Gość: Marian IP: *.ip.netia.com.pl 24.09.12, 14:01 Ciekawe gdzie były te badania bo chyba nie w PL, albo w badaniach wzięło udział kilka koncernów z Wawki. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: hahah Tydzień tematyczny: praca w IT IP: *.120.125.20.telemedia.pl 24.09.12, 14:36 Zapomnieli dodać że 5,5k BRUTTO. Czyli ok 3,5k na rękę. We wrocławiu jest to standardowa płaca dla średniaka. Z a tym domaganiem się basenu to pewnie pytanie na rozmowie rekrutacyjnej czy firma ma wykupione karnety na basen. W każdej, absolutnie KAŻDEJ wrocławskiej korporacji tego typu rzeczy są standardem. Jak nie basen to karta multisport. Nie ma czym się podniecać, lepiej dostać 200zł w gotówce niż karnet warty 200zł za który pracodawca płaci 50. Odpowiedz Link Zgłoś
klaun.szyderca Re: Tydzień tematyczny: praca w IT 24.09.12, 14:51 Pewnie że tak - mnie nie interesuje żaden bonus od pracodawcy (ucieszyłby mnie tylko samochód służbowy do nieograniczonego użytku bez limitu paliwa, ale na stanowiskach technicznych do bardzo rzadkie). Ważne abym za moją pracę dostał konkretne pieniądze, a na siłownię, do kina czy na basen pójdę sobie kiedy i jak zechcę. Odpowiedz Link Zgłoś
billy.the.kid Re: Tydzień tematyczny: praca w IT 24.09.12, 15:18 chyba słusznie chcą OPODATKOWAĆ takie prywatno-służbowe autka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hahah Re: Tydzień tematyczny: praca w IT IP: *.120.125.20.telemedia.pl 24.09.12, 15:33 Tzn? Jestem pracodawcą, daję dobremu inżynierowi auto jako bonus do wypłaty, chcę mieć możliwość wliczenia leasingu auta i paliwa w koszty, to jest mój koszt utrzymania pracownika na stanowisku... niestety Państwo i co niektórzy jak widać forumowicze mają bolszewickie poglądy. Odpowiedz Link Zgłoś
kosm.aty Re: Tydzień tematyczny: praca w IT 24.09.12, 15:51 > Jestem pracodawcą, daję dobremu inżynierowi auto jako bonus do wypłaty I inżynier musi od tego zapłacić podatki i składki, tak samo jak od reszty wypłaty, którą dostaje. Tego do tej pory brakowało i za to się skarbówka chyba słusznie zabiera. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Łukasz Re: Tydzień tematyczny: praca w IT IP: *.aster.pl 24.09.12, 16:31 Jak widać część polaków uwielbia obciążenia podatkowe. W tej sytuacji nie sposób dziwić się że ciągle są podnoszone. Polacy po prostu lubią być okradani. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: twoja stara Re: Tydzień tematyczny: praca w IT IP: *.net.upcbroadband.cz 24.09.12, 16:48 Trzeba być bezmyślnym ćwokiem, żeby uważać podatki i obciążenia za okradanie. Podatki sa konieczne do sprawnego funkcjonowania państwa i zapewnienia obywatelom odpowiedniego standardu infrastruktury, służby zdrowia itp. Ale oczywiście w Bolandii każdy pracownik i pracodawca tylko myśli jak tu oszukać, wliczyć w koszty, okraśc itp... mentalność złodzieja.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Antey Re: Tydzień tematyczny: praca w IT IP: *.dynamic.chello.pl 24.09.12, 18:47 No to opowiedz, co Ci to państwo zapewnia :D Zgodzę się na płacenie Holenderskich podatków jak będzie mi zapewniać połowę tego co Holandia. Narazie zapewnia konieczność płacenia prywatnej służbie zdrowia, samodzielnego odkładania na emeryturę dla siebie i rodziców oraz zmusza do kupna samochodu - bo podróż koleją gdziekolwiek dalej to już całodniowa wyprawa a komunikacja lotnicza w zarodku. Dość tendecyjnie widzisz jedną strone medalu - a ja nie lubię aby państwo paliło moimi pieniędzmi w piecu, mając na fałszywej gębie puste frazesy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxx Re: Tydzień tematyczny: praca w IT IP: *.toya.net.pl 24.09.12, 22:18 co? zapewnia np. drogi po których tym samochodem możesz się poruszać, sam sobie ich nie wybudujesz, zapewnia kształcenie lekarzy, a nikt nie nakazuje ci placić w prywatnej służbie zdrowia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tirinti Re: Tydzień tematyczny: praca w IT IP: *.centertel.pl 25.09.12, 01:27 ROTFL Kiedy Ty ostatnio byłeś na polskiej drodze. A studenci medycyny muszą dorabiać by się utrzymać a uczą się przy okazji. Kolega co studiował i medycynę i informatykę stwierdził, że woli być lekarzem niż programistą, bo odpowiedzialność mniejsza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tommy Re: Tydzień tematyczny: praca w IT IP: *.range86-183.btcentralplus.com 25.09.12, 08:34 wiesz, moja znajoma stwierdzila kiedys ze woli tanczyc na rurze niz byc prawnikiem, tez mniejsza odpowiedzialnosc wiecej zabawy i wiecej kasy (laska byla adwokatem pracujacym w kancelarii ojca) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Informatyk Re: Tydzień tematyczny: praca w IT IP: *.static.cablecom.ch 25.09.12, 11:25 Ja i moj brat. Ja po informatyce na AGH, on po medycynie na UJ. uczylismy sie niemal tak samo. Ja zapie...m 7 dni w tygodniu po 12 godzin w pracy, on pie... i pracuje od 1pm do 6pm w prywatnym gabinecie ginekologicznym. Ja zarabiam 8000 brutto, on 12000 brutto. On ma lasek wiecej niz ja w zyciu na oczy widzialem, ja mam wiecej zapie...nia i ciagle mysle o robocie jak nawet ide spac. On bedzie starszym doswiadczonym szanowanym lekarzem z wiekiem, ja coraz bardziej musze konkurowac zcw...ami w wieku 22 lat ktorzy za pizze i spanie w pracy potrafia pracowac za dowolna kwote bo reszte doplaca im MAMA i TATUS na emeryturze. Zycie informatyka....pie...ne mrowy w nowoczesnych korporacjach ktore wyparly kiedys wielkie Detroit. teraz informatyk to taki robol jak kiedys tamci na tasmach skladajacych i montujacych auta. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: moe nareszcie wypowiedz z sensem IP: *.homenett.pl 25.09.12, 12:00 Warto dodać ,że w budżetówce wypłaty są znacznie wyższe niz u prywaciarza . Czyli ,taki ktoś jak sie dopcha do kierowniczego stanowiska w jakimś urzędzie ,będzie miał klawe,spokojne życie.Nie wspomnę o pukaniu lasek i to w obie dziurki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: IT???shit Re: nareszcie wypowiedz z sensem IP: *.privacyfoundation.ch 25.09.12, 12:04 > Warto dodać ,że w budżetówce wypłaty są znacznie wyższe niz u prywaciarza . calkowicie sie zgadzam, bursmitrz, radny, urzedas przewalajacy papiery czy IT w takim urzędzie co zajmuje sie pokazywaniem paniusiom jak ustawic sobie konfiguracje sieci na DHCP w PCcie...oj to tutaj mozna sie poopie...c i odgrywac EKSPERTA, ale w prawdziwym miejscu gdzie PRODUKUJE sie software to zapie...nie jest DUZO wieksze niz na tasmie w Detroit kiedys, tyle ze wtedy zona nie musiala pracowac, teraz w USA w Kalifornii jak jestes w IT to zona MUSI pracowac jak chcesz moc wyslac dzieci do dobrej szkoly na poziomie i mied dom w normalnej dzielnicy bez 10000 murzynow i hindusow na welfare, > Czyli ,taki ktoś jak sie dopcha do kierowniczego stanowiska w jakimś urzę > dzie ,będzie miał klawe,spokojne życie.Nie wspomnę o pukaniu lasek i to w obie > dziurki. zdecydowanie sie zgdazam, Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: r-mi[off] Re: nareszcie wypowiedz z sensem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.12, 13:37 To ochłapy i odmóżdżająca robota. No może jak masz znajomości i się "dopchasz" do stołka. Inaczej zarobisz grosze i jeszcze przy okazji zdurniejesz. Bo takie są niestety fakty, urzędnicy to banda bezmózgich robotów, pewnie bardzo trudno się później przestawić do uczciwej pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tirinti Re: Tydzień tematyczny: praca w IT IP: *.centertel.pl 25.09.12, 01:23 Jak sobie jeżdżę po przejezdnych autostradach to upewniam się w niechęci do płacenia podatków. O państwowej służbie zdrowia to nawet nie wspominam bo nie pamiątam kiedy z ich usług skorzystałem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dex Re: Tydzień tematyczny: praca w IT IP: 89.174.215.* 25.09.12, 08:51 Po co dyskutujesz z człowiekiem, który swoją wypowiedź rozpoczyna i kończy obrzucaniem inwektywami innych rozmówców. Szkoda na niego czasu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JanKarn Re: Tydzień tematyczny: praca w IT IP: *.opole.hypnet.pl 01.10.12, 06:24 Gość portalu: Łukasz napisał(a): > Jak widać część polaków uwielbia obciążenia podatkowe. W tej sytuacji nie sposó > b dziwić się że ciągle są podnoszone. Polacy po prostu lubią być okradani. bzdury piszesz, ci którzy nie dostają bonusów płacą podatki od całego wynagrodzenia, a ci ze służbowymi autami i jakimiś dziwnymi karnetami tylko od części i to jest nie fair Odpowiedz Link Zgłoś
tbernard Re: Tydzień tematyczny: praca w IT 24.09.12, 22:07 > Jestem pracodawcą, daję dobremu inżynierowi auto jako bonus do wypłaty, chcę mi > eć możliwość wliczenia leasingu auta i paliwa w koszty, to jest mój koszt utrzy > mania pracownika na stanowisku... niestety Państwo i co niektórzy jak widać for > umowicze mają bolszewickie poglądy. A nie możesz po prostu mu zapłacić aby sobie sam to auto kupił i paliwo? Odpowiedz Link Zgłoś
klaun.szyderca Re: Tydzień tematyczny: praca w IT 24.09.12, 22:47 Na szczęście płacą mi tyle, że nie mam problemów z posiadaniem własnego samochodu i kupnem paliwa, ale akurat samochód własny i firmowy to jednak nie to samo. Służbowy focus lepiej pokonuje najwyższe nawet krawężniki niż prywatna terenówka ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tirinti Re: Tydzień tematyczny: praca w IT IP: *.centertel.pl 25.09.12, 01:20 Zupełnie nie rozumiem ludzi, których hobby jest niszczenie służbowego sprzętu. Dla mnie focus to badziewie i wolęjeździć swoim Infiniti G po jezdni i obcierać tłumnikiem na podjazdach niż jakbym miał jeździć służbowym Focusem po schodach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tirinti Re: Tydzień tematyczny: praca w IT IP: *.centertel.pl 25.09.12, 01:16 Sam masz azjatyckie podejście. Zamiast kombinować daj pracownikowi podwyżkę to sobie kupi samochód jaki mu się będzie podobał. Odpowiedz Link Zgłoś
pawelekok Re: Tydzień tematyczny: praca w IT 25.09.12, 09:47 A robotnikowi niech da podwyżkę, to sobie kupi tokarkę. Odpowiedz Link Zgłoś
tbernard Re: Tydzień tematyczny: praca w IT 26.09.12, 12:53 Nie znam się ale chyba robotnicy nie jeżdżą tokarkami do domu, na zakupy, na urlopy etc. Odpowiedz Link Zgłoś
ulanzalasem Tydzień tematyczny: praca w IT 24.09.12, 17:25 Ciekawe czy "agataki" czy ktokolwiek piszący o zarobkach zna w ogóle przepisy, kodeks pracy, pracował np. w IT i orientuje się w zarobkach i obowiązkach na konkretnych stanowiskach ? :> Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ab-user Re: Tydzień tematyczny: praca w IT IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.12, 19:08 5,5 średnia. Po prostu ku..., szał pał :) Byle prawniczyna czy konował tyle wyciąga w tydzień, a po robocie ma święty spokój. Nigdy, przenigdy nie pakujcie się w IT, wiem to z własnego doświadczenia. Odpowiedz Link Zgłoś
walkaklas Re: Tydzień tematyczny: praca w IT 25.09.12, 09:06 > 5,5 średnia. Po prostu ku..., szał pał :) > Byle prawniczyna czy konował tyle wyciąga w tydzień, a po robocie ma święty spo > kój. > Nigdy, przenigdy nie pakujcie się w IT, wiem to z własnego doświadczenia. dokładnie tak, zarobki przyzwoite w zrujnowanym kraju są tylko w mafiach Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Xytras Re: Tydzień tematyczny: praca w IT IP: *.home.aster.pl 25.09.12, 09:08 W tych 5.5k muszą zmieścić się też takie trolle na neostradzie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jarek Nic o predyspozycjach? IP: 89.191.147.* 24.09.12, 19:55 Pisza jakby praca w IT byla takim samym zawodem jak spawanie, czyli cos czego mozna sie wyuczyc. Owszem mozna sie nauczyc klepac kod, czy przez telefon rozwiazywac problemy pani Zeni, ale nic poza tym jak sie nie ma predyzpozycji. Jesli ktos sie do tego nadaje to zarobi duze pieniadze i nie potrzebuje takich artykulow. Nie wyobrazam sobie, aby po przeczytaniu czegos o "planowaniu kariery w IT" bezrobotny kierowca autobusu az tak mocno sie przekwalifikowal aby kierowac projektami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Nic o predyspozycjach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.12, 21:38 Kierować projektami czy pisać kod? to co innego ... Odpowiedz Link Zgłoś
tbernard Re: Nic o predyspozycjach? 24.09.12, 22:11 Przecież kierowca umie kierować. Pojazd zmieni na projekty i niech sobie kieruje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ollo Re: Nic o predyspozycjach? IP: *.pool.mediaWays.net 24.09.12, 23:25 czyli nic prostrzego niz kupic sobie "stukanie dla dummies" i jest 5,5 na miesiac ;). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oleg Re: Nic o predyspozycjach? IP: *.range86-183.btcentralplus.com 25.09.12, 08:31 Predyspozycje? klepac kod potrafi byle malpa wiec nie mow mi ze niewiadomo co potrzeba, pamietam jak ja zaczynalem prace jako programista, to po roku byla to dla mnie mordega, co dziennie praktycznie rzecz biorac pisac ten sam kod, w rzeczywistosci prawdziwa praca sie zaczyna dopiero jak musisz cos udoskonalic czy zaprojektowac a wszystko jest twoja wlasna innowacja a nie wychodzi od managera Odpowiedz Link Zgłoś
jakw Re: Nic o predyspozycjach? 25.09.12, 11:40 Gość portalu: oleg napisał(a): > Predyspozycje? klepac kod potrafi byle malpa To już wiem skąd potem takie babole w tym kodzie ;-)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tirinti Tydzień tematyczny: praca w IT IP: *.centertel.pl 25.09.12, 01:11 Bez doświadczenia to jest trudno znaleźć pracę a dobrze zarabia się jak sięjest dobrym i się ma kilka lat doświadczenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: puchi Tydzień tematyczny: praca w IT IP: *.cisco.com 25.09.12, 01:44 No ja mam nadzieje ze te 5.5 to kwota do negocjacji. W USA mam 7.5K usd nie liczac bonusow i weekendow. W Krakowie Cisco otworzylo siedzibe (TAC), wie ktos moze ile tam daja? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hahah Re: Tydzień tematyczny: praca w IT IP: *.120.120.22.telemedia.pl 25.09.12, 07:29 Kolego, Polska to taki europejski Bangladesz, nie po to otwierają tutaj centra żeby płacić nawet te 50% stawki w USA. Wezmą kilku wymiataczy którzy będą sterować szczurkami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dex Re: Tydzień tematyczny: praca w IT IP: 89.174.215.* 25.09.12, 08:57 3-5 tys. brutto. Szukają wyrobników z niedużą wiedzą, bo sami ich trochę podszkolą (ale tylko trochę, niedużo). Nie potrzeba tam Cieciów, za dużo trzeba by im płacić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Xytras Re: Tydzień tematyczny: praca w IT IP: *.home.aster.pl 25.09.12, 09:11 Polsce Ci którzy są kosztem różowo nie mają, a TAC to koszt, dla zabawy nie zmieniają Beneluksu na Polsze... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: IT Re: Tydzień tematyczny: praca w IT IP: *.privacyfoundation.ch 25.09.12, 11:34 $7.5K w USA to jak 7.5PLM w POLSCE(auta tanie w USA, duperele, elektronika ale kultura, szkoly dla dzieci i medycyna nawet tylko jak masz ubezp i placisz copayment to drozej wychodzi niz w POLSCE a lecza Cie HINDUSKIE BABY czesto), wiec pociesz sie, to smieszne pieniadze. Nie doprecyzowales ze prawdopodbnie 7.5K o jakim piszesz dla Ciebie to BRUTTO. Mieszkanie kolo CISCO $1800/miesiac, kawalerka $1400/miesiac, San Jose...totalna dziura zero ludzi tylko pelno hinduskich bab importwoanych do tych wszystkich roboli w CISCO. ogolnei jedno wielkie gowno nie zycie. Do Europy to sie ma jak gó... to paryza. wiem bo pracowalem na Tasman Drive na campusie CISCO 7 lat jako architect z pensja $12K brutto miesiecznie. A jak bys stracil prace...to sie wtedy przkonasz na czym Polega HAMERYKA i co to jest DUAL INCOME STATE by przezyc jakbys jeszcze mial zone i dzieci na utrzymaniu... W IT zarabia sie GOWNO! dodam jeszcze...Ja i moj brat. Ja po informatyce na AGH, on po medycynie na UJ. uczylismy sie niemal tak samo. Ja zapie...m 7 dni w tygodniu po 12 godzin w pracy, on pie... i pracuje od 1pm do 6pm w prywatnym gabinecie ginekologicznym. Ja zarabiam 8000 brutto, on 12000 brutto. On ma lasek wiecej niz ja w zyciu na oczy widzialem, ja mam wiecej zapie...nia i ciagle mysle o robocie jak nawet ide spac. On bedzie starszym doswiadczonym szanowanym lekarzem z wiekiem, ja coraz bardziej musze konkurowac zcw...ami w wieku 22 lat ktorzy za pizze i spanie w pracy potrafia pracowac za dowolna kwote bo reszte doplaca im MAMA i TATUS na emeryturze. Zycie informatyka....pie...ne mrowy w nowoczesnych korporacjach ktore wyparly kiedys wielkie Detroit. teraz informatyk to taki robol jak kiedys tamci na tasmach skladajacych i montujacych auta. Podobnie w USA, dalbym kilka przykladow ale szkoda czasu. Tylko kretyni majsterkowicze pakuja sie w jakiekolwiekm IT. Ludzie myslacy chcacy miec WYSOKI STANDARD ZYCIA polecam medycyne, wtedy ludzie czekaja na Ciebie z uklone i mowi Panie doktorze i palca za porade. w IT za PORADY to sie musi dawac za darmo na zawolanie SZEFA a placa Ci za wykonana robote! Odpowiedz Link Zgłoś
piotrskrzypczak.pl Tydzień tematyczny: praca w IT 25.09.12, 07:35 Nie wszędzie w IT zarabia się takie sumy. Zależy to od stanowiska, posiadanej wiedzy i umiejętności, regionu Polski oraz samego pracodawcy. Co do stwierdzenia, że w IT obecnie nie ma kryzysu nie ma się czemu dziwić. Ta branża jest globalna i można pracować na całym świecie siedząc sobie w domu, parku, gdziekolwiek się chce. Minusem jest jednak organizacja takiej pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dex Re: Tydzień tematyczny: praca w IT IP: 89.174.215.* 25.09.12, 09:00 W IT jest kryzys, tyle że nie w Polsce. Bo na razie, wiele firm lokuje swoje centra obsługi w Polsce, ze względu na niższe koszta płacy. Vide: IBM - Wrocław, Cisco - Kraków, Ciber - Poznań, Atos - Bydgoszcz. Ale to eldorado się skończy, jak płace u nas wzrosną, albo kiedy przejdziemy na €. Wtedy nagle wszyscy się zwiną i pojadą np. do Turcji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Xytras Re: Tydzień tematyczny: praca w IT IP: *.home.aster.pl 25.09.12, 09:16 Mało wiesz... W Turcji płaca jest wyższa niż u nas... Nie zwiną się, bo sparzyli się na Azjatach. W Indiach w IT płaca jest mniejsza zaledwie o 20% i coraz więcej firm wraca do Europy wybierając np. Czechy czy Polskę. Zagrożenie było w nowych krajach UE, ale Rumunia i Bułgaria przespały szansę. Póki na Ukrainie jest jak jest, można spać spokojnie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: r-mi[off] Jaki kryzys? Nie biadol. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.12, 09:54 My ciągle zatrudniamy. W tej chwili za POLECENIE pracownika jest prowizja > 5000 USD netto (jeśli tylko się utrzyma przez 3 miesiące). Szukamy ludzi od 3 miesięcy. Nic szczególnie trudnego. mySQL / PHP / node. Zapotrzebowanie jest takie, że wszyscy którzy cokolwiek umieją zarabiają od 5k w górę a dalej nie ma kto pracować. Turcja, Indie. No spoko. Ty chyba nigdy nie pracowałeś z ludźmi z tych krajów. Są wyjątki, ale call-centre czy jakiś prosty support to jedyne co tam kiedykolwiek będzie się przenosić. Bo to DEBILE. Tania siła robocza do pisania kiepskich tekstów i klepania prostych formularzy (a i to w 90% przypadkach jest wykonywane ŹLE). Chyba, że zainwestują i to sporo - w edukację. Kryzys to może masz na naszej "zielonej wyspie". Ale ty masz jakieś dziwne kategorie myślenia. Nie ważne, że w Niemczech sprzątaczka zarabia średnio więcej niż informatyk w Polsce. Kryzysu nie ma "bo jest robota". No super, tylko chyba nie dziwota, że jest praca, skoro za "cenę" jednego informatyka na zachodzie możesz w Polsce zatrudnić od 5 ludzi wzwyż (!) pomijając oczywiście koszty stanowisk pracy, ale to chyba o czymś świadczy. Ogólne przetwarzanie danych to dziedzina w której kryzysu nigdy nie będzie. Nawet jeśli obecna technologia stanie się irrelewantna to bardzo łatwo się przekwalifikować. Chociaż teoria która stoi za 99% obecnych rozwiązań pochodzi z lat 40 i 50-tych więc ja bym na jakiś szybki przełom nie liczył. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: phpmysql Re: Jaki kryzys? Nie biadol. IP: 94.42.224.* 30.09.12, 17:13 r-m[off] daj namiary na siebie plz, albo odezwij sie na phpmysl@sogetthis.com. Dostaniesz swoje >5000USD a ja moze znajde ciekawa robote :) Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: IT Re: Tydzień tematyczny: praca w IT IP: *.riseup.net 25.09.12, 11:43 W IT zarabia sie smieszne pieniadze w przliczeniu na 1h pracy ! przyklad...Ja i moj brat. Ja po informatyce na AGH, on po medycynie na CMUJ. uczylismy sie niemal tak samo. Ja zapie...m 7 dni w tygodniu po 12 godzin w pracy, on sobie pracuje od 1pm do 6pm w prywatnym gabinecie ginekologicznym 3x w tygodniu. Ja zarabiam 8000 brutto, on 12000 brutto. On ma lasek wiecej niz ja w zyciu na oczy widzialem, ja mam wiecej zapie...nia i ciagle mysle o robocie jak nawet ide spac. On bedzie starszym doswiadczonym szanowanym lekarzem z wiekiem, ja coraz bardziej musze konkurowac z dziecmi w wieku 22 lat ktorzy za pizze i spanie w pracy potrafia pracowac za dowolna kwote bo reszte doplaca im MAMA i TATUS na emeryturze. Zycie informatyka to zycie mrówy w nowoczesnych korporacjach ktore wyparly kiedys wielkie Detroit. teraz informatyk to taki robol jak kiedys tamci na tasmach skladajacych i montujacych auta. Podobnie w USA, dalbym kilka przykladow ale szkoda czasu. Tylko kretyni majsterkowicze pakuja sie w jakiekolwiekm IT. Ludzie myslacy chcacy miec WYSOKI STANDARD ZYCIA polecam medycyne, wtedy ludzie czekaja na Ciebie z uklonem i mowi Panie doktorze(choc 95% z nich zadnych DOKTORATOW NIE MA) i placa z UKLONEM za dowolne porady. w IT za PORADY to sie musi dawac za darmo na zawolanie SZEFA a placa Ci za wykonana robote i to jeszcze musi dzialac a nie jak z lekarzem - placisz a gowno Ci pomoglo! IT w przliczeniu na 1h ma NAJNIZSZE stawki za wykonana prace, tutaj konkuruja miliony hindusow pracujacych w slumsach, miliony chinczykow i rosjan czy ukraincow. pakowanie sie w IT to jak pakowanie sie w DOWOLNA INZYNIERIĘ z pracy NAJEMNEJ nie sorobisz sie NIC, choc i tutaj s anieliczne wyjatki choc pracujac jako sekretarka w CISCO u jej poczatkow zapewne mogles tes zostac MILIONEREM. Nie polecam NIKOMU IT, zaden z moich synow NIGDY nie bedzie sie tym zajmowal. strata ZYCIA. Odpowiedz Link Zgłoś
mg_40 Re: Tydzień tematyczny: praca w IT 25.09.12, 12:32 Ja już kilkanaście lat temu wiedziałem, że informatyka to shit. Informatyk to taki lepiej wykształcony robol, który niczym się nie różni od kogoś zapierniczającego na tokarce (z całym szacunkiem dla tokarzy czy frezerów). Pieniędzy z tego mało, człowiek musi się uczyć całe życie, ta dziedzina właściwie pędzi, trzeba się ścigać z młodymi a koło pięćdziesiątki ten wyścig będzie na pewno przegrany. To już Pani Kasia z księgowości ma więcej do gadania w firmie niż byle informatyk. Dzieciom na pewno bym odradzał ten kierunek rozwoju. Już lepiej nauczyć się płynnie trzech języków. Kasa z korepetycji, tłumaczeń itd. większa, stresów mniej i nie trzeba tyle się dokształcać na bieżąco. Natomiast medycyna to rzeczywiście najlepszy fach jaki można mieć w życiu. Znajomi dentyści nie wiedzą co z pieniędzmi robić. To milionerzy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: IT Re: Tydzień tematyczny: praca w IT IP: *.privacyfoundation.ch 25.09.12, 13:22 nic dodac nic ujac. informatycy zwlaszcza w Polsce to klasa domorosłych hobbystów. lekarz internista bierze 50zl za wypisanie dowolnego glupiego swistka papieru. pokz mi informatyka co ma taki sam KOMFORT pracy gdzie ludzie klaniaja mu sie w pas wydaje im sie ze 5tys na reke to BOGA za nogi zlapali bo na kasie w biedronce maja ludzie po 1200. smiech. Znam lekarzy dermatologow co wyciagaja spokojnie SPACERKIEM 30tys miesiecznie na reke i kupuja gabinet za gabinetem, dentysci teraz maja odrobine trudniej (za duza konkurencja i sprzet kosztuje wiecej niz dla ginekologa) plus choroba wibracyjna. Ale jedno jest pewne... bycie informatykiem to moze byc prestizowe tylko dla IDIOTY ze wsi. Place w przeliczeniu na 1h sa zblizone do McDonalds. Tyle. ze informatykiem mozna byc niemal 24x7 bow nocy mozg dalje mysli i wtedy na rano sie szybciej rozwiazuje problem. A ten z helpDesk...to nawet nie jest informatyk tylko w zasadzie KELNER tej branzy. Na pewno na chipsy i nowego iphona odlozy i kupe smieci gadgetow co za 2 lata pojda w smietnik ale jestem PEWIEN, ze rodzina bedzie zyla miesiac w miesiac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: r-mi[off] Hehehe :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.12, 13:33 Dobre chłopaki. Chyba jestem jakimś ewenementem na skalę światową ale w socjalistycznej Polszy zarabiam 15k na miesiąc, na rękę. Mogę sobie zmieniać robotę kiedy chcę (2-3 propozycje pracy co tydzień). Studiów jakichś szczególnych nie skończyłem (zwykła inżynierka). Fakt, lekarz może ma i lepiej. Tylko ile się musisz wcześniej nakuć i natyrać. Wiem, fajnie być takim lekarzem po 40-tce z furą kasy, tylko co masz z życia kiedy całą młodość zmarnowałeś na zakuwanie i staże? Do tego w większości wypadków to wygląda tak, że lekarz tyra na państwowym etacie a później do prywatnej przychodni. Piątek świątek i niedziela. Fajnie to się patrzy na furę za oknem i nowy dom, tylko chyba wam się wydaje, że to za darmo. A tak na prawdę - z roboty do roboty, bo inaczej to by zarobił niewiele więcej niż ta pani na kasie. Nie dla mnie :) W gruncie rzeczy IT, to jeden z niewielu zawodów w tym kraju który (jeśli ktoś jest kumaty) pozwala mu normalnie żyć. Oczywiście pewnie zawsze ci co poszli na studia dla kasy i teraz nie mają co robić i zapieprzają po godzinach będą marudzić... IT i nadgodziny? Really? Po prostu potrzeba pewnych predyspozycji. Wam się pewnie wydaje, że ludzie którzy zmieniają papier w kasach fiskalnych albo instalują windowsa są informatykami :P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: !!! Re: Tydzień tematyczny: praca w IT IP: *.privacyfoundation.ch 25.09.12, 13:31 tokarz kiedys to był wlasnie taki WYKSZTAŁCONY FACH. informatyk dzisiaj to wlasnie jego ekwiwalent z tamtych czasów tylko maszyny sa bardziej zlozone. teraz na fali sa zawodnicy inzynierii genetycznej, za 30 lat bedzie koniec booomu. zawsze najwiecej bedzie zarabial ten co pracuje przy maksymalnie zloznej maszynie: czlowieku (lekarz) lub wyimaginwanych zaobobonach (ksaidz). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kalasanty Udowodnicie że to prawda - podajcie nazwy firm IP: *.dynamic.chello.pl 25.09.12, 09:11 bo w tekstach o IT podawane są takie kwoty, które na wielu moich znajomych pracujących w branży, osiąga dwóch może trzech - reszta okolice średniej krajowej i to raczej od dołu a nie od góry pan Michał lat 27 pracuje w helpesku i jest mu cudownie otóż mam znajomych, którzy pracują na podobnym stanowisku w jednej z krakowskich firm i jak słyszę jest tam zwyczajnie - płaca dla helpdeskowca 1900-2100 (na rękę), kiedyś pracowałem z takim jednym kolesiem, który wyjechał do Warszawy do helpdesku i jak kiedyś się zgadaliśmy co i jak u niego, to też raczej nie mówił o przesadnie dużych zarobkach O dużych zarobkach w przypadku pracy w helpedesku słyszałem, ale tylko słyszałem, bez potwierdzenia wiadomości, w centrum wsparcia Cisco - nie wiem może pan Michał tam pracuje Co do wymagań - to jak dla mnie to są bzdury - kurde że co 1 - niektórzy kandydaci potrafią mieć bardzo precyzyjne i specyficzne oczekiwania dotyczące służbowych laptopów: oprócz modelu i konfiguracji dotyczą one np. również koloru komputera. powiem tak - może niezbyt długo jeszcze siedzę w temacie, ale nikogo, dosłownie nikogo nie spotkałem kto by miał oczekiwania co do koloru kompa 2 - zdarzało jej się rozmawiać z kandydatami, którzy odrzucali ofertę ze względu na to, że nie akceptują kultury organizacyjnej firmy, choćby dlatego, że obliguje ich ona do noszenia garnituru powiem tak - może niezbyt długo jeszcze siedzę w temacie, ale nigdzie no dosłownie nigdzie nie spotkałem się żeby od pracownika (bądź co bądź) technicznego, wymagano garnituru - obojętnie gdzie, bank, telekomunikacja, szpital - kto wymaga garnituru? Jak dla mnie teksty o IT to jest bajkopisarstwo - a najgorzej jak ktoś uwierzy, przychodzi (np do mojej firmy) i na wstępne żąda więcej od kogoś kto ma u nas nazwę stanowiska - specjalista. Krzywdę się ludziom robi bo napalają się jak pies na kość a potem zostają z fiutem w garści Jak sobie czytam o tym jak to w IT można się nie narobić i zarobić to się zastanawiam gdzie tak jest - w jakiej firmie - bo nawet ci moi znajomi którzy zarabiają sporo mają jakiś koszt tego, chociażby to, że trudniej im o urlopy, a już dostać urlop dwutygodniowy to taki mały cud - i jak widzę - dwa miesiące wakacji, cztery dni pracy w tygodniu, kolor kompa pod kolor butów, a do tego spora pensja - to też chcę poznać tę baśniową krainę szanowni redaktorzy - nie ukrywajcie tego raju Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Tydzień tematyczny: praca w IT IP: *.30.125.116.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 25.09.12, 09:39 Ta.. juz teraz mam w Wawie 50 osob na jeden wakat programisty Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sędziwój Re: Tydzień tematyczny: praca w IT IP: 87.204.223.* 28.09.12, 00:54 Gdzie, bo u mnie szukamy i znaleźć nie możemy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: r-mi[off] Ten kraj jest przegrany. Radzę wyjechać. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.12, 09:41 Osoby które tak pięknie mówią o "konieczności płacenia jeszcze wyższych podatków", żeby "państwo działało dobrze" chyba zapomniały o 3 kwestiach: 1. w naszym kraju nic nie działa dobrze 2. nasi politycy sprzeniewierzą każdą ilość pieniędzy 3. obecnie realne opodatkowanie to jakieś 70% Ale lemingi będą biadolić, żeby opodatkować samochód służbowy - bo boli. Podczas gdy markety nie zapłaciły grosza podatku od 15 lat. Zawiść to nasza cecha narodowa. Niech porządni pracujący ludzie łożą jeszcze więcej na rządowe przekręty, dotacje dla debili i patologii. Ja nie wiem z czego opłacanego z waszych podatków tak się wam przyjemnie korzysta? Z dentysty, gdzie można co najwyżej wyrwać ząb? Z służby zdrowia gdzie na prostą konsultację czeka się kilka miesięcy a później stoisz 4 godzin w kolejce? Może z PKP które jeździ wolniej niż za komuny. Może autostrady są fajne? Płatne i wiecznie w remontach... co tam mamy jeszcze fajnego? Urzędasów którzy jedynie patrzą jakby tu cię ujxbać? Praca made in Poland czyli "Staże" za 600 złotych dla 40 letnich koni w PUP-ach... etc., etc. Jedno jest pewne - Polacy to idioci a w tym kraju zawsze będzie bieda. Ja zarabiam 15k miesięcznie - w IT. Nie latam po biedronkach, nie oszczędzam na jedzeniu i zdrowiu. Mam w dupie berecikowe i inne socjalistyczne wynalazki. Politycy i inni złodzieje niczego wam nie "dadzą". Nie da się stworzyć dobrobytu regulacjami i opodatkowaniem. Tak to się tworzy - ale bezrobocie. Bo kto u nas te podatki płaci? Najbiedniejsi. Z resztą przez własną zawiść i głupotę do końca życia będą nędzarzami bo nigdy nie pozwolą na JAKIEKOLWIEK obniżki podatków. Wszystkim myślącym polecam spieprzać stąd do normalnego kraju, lub w normalnym kraju sobie pracy poszukać. A socjaliści - niech dalej tyrają tutaj za 1500 miesięcznie, kupują w naszym narodowym bieda-markecie i korzystają z biurokratycznych udogodnień, jeśli tak im dobrze. A pod koniec dnia usiądą przed TV i powiedzą "Taaaa... zielona wyspa, kupuję w tym samym sklepie co płemieł - jest zajebiście"! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Tydzień tematyczny: praca w IT IP: *.4web.pl 25.09.12, 10:25 Ja od około roku usilnie próbuję się przekfalifikować i mimo, że ciągle słyszę o niedoborach programistów Javy - jakoś żadna firma nie chce mi dac szansy. Problem u mnie polega na tym, że nie mam doświadczenia komercyjnego (5 lat w innych technologiach, głównie webowych, Javy uczę się sam, ciułam na jakieś pożądne szkolenie) - ale jakoś nie natknąłem się na firmę, która byłaby skłonna dać mi szansę i zainwestować we mnie trochę na początek. Ogarniam dość dobrze OOP, wzorce (potrafię zastosować, nie tylko teoretycznie), SQL-a, ORM, wiem, co to Domain Driven Development, potrafię pracowac w Scrumie, pracowałem w jednym z polskich portali w zespole stu kilkudziesięciu programistów itd. itp. - eksperetm bym się nie nazwał, nawet wahabym się nad stwierdzeniem, że jestem "specjalistą" - generalnie mam jakiś background, uczę się Javy, dzięki temu, że od 5 lat siedzę w webdeveloperce naturalnym dla mnie jest początkowo kierunek związany z aplikacjami JEE w JSP/JSF, Springu itd. Ale wszyscy oczekują "gotowców" z 2-5 latami doświadczenia. Albo studentów, z wiedzą teoretyczną, ale nie mających pojęcia np. skąd się wzięło, że serwer www zwrócił 403, albo 302. Albo jak to się stało, że w aplikacji jakiś kolo wykorzystał persistent XSS-a i klienci zasysają przez stronę jakieś malwarowe g...wno. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: r-mi[off] Sorry... ale bez studiów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.12, 10:36 Raczej sobie daruj. Po cholerę chcesz się przekwalifikowywać? Jest mnóstwo pracy w PHP, Pythonie, Perlu czy .NET. Bez dyplomu i Java czy C... nikt cię nie będzie traktował poważnie. Zarobki porównywalne, więc samo przekwalifikowanie się jest totalnie bez sensu, jeśli możesz sobie pracować zdalnie w PL i bez problemu wyciągnąć te 10-15k miesięcznie czy pojechać do UK i zarabiać 2x tyle jako Senior PHP czy Python DEV. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Sorry... ale bez studiów IP: *.4web.pl 25.09.12, 10:44 Teoretycznie masz rację i to samo mówi mi wielu moich znajomych. Ja po prostu mam parcie na rozwój (własny) i chciałbym tę Javę ogarnąć. Wiem, że pracy dla developerów PHP jest masa, ale nie oszukujmy się - 95% poważnych aplikacji Enterprise nie powstaje w PHP (są wyjątki, ale raczej potwierdzają one tę regułę). No kurde, chciałbym, tak po prostu. Mogę zarabiać tyle samo. W razie czego, w każdej chwili będę mógł wrócić do tego, co robię aktualnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: !!!! Re: Sorry... ale bez studiów IP: *.static.cablecom.ch 25.09.12, 11:57 ja powiem Ci cos zabawnego. ja pracowalem 6 lat w SUN Microsystems w oddziale JAVASOFT w Kalifornii(pisalem miedzy innym SUN Java Certified Engineer testy i partycypowalem w pisaniu wielu JSR) i tez pracy w Polsce znalezc nie mogew mojej dziedzinie. jestemw Polsce bo zona ma tutaj rodzicow i czas plynie i ludzie nie zyja wiecznie. Godnej pracy w polsce BRAK w KAZDEJ DZIEDZINIE. Najlepszye teksty do dostaje od tych ludzi z firmy COMARCH- takiego zawistnego i zlosliwego polskiego piekla to nie widzialem. Prof Filipiak, ktorego znam, ale nie zamierzam pisac do niego bezposrednio jakby to wiedzial to by na pewno nie byl happy man. W USA odnalezienie pracy zajmuje mi to 30 minut (jade za tydzien znowu). Pomysl czemu. Dobra rada w Polsce to zostac lekarze lub developerem lub prowadzic parabank lub ZUS. wszystko inne, w tym praca w innych firmach dla lokalnych kacyków to powazny błąd zyciowy. Nie warto. Lepiej juz powiedziec PIERDOLE. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: r-mi[off] Re: Sorry... ale bez studiów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.12, 13:35 Widzisz bo u nas mamy socjalizm i wysokie podatki. Aby wszystkim żyło się lepiej, to znaczy tak samo huxowo, ale wszyscy mają po równo :) Dobrze, że są jeszcze miejsca na świecie gdzie jest choć odrobinę więcej kapitalizmu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: IT Re: Sorry... ale bez studiów IP: *.privacyfoundation.ch 25.09.12, 14:00 wyksztalcenieFORMALNE na papierze w informatyce jest nieststy bez znaczenia bo to zawod bez LICENCJI, moze go praktykowac kazdy magik domorosly, ale sprobuj tylko praktykowac jako lekarz lub ksiedz... nie tak dawno byla sytuacja ze jakas SPRZATACZKA leczyla zeby bo sie przyuczyla u dentystki i dorabiala sprzataczka wieczorami przyjmujac.... co sie okazalo...ze z 500 pacjentow sprztaczki nie popelnila zadnego bladu w sztuce...ale i tak poszla siedziec. w informatyce, zostalaby nazwana GENIUSZEM. ZLOTYM DZIECKIEM. dlatego zawod informatyka to zawod ktory marnie placi, jest wyjatkowo h...owy a w przciwienstwie do TOKARZY nie ma tam nawet zwiazkow zawodowych czy izb lekarkskich(jak dla lekarzy) . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: life is brutal Też poszedłem na drugie studia IP: *.adsl.inetia.pl 25.09.12, 12:06 Byłem takim samym samoukiem jak ty, tyle, że z dyplomem mgr inż. w innej branży. Przemysł zdycha, pracy nie było dla młodych. Wydawało mi się, że sam się dużo nauczyłem. Poszedłem jednak na studia na dobrą państwową uczelnię. Wydawało mi się, że to będzie formalność. Była, na pierwszym roku z fizyką, analizą, statystyką. W końcu dla inżyniera to nie wyzwanie. Ale na wyższych latach przekonałem się, jak mało wiedziałem i jak bardzo nieuporządkowana i szczątkowa to była wiedza. Wcale nie dziwię się, że firmy nie chcą zatrudniać samouków bez kierunkowego wykształcenia. Jesteś dobry, zrobisz studia na dobrym wydziale, a jak nie potrafisz, to znaczy, że wcale dobry nie jesteś i dalej będziesz "robił stronki i stawiał serwery". Odpowiedz Link Zgłoś
ncc74656 Dziekuje za takie średnie wynagrodzenie... 25.09.12, 10:34 5500 brutto to ok 3500 netto - 2000 miesięcznych opłat - jedzenie wychodzi jakoś 800 zeta dla siebie. To jest właśnie pensja zwykłego Kowalskiego. Każdy zarabiający mniej musi mieć cholernie ważny powód żeby tego nie zmienić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: r-mi[off] Dokładnie, gratuluję myślącemy. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.12, 10:44 Chyba pierwszy myślący człowiek. 5-6k BRUTTO to nie zarobki ale OCHŁAPY. No ale bolszewicy na tym portalu myślą, że każdemu kto zarobi więcej niż 1500 się w dupie poprzewracało od dobrobytu i chce basenów... w sumie nawet nie wiadomo czego. Jak jeszcze ma służbowe auto to już w ogóle skandal, bo jest coś na czym państwo go (jeszcze) nie okrada. Oczywiście ja też wyznaję zasadę - mam kasę, kupię se sam. Tylko u nas chyba ludziom z tym ciężko bo zanim kasa wyląduje w portfelu to państwo na dzień dobry jakieś 40-50% ukradnie w bliżej nieokreślonym celu. Ogólnie widzę, że w Polszy ambicje wysokie :) 2k na rękę, zakupy w biedzie, nadgodziny i harówka na kilku etach, żeby normalnie żyć. Pół biedy jak masz żonę - możesz ją wynajmować do orania pola. Dobrze, że chociaż jedna osoba patrzy trochę szerzej. Bo czego się ludzie dorobicie z taką "pensją"? Małej klitki w kredycie na 30 lat i starej BM-ki do której dołożą starzy? No zielona wyspa, naród bogaczy po prostu. Buda, stary rzęch i kredycik do usranej śmierci. I zrzędzić, że jakiś mały element wynagrodzenie jest jeszcze zwolniony z podatków bo najlepiej kiedy wszyscy mają równie ŹLE. Niech żyje socjalizm. Odpowiedz Link Zgłoś