingu. Nikt nigdy nie skrzyżował żaby z borowikiem bo w naturalnym środowisku to niemożliwe!
      • Gość: Xytras Same bzdury. Teraz już katar to grypa? IP: 170.252.80.* 22.02.12, 09:56
        Co za brednie... Czy już każdy katarek i przeziębienie to grypa? Przecież człowiek chory na grypę nie jest wstanie normalnie funkcjonować. Ciężko wstać z łóżka i przejść do kibla, nie mówiąc o pracy - gorączka 39-41 stopni i miastenia robią swoje... Człowieka łamie i składa w pół...
        No ale są tacy bohaterowie, którzy chorując na "grypę" zostają w domu jak mają 39... Teraz już wszystko to grypa, kupujcie gripex...
        Dziennikarz też coś nie bardzo kumaty...
      • Gość: załamany L4 z powodu grypy? Nie w Polsce IP: *.182.139.182.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 22.02.12, 11:08
        Jak powszechnie wiadomo w cywilizowanym świecie, pozostanie w domu jak się jest chorym to wyraz dbałości o swoje zdrowie, ale i wyraz szacunku i dbałości o innych. W pięknym kraju nad Wisłą każdy ma innych gdzieś, najchętniej by okradł i opluł kogo się da. W cudownym katolickim kraju nienawiść i pogarda dla bliźniego są regułą. Tępi i sprzedajni szefowie traktują ludzi jak bydło, a kolejni rządzący się cieszą, że mamy buuuum gospodarczy dzięki niskim zarobkom. Masy o mentalności niewolnika żyją w ciemnych norach, tłuką dzieci i chleją denaturat, bo nie mają jaj i rozumu aby powiedzieć NIE. Czy też mieszkacie w tym kraju?
        • Gość: kazek Re: L4 z powodu grypy? Nie w Polsce IP: *.icpnet.pl 22.02.12, 11:33
          Boże! Dlaczego masz 100% racji Załamany. Jakie mam szczęście że pracowałem za komuny
          ( mam prawie 80-tkę) i mogłem chorować (rzadko) jak Człowiek. Może dlatego jeszcze żyję. Jakie mam szczęście że jest internet i tyle mądrych wypowiedzi mogę przeczytać. W ludziach formułujących te wypowiedzi jest nadzieja na zmianę w tym s.......m świecie. Dajcie tylko sygnał a wyjdę na ulice.
      • Gość: kadrowka L4 z powodu grypy? Nie w Polsce IP: 62.22.53.* 22.02.12, 13:44
        osobiscie jak iwdze kogos zasmarkanego, zagrypionego, wyglądającego jak zombie w firmie to najpierw każe spadać pracownikowi do lekarza i do domu (nie po to mu firma opłaca ubezpiecznie medyczne żeby nie korzystał), a kierownik działu dostaje opieprz, właśnie tak - opieprz! Dopuściła do pracy człowieka, który się nie nadaje żeby z domu wyjść.

        Mając grypę - zarażasz, w naszej firmie jets pełno ciężarnych i rodziców małych dzieci, trochę empatii! Nakichasz na nich to oni mają z głowy swoją prace przez kilka dni, chore dzieciaki i zwolnienia na dzieci u drugiego rodzica.
        Jednym słowem cała rodzina dostaje po kieszeni bo jakis baran przyszedł kichac, smarkac i zarażać.
        • Gość: ol Re: L4 z powodu grypy? Nie w Polsce IP: *.euro-net.pl 22.02.12, 15:02

          A tam, bzdury. Jak się ktoś zarazi to najwyżej też będzie chodził do pracy chory. Ostatecznie cały dział może pracować z grypą, co to komu szkodzi? A pracownicy wiedzą dobrze że jak wezmą zwolnienie na dziecko, to zostaną zastąpieni kimś kto nie ma zobowiązań rodzinnych.
          • yola13 Re: L4 z powodu grypy? Nie w Polsce 22.02.12, 15:26
            zobaczymy jak raz, drugi, trzeci przechodzisz grype jeszcze nieleczoną a potem wyladujesz w szpitalu z zapaleniem miesnia sercowego czy tez bedziesz taki madry w gebie, a jezeli chodzi o ludzi posiadajacych dzieci to nalezy sie do 60 dni w roku opieki za ktora placi ZUS a nie pracodawca, a nie mozna kogos wyrzucic z pracy tylko dlatego ze posiada dzieci, bo wtedy jest to sprawa dla sądu pracy, zycze zdrowia
      • Gość: zakatarzony No nie wiem, ja na chorobowe chodzę 3-4 x w roku IP: *.dynamic.chello.pl 22.02.12, 15:32
        właśnie dzisiaj złapałem katarek i od razu jak na skrzydłach do lekarza po L4. Trzeba się szanować, bo robić jak głupi to każdy potrafi.
        • yola13 Re: No nie wiem, ja na chorobowe chodzę 3-4 x w r 22.02.12, 15:39
          sam katarek i lekki kaszelek to moze bez przesady, ale jakby mi do tego doszlo z 38,5 no to sorry ale ide na L4, z wysoka goraczka czlowiek staje sie nie produktywny a i jeszcze pozaraza innych, az tak sie poswiecac dla pracy to nie wyobrazam, zwlaszcza ze traktowanie pracownikow przez tego pracodawce tez pozostawia wiele do zyczenia
      • Gość: realista Praca przy grypie ? Wolne żarty. Nie uwierzę. IP: *.dynamic.chello.pl 22.02.12, 21:09
        Chyba przy zwykłym przeziębieniu, albo co pośledniejszej infekcji górnych dróg oddechowych. W przebiegu prawdziwej grypy trudno jest w ogóle funkcjonować, a co dopiero mówić o wykonywaniu obowiązków w pracy. Ale pismaki zawsze podkolorują temat, aby lepiej brzmiało.
      • Gość: gaga L4 z powodu grypy? Nie w Polsce IP: *.cm-7-3d.dynamic.ziggo.nl 06.06.12, 20:30
        wlasnie dzisiaj kolezanka z pracy była na pogrzebie swojej bratowej, która zmarła w wieku 58 lat na zapalenie płuc, spowodowane przechodzeniem przeziebienia i grypy, kobieta pracowała, az zemdlala i zabrano ją do szpitala, po paru dniach leczenia zapalenia płuc kobieta - silna, wysoka, krzepka - zmarła. ZUS zarobił....
        • Gość: gosc Re: L4 z powodu grypy? Nie w Polsce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.12, 16:51
          spoko teraz zatrudnia sie na umowy smieciowe i problem sie rozwiazal.
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja