Gość: P IP: 212.33.81.* 25.08.12, 10:00 coach międzykulturowy -o ja pierdziu i ktoś jej za takie mądrości buli kasę ? śiok Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
jojojoasia Jak ułatwić życie pracownikowi? 25.08.12, 13:26 "nerfguns" zamiast wyższych pensji. podpucha dla dzieciaków. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Robert Jak ułatwić życie pracownikowi? IP: *.183.254.189.dsl.dynamic.t-mobile.pl 25.08.12, 17:31 U mnie w pracy w banku państwowym nakazuja nam przychodzić do pracy w sobote za którą można sobie odebrać dzień wolny w tygodniu.To jest chore! 5 czy 6 godzin za 8 .I tak nic człowiek nie zrobi ,ale przychodzi i pali idiote że coś zrobił.Takie są nasze przywileje w PKO BP. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Schlesier Re: Jak ułatwić życie pracownikowi? IP: *.superkabel.de 25.08.12, 17:49 Oby jak najwiecej ludzi wkoncu zrozumialo ze czlowiek nie zawsze pracuje w rytm tasmy w hali produkcyjnej i nie musi byc codziennie o 6.00 na miejscu pracy. Ja teraz nie wyobrazam sobie zycia bez elastycznego czasu pracy. To jest potezne ulatwienie ze mozna sobie raz przyjsc o 6.27 a drugiego dnia o 10.38. Byleby godziny "mniejwiecej" pasowaly na koniec roku i poruszac sie w korytarzu -70 do +120 godzin... Odpowiedz Link Zgłoś
emmazanek Jak ułatwić życie pracownikowi? 25.08.12, 18:32 szczerze wolałabym mniejszą kasę za możliwość przychodzenia do pracy w elastycznych godzinach pracy. przecież to jest nieludzkie wstawać o 6.30 i zapieprzac do pracy na 8 bez sniadania, kawy i bez makijazu, bo na to zwyczajnie rano nie ma czasu. Jak tu być zdrowym. Zastanawiam się o której wstają te kobiety któe mają dzieci i muszą je na 8 wyprawić i odwieźć do szkoły, a potem jeszcze pojechać do pracy. CHORE. dlatego nie mam dzieci, bo nie dam rady wstać o 5, szamotać się z dziećmi przy sniadaniu jak sama rano ledwo żyję, potem odwieźć je jeszcze do szkoły i przywlec się do pracy bez sniadania, a tam zpierd....cały dzień i potem jeszcze się martwić czy zdążę je odebrać i po pracy to samo. MNIE MOTYWUJA ELASTYCZNE GODZINY PRACY!!!!!!!!!!!!!co mi z tego ze przychodzę na 8 do pracy jak i tak niewiele o tej godzinie załatwię, ani nie zadzwonię do klienta, większość firm zaczyna pracę pozniej, co najwyzej moge przejrzec korespondecje, zrobic nieprzytomnie jakiś raport i dotrwać do południa az się obudzę. Błagam pracodawcy rozważcie to że nie wszyscy mogą i lubią zrywać się przed świtem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: johan_krujf Re: Jak ułatwić życie pracownikowi? IP: *.unitymediagroup.de 25.08.12, 19:03 Jesteś zwykłym nierobą i leniem. Co mają powiedzieć kobiety wstające o 4 rano, przygotować dzieciakom do szkoły i zapie...ć samochodem 100 km do roboty na 6 lub 7 bo w przemyśle nie ma ulg, nawet w biurze. Wam się wszystkim we łbach przewraca od dobrobytu. Odpowiedz Link Zgłoś
sokolasty Re: Jak ułatwić życie pracownikowi? 25.08.12, 20:34 A ty jesteś nieuprzejmy (z braku lepszego słowa). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: johan_krujf Re: Jak ułatwić życie pracownikowi? IP: *.unitymediagroup.de 25.08.12, 20:42 A Ty mnie cmoknij w trąbkę, albo nie, bo na taką przyjemność musiał byś zasłużyć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: belzer Re: Jak ułatwić życie pracownikowi? IP: 204.45.133.* 30.11.12, 01:23 Elastyczne wg mnie to takie, ze mozna przyjsc zarowno o 11 jak i o 6. Ale zwykle wyglada to tak, ze ta elastycznosc polega na tym, ze sie mozna spoznic kilka minut i wyjsc kilka min pozniej. Nie daj Boze przyjsc wczesniej, bo mozna zostac posadzonym o obijanie sie! No bo przeciez nic nie robie jesli nikogo nie ma (!) a wychodze kiedy inni pracuja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qasdfggj Jak utrudnić życie pracownikowi? IP: *.adsl.inetia.pl 25.08.12, 20:10 Wolne żarty - pracowałem w dwóch korporacjach - owszem bilety do kina, karnety na basen czy na siłownię były i mało kto z nich korzystał - dlaczego? Ano pon-pt plus często weekendy w pracy (codziennie od 10-14 godzin), więc kiedy niby mam je realizować? Półroczny urlop buhahah...kobiety obawiają się pójść na macierzyński a co dopiero.... Opisane kwestie w artykule to abstrakcja przynajmniej w tym kraju. Może opisane sytuacje dotyczą Europy zachodniej ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Uważam że......... Re: Jak utrudnić życie pracownikowi? IP: *.centertel.pl 25.08.12, 20:42 W naszych polskich realiach uważam, że pracownik powinien sam określić swój poziom zainteresowań i nikt nie powinien mu narzucać sposobu spędzania wolnego czasu. Po co mi karnet na siłownię, skoro ja wolę siedzieć w fotelu z drinkiem w ręku przed TV. Niech dadzą zarobić konkretne pieniądze, żeby było Nas stać na to co lubimy. Mnie na ten przykład spodobał się samochód służbowy do wyłącznej dyspozycji bez limitu kilometrów i bez GPS. Mogę sobie jechać na weekend do Zakopca i nikt nie będzie miał pretensji. Do tego 6 na rękę co miesiąc i spoko. NIE BĘDĘ SZUKAŁ LEPSZEJ OFERTY PRACY. Firma może być spokojna, że nie odejdę. Odpowiedz Link Zgłoś
diabel.piszczalka Re: Jak utrudnić życie pracownikowi? 21.11.12, 14:21 najlepiej jeszcze do pracy sobie wpaść o 9:30 i przeglądnąć Facebooka... odpisać znajomym i dodać kilka fotek... później wypić kawkę, poczytać wiadomości i o 13:00 wsiąść do służbowej bryczki i pojechać na drinka przed TV człowieku, chciałbym Cię zobaczyć jak dajesz taką ofertę pracy komuś innemu :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mariolka Jak ułatwić życie pracownikowi? IP: *.play-internet.pl 25.08.12, 20:24 Do pracy chodzimy przede wszystkim żeby zarabiać pieniądze. Jest pewna mała grupka szczęściarzy, która robi w pracy to co lubi, ale to jest ewenement. Różni ludzie, na różnych etapach kariery mają różne oczekiwania wobec pracy i pracodawcy. Młodzi ludzie szukają np. doświadczenia, specjaliści z kilku czy kilkunastoletnim stażem szukają jak najwyższej pensji i wyzwań, a osoby starsze chcą spokojnie dotrwać do emerytury. Możemy pisać co się komu podoba, jednak nic nie zmieni tego, że najlepszym sposobem na zmotywowanie, docenienie pracownika jest dobra pensja, czy jakaś porządna premia. Odpowiedz Link Zgłoś
sokolasty Re: Jak ułatwić życie pracownikowi? 25.08.12, 20:33 Gość portalu: P napisał(a): > coach międzykulturowy -o ja pierdziu i ktoś jej za takie mądrości buli kasę ? > śiok Wbrew pozorom tak, po u Japończyka kiwanie głową nie oznacza "tak, akceptuję", tylko "zrozumiałem", a to, że Włoch krzyczy i macha rękami niczym wiatrak, nie znaczy, że jest wściekły. Różnice kulturowe naprawdę istnieją. A badania Gallupa z 1992. roku to można powtórzyć w Polsce w 2012, sądzę, że wynagrodzenie byłoby na pierwszym miejscu w szerokim spektrum pracowników (od kasjerki po prezesa), ale jakby je przeprowadzić wśród samych prezesów, to faktycznie, wypłata spadłaby niżej, bo czy zarabia się 30 tysi miesięcznie, czy 50, to już nie jest taka różnica, na chleb, szynkę i marcepan wystarczy. Wtedy liczą się inne rzeczy, np. poczucie robienia rzeczy ważnych. Naprawdę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qasdfggj Re: Jak ułatwić życie pracownikowi? IP: *.adsl.inetia.pl 25.08.12, 20:41 piramida Maslowa się kłania :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: była Flejaczka Jak ułatwić życie pracownikowi? IP: *.ip.netia.com.pl 25.08.12, 21:46 hahahaha rozbawił mie partner akcji "Play" tam na pewno nie myśla o pracownikach, chyba że wyższego szczebla w "Warszafce" w centrali bo na konsultantów to mają wylane.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ho ho ho Jak ułatwić życie pracownikowi? IP: 79.133.201.* 20.11.12, 20:23 Zarobki nie sa najwazniejsze? Nooo, moze dla kilku % najlepiej zarabiajacych. Reszta, nawet Ci zarabiajacy 5tys zl netto, maja kredyty, dzieci, remonty i inne wydatki i dla nich ZAROBKI stoja na miejscach od 1 do 10. Pozniej sa "twarde" dodatki typu premia albo opieka medyczna. Reszta milo jak jest, ale powiedzmy sobie szczerze, jest bez znaczenia. HRowcy moga tego nie wiedziec bo ludzie z nimi szczerze nie rozmawiaja, ale wsrod przecietnych ludzi wlasnie tak to wyglada. Ja i moi znajomi (w wiekszosci programisci) zarabiamy mniej wiecej 5tys zl netto i zarobki sa dla nas NAJWAZNIEJSZE. Odpowiedz Link Zgłoś
amadeuszka Jak ułatwić życie pracownikowi? 30.11.12, 13:53 jak pracowałam w primesoft to mieliśmy możliwość brania udziału w lekcjach angielskiego w siedzibie firmy. Fajna sprawa, moim zdaniem tego typu benefit nigdy się nie przejada. Przynajmniej tym, co lubią się uczyć języków :D Odpowiedz Link Zgłoś