Gość: pieczarka
IP: *.baildona.silesianet.pl
15.06.04, 11:59
Mam pytanie do szanownych pracodawców. Mianowicie wiadomo juz , ze studia nic
nie dają jesli nie poparte są żadnym doświadczeniem. Tak więc absolwenci
bardzo często namawiani są na staże ( gdzie ponoć można się czegoś
nauczyć).....ok....skoro tak to staram się o staż... i co mnie
spotyka..wymagania kosmos!!!Nawet na staż czy na głupią praktykę wymagają
doświadczeń i nie wiadomo czego. W takim razie gdzie szanowny pracodawco mam
nabrać doświadczeń skoro nawet za darmo nie można się nigdzie zaczepić. A tak
na marginesie to zeby dostać staż w jakiejś porządnej instytucji to trzeba
mieć "plecy" bo byłam świadkiem jak osoba nie mająca kompletnie pojęcia o
komputerze dostała się wygryzając osobę z biegłą jej znajomością. Co więc
można zrobić skoro wszystkie drogi dla młodych ludzi są już powoli
zamykane.....czekać na samozagładę??