Gość: sam Bezrobotni z upadłej fabryki nie chcą pieniędzy... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.12, 09:24 Nie wiem na co może wystarczyć 20 000 zł ?. Sam prowadzę firmę ale na początek musiałem wydać 35 000 i 70 000 z kredytu i to było absolutne minimum (mała poligrafia). 20 000 to jest po prostu za mało . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nix Bezrobotni z upadłej fabryki nie chcą pieniędzy... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.12, 09:38 To bardzo dobrze o nich świadczy. Nie chcą kraść publicznych pieniędzy, bo wiadomo, że 99% z nich i tak nie utrzymałoby się na rynku. Gdyby byli cwaniakami i złodziejami, tak jak np. autorzy sławnego portalu o kotach, którzy wyłudzili od Unii 800 tysięcy wsparcia, to wzięli by te 20 tysięcy, żeby sobie po prostu za nie pożyć. Bo firmy i tak nie rozkręcą. Pomijając fakt, że 20 tysięcy to niewiele, zwłaszcza dla kogoś, kto o biznesie nie ma zielonego pojęcia, to żeby rozkręcić firmę, trzeba mieć przede wszystkim POPYT na swoje produkty/usługi, a w upadłym mieście Radomiu o taki popyt trudno. Jeśli ktoś otworzy kolejną budkę z warzywami na swoim osiedlu, to padnie, bo na osiedlach już dawno sklepów i budek jest tyle, ile być powinno, a nawet więcej. Może jeszcze znajdzie się tu i ówdzie jakaś luka, jeśli dobrze się rozejrzeć, ale na takie luki załapie się może 1% z tych osób. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: max Bezrobotni z upadłej fabryki nie chcą pieniędzy... IP: *.114.250.239.bizsurf.thn-ag1.dyn.plus.net 18.07.12, 10:39 na firme trzeba miec pomysl, ci ktorzy sie dobrze czuja w roli malego przedsiebiorcy juz dawno je maja i zdrowo kombinuja zeby sie utrzymac w tym zlodziejskim kraju, ktory utrzymuje mala i srednia przedsiebiorczosc a politycy i wielkie zwonione z podatkow molochy polskie i zagraniczne doja narod, jakie sa priorytety zawodowe polakow? 1. raj budzetowki - zalapac sie na urzedasa, policjanta itp. spokoj i pewna emerytura, 2. byc na etecie w duzej firmie i miec wszystkie bonusy, 3. miec prace w tego malego ktory musi kombinowac wiec ucieka od zusu pracownikow placi nieregularnie czesto pod stolem, 4. otworzyc wlasna przedsiebiorczosc i umrzec z glodu stojac w kolejkach naszej machiny biurokratycznej lub ryzykowac ze ci zlicytuja dom lub mieszkanie bo ktos komu wystawiles fakture cie nie zaplacil a urzad skarbowy cie sciga, jak chorym jestesmy krajem moze sie przekonac kazdy kto bedzie sie ubiegal o doplate do kolektorow slonecznych - boze co za system polowa kasy w niego wsiaka, zlodziejska polityczna banda Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mafiaPSLwUP Bezrobotni z upadłej fabryki nie chcą pieniędzy... IP: *.opera-mini.net 18.07.12, 10:48 podobno ten kto sprawdza wnioski w radomiu chce 10% od przyznanej kwoty czyli nie 20 tylko 18tysiecy zostaje :( Odpowiedz Link Zgłoś
trasat Bezrobotni z upadłej fabryki nie chcą pieniędzy... 18.07.12, 11:04 To pełny idiotyzm, aby bezrobotny, który przegrał na rynku pracy, osiągnął sukces w samodzielnym prowadzeniu działalności gospodarczej. Prowadzenie biznesu, to organizacja i handel. Tylko część ludzi to lubi. Inni chcą pracować wytwarzając towary i usługi. Przedsiębiorcy tylko to sprzedają i handlują. W kazdym kraju większość ludzi i wszyscy twórcy zwykle sami nie handlują wytworami swojej twórczej pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: Bezrobotni z upadłej fabryki nie chcą pienięd 18.07.12, 11:31 W normalnym kraju przedsiębiorca zajmuje się przede wszystkim wymyślaniem nowych produktów i usług. W Polsce przedsiębiorca musi przede wszystkim użerać się z urzędasami i pilnować się, aby nie zostać okradzionym. Działalność gospodarcza w Polsce odbywa się na zasadzie owczego pędu: Stachu otworzył wypożyczalnię kaset video i dobrze mu szło. Sru! Powstaje 100 wypożyczalni kaset video. Oczywiście, nie idzie im tak dobrze jak samemu Stachowi. No to Stachu otwiera solarium, na początek dobrze mu idzie. Sru! Powstaje 100 solariów. Rentowność spada. No to Stachu otwiera knajpę, dobrze mu idzie. Sru! Powstaje 100 nowych knajp. Interesy idą coraz gorzej. I tak dalej. Odpowiedz Link Zgłoś
sselrats Zapomniales napisac, ze w normalnym kraju 19.07.12, 00:00 przedsiebiorca zajmuje sie przede wszystkim wymyslaniem nowych produktow i uslug ktore - i tu uwaga: - znajda zapotrzebowanie kupujacych - sprostaja konkurencji - beda przynosic zyski. Odpowiedz Link Zgłoś
sselrats Dokladnie! Nie radzi sobie ze znalezieniem 18.07.12, 23:43 roboty u innego a tutaj nagle wykreuje przedsiebiorstwo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: leslaw28 Gdzie Komitet Obrony Robotnikow? IP: *.hfc.comcastbusiness.net 19.07.12, 00:48 gdzie sie podzialy te stare koszerne pryki, ktore dobrze rozumieja,ze teraz na tym nie zrobi sie kariery Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Internautka Bezrobotni z upadłej fabryki nie chcą pieniędzy... IP: *.adsl.inetia.pl 20.07.12, 10:20 Czemu te słowa krytyki pod adresem robotników z Radomia? Z kim . lub czym mają konkurować, czyżby z supermarketami, których w Radomiu , jest bez liku. Ile wytrzymają prowadząc działalność , opłacając księgowych i wszystkich innych aby się utrzymać na rynku? Ktoś zapomniał, że miasto i jego rozwój , to nie sieć centrów, marketów i handlu. Rozwój miasta to usługi to przemysł, którego w Radomiu " jak na lekarstwo" Przepraszam , ale Państwo myli gospodarkę rynkową, uważając, że działalność gospodarcza , to nic innego jak kapitalizm. Nigdzie na świecie tak nie ma , proszę chwilę poczytać, i zaobserwować. Rozwój Państwa to przede wszystkim różnego rodzaju instytucje i zakłady na wielką skalę, a działalność i to zazwyczaj jednoosobowa w warunkach polskich, to dopełnienie rynku. Coś ludziom , chyba się pomyliło. Także proszę przestać wykrzykiwać i oceniać robotników z Radomia, i tak podobnie działającym miastom. Słowa krytyki należą się i to dobitnie należą się władzom, takich miast. Odpowiedz Link Zgłoś
professional_scoffer Re: Bezrobotni z upadłej fabryki nie chcą pienięd 20.07.12, 12:42 Zgadza się, to błędne rozumowanie. Żeby na usługi był popyt to ludzie muszą mieć pracę i dochody, a skoro 380 traci pracę i dochody to i popyt dramatycznie się zmienjszy. Bez sensu jest w takim razie proponować takim ludziom prowadzenie działalności, bo kto ma te usługi nabywać, bezrobotni koledzy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Internautka Re: Bezrobotni z upadłej fabryki nie chcą pienięd IP: *.adsl.inetia.pl 20.07.12, 10:28 Co ludzie zrobią z taką kwotą? maszynę kupią ? Robotnicy Ci , i ich praca to ciężka harówka fizyczna, która polega na wytwarzaniu. Jedni zarabiają głową , bo do tego mają predyspozycje, inni rękoma, czy ludzie nie zastanawiają się ,że z każdego człowieka nie da się zrobić businessmana. Bo splajtuje nie po roku , nie po dwóch , ale po 3 miesiącach. Opanujcie się trochę ludziska i przestańcie, "uszczęśliwiać" na siłę ludzi swoimi 20 tysiącami. Ci ludzie robili to , co umieli i to im wychodzi, a biurokracją i stworzeniem warunków do rozwoju każdej jednostki należy do władz, które chyba zapominają , jak ma wyglądać , nie folwark pańszczyźniany, ale gospodarka rynkowa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JanKarn Bezrobotni z upadłej fabryki nie chcą pieniędzy... IP: *.opole.hypnet.pl 04.10.12, 06:36 dotacje już całkiem zepsuły rynek bezrobotny koleś bierze dotację na działalność, żeby cokolwiek robić oferuje ceny dumpingowe, w końcu i tak pada. to samo robi x innych kolesi. razem z nimi padają firmy, które dotąd jakoś sobie radziły, bo zostały zmuszone do obniżenia cen poniżej progu opłacalności. na ich miejsce powstają kolejne firmy za dotacje z cenami dumpingowymi. nie wierzę,że nikt z rządu tego nie widzi i nie rozumie. ten cały program dotacji ma 3 cele: a) utrzymanie jak najniższych kosztów pracy przez morderczą konkurencję cenową b) zagwarantowanie wpłat do zus przez rok c) sztuczne obniżanie bezrobocia przez zmuszanie do wyrejestrowania się Odpowiedz Link Zgłoś