Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      Perspektywy rozwoju w sektorze BPO/SSC

    IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.12, 17:19
    W Polsce jest masę centórw outsourcingowych. Ogólnie praca w nich uchodzi za nudną, powtarzalną i nierozwojową (=wklepywanie faktur). Jednak ostatnio zaobserwowałem coraz więcej ofert pracy, gdzie wymagania są naprawdę duże, a opis obowiązków wydaje się być ciekawy, np. analityk finansowy z 2 językami biegle. Wymagania: doświadczenie w audycie sprawozdań finasnowych, znajomość MSSF i UoR, 2 języki obce biegle. Obowiązki: z jednej strony przygotowywanie sprawozdań finansowych na koniec roku, raportów finansowych , a z drugiej zadania typowe dla kontrolingu- analiza kosztów i odchyleń od planu.
    Myślicie, że to jest jakiś sygnal oznaczający, ze centra te będę tworzyć coraz "ciekawsze", bardziej wymagające miejsca pracy? Czy takie doświadczenie będzie cenione przez "nie-outsourcingowe" firmy?
    Z drugiej strony, pomyślałem sobie, że to są raczej stanowiska kierowane do osób spoza outsoricingu, bo jeśli wymaga się znajomość MSSF czy, tym bardziej UoR, to trzeba było najpierw pracować w miejscu, gdzie taką wiedzę można zdobyć, a centra takim miejscem dotychczas nie były. Do czego zmierzam: czy nie będzie tak, że stanowiska z ciekawym zakresem obowiązków i dużymi wymaganiami powstaną ale będę one dostępne tylko dla osób spoza outsoricingu, a księgowi mający tylko doświadczenie w outsourcingu, nadal nimi pozostaną, bez szansy na awanas na takiego np. analityka finansowego?
      • Gość: znowuja Re: Perspektywy rozwoju w sektorze BPO/SSC IP: *.tvtom.pl 24.12.12, 19:48
        hmmm...
        myślę, że outsourcingi wyniosą się za parę lat do Indii, czy Afryki Północnej, bo tam taniej.ale też spotkałam się w jednej ksiązce z prognozowaniem, ze właśnie outsourcing będzie przenosił coraz to bardziej skomplikowane i ambitne procesy, będa szukać coraz bardziej wykwalifikowanych pracowników, fachowców wręcz. do tego już nie wystarczy biegła znajomosc dwóch języków, tylko właśnie wiedza specjalistyczne (np. finansów).
        Pytanie tylko: gdzie znajdziesz osoby, które potrafią tworzyć świetne analizy finansowe, prognozy itp itd znjąc przytym biegle języki obce? na ten czas to jest jeszcze rzadkość.
        state street w krk jest niby czymś "ambitniejszym" i jak narazie, jedynym takim centrum.
        • Gość: Dr.W Re: Perspektywy rozwoju w sektorze BPO/SSC IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 24.12.12, 23:59
          Outsourcing w wydaniu BPO czy też SSC jak najbardziej się rozwija i zmierza ku coraz to bardziej zaawansowanym procesom. Tanie lokalizacje nie podejmą się wielu projektów, chociażby że względu na brak wiedzy ale też i brak znajomości języków obcych. W tej chwili jedyną globalną lokalizacją, gdzie dostępne są i języki i doświadczenie i przede wszystkim różne i szerokie kompetencje pracownicze to region CEE i tak przez najbliższe lata pozostanie. Wspomniany State Street to jedna z kilku firm, które działają w modelu KPO, takich firm jest już w Polsce znacznie więcej, jednakże nie każda z nich chce się na pierwszych stronach gazet chwalić tym, że obsługuje zaawansowane procesy finansowe. W samej Łodzi M.in. Infosys i SouthWestern, też świadczą podobne procesy. Jestem pewien, że i w Krakowie, Poznaniu, Gdańsku i Warszawie znaleźć można więcej takich podmiotów. Osobiście uważam, że przyszłość Outsourcingu, to coraz większe specjalizacje, coraz bardziej skomplikowane procesy. Te proste, tak pojadą tam gdzie jest tanio, do Indii, Chin, Brazylii, Wenezueli, Meksyku, kilku krajów afrykańskich, a te bardziej skomplikowane będą rozwijać się w Europie, w tym i u nas, czemu mocno kinicuję. Skąd kadra??? No cóż, częściowo są to wewnętrzne awanse, część z wielkiej czwórki, a część z tzw. "Rynku". Moim zdaniem, to branża zaawansowanych usług outsourcingowych, będzie generowała wysokowykwalifikowaną kadrę do pracy poza outsourcingiem - to jeszcze zajmie kilka lat, ale wygląda na to iż taki właśnie będzie kierunek rozwoju.
          • Gość: blee Re: Perspektywy rozwoju w sektorze BPO/SSC IP: *.xdsl.centertel.pl 25.12.12, 01:49
            Błędne rozumowanie. Wysoko wykwalifikowana kadra będzie musiała zarabiać podobnie jak ich koledzy na zachodzie, nie ma wtedy sensu przenoszenia zaawansowanych czynności, a nawet jeśli różnica w zarobkach będzie to nieznaczna, wówczas firmy będą wolały dawać pracę swoim krajanom. Poza tym wybijcie sobie ze łba, że obce koncerny oddają najważniejsze procesy w ręce Polaków, a nawet jeśli to na pewno nie w Polsce. Outsourcing nie wyszkoli i nie dostarczy specjalistów dla pozostałych gałęzi gospodarki bo jego ideą przewodnią jest konsolidacja czynności tam gdzie jest tanio, a tam gdzie jest tanio jest i byle jak. Gdyby na przykład w outsourcingu księgowości francuskiej ulokowanej w Polsce robiono to co robi się w francuskim biurze rachunkowym to jeszcze miałoby to jakiś sens, ale tak nie jest i nie ma szans żeby było.
            • Gość: Dr. W Re: Perspektywy rozwoju w sektorze BPO/SSC IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 25.12.12, 12:25
              Podejście do Outsourcingu się już sporo zmieniło i koszt, a raczej decyzja o tym aby outsourcować tanio to nie jest już pierwszym kryterium wyboru partnera. W tej chwili główne kryteria to kompetencje, doświadczenie, języki obce a dopiero potem koszty.
              Pozwolę sobie zachować moje zdanie i uważam, że Outsourcing wchodzi w zupełnie nowy etap rozwoju. Nie jestem prorokiem, ani nie mam szklanej kuli aby wiedzieć co się na pewno w tej kwestii będzie działo, ale jednego jestem pewien, zaawansowany Outsourcing nie jest tani, ani nigdy nie był. Czym innym jest wklepywanie danych, a czym innym analizy finansowe. Czym innym administracja plikami, a czym innym zarządzanie dokumentacją prawną w modelu Legal Process Outsourcing. Czym innym jest infolinia Call Centre, a czym innym doradztwo wizowe i celne dla sektora publicznego itd, itp przykładów można mnożyć.
              Outsourcing to coś innego niż offshoring, więc nie można wykluczyć iż Outsourcing będzie praktykowany na terenie krajów zlecających usługi w modelu nearshoringu, jednakże jeśli chodzi o offshoring, to nadal podtrzymuję swoje zdanie iż region CEE jest najlepszym na dzień dzisiejszy do świadczenia takich usług.
              • Gość: blee Re: Perspektywy rozwoju w sektorze BPO/SSC IP: *.xdsl.centertel.pl 25.12.12, 13:27
                Użyłeś pojęcia nearshoring, które jest wygodne dla prostych procesów, ale dla bardziej zaawansowanych już nie. Poza tym jeśli kryterium kosztów wymieniasz jako ostatnie to jaki jest sens budowania takich centrów ? Gospodarkę mamy wprawdzie globalną ale państwa mentalnie wciąż są narodowe i zwłaszcza w czasach kryzysu będą wolały dawać pracę swoim obywatelom jeśli koszty tej pracy będą porównywalne. Jeśli zacznie się kolejna hossa, to wtedy w przypadku nearshoringu najlepsi wyjadą do pracy za miedzę, a centra outsourcingowe dostaną najgorszy materiał ludzki jaki pozostał na rynku, albo będą musiały zrównać płace z sąsiednimi krajami co znowu podważa sens istnienia takich centrów poza granicami kraju, z którego firma pochodzi. Spotkałem się z opinią ludzi, którzy prowadzili biuro rachunkowe, że nigdy by prowadzenia ksiąg swojej firmy nie oddali w ręce biura rachunkowego, tylko stworzyli własny dział księgowości. To co można outsourcować się outsourcuje, ale strategicznych rzeczy się nie da, bo można położyć biznes.
                • Gość: Dr. W Re: Perspektywy rozwoju w sektorze BPO/SSC IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 25.12.12, 13:39
                  Sens jest w centralizacji procesów dla globalnych korporacji i takie inwestycje w tej chwili przeważają. Przez centralizację procesów doprowadza się do optymalizacji kosztownej, nawet jeśli koszt jednostkowy pozostaje bez większych zmian.

                  Tak jak wspomniałem, nie mam szklanej kuli, ale na bieżąco obserwuję kto i co outsoursuje lub centralizację w centrach typu SSC i na tej podstawie wyrabiać swoje zdanie i opinie. Czas pokaże kto i w jakim zakresie ma rację.
                  • Gość: XY Re: Perspektywy rozwoju w sektorze BPO/SSC IP: *.atman.pl 27.12.12, 10:24
                    Dr. W -hm.... nie bardzo rozumiem, więc poproszę o wyjaśnienie: w jaki sposób sposób chcesz osiągnąć optymalizację kosztów procesów lub wydzielonego procesu, bez zmiany większych związanych z kosztem jednostkowym (zakładam że koszt jednostkowy to koszty bezpośrednie związane z zatrudnieniem pracowników danych procesów oraz koszty pośrednie związane z generowaniem stanowiska pracy)
                    • Gość: Dr. W Re: Perspektywy rozwoju w sektorze BPO/SSC IP: *.adsl.inetia.pl 27.12.12, 15:44
                      XY, to o co mi chodziło, to fakt iż przy budowaniu Centrów typu SSC uwzględnia się wszelkie optymalizacje kosztowe w tym też i te związane z kosztem biur, overhead, teleinformatycznych, etc. Większość powstających SSC ogranicza wydatki typu overhead o około 20-40% (w zależności od tego z ilu lokalizacji, w tym też z ilu krajów następuje migracja procesów do nowo-tworzonowego SSC). Centralizując procesy w jednym miejscu i nawet korzystając z pracowników, których wynagrodzenie jest na niezmienionym poziomie uzyskujemy ograniczenia innych kosztów. Niezależnie od powyższego wynagrodzenia w Polsce nadal są bardzo atrakcyjne dla sektora BPO/SSC - tu należy podkreślić, iż nie w każdej lokalizacji - natomiast biorąc pod uwagę, iż na polskiej mapie outsourcingu pojawiają i rozwijają się takie lokalizacje jak Lublin, Szczecin, Bydgoszcz, Toruń, Opole, Kielce, Radom - stanowić będą one silną alternatywę dla znanych i droższych lokalizacji dla tego sektora. Masz rację moja wcześniejsza wypowiedź mogła nie być w pełni klarowna, za co przepraszam.
          • Gość: znowuja Re: Perspektywy rozwoju w sektorze BPO/SSC IP: *.tvtom.pl 25.12.12, 11:26
            Infosys ambitny?
            z opinii na necie wynika coś odwrotnego:

            "Zupełny skandal i żenujące postępowanie firmy. Aplikuję na stanowisko księgowego z językami obcymi do działów Accounts Payable, Accounts Receivable lub General Ledger, a na miejscu dowiaduję się, że chodzi o Customer Service. Oczywiście praca polegała głównie na wykonywaniu i odbieraniu telefonów - czyli call center. Żenujące postępowanie osoby, która celowo wprowadziła w błąd. Dodam, że moja podróż w jedną stronę do Łodzi to 4 godziny. Przez tą niepoważną firmę straciłam czas, energię i pieniądze. "

            "Witam, widzę ze wiele osób aplikuje na konsultantów SAP. Cóż jeśli to wygląda tak jak za moich czasów (a pracowałem tam jeszcze dość niedawno)to może czekać was dość spore rozczarowanie. Chyba, że ktoś lubi bardzo ścisła współpracę z Indyjskimi konsultantkami i wypełnianie makabrycznej ilości dokumentów. Praca konsultanta polega na zbieraniu wymagań a nie na faktycznej konfiguracji. Konsultant z doświadczeniem nie ma tam czego szukać. "



            www.gowork.pl/opinie_czytaj,14806
            • Gość: Andrzej Czy warto jako "pierwszą" pracę? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.12.12, 13:12
              Czy, w obliczu braku innych ofert pracy (a doświadczenie trzeba zdobywać, żeby CV nie świeciło pustkami), polecilibyście absolwentowi studiów jezykowych (z 2 jęz. biegle) i studiami ekonomicznymi w trakcie iść do firmy outsourcingowej np. do wprowadzania faktur? Mówię o wprowadzaniu faktur, bo mam świadomość, że bez doświadczenia kierunkowego przez, które rozumiem doświadczenie w finansach, nic innego mi nie zaoferują. Mam niecały rok doświadczenia w bardzo dobrej firmie ale jako tłumacz (co prawda był to właśnie dział finansowy ale głównie tłumaczyłem, czasem przygotowywałem tabelki w excelu). To jest próba "przebranżowienia się", żeby zacząć pracę w finansach. Wysyłałem i wysałam do firmy spoza outsorcingu, ale odzew zerowy.

              Argumenty za:
              - Będę mieć w ogóle pracę, co na dzisiejszym rynku pracy jest już cosiągnięciem samym w sobie
              - Będę mieć normalną umowę o pracę
              - Liczę na to, że nauczę się SAPa albo innego systemu klasy ERP
              - Podszkolę Excela, może nauczę się podstaw VBA, może podstaw accesa

              Argumenty przeciw:
              - Boję się, że po pracy w outsourcing żadna firma nie outsourcingowa mnie nie przyjmie (a mam ambicję, żeby pracować w controllingu- ale, tak jak napisałam wcześniej nie mam innych ofert spoza outsourcingu narazie).

              Czy, w kontekście tego co opisałem powyżej, powinieniem przyjąć pracę np. na stanowisku Junior AP Accountant (młodszy księgowy ds. zobowiązań)?
              • Gość: JanKran Re: Czy warto jako "pierwszą" pracę? IP: *.opole.hypnet.pl 27.12.12, 17:03
                Najgorzej to będzie wyglądało w cv jak będziesz siedział w domu na bezrobociu.
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja