Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      W IT to mają życie... i nietypowe oczekiwania

    24.09.12, 12:55
    Krystyna Zajączkowska, Specjalista ds. rekrutacji z łódzkiego Infosys BPO Poland też przyznaje, że niektóre z rozmów rekrutacyjnych przynoszą niespodzianki. - Pewien kandydat zadał na przykład pytanie, czy po kilku dniach pracy będzie mógł wyjechać na wakacje. Inny z kolei spytał, czy możliwa byłaby praca z innej lokalizacji w Łodzi, ponieważ miałby łatwiejszy dojazd do pracy - mówi.

    A co w tym akurat takiego dziwnego? Jak miał opłacone wakacje to przeciez z nich nie zrezygnuje. Ja podczas rozmowy o pracę pare lat temu zadałam identyczne pytanie - ale przyszłemu managerowi, nie żadnej pani Krysi z HRów- i nie było to żadnym problemem dla mojego sensownego pracodawcy (zaznaczam, że praca w korpo, nie u pana Zenka).
    Co do drugiego przypadku - again, co w tym, kurcze, dziwnego? Skoro firma ma kilka lokalizacji, to tylko z tego korzystać, szczególnie, że w dzisiejszych czasach na większości stanowisk w szerokopojętej branży IT można pracować nie tyle z innego oddziału firmy, co z własnej chałupy w Koziej Wólce, o ile jest tam internet. A może w Infosys BPO zwyczajnie nie lubią, gdy pracownicy mają zbyt wygodnie?

    Tak czy owak, pani Krysia Zajączkowska zrobiła wyjątkową słabą reklamę swojej firmie tą niefortunną wypowiedzią.
      • zazu2 Re: W IT to mają życie... i nietypowe oczekiwania 24.09.12, 13:20
        No wlasnie nie rozumiem. Jesli mam zaplanowane wakacje i tak sie zlozylo ze zmieniam prace to mowie o tym pracodawcy. Jeszcze nigdy sie nie spotkalem zeby ktos mial z tym problem a raz czy dwa pracodawca sam pytal czy mam jakies plany w ciagu najblizszych 2 miseicy- z regoly jesli w gre wchodzi szkolenie. Podobnie jest z pracowaniem z domu czy dojazd do innego oddzialu. Po ta sa zeby z nich kozystac jesli jest taka mozliwosc. To dzis dotyczy nie tylko IT.
        Co do wymagan to sprawa jest prosta- nie poprosisz to nie dostaniesz. Zawsze zawyzasz poprzeczke bo potem jest miejsce do negocjacji.
      • Gość: programista W IT to mają życie... i nietypowe oczekiwania IP: 80.72.45.* 24.09.12, 16:53
        Rotfl... Jaki szanujący się developer czy it pro weźmie robotę w której trzeba ganiać w garniaku?

        Wielkie zdziwienie HRowców po wyższej szkole zarządzania polem namiotowym.
        • Gość: gosia Re: W IT to mają życie... i nietypowe oczekiwania IP: *.ghnet.pl 25.09.12, 02:07
          No z tym garniturem, to nie rozumiem zupełnie jak może kogoś dziwić. Jeżeli ktoś aplikuje na stanowisko, gdzie nie będzie miał bezpośredniego kontaktu z klientem i partnerami biznesowymi, to chyba ma prawo się spodziewać, że będzie się ubierał jak chce. Informatycy garniaków nie lubią.
          W jednej firmie z moim mieście wpadli na pomysł przeniesienia biura w miejsce bardziej "rozwojowe". Pierwsze biuro mieli stosunkowo blisko centrum, docelowe było w jednym z miasteczek aglomeracji uważanym powszechnie za "business park". Pracownicy protestowali, w końcu biuro przeniesiono, ale firma wynajęła busika, który za darmo woził pracowników z okolic starego biura do nowego. Ludzie z firmy i tak zaczęli odchodzić. Po paru miesiącach firma przeniosła się z powrotem z stare miejsce. Warto było?
      • szabo W IT to mają życie... i nietypowe oczekiwania 24.09.12, 19:21
        "Pracownicy jednego z przedsiębiorstw chcieli mieć np. możliwość przebierania się w biurze."

        Rzeczywiście... bardzo dziwna prośba... już chyba nawet w Polsce to zaczyna być standard...
      • Gość: pytajka W IT to mają życie... i nietypowe oczekiwania IP: 91.198.246.* 25.09.12, 15:13
        A mnie to rozśmieszyło:

        " Dostał nawet więcej: - Mam jeszcze prywatną opiekę medyczną - chwali się."

        Wow opieka medyczna :/
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja