Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      Bezrobotni z upadłej fabryki nie chcą pieniędzy...

    IP: *.31.82.216.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 17.07.12, 16:44
    za 20
      • Gość: nnnnnnnn Re: Bezrobotni z upadłej fabryki nie chcą pienięd IP: *.31.82.216.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 17.07.12, 16:46
        za 20 tys to se mozesz otworzyc c.h.u a nie biznes sami dostaja tyle miesiecznie a nam kaza za 20 firme tworzyc ps nie jestem z fabryki mówie o dotacjach
        • Gość: moe Też nie wiem dlaczego nie chcą zakładać firmy IP: *.homenett.pl 17.07.12, 17:02
          Przecież mozna stworzyć drugą firmę np . " Zakład Załączników"
          • Gość: x przy przyznawaniu dotacji panuje dyskryminacja IP: *.dynamic.chello.pl 17.07.12, 18:25
            pierwszenstwo maja kobiety, absolwenci, 60+, idioci , pedały itd.......

            normalny biały facet nie dostanie
            • Gość: gosc Re: przy przyznawaniu dotacji panuje dyskryminacj IP: *.adsl.inetia.pl 18.07.12, 07:51
              oczywiscie, jako ze to biuletyn rzadowy, to nie napisza, ze za 20 tys to smieszne pieniadze na otoworzenie firmy, tylko ze tamtejsi ludzie "jacys dziwni"...

              za 20 tys kazdy moze otworzyc firme, dlatego konkurencja jest ogromna i z takim kapitalem to ogromne ryzyko. z trudem starczy na wyposazenie malego warzywniaka. tylko po co kloejny warzywniak i w jaki sposob ma sie utrzymac?
              za 20 tys mozna tez kupic serwer i kompa, zeby zalozyc firme internetowa oparta na innowacyjnym pomysle. tylko kto z pracujacych w fabryce przelacznikow potrafi chociazby stronke www zrobic?
              • Gość: Jansam Re: przy przyznawaniu dotacji panuje dyskryminacj IP: *.adsl.inetia.pl 18.07.12, 08:16
                To wszytsko wyglada pieknie tylko w gazeci, zeby wiekszosc, ktora nie ma pojecia o czym mowa, myslala "jak tu pieknie i dobrze za TUSKA tylko ludzie tacy leniwi, ze nie korzystaja z szans".
        • Gość: M Mało? IP: *.multi-play.net.pl 17.07.12, 17:11
          Mi tam wystarczy, a nie chcą mi dać. Juz 3 wnioski odrzucili a potrzebuje na sprzet i gwarantuje ze biznes bedzie hulał. Ale co tam, trzeba poprawic statystyki a nie patrzec na to kto ten biznes na pewno chce i ma perspektywy prowadzic
          • ambroa Re: Mało? 17.07.12, 22:13
            Nie Ty jeden masz ten problem, odrzucają przez drobnostki, najgorsza rzecz interpretacja regulaminu, tak jak wygodniej urzędowi.
            • Gość: DobrzeInformowany Ten artykuł jest dziwny, IP: *.183.243.67.dsl.dynamic.t-mobile.pl 18.07.12, 08:01
              Wiem z dobrego źródła, że takie pieniądze daje się dla swoich i swoich z innych urzędów ich dzieci i to na założenie lipnych działalności, albo działalności potem pasożytującej na innych funduszach publicznych. A tak fałszuje się oceny, doszukuje błędów, których nie ma. Na zasadzie. Nie masz dzieci – to nie jesteś odpowiedzialny. Masz dzieci – to nie masz czasu na takie sprawy. Każdy biznes nie swojego jest niedobry i załatwione, że ci urzędnicy mogą spojrzeć potem sobie w oczy, to jest dziwne.
              Więc ten artykuł, to albo ściema, jak to w Polsce dbają o nas, tylko my nie chcemy brać, takie jak że w PRLu talony na samochody i mieszkania, albo też urzędnicy oceniali tu tak jak zwyczajnie, bo szef im nie powiedział, że tu nie musi być jego własnej decyzji komu dają i że nie on wskazuje, więc dalej udają, że analizują wnioski.
              A też nie widzę jak poza szkoleniami typu ABC biznesu mają zarobić szefowie urzędów na tym projekcie?
              A sam pomysł jest głupi jak but. Bo Ci co Płacą podatki, to płacą je większe by ktoś mógł ukraść te pieniądze, a niby założył konkurencyjną dla nich działalność za ich pieniądze. A pożyczki to co… i wtedy rozsądnie wykorzystuje się te pieniądze. No tak.
              • krzysztofsf Szkolenia :) 18.07.12, 10:24
                Opttymalne byloby zalozyc jedna firme, ktora wykorzysta reszte pieniedzy na przeszkolenie pozostalych 379 bezrobotnych w nikomu niepotrzebnych umiejetnosciach. czlonek rodziny urzednika organizujacego jako jedyny zatrudniony szkoleniowiec czy lektor.
                • Gość: CESiA Re: Szkolenia :) IP: *.dynamic.chello.pl 03.10.12, 22:11
                  www.cesia.pl

                  Zapraszamy wszystkich studentów i absolwentów na ciekawe szkolenia certyfikowane w najniższych cenach na rynku!!
                  Negocjacje w biznesie- szkolenie certyfikowane, dwudniowe za jedyne 150 złotych!!
                  Wejdź na naszą stronę i znajdź szkolenie dla siebie!!
      • Gość: xx Re: Bezrobotni z upadłej fabryki nie chcą pienięd IP: *.adsl.inetia.pl 17.07.12, 16:59
        Jako beneficjent POIG 8.1 z całą odpowiedzialnością powiem, że bezrobotni postąpili bardzo rozsądnie. Wszelkie fundusze unijne to niekończąca się biurokratyczna paranoja. Jakby taki bezrobotny dostał 20k dotacji to zapłaciłby za 40k, aby to poprawnie przeprowadzić projekt.

        Paranoja.
        • Gość: M Re: Bezrobotni z upadłej fabryki nie chcą pienięd IP: *.multi-play.net.pl 17.07.12, 17:13
          W Urzedzie Pracy nie ma takiej papierologii jak przy wnioskach unijnych i trwa to zdecydowanie szybciej, zeby biznes otworzyc.
          • pawelekok Re: Bezrobotni z upadłej fabryki nie chcą pienięd 17.07.12, 19:19
            Też mi sie wydawało, że Twój przedmówca (wybacz wymawia się zdecydowanie łatwiej od przedpiścy) pieprzy głupoty.
      • professional_scoffer Firmy, biznesy, przedsiębiorstwa... 17.07.12, 17:23
        Firmy, biznesy, przedsiebiorstwa - wielkie puste słowa. Za 20 tys. zł to można poprowadzić jednosobową działalność, bo na nic więcej nie starczy.

        Pracownicy głosowali w ankiecie za dotacją, bo jeszcze wtedy nie wiedzieli ile wynoszą miesięcznie koszty samozatrudnienia (składki i podatki).

        Dwa, trudno oczekiwać, że ktoś kto całe zycie pracował w jednym przedsiębiorstwie raptem stanie się przedsiębiorcą.
        • yola13 Re: Firmy, biznesy, przedsiębiorstwa... 17.07.12, 18:53
          na poczatek moze to byc jednoosobowa dzialalnosc a za pare lat mozna byc wlascicielem sieci roznych przedsiebiorstw, od czegos trzeba zaczac tylko trzeba uwierzyc w siebie, Rzymu tez odrazu nie zbudowali, natomiast jak ktos od razu chce srac milonami i byc dyrektorem i nie potrafi nic wiecej tylko narzekac to rzeczywiscie lepiej niech sie za nic nie bierze tylko niech dalej narzeka

          professional_scoffer napisał:

          > Firmy, biznesy, przedsiebiorstwa - wielkie puste słowa. Za 20 tys. zł to można
          > poprowadzić jednosobową działalność, bo na nic więcej nie starczy.
          >
          > Pracownicy głosowali w ankiecie za dotacją, bo jeszcze wtedy nie wiedzieli ile
          > wynoszą miesięcznie koszty samozatrudnienia (składki i podatki).
          >
          > Dwa, trudno oczekiwać, że ktoś kto całe zycie pracował w jednym przedsiębiorstw
          > ie raptem stanie się przedsiębiorcą.
          • Gość: lol Zwrot pieniędzy jest niepoważny. IP: *.rydy.eu 17.07.12, 22:56
            20 tysięcy, a przecież jeśli popatrzeć na statystyki to dopiero któraś firm z kolei z ko zakładana przez tą sąmą/te same osoby utrzymuje się na rynku. Tymczasem ludzie którzy dopiero mają wypłynąć na szerokie wody, z rodzinami na utrzymaniu mają zaryzykować? To bardzo niepoważne, nie każdy się na przedsiębiorcę nadaje
            • Gość: kkm Re: Zwrot pieniędzy jest niepoważny. IP: *.fbx.proxad.net 18.07.12, 05:06
              Co mozna otworzyc za 20 tysiecy???? Macie przyklady?

              Stragan z warzywami na targu? Starczy na pierwszy towar, zusy, itp. Na samochod dostawczy ledwo-ledwo, jak sie "zainwestuje" w zlom co ledwo jezdzi?
              • Gość: gosc Re: Zwrot pieniędzy jest niepoważny. IP: *.adsl.inetia.pl 18.07.12, 07:56
                i tu sie mylisz...

                nie starczy ani na pierwszy towar, ani na "zusy", bo za te 20tys mozna kupowac tylko srodki trwale (czyli polki, lub to co zostalo z jakiego samochodu).
          • Gość: Q Re: Firmy, biznesy, przedsiębiorstwa... IP: *.play-internet.pl 18.07.12, 06:25
            yola, proszę nie pieprz ! chociaż, pewnie piszesz na zlecenie
        • pawelekok Re: Firmy, biznesy, przedsiębiorstwa... 17.07.12, 19:28
          W ostatnim akapicie trafiłeś w sedno. Normalny pracownik wkręca całe życie śrubkę gwintem lewostronnym i jest bezradny gdy wprowadzą gwint prawostronny. Tak jakby mu nagle rękę odjęli. A co dopiero mówić o ryzyku prowadzenia przedsiębiorstwa. Większość ludzi jest po prostu zwyczajnie bierna i boi się odpowiedzialności. Dotyczy to także ludzi z całkiem niezłym wykształceniem. Wolą być dobrze opłacanymi pracownikami najemnymi niż samemu zaryzykować. Wolą wykonywac rozkazy niż odpowiadać sami za siebie.

          (a propos, przyklad z gwintem był typowo mający sprawić wrażenie - wbrew pozorom kierunek gwintu ma sens bo większość ludzi jest praworęcznych, a łatwiej odmienić przyzwyczajenia mentalne niz manualne)
          • zigzaur Re: Firmy, biznesy, przedsiębiorstwa... 18.07.12, 11:22
            Dokładnie. Praca montera w zakładzie przemysłu elektromaszynowego polega na przykręcaniu/lutowaniu czerwonego kabelka do kołka/zacisku nr 46. Niektórzy taką pracę lubią i wykonują ją sumiennie. Ale czy to wystarczy, aby wykonać skok na głębokie wody?
            Prowadzenie działalności gospodarczej to przede wszystkim użeranie się z urzędasami, uważanie na nieuczciwych kontrahentów i złośliwych pracowników. Do tego dochodzi ciągłe studiowanie zmian w przepisach.
      • Gość: loop Bezrobotni z upadłej fabryki nie chcą pieniędzy... IP: *.adsl.inetia.pl 17.07.12, 17:51
        Kocham to założenie, że każdy chce, potrafi i powinien prowadzić własny biznes. Niepotrzebne pomysły, plany i predyspozycje, wystarczy dotacja.
        • pawelekok Re: Bezrobotni z upadłej fabryki nie chcą pienięd 17.07.12, 19:34
          Czyli zgadzasz się ze mną, że większość (tak mniej więcej 90% społeczeństwa) to bierne głupki nienawykłe do posługiwania się głową w innym celu niż wypełnienie pustego miejsca między uszami?:) 90% z nich mogłaby byc nawet geniuszami, gdyby im się chciało i włożyli w coś całe serce i mnóstwo pracy. Ale są z wyboru debilami i pasożytami. Bo tak jest łatwiej. Seks, żarcie, chlanie, telenowele. To im wypełnia życie. Co wcale nie oznacza, że ktoś kto nie zdecydował się na założenie biznesu jest z definicji idiotą:) Może mieć lepiej jako ekspert.:)

          Wiem trochę przeginam, ale nic mnie nie wqrwia bardziej niż bierność i głupota, więc sobie trochę poużywałem.
          • Gość: gosc Re: Bezrobotni z upadłej fabryki nie chcą pienięd IP: *.adsl.inetia.pl 18.07.12, 08:04
            oczywiscie, ze przeginasz :)

            te zalozenia sa bez sensu. kalkulujac ryzyko wielu osoba wychodzi na to, ze wiecej zarobia pracujac dla kogos niz samemu. taka dotacja to kropla w morzu. jesli zarabiasz 10 tys to juz masz spokoj i dobrze sobie zyjesz robiac cos ciekawego. jesli idzie ci dobrze, to wiesz, ze za rok pewnie bedziesz mial 12, a za 5-6lat 20 tys. po co sie martwic stresowac, siedziec 48h/na dobre;) w pracy, jesli mozesz zyc spokojnie, bo cale ryzykoobracza kogos innego. jak mu nie pojdzie, to najwyzej bedziesz pracowal dla kogos innego, a jesli prowadzac dzialanosc gospodarcza tobie nie pojdzie, to sie moznesz uje...ac na cale zycie z dlugami nie do splacenia, komornikiem na glowie i bez mieszkania (o ile byles taki glupi, ze nie wziales rodzielnosci majatkowej z zona i mieszkanie na nia nie przepisales).
            a jak ci w firmie dobrze pojdzie, to i tak zona cie zostawi, bo nigdy nie bylo cie w domu. no i wezmie ze soba ten dom, co na nia sprytnie przepisales ;P
          • Gość: Jadowity Re: Bezrobotni z upadłej fabryki nie chcą pienięd IP: 91.189.0.* 18.07.12, 10:24
            Jedno pytanie do Ciebie, bo odnoszę wrażenie, że nie bardzo wiesz o czym piszesz:
            Załóżmy że wszyscy nagle dostają olśnienia, i wszyscy zakładają firmy, i co dalej? wyobrażasz sobie takie Państwo?
      • Gość: xcvvcx Bezrobotni z upadłej fabryki nie chcą pieniędzy... IP: *.204.108.76.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 17.07.12, 17:55
        czyli jednak nie tak prosto prowadzic swoja dzialalnosc gospodarcza, a co niektorzy tak psioczą na pracodawców...

        z fachem w ręku (jesli takowy posiadaja) nie powinni miec problemu, a za 20 tys. mozna kupic uzywane auto + sprzęt potrzebny do świadczenia usług dla klientów.
        • pawelekok Re: Bezrobotni z upadłej fabryki nie chcą pienięd 17.07.12, 19:36
          Czasem nawet i tego nie potrzeba, wystarczy pomysł i determinacja. A jeśli ktoś ma pomysł na naprawdę dobry biznes mógłby się skrzyknąć z kilkoma kolegami, 5 x 20 tys. to już 100 tys. i jest z czym zaczynać.
          • Gość: lol Re: Bezrobotni z upadłej fabryki nie chcą pienięd IP: *.rydy.eu 17.07.12, 23:08
            Łatwo ci przychodzi ocenianie innych ludzi, a jak im nie wyjdzie i stracą wszystko włącznie z domem to co?

            Kto wykarmi dzieci? Mają później iść żebrać? Kalkulacja ryzyka nie czyni z nich od razu bezmózgich pochłaniaczy papki z tv w piwem w ręku.

            Dla przykładu Bill Gates może i zakładał firmę w garażu, ale pochodził z bogatej rodziny (dobrze nie pamiętam ale chyba to byli z pokolenia na pokolenie prawnicy). Dla niego lądowanie po wpadce byłoby miękkie.
            • pawelekok Re: Bezrobotni z upadłej fabryki nie chcą pienięd 18.07.12, 01:13
              Wcześniej to samo napisałem, ze jednak nie. Ale... trzeba cos zrobić a nie tylko czekac i prosić się. Zauważ jak wielu z naszych rodakółw czeka biernie.
              • Gość: mkkk Re: Bezrobotni z upadłej fabryki nie chcą pienięd IP: *.fbx.proxad.net 18.07.12, 05:08
                Bez przesady. Jestesmy jednym z najbardziej przebojowych narodow Europy.
                • Gość: gosc Re: Bezrobotni z upadłej fabryki nie chcą pienięd IP: *.adsl.inetia.pl 18.07.12, 08:14
                  pawelekok

                  nie ma zadnego 5X 20tys. bo nie mozna laczyc tych bieznesow. jedna osoba mozna dostac 20 tys na jedna firme. stworzenie biznesu, gdzie posiadaczem jednej lini produkcyjnej (np maseczkarki) jest 20 osob, to powalony pomysl na ktory nikt nie dostanie pieniedzy. no i jak by sie mieli rozliczac? jeden ma stojak z rolkami i placa mu za transport, drugi ma zgrzewarke, trzeci dziurkacz.... bez sensu.
              • Gość: Jadowity Re: Bezrobotni z upadłej fabryki nie chcą pienięd IP: 91.189.0.* 18.07.12, 10:27
                A pokaż mi naród, gdzie jest inaczej. Tylko nie wskazuj USA, a już krajów europejskich w żadnym wypadku. Jakoś nie widać w tych krajach żeby prywatne przedsiębiorstwa były zakładane masowo. Idąc Twoim tokiem myślenia: cały świat to durnie i lenie.
      • easy.przemo to są pieniądze na ZUS i inne podatki 17.07.12, 17:57
        a nie realne otworzenie działalności gospodarczej
        • yola13 Re: to są pieniądze na ZUS i inne podatki 17.07.12, 18:45
          przez 2 lata masz preferencyjny ZUS a podatki placisz wtedy jak osiagasz dochody, jezeli koszty masz wyzsze niz przychody lub rowne to od czego chcesz placic podatki?
        • pawelekok Re: to są pieniądze na ZUS i inne podatki 17.07.12, 19:56
          Czyli ci, co nie dostali tych 20 tys. nie muszą płacić ZUSu i podatków?
          • Gość: hę? Re: to są pieniądze na ZUS i inne podatki IP: *.microchip.net.pl 18.07.12, 06:59
            przez pierwsze 2 lata zus 50%

            jak ktoś ma pomysł i chęć to warto spróbować chociaż na te 2 lata. Jak nie wyjdzie to zawsze się można zwinąć. Jak bym miał do wyboru 20 tys bezzwrotnej dotacji a bezrobocie to bym się nie zastanawiał
        • bielik2 Re: to są pieniądze na ZUS i inne podatki 17.07.12, 20:30

          Autor: easy.przemo ☺17.07.12, 17:57

          Dodaj do ulubionychSkasujcie
          Odpowiedz

          a nie realne otworzenie działalności gospodarczej
          ============================
          wypowiadasz się na temat, o którym nie masz pojęcia
          z tej, jak i kazdej innej pomocy z urzędu pracy otrzymanej na otworzenie własnej działalności gospodarczej
          NIE WOLNO opłacać ZUS-u ani podatków
          obowiązuje ścisły podział, na co wolno wydać jaki % przyznanej dotacji
          nawet na towar do sklepu wolno wydać tylko niewielką część
          te pieniądze są przeznaczone na remont lokalu, zakup wyposażenia, ewentualnie samochodu czy na co tam wystarczy
          NIE WOLNO z nich opłacać ZUS-u, rachunków za prąd, gaz, czynszu itd, gdyż grozi to sytuacją, w której urząd pracy upomni się o tę część dotacjo, którą wykorzystałeś niezgodnie z zasadami
        • ambroa Re: to są pieniądze na ZUS i inne podatki 17.07.12, 21:58
          To nie są pieniądze na ZUS itd, to są pieniądze na konkretne zakupy np: laptop, oprogramowanie, jakaś maszyna, doradztwo itd. Na ZUS i inne opłaty trzeba zarobić, nie można zawiesić ani wyrejestrować działalności przez rok inaczej trzeba zwrócić otrzymane pieniądze, nie można się też zatrudnić na umowę o pracę.
      • Gość: enedue3 upadłej fabryki nie chcą pieniędzy, są poważni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.12, 17:58
        To jest nic nie znaczący pieniądz, kiedy trzeba zaczynać od zera. A w jakiej dziedzinie hospodarki mieliby świadczyć usługi??! Fryzjerstwo ? chyna tylko obiazdowe. Tylu fryzjerów na Radom to klęska :)). Ten program wymyślił jakiś baran, nie kumaty w temacie
        • professional_scoffer Re: upadłej fabryki nie chcą pieniędzy, są poważn 17.07.12, 18:41
          Dotacje wybrali sami pracownicy, pewnie myśleli, że każdy dostanie po 20 tys.zł i kupi sobie auto.
        • dybko2 Re: upadłej fabryki nie chcą pieniędzy, są poważn 17.07.12, 19:11
          Gość portalu: enedue3 napisał(a):

          > To jest nic nie znaczący pieniądz, kiedy trzeba zaczynać od zera. A w jakiej dz
          > iedzinie hospodarki mieliby świadczyć usługi??! Fryzjerstwo ? chyna tylko obiaz
          > dowe. Tylu fryzjerów na Radom to klęska :)). Ten program wymyślił jakiś baran,
          > nie kumaty w temacie
          Dwadzieścia tysięcy to mało? To ci coś powiem ,tumanowi dać milion to i tak go rozpier........i o następne poprosi .Przykład elektryk za 20 tysi ma sprzęt i auto do jazdy ,to samo kafelkarz ,posadzkarz i wielu innych .Różnica polega na tym że cała odpowiedzialność za byt swój i rodziny cała spada na ciebie ,już nie można powiedzieć że to przez tego ch...
          • pawelekok Re: upadłej fabryki nie chcą pieniędzy, są poważn 17.07.12, 19:59
            spoko, nie unoś się. Powinieneś juz wiedzieć, że kilkadziesiąt lat komuny wychowało społeczeństwo leni i pasozytów.
        • pawelekok Re: upadłej fabryki nie chcą pieniędzy, są poważn 17.07.12, 19:57
          masz ciekawe podejście do jedynego możliwego prywatnego biznesu w Radomiu, czyli fryzjerstwa. Czy inni radomianie podzielają twój pogląd?
      • Gość: sceptyq Bezrobotni z upadłej fabryki nie chcą pieniędzy... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.12, 18:02
        Mogą otworzyć przedsiębiorstwo za 20 tyś zł........... To UP nie słyszał że na biznes pierwszy milion trzeba ukraść ? Za 20 tysiaków to można na wczasy jechać. Jeszcze się dziwią że nie ma chętnych.
        • yola13 Re: Bezrobotni z upadłej fabryki nie chcą pienięd 17.07.12, 18:48
          jak chcesz otworzyc burdel to rzeczywiscie za malo tych pieniedzy

          Gość portalu: sceptyq napisał(a):

          > Mogą otworzyć przedsiębiorstwo za 20 tyś zł........... To UP nie słyszał że na
          > biznes pierwszy milion trzeba ukraść ? Za 20 tysiaków to można na wczasy jechać
          > . Jeszcze się dziwią że nie ma chętnych.
          • pawelekok Re: Bezrobotni z upadłej fabryki nie chcą pienięd 17.07.12, 20:01
            Yolu, wcale nie za mało:) skrzyknie siostry, kuzynki i parę koleżanek z klasy:)
          • senseiek Re: Bezrobotni z upadłej fabryki nie chcą pienięd 18.07.12, 03:19
            > jak chcesz otworzyc burdel to rzeczywiscie za malo tych pieniedzy

            Moim zdaniem na burdel wystarczy spokojnie - bo zeby go otworzyc trzeba tylko wyremontowac mieszkanie.. ;)
            • zigzaur Re: Bezrobotni z upadłej fabryki nie chcą pienięd 18.07.12, 11:26
              No, nie tylko.
              Trzeba zainwestować:
              - dużo ręczników i pościeli
              - mocna i bezawaryjna pralka
              - solidne drzwi
              - aparatura muzyczna
          • Gość: Hans Kloss Re: Bezrobotni z upadłej fabryki nie chcą pienięd IP: *.ip.netia.com.pl 18.07.12, 08:16
            Na burdel nie potrzeba kasy - premier z vincentem już o niego zadbali.
        • pawelekok Re: Bezrobotni z upadłej fabryki nie chcą pienięd 17.07.12, 20:00
          A ile milinionów musisz ukraść by twoje pierwsze przedsiębiorstwo zaczęło przynosić jakiekolwiek zyski? Bo chyba tą kradzież z tej sentencji tylko zapamiętałeś.
      • dybko2 Bezrobotni z upadłej fabryki nie chcą pieniędzy... 17.07.12, 18:09
        Moim zdaniem znacznie łatwiej powiedzieć że to oni są skur....y i złodzieje, niż siebie nazwać niedojdą i tu cały pies pogrzebany.
        • Gość: wrr Rycho, Zbycho i Miro MOgą se IP: *.adsl.inetia.pl 17.07.12, 19:05
          wziąść PO 20 tys. zł i założyć biznes np. kręcenie lodów na służbie zdrowia
          • pawelekok Re: Rycho, Zbycho i Miro MOgą se 17.07.12, 20:02
            Kpisz czy o drogę pytasz?
      • Gość: Darek33 z upadłej fabryki IP: *.dynamic.chello.pl 17.07.12, 19:17
        Z rozbawieniem przeczytałem artykuł. Oczywiście niedobrzy bezrobotni, nie chcą zakładać firm. Tylko dlaczego :-)
        1/ Dlaczego 60% nowych firm ginie w pierwszych 5 latach działalności?
        Ale długi do spłat pozostają.
        2/ Dlaczego ci bezrobotni dotychczas nie otworzyli własnej działalności gospodarczej ?
        3/ Dlaczego nawet w Wielkiej Brytanii i USA nadal są pracownicy zatrudnieni na umowach o prace lub wieloletnich kontraktach, a prezydent USA zwiększył zasięg ubezpieczeń społecznych ?
        4/ Dlaczego w krajach skandynawskich PRACODAWCY potrafią zatrudniać 70% przedstawicieli pokolenia 50+ a nasi nie ?
        • pawelekok Re: z upadłej fabryki 17.07.12, 20:08
          Z powodów jakie wymieniłeś:)

          A o jakich ja pisałem wyżej, że większość ludzi nie jest dojrzała mentalnie do prowadzenia własnego przedsiębiorstwa i ponoszenia osobistej odpowiedzialności. I oczywiście nasz system podatkowy ich niszczy, zwyczajnie niszczy. A co do podłości polskich przedsiębiorców, jak Polacy potrafią zniszczyć i wykorzystać Polaków, to moze się przekonamy wtedy, gdy spełnią się postulaty patriotów o wyrzuceniu z Polski niepolskich pracodawców. Znam tych i tych i uważam, że byłoby o wiele gorzejdla pracowników niz jest, gdyby zostali tylko polscy patrioci. niektórych zagranicznych pracodawców obowiązuje też prawo spoza Polski. I w tych firmach zatrudnieni Polacy mają najlepiej.
        • Gość: dybko2 Re: z upadłej fabryki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.12, 06:36
          Myślę że na te pytania sam sobie musisz odpowiedzieć!!!!!!!!
          Główną przyczynę szukaj w pierwszym zadanym pytaniu 60%pada ,ale 40% zostaje .Oni są mądrzejsi i bardziej pracowici to cała prawda .Jeśli należysz do 60% twój problem,musisz znosić takie a nie inne uroki życia .Powiem Ci coś bardzo ważnego ,3-maja 2013 roku będę obchodził 30-sto lecie mojej malej firmy ,ale jeszcze dziś żeby się utrzymać i to często z kłopotami pracuje od 5-21 z przerwą 1,5-2 godziny .Nikt nie mówił że będzie lekko!!!!!!
      • sselrats 20 tysiecy na biznes? Przeciez to nawet na zwiazki 17.07.12, 19:51
        zawodowe nie starczy - a gdzie reszta?
      • Gość: n Re: Bezrobotni z upadłej fabryki nie chcą pienięd IP: *.xdsl.centertel.pl 17.07.12, 19:55
        Ludzie! Mam 45 lat i kontakty z ludźmi pokolenie czy dwa młodszymi, to jak rozmowa z inną cywilizacją! Oni inaczej myślą, inaczej podchodzą do - zdawało by się - zwykłych spraw. Jakieś śmichy chichy, bzdurne uwagi, brak kontaktu emocjonalnego, nie znają przysłów, powiedzonek, odrobiny łaciny (nie tej w powszechnym, wulgarnym znaczeniu). Nie znają klasyki literatury, filmów, muzyki. Ludzie z marsa. Dla nich hasła "Rok w trumnie", "Rzeczywistość" , "druga Japonia" to abstrakcja. I nie żebym się wymądrzał - jestem prosty inżynier wychowany na ciężkim liceum i nie mniej trudnych studiach. Ad rem: jak taki jak ja ma zmieniać zawód, pracę, rzucić w kąt całe dotychczasowe doświadczenie? Pracować z młodymi? Ścigać się? Porównywać? Oni są przecież sprawniejsi fizycznie, dostosowani do szybkich zmian na rynku pracy, nie przywiązują wagi do korzeni, rodziny, miejsca zamieszkania. Raz tu, raz tam - niczym Nomadzi. Niestety nie chcą znać, że ich starość też niebawem dopadnie...
        • pawelekok Re: Bezrobotni z upadłej fabryki nie chcą pienięd 17.07.12, 20:12
          Jeśli jesteś taki jak się przedstawiłeś a pracujesz w dobrej firmie, to firma cię zatrudni i będzie płacić jeszcze przez 10 lat po nabyciu przez ciebie praw emerytalnych - i to tak, że będzie ci się opłacało. Bo niestety mlodzież dzisiejsza - na szczęście nie wszyscy - ale niestety większość - jest dokładnie taka jak opisałeś.

          Przedsiębiorcy nie sa głupi. Oni potrzebują pracowników, którzy potrafią cos zrobić. Do innych celów wystarcza im roboty i komputery.
        • Gość: Jana Re: Bezrobotni z upadłej fabryki nie chcą pienięd IP: *.adsl.elcuk.pl 17.07.12, 21:29
          ... młodym, pewnym siebie, dyspozycyjnym, "wykształconym", póki co tyrającym jak niewolnicy u kapitalisty wmówiono, że każdy z nich nosi pugilares biznesmena za pazuchą, ale jakoś zapomniano im powiedzieć, że niezależnie od nacji, szerokości geograficznej czy klimatu, odsetek ludzi z predyspozycjami do prowadzenia własnej działalności jest prawie constans i wozi się w okolicach 6% ...
          • pawelekok Re: Bezrobotni z upadłej fabryki nie chcą pienięd 18.07.12, 01:17
            zawsze tak było i tak będzie

            A co chciałbyś zmienić? żeby 99% było Rockefellerami z urzędu i Miss Universum? Z nadania?
            • Gość: dzierzba Re: Bezrobotni z upadłej fabryki nie chcą pienięd IP: *.limes.com.pl 18.07.12, 07:43
              Na Ziemi tak ale mam nadzieję, że nie jesteśmy sami i kiedyś ktoś nam udowodni, że można żyć inaczej
      • Gość: Marek Bezrobotni z upadłej fabryki nie chcą pieniędzy... IP: *.xdsl.centertel.pl 17.07.12, 20:40
        a własną firmę założyć tak z marszu ? Bo jest 20 K. ?

        To nie takie proste, trzeba mieć dobry pomysł na biznes i drugi na jego rozkręcenie.
        Ja miałem kilka pomysłów związanych ze swoimi zainteresowaniami z lat dorastania.
        Ale zanim dorosłem to powstało kilka takich firm w okolicy
        i jak ja obcy na rynku mam konkurować z firmami mającymi 5 - 15 lat, mającymi zniżki, doświadczenie i znajomości w branży.

        Pojawił się inny pomysł 5 lat temu, kupiłem auto za 25 tyś. plus remont, certyfikaty, licencje następne 5 K. A klientów miałem zaledwie 2 / 3 w roku, z czego zaledwie miałem na ubezpieczenie auta.
        W sumie to upadło i straciłem na tym 20 tyś. swoich, a gdyby to była pożyczka którą bym teraz musiał spłacić ?
        Wcale im się nie dziwię że nie lecą na chuurrra...

        Rynek jest już pełny i nie tak łatwo znaleźć niszę dla siebie.
        • pawelekok Re: Bezrobotni z upadłej fabryki nie chcą pienięd 18.07.12, 01:20
          Podoba mi się, że nie żalisz się tylko oceniasz sytuację. A teraz wyobraź sobie, że jesteś w takiej samej, kilka lat wczesniej, masz te 20 k i kilku kolegów cię wspomaga swoimi 20 k każdy, to wy jesteście pierwsi, a ty masz przewagę kasy nad konkurencją...

          Prawda, że to brzmi zupełnie inaczej?
          • Gość: Ewa Re: Bezrobotni z upadłej fabryki nie chcą pienięd IP: *.internettv.atman.pl 18.07.12, 09:04
            no i razem mają 100 k i co z tym zrobią? założą przedsiębiorstwo taksówkowe na starych mercedesach albo kolejny sklep mięsny czy ciuchowy? mogą też zostać kolejną ekipą budowlaną, która będzie partaczyć ludiom domy i mieszkania konkurując z 30 innymi w okolicy?
            żeby skutecznie utrzymać się na rynku ze swoją działalnością, trzeba coś potrafić, np. elektryk czy mechanik samochodowy może mieć szansę, jak będzie miał trochę szczęścia, niższe ceny i dużo chęci do pracy, choć też konkurencja będzie mordercza. Ale jaką szansę ma robotnik od taśmy, który ze swoimi 20 tysiami startuje w handlu lub budowlance? żadnej.i ludzie to wiedzą, bo szwagier czy kumpel z podwórka już próbował i mu nie wyszło, więc szansy dla siebie też nie widzą.
          • framp Re: Bezrobotni z upadłej fabryki nie chcą pienięd 18.07.12, 09:33
            nie można łączyć tych pieniędzy, każdy musi mieć własny biznes za te 20 k i musi za nie kupić wyłącznie środki trwałe związane z przedmiotem własnej działalności gospodarczej, inaczej kasy nie da UP.
        • wispipik.0 Re: Bezrobotni z upadłej fabryki nie chcą pienięd 18.07.12, 10:18
          > Wcale im się nie dziwię że nie lecą na chuurrra...
          ... huurrra ...
      • Gość: kris naulice.pl IP: *.nat.rev.ndi.net.pl 17.07.12, 20:44
        A co myślą, że nagle całą fabryka założy własne firmy? 1000 ludzi dostanie po 20tys zl z czego 99% upadnie po roku, zero myślenia urzędów

        www.naulice.pl
        • pawelekok Re: naulice.pl 18.07.12, 01:22
          Jakieś inne propozycje?
          • krzysztofsf Re: naulice.pl 18.07.12, 08:26
            pawelekok napisał:

            > Jakieś inne propozycje?

            Wydac te pieniadze na zachecenie kogos do otworzenia produkcji w budynkach fabryki?
            Zwolnienie inwestora z podatkow w stopniu zaleznyi od tego, ile osob zatrudni?
      • Gość: Duduś 380 straganów w kryzysie....... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.12, 20:53
        to by się powykańczali, nie starczy na waciki , a aparat represji już w gotowości !!!!!
      • Gość: bombel1967 Re: Bezrobotni z upadłej fabryki nie chcą pienięd IP: *.adsl.inetia.pl 17.07.12, 21:19
        ZWONIĆ URZĘDASÓW Z URZĘDÓW, WRĘCZYC DO ŁAPKI 20 !! TYSIĘCY, SZKOLENIE I MARSZ
        W ŻYCIE...CIEKAWE, ILU Z NICH PRZEŻYJE DO NASTĘPNEGO ROKU, BEZWSTYDNI DRANIE. KAŻDY ŻYD WIE, ŻE NA ROZKRĘCENIE BIZNESU TO 200- 300 TYSIĘCY, A NIE TAKIOE OCHŁAPY, GŁUPKI...
      • Gość: andy Bezrobotni z upadłej fabryki nie chcą pieniędzy... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.12, 21:50
        Co tu się dziwić nie ma głupich a mądrych zabrakło bo dawno wyjechali ...... kup np. auto do swojej firemki za 20000 zł najlepei żeby miało dwa konie min. ( żywe) i wóz gumowy z ogłoszenia koszt 500 zł a resztę pokryje dochód z biznesplanu powodzenia odważnym na polskim rynku pracy i usług . podp. zamknij oczy i naprzód
      • Gość: 60+ Bezrobotni z upadłej fabryki nie chcą pieniędzy... IP: *.nationalcablenetworks.ru 17.07.12, 22:00
        Trudno sie dziwic ze bezrobotni nie biora 20K. Jezeli dzis zwolniono w Radomiu 380 pracownikow z Lacznika, wczoraj 10 z Lucznika, tydzien temu 100 z Wylacznika to logiczne ze zarobic na siebie moze tylko firma wysokotechnologiczna oraz eksportujaca. natomiast firma swiadczaca uslugi lokalne ma male szanse wyzyc w takim postindustrialnym bezrobotnym srodowisku. Nie oczekujmy ze pracownicy 50+ stworza towary oparte o nanotechnologie, skoro ich nawet najlepsze polskie firmy jeszcze nie stworzyly, nie oczekujmy ze stworza nowe gry komputerowe. Natomiast moga spokojnie np montowac okna w nowych mieszkaniach dla pokolenia 20+. Tylko zeby je montowac, pokolenie 20+ powinno w koncu przestac narzekac ze mieszkania drogie. Pokolenie Y powinno zaczac sprzedawac wyroby swojej mysli naukowej stworzone na bazie nanotechnologii do wszystkich zakatkow swiata, stworzone na bazie niebieskiego laseru, i zarabiac takie pieniadze, by bylo go stac na nowe mieszkania. Powinno zaczac sprzedawac produkowane przez siebie nowoczesne samochody, wlasnorecznie zaprojektowane telewizory, komputery. nie sztuka poslugiwac sie komputerami poskladanymi z chinskich czesci zaprojektowanych w Stanach. Jezeli uwazacie ze sa firmy polskie z nowoczesnymi wlasnymi wysokotechnologicznymi towarami i z kapitalem 20k napiszcie ich nazwy. chetnie w nich popracuje.
      • Gość: adda Bezrobotni z upadłej fabryki nie chcą pieniędzy... IP: *.centertel.pl 18.07.12, 01:46
        Czytam te wasze komentarze i zastanawiam się ilu z was, tych mądrych i krytykujących, prowadzi własne firmy. Nie w Warszawie, Krakowie, ale w przeciętnym polskim mieście z 40-100 tys. mieszkańców.

        Żeby prowadzić własną działalność nie wystarczą dobre chęci i pieniądze, zwłaszcza tak małe, ani dobry biznesplan. To co świetnie się udaje w jednym miejscu, może zupełnie nie wypalić w innym, lokalne rynki rządzą się swoimi prawami. Każda nowa firma staje przed wielkim znakiem zapytania, bo nigdy nie wiadomo w jakim kierunku się to potoczy. Teoria sobie, a życie sobie, wykładają się nawet duże korporacje. Poza tym trzeba mieć przede wszystkim predyspozycje, ma je może ok. 20-30% mężczyzn, kobiety to ok. 10%. Człowiek z żyłką do biznesu zawsze wyróżnia się spośród masy.

        Nie ma firmy która od razu przynosi zyski, do każdej na początku się dokłada. I trzeba mieć z czego to finansować, 20 tys. wystarczy na podstawowe sprzęty, urządzenia. Firma to nie tylko wiedza, umiejętności, lokal, narzędzia, to tylko podstawa, trzeba również umieć tą działalność obsłużyć. Zadbać nie tylko o reklamę, ale również o dokumentację, umowy, płatności, należności, nie ma tu pensji wypłacanej co miesiąc. Do tego absurdalna biurokracja i dziesiątki przepisów, już na etapie zakładania firmy masz pełną teczkę papierów. Jak ma sobie poradzić z tym wszystkim ktoś, kto nigdy się z tym nie zetknął, nie ma bladego pojęcia o biznesie, papierach, o podatkach słyszał w TV. Szkolenie z podstaw przedsiębiorczości to tylko polizanie tematu. Dziwicie się, że jak ludzie poznali szczegóły to zrezygnowali, bo ja nie.
      • Gość: AA Bezrobotni z upadłej fabryki nie chcą pieniędzy... IP: *.play-internet.pl 18.07.12, 06:17
        Mądrzy ludzie, że nie dają się wpuścić w kanał. Działalność gospodarcza w tym kraju to wyrafinowana forma samobójstwa finansowego. A premier niech se pozbiera po te 20 tysięcy i kupi Porsche Cayenne, o którym kiedyś bredził, do wożenia własnych jajek (na targ oczywiście ), ( prowadzący działalność, którzy śledzą jego wypowiedzi, wiedzą o co chodzi ).
      • krzysztofsf Powinny pootwierac 380 firm ukladania bukietow. 18.07.12, 07:51
        Umiejetnosc ukladania bukietow zdobyta na kursach sfinansowanych przez pup w poprzednim okresie bezrobocia - bezcenna.
      • Gość: creativeenergy.pl Bezrobotni z upadłej fabryki nie chcą pieniędzy... IP: *.ghnet.pl 18.07.12, 07:57
        Ktos dobrze napisal: zwolnic urzednikow, wreczyc 20 K, ba nawet 40 K na dzialalnosc gospodarcza na takich samych watunkach jak program o ktorym mowa. Zanim zwolnienie dotarloby do nich to juz polowa na L4 by uciekla:) mlodzi ludzie nie potrafia poradzic sobie z prowadzeniem dzialalnosci- sam sie nie dziwie bo mi tez nie poszlo z dotacja ale nie zrazilem sie i od tamtegonczasu mam juz 3 firme i dopiero teraz zaczynam powoli wychodzic na swoje. 20 K to zacheta a nie gwarancja. przykladow na biznes jest sporo ale tak naprawde liczy sie determinacja, spryt, praca i to ciezka. dodatkowo niestety troche szczescia. Jesli chcesz dowiedziec sienwiecej o rynku energii mozesz tutaj creativeenergy.pl/
        • krzysztofsf klienci 18.07.12, 08:18
          www.pupradom.pl/?id=331
          Powiat radomski
          (powiat ziemski) Miasto Radom
          (powiat grodzki) województwo mazowieckie
          30,2 % 21,9 % 10,4 %


          Jak myslisz, ilu placacych klientow i na jakie uslugi moga znalezc tam ludzie przyuczajacy sie do jakiejs (jakiej?) dzialalnosci uslugowej, konkurujac z juz istniejacymi firmami?

          Trzeba nie tylko otworzyc firme, ale byc LEPSZYM w tym co sie robi od juz dzialajacych, zeby przechwycic ich klientow i skierowac konkurentow na droge do bankructwa i bezrobocia.
      • Gość: Ququ Bezrobotni z upadłej fabryki nie chcą pieniędzy... IP: 212.191.130.* 18.07.12, 08:17
        W Polsce są miliony ludzi, którzy bez żadnej urzędowej łaski są w stanie zainwestować 20 tys. zł lub nawet więcej w prywatny interes, ale tego nie robią. Dlaczego? To proste: rynek jest zapełniony produktami i usługami. Szanse na wciśnięcie się na ten rynek i rozkręcenie rozsądnego biznesu mają tylko ludzie, którzy albo posiadają kwalifikacje poszukiwane w tym momencie na tym rynku, albo dobry pomysł na działalność. W dodatku sytuacja ciągle się zmienia i szybko może okazać się, że nawet dobry biznes padnie bo pojawi się konkurencja lub zmienią się potrzeby ludzi. Szansa na to, że przeciętny człowiek z ulicy rozkręci za 20 tys. zł biznes, z którego utrzyma siebie i rodzinę w dłuższym okresie czasu są minimalne.
      • Gość: WaWa 380 nowych firm w Radomiu? Gwarantowany sukces ... IP: *.internettv.atman.pl 18.07.12, 08:47
        Wziąć 20 tys. zł i zarejestrować działalność gospodarczą każdy potrafi. Tylko ile z tych firm utrzyma się rok czasu aby nie trzeba było zwracać pieniędzy? I czy pieniędzy starczy choćby na ZUS i podatki od tej pseudodziałalności? Bo trudno uwierzyć że ktoś, kto większość życia produkował łączniki, nagle zacznie projektować strony www albo założy sklep internetowy a co innego można zacząć za 20 tys. zł? Przy założeniu że kolejny warzywniak czy second hand raczej nie wchodzi w grę, bo ma każdej ulicy jest już po dwa, to niewiele zostaje ...
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja