Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      Studia jak kurs na prawo jazdy

    IP: *.toya.net.pl 22.05.12, 14:59
    podoba mi się to porównanie studiów z kursem prawa jazdy - kto w tym kraju nauczył się prowadzić samochód na kursie? i dlaczego mamy tak wielu kiepskich kierowców? i tyle wypadków?
    jeśli studia wyższe reprezentują sobą jeszcze niższy standard niż kursy prawa jazdy to jest to już zupełne dno, lepiej kupić dyplom na bazarze, przynajmniej uczelnia nie wymiśkuje człowieka z rozumu i nie wydrenuje kieszeni
      • Gość: miau Re: Studia jak kurs na prawo jazdy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.12, 15:01
        Najpierw zrobili ze studiów supermarket, w którym zbiera się punkty, czego efektem jest wyścig szczurów wśród studentów, i narzekają teraz, że nie ma pracy zespołowej. Ależ przy tym systemie, który Pani Kudrycka tworzy, to praca zespołowa nie ma szans przetrwania. System punktowy, z którego na zachodzie (w tym w USA) odchodzą u nas jest promowany.

        Druga rzecz, Pan z PZU co nie wie jak działa jego firma, i na podstawie jakich "kwalifikacji" w tym molochu są zatrudniani. Chce Pan mieć specjalistów! Ależ proszę! Ale od konkretnej wiedzy praktycznej jesteś właśnie Pan! Udostępnij prezesie dużą liczbę miejsc na praktyki, to i studenci nabiorą praktycznej wiedzy. Może zamiast kupować sobie nowe auto, zorganizuj Pan płatne praktyki. Ale polski przedsiębiorca to chce mieć po studiach już gotowy produkt, a sam przy tym nie uczestniczyć bo i po co?

        Studia to nie szkoła zawodowa, żeby robić egzamin praktyczny. Może warto się zastanowić po co produkować tylu magistrów na wszelakich prywatnych uczelniach z Koziej Wólki. Może warto się zastanowić jaki sens mają uczelnie, które przyjmują maturzystów osiągających o zgrozo 30% na egzaminie maturalnym. Czy w tym kraju każdy musi mieć maturę? Uczelnie dostają pieniądze za każdego studenta, więc im jest ich więcej tym lepiej, zatem absolwentów mamy coraz więcej (tym bardziej, że teraz są te "licencjaty", które produkują wybitne jednostki mogące legitymować się wyższym wykształceniem) ale za to tytuły już coraz mniej znaczą. Licencjat to kpina, magisterium też nie wiele wyższy poziom.

        Ale debatujcie... Organizujcie egzaminy, badajcie kody DNA czy na jakie tam jeszcze genialne pomysły wpadniecie. Róbcie z Uniwersytetów akcję zbierania punktów to daleko na tym zajedziecie...
        • Gość: maxxi Re: Studia jak kurs na prawo jazdy? IP: 173.233.204.* 23.05.12, 20:28
          "System punktowy, z którego na zachodzie (w tym w USA) odchodzą u nas jest promowany."

          Czy moglbym prosic o podanie przynajmniej jednego, moze dwoch przykladow uczelni wyzszych w USA, ktore ODESZLY od systemu punktowego???
      • big.ot Re: Studia jak kurs na prawo jazdy 23.05.12, 15:16
        Porównanie z kursem prawa jazdy jest bardzo chybione. Ministra Kudrycka popisuje się w mediach kompletnym brakiem kompetencji (tym, bardziej zadziwiającym, że wywodzi się ze środowisk akademickich).

        Kurs jazdy jest TYLKO I WYŁĄCZNIE kursem bezpiecznej obsługi maszyny potocznie nazywanej samochodem. Nic mniej nic więcej. Podejrzewam, że nawet małpę można by wytresować w odpowiednio długim czasie aby znała i przestrzegała zasad ruchu drogowego (pewnie lepiej niż spora część kierowców).

        Sprowadzanie studiów do tresury konkretnych odruchów-umiejętności sprawi, że nasze szkolnictwo stoczy się jeszcze niżej. Poza tym systematyczne zwiększanie godzin na drodze jakoś niespecjalnie na przestrzeni lat poprawiło bezpieczeństwo na drodze.

        Pani minister, król jest nagi i wszyscy to wiedzą. Każdy widzi jakie są przyczyny kryzysu w polskiej nauce - finansowanie uzależnione od ilości przyjętych/studiujących studentów oraz patologiczny system, który umożliwia "zimowanie" ludzi, nieaktywnych naukowo. Udawanie, że jest inaczej pogorszy tylko sytuację.
      • Gość: K-100 Re: Studia jak kurs na prawo jazdy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.12, 15:43
        Należy wprowadzić egzamin końcowy zamiast pracy dyplomowej na dany kierunek, w którym znajdowały by się również materiały zawarte w egzaminie na uprawnienia zawodowe i zrezygnować całkowicie z uprawnień (zostawić tylko kilka nielicznych egzaminów na upr ) prawo zmienić że po np odbyciu odpowiedniego stażu właściciel dyplomu może sam załatwiać wszystko bez tzw uprawnień mało tego aby zmobilizować studentów do pracy określić maksymalną liczbę zdanych egzaminów na kraj a nie minimalny poziom uzyskanych punktów co zdecydowanie poprawi warunki pracy dla konkretnych profesji i pozbawi dyplomu te osoby które zdają bo latają setki razy poprawiać egzaminy i po pewnym czasie niektórzy profesorowie mają już dość takich delikwentów i machają ręką.
        egzaminy takie są już wprowadzone na tytuł technika i eliminuje "nieukow "
      • Gość: Stefan System został rozmontowany w podstawówce, IP: *.adsl.inetia.pl 23.05.12, 16:08
        gimnazjum i liceum. Na studia przychodzą ludzie, którzy mają problemy z pisaniem, czytaniem i liczeniem. Nie jest to tylko wina komputeryzacji, tylko obniżenia wymagań.
        • Gość: absolwent Re: System został rozmontowany w podstawówce, IP: *.dclient.lsne.ch 23.05.12, 17:25
          Uciekajcie z Polski! Marurzyści od razu po studiach, albo zamiast studiów. To mit , że politechnika, medycyna ,IT to pewne kierunki , a płaczą humaniści. Z mojego roku po Politechnice Warszawskiej, tylko smutna garstka pracuje w zawodzie, reszta w tym ja dostała propozycje pracy w przedstawicielstwie handlowym za 2100 netto w Warszawie ( to i ta rewelacja). Moja dziewczyna i jej znajome po med. weterynaryjnej - mają wybór między administracja za 1200 zł, albo wolontariacką pracą już 2 rok po studiach , w porywach udało się dostać umowę na włąsną działalność za 1600 zł ( składki we własnym zakresie). Kumple po IT, pracują w zawodzie, ale jako mrówki, trybiki i dostają 2000 tyś . Nie jesteśmy nieudacznikami . Umiemy dużo i chcemy potrafić więcej. Śmieciowe umowy przyzwyczaiły pracodawców ,że młody to niewolnik...tylko ten młody to teraz już 30latek z biletem w ręku.
      • 2berber Inne wyjście :-( 23.05.12, 17:22
        Awaryjne - uruchomić kierunek teologia na następnych 10 Uniwersytetach.
        Przynajmniej będzie się miał kto modlić o przyszłość następnych pokoleń.
      • xaliemorph uczelnie -manufaktury studentów -bańka edukacyjna 23.05.12, 18:26
        Bo uczelnie zamieniły się w istne fabryki studentów. Nie ważny jest jakikolwiek rozwój. Ważna jest kasa uzyskana z każdego studenta. A chore państwo łoży na tysiące bezrobotnych politologów i defrauduje ciężko zarobione przez nas pieniądze zagrabione nam poprzez wszędobylskie podatki.

        Tak de facto bardzo przypomina to bańki czy internetową swego czasu czy mieszkaniową. To taka swego rodzaju bańka edukacyjna. Wszyscy wiedzą że jest do d... (nawet wykładowcy) ale nadal pompują. A liczba młodych, niby doskonale wykształconych z dnia na dzień rośnie i to nie tylko w Polsce ale i na świecie.
        • gosc_tk Re: uczelnie -manufaktury studentów -bańka edukac 23.05.12, 20:22
          Ktoś paręnaście lat temu wpadł na genialny pomysł:
          Zdejmijmy z rynku pracy 2 mln młodych ludzi i schowajmy ich na uczelniach. Zdejmijmy z tego rynku także setki tysięcy ludzi starszych i poślijmy ich na wcześniejsze emerytury, a potem cieszmy się, że po takiej operacji stopa bezrobocia to "zaledwie" ca 15%. Studia, nawet najbardziej byle jakie, trwają 5-6 lat, a kadencja parlamentarna 4 - nikt się nie zorientuje bo wtopa będzie po nas...
        • Gość: maxxi Re: Prezesie, uczelnia to nie szkolka zawodowa ! IP: 173.233.204.* 23.05.12, 20:26
          To nieco dziwne, iz najbardziej w tej calej sprawie "wymadrza" sie prezes PZU, instytucji nieudolnej, niewydolnej, bylejakiej i zazwyczaj nieprzyjaznej dla klienta!!!
      • hansfakir Re: Studia jak kurs na prawo jazdy 23.05.12, 18:28
        Ludzie zrozumcie studia jak studia chodzi o to ,że pracy nie ma. Z komuny były takie same studia ale wszystkie towary były produkowane w Polsce i dlatego ludzie mieli prace. Teraz wszystko sprowadzamy z Chin ,a u nas są tylko montownie ; telewizorów, samochodów, mebli. Ludzie już nigdy w historii nie będą potrzebni w takiej ilości jak kiedyś do pracy. W internecie kupuje się już większość towarów bez żadnych podatków, cła i marży dla sklepów. Ubrania, kosmetyki , akcesoria do samochodów kupujemy poprzez handel wymienny. To w najbliższych latach doprowadzi do załamania NFZ, ZUS, pomocy społecznej. Nastąpiła globalizacja która powoduje koncentracje majątku w rękach wybranych tego świata.
        • r-mi Socjaliści są głupsi niż ustawa przewiduje. 23.05.12, 19:51
          Teraz, dzięki tanim towarom z Chin możesz mieć komputer, dobry telewizor, pralkę, czajnik elektryczny... praktycznie za bezcen.

          U nas są montownie, bo nasza gospodarka jest tak zacofana, że w oparciu o naszą wiedzę nie możemy wyprodukować nawet telewizora czy radia, ponieważ nasi inżynierowie muszą wyjeżdżać za granicę i tam rozwijać technologie.

          Dlaczego? Ano dlatego, że komuniści nie zauważyli że dzisiaj gospodarka nie opiera się już na machaniu łopatami i przykręcaniu śrubek.

          Faktycznie, zły kapitalizm. Lepiej kiedy jest praca, ludzie zapierdzielają od rana do wieczora a mają z tego biedę, garba, kartki na pół kilo mięsa i kilogram pomarańczy na święta.
          • Gość: maxxi Re: Socjaliści są głupsi niż ustawa przewiduje??? IP: 173.233.204.* 23.05.12, 20:37
            "Dlaczego? Ano dlatego, że komuniści nie zauważyli że dzisiaj gospodarka nie opiera się już na machaniu łopatami i przykręcaniu śrubek."

            Komunisci zauwazyli... np. komunisci z Chin Ludowych!

            P.S. Prosze sprawdzic, jak wiele zakladow przemyslowych (czesto zakladow dosyc nowoczesnych - jak np. odlewnia w Lublinie) zostalo zniszczonych po roku 1990 i jak od owego czasu rosnie w Polsce ilosc prostych "montowni". Czy roznej masci "liberalowie" zrobili cokolwiek dla poparcia rodzimej mysli technicznej i wspierania firm "high-tech"? Cierpliwie bede czekal na odpowiedz...

            P.S. Nie myl socjalistow z komunistami... roznice powinny byc widoczne nawet
            dla kogos na poziomie pierwszej klasy gimnazjum.
            • Gość: r-mi[off] Re: Socjaliści są głupsi niż ustawa przewiduje??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.12, 22:40
              Komunizm wywodzi się wprost z socjalizmu, to tak na prawdę ustroje tożsame. Socjalizm jest jednak "lżejszą" formą (własność prywatna, pewna doza wolnego rynku, etc.). W obydwu ustrojach chodzi o to, że mądrzy i pracowici pracują na debili i nierobów.

              Co zrobili kapitaliści? Kluska założył firmę która mogłaby być europejskim Dell-em gdyby nie zniszczyło jej państwo. Takie przypadki można mnożyć, bo w Polsce, przez biurokrację i urzędy nie powstanie żadna firma high-tech o zasięgu globalnym. Za granicą geniusze tworzą technologie przyszłości, u nas będą wypełniać papiery do skarbówki i ZUS-ów.

              Oczywiście, że zakłady zostały zniszczone bo to były bandyckie prywatyzacje. Gdyby do przetargów dopuszczono tego kto da najwięcej, pozwalnia ludzi, zrestrukturyzuje, etc. to by to wyglądało inaczej. Ale prywatyzowano "po socjalistycznemu". Najważniejsze były związki i gwarancje dla załóg, więc sprzedano za bezcen.

              I możemy się licytować kto więcej zakładów zamknął. Wolny rynek czy socjalistyczna UE. Z tym, że UE pozamykała całkowicie rentowne zakłady ze względu na kwoty produkcyjne więc produkujące potrzebne towary po przystępnych cenach. Wolny rynek zamknął zakłady produkujące towary których nikt nie chce.

              W Chinach masz komunizm... ideowy. Jeśli chodzi o gospodarkę panuje pełen kapitalizm (niskie podatki, łatwość tworzenia miejsc pracy). U nas panuje minimalny liberalizm światopoglądowy a gospodarka nie odbiega zbyt wiele od tej komunistycznej. Ale jest i tak o wiele lepiej niż za komuny - mamy tanie towary z Chin.
        • Gość: casablanca Re: Studia jak kurs na prawo jazdy IP: *.communication.com.pl 23.05.12, 20:06
          chyba jesteś bardzo młody, skoro uważasz, że wtedy było lepiej. Pracę, a właściwie miejsce pracy, było dla każdego. Ale już wynagrodzenie za tę pracę - pożal się Boże - 10 dolarów miesięcznie. Kupić mogłeś, jak miałeś szczęście albo znajomości w sklepie, tylko to, co było wyprodukowane w kraju. Fakt, czasem nie były to złe rzeczy, ale i tak wszyscy marzyli o tych, sprowadzanych z zagranicy, o wyjeździe za granicę albo o tym, żeby wujek zza granicy przysłał w kopercie 10 dolarów.
          • Gość: marakesz Re: Studia jak kurs na prawo jazdy IP: *.dclient.lsne.ch 23.05.12, 20:27
            a teraz jako pratykant już 2 rok , z umową o dzieło ( bez żadnych składek ) z pensją 1500 zł co mogę kupić?
            Nie ma pracy, od 20 lat słyszymy o rozwoju biotechnologii, biotechnolodzy są ? miejsc pracy brak.
            to samo z wszelaką inżynierią i przemysłem opartym o wiedzy. Jesteśmy już nawet nie Chinami, jesteśmy Indiami (wróc tam też jest Bangalore) , rękami dal starego kontynetu.
            Czyja to wina? Wasza , drodzy przedsiębiorcy. Zamiast inwestować pieniądze z Unii Europejskiej na rozwój, innowacje, ludzi... kupujecie maszyny.To jest Wasza innowacyjność. Mentalnie siedzicie głeboko w PRL. Odtworzyć, nie dać wymyśleć.
        • Gość: trololololol Re: Studia jak kurs na prawo jazdy IP: *.ds11.agh.edu.pl 23.05.12, 20:27
          Mhm... pracy nie ma. U mnie w firmie są wakaty ciągle, tylko ludzie się nie nadają, a byle kogo zatrudniać nie ma sensu.
          Aha.. i nie, nie znalazłem pracy bo mam 30 lat doświadczenia i znajomości. Jestem na 5 roku studiów pracuję i wszyscy są zadowoleni. Jak się skończy dobrą uczelnie i przyzwoity kierunek to problemów ze znalezieniem pracy nie ma. To tylko banda pseudomagistrów krzyczy jacy to są młodzi zdolni a państwo i pracodawcy są Be.
          • Gość: maxxi Re: Studia jak kurs na prawo jazdy IP: 173.233.204.* 23.05.12, 20:43
            "Jak się skończy dobrą uczelnie i przyzwoity kierunek to problemów ze znalezieniem pracy nie ma."

            Czy krakowska AGH to ta "dobra uczelnia"?
            • Gość: Asia Re: Studia jak kurs na prawo jazdy IP: *.dclient.lsne.ch 23.05.12, 21:47
              Medycyna Weterynaryjna po SGGW, też nie najgorsza , prawda. Gdzie ta praca?

              Tu panie Tusk? www.vetclick.com/jobs/ ?
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja