martica
04.05.12, 12:30
Ale prawda jest przeciez inna - zatrudnia sie ludzi innych specjalnosci bo oni chca MNIEJ PIENIEDZY i mozna im zaplacic pewnie ze 30% mniej niz ludziom z wlasciwym kierunkowym wyksztalceniem. A potem mamy tlumaczy bez pojecia tlumaczacych ksiazki czy filmy bo przeciez nie matura lecz chec szczera. Juz to przerabialismy i Pan wyglada na osobe ktora to pamieta. Wiaodmo, absolwent filologii jest drogi, zatrudnijmy np wracajacego z UK smieciarza, bo bedzie tanszy a i jezyk zna, prawda?? Szczerze, wolallbym zeby szefem finansow nie byl lekarz, tak samo jak absolwent marketingu z wyrozniniem nie powinien byc lekarzem!! jakie cechy osobowosci - w Polsce tylko pokora, pokora i spuszczenie karku az do pocalowania ziemi przed wszechwladnym mistrzem.