Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      szukam w Lodzi.....

    IP: *.toya.net.pl 23.06.04, 09:58
    Od 3 lat pracuje w duzym koncernie w Warszawce i mam dosc.
    Chcialabym wrocic do Lodzi, tu sie wychowalam, wyksztalcilam i tu dobrze sie
    czuje.Tu mam rodzine, przyjaciol, a siedzenie wieczorami samemu w kawalerce w
    Warszawie to koszmar.Ile mozna? Rok, dwa....wypalilam sie.Jezdzenie pociagami
    miedzy Fabrycznym a Centralna to jeszcze wiekszy koszmar i nikt tego nie jest
    w stanie pojac kto tego nie przezyl.Co z tego ze studia skonczone, 3 lata
    doswiadczenia w wielkim koncernie, CAE z angielskiego gdy w Lodzi NIC!!!
    Jestem idealnym pracownikiem, nikogo nie mam w Warszawce wiec moge siedziec w
    pracy po 10 godz bo i tak nikt na mnie nie czeka w domu.Nie moge juz dluzej
    widywac meza i dziecka raz w tygodniu na weekendy bo wczesniej czy pozniej
    cos wygasnie (choc na razie sie trzymamy).
    Nie rzuce dobrej pracy bo musze utrzymac rodzine (choc maz pracuje), nie
    jestem juz nastolatka ktora moze sobie posiedziec na bezrobociu miesiac czy
    dwa. Mam 27 lat, spore doswiadczenie w miedzynarodowym srodowisku i duzo
    checi do pracy.......ale w Lodzi, w stabilnej firmie i na godziwych warunkach
    wynagrodzenia.czy to mozliwe?
      • Gość: Proponuje Re: szukam w Lodzi..... IP: *.88-136-217.adsl.skynet.be 23.06.04, 10:28
        General Electrics ( dawny Elester )
      • Gość: ble... Re: szukam w Lodzi..... IP: *.toya.net.pl 23.06.04, 11:02
        tak, pewnie dadza Ci tam robote za 2000 zl brutto i mysla ze powinnas ich po
        rekach calowac.Co to jest dla Ciebie godziwe wynagrodzenie???????????? A moze
        chca bys pracowala fizycznie????????? Ciekawe co takie GE oferuje? i na jakim
        stanowisku?
      • Gość: Maciek Re: szukam w Lodzi..... IP: *.toya.net.pl 23.06.04, 12:36
        Aga, też jestem z łodzi też się tutaj wychowałem i wykształciłem też mam
        doświadczenie w dużym koncernie w wawie. Nie mam rodziny i nie wyobrażam sobie
        na obecną chwilę powrotu z wawy do łodzi.
        Postaw sprawę jasno: Pracując w wawie szukaj pracy w łodzi która finasowo
        dorówna wawie. Może być ciężko. w łodzi jest za duże bezrobocie i za dużo
        zdolnych wykształconych ludzi bez pracy żęby firmy musiały oferować warszawskie
        pensje by zdobyć kogoś naprawdę dobrego.
        Tak jak powiedział to poprzednik Jest GE, Philips, Bosch, jest Merloni, mBank,
        LEK Polska i to chyba wszystko.
        Może pomyśl o przeprowadzce rodziny do wawy....
        • Gość: ble........... Re: szukam w Lodzi..... IP: *.toya.net.pl 23.06.04, 23:20
          ciekawe co ten PROPONUJACY oferuje i jaka kase???????????????????????????
      • Gość: aga Re: szukam w Lodzi..... IP: *.toya.net.pl 23.06.04, 14:39
        Maciej, zgadzam sie z Toba, i tak na razie robie.
        Tzn. pracuje w Warszawie i szukam powoli w Lodzi.
        Problem w tym, ze do Warszawy sie nie przeniose z rodzina bo nie chce.
        Tu w Lodzi mamy mieszkanie, maz bardzo dobra prace - nie wspomne juz o tym ile
        kosztuja mieszkania w Warszawie.
        Po drugie - ja nie lubie Warszawy - ja sie w niej mecze.
        Czy to naprawde takie dziwne, ze chcialabym pracowac w moim miescie, gdzie sie
        uczylam , szkolilam itp.
        Wiem gdzie jest GE (calkiem blisko mojego mieszkania), ale jak?
        Wyslac oferte w ciemno? (bo przegladajac Wyborcza nie widzialam by kogos
        szukali)
        A moze bezposrednio do jakiejs osoby np.mailem?
        Pracuje tam moj znajomy ze studiow, ale dawno juz go nie widzialam.
        Co do zarobkow.... wiem ze w Lodzi pensje odbiegaja niestety poziomem od
        Warszawskich i zdaje sobie sprawe, ze bede musiala zarabiac tu mniej, ale licze
        sie z tym i jestem sklonna na to pojsc (jesli roznice oczywiscie nie beda zbyt
        diametrlane).

        pozdrawiam

        aga
      • Gość: kujas Re: szukam w Lodzi..... IP: *.toya.net.pl 25.06.04, 09:58
        Lodz to syf............a moze znajdzie sie jakis szefunio z kadry zarzadzajacej
        ktory odwazy sie temy zaprzeczyc i napisac, ze warto tu rozwijac biznes
      • Gość: up Re: szukam w Lodzi..... IP: *.toya.net.pl 27.06.04, 19:44
        up
      • Gość: ere Re: szukam w Lodzi..... IP: *.toya.net.pl 02.07.04, 12:24
        marne szanse
      • Gość: Ewa Re: szukam w Lodzi..... IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 03.07.04, 10:21
        Przemysl to jeszcze. Jestem niemal w identycznej sytuacji. Nie mam nic do
        Warszawy, ale ciagnelo mnie do znajomych i klimatu miasta. Znalazlam juz prace w
        Lodzi. Po kilku miesiacach zorientowalam sie ze to blad. Ambicje trzeba schowac
        w kieszen, finanse bez porownania i te zawistne docinki ze "o prosze, w
        Warszawie sie pracowalo". Jakby czlowiek z LasVegas wrocil. A przy tym brak
        alternatywy.
    Pełna wersja