Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      Pracoholik - błagam o radę!

    30.01.13, 20:00
    Piszę tu mając nadzieję na uzyskanie jakiejś sensownej życiowej porady... Otóż mam w domu mężczyznę-pracoholika, siedzi do 2-3 nad ranem, pracuje również w weekendy. Pracuje po 18-20 godzin na dobę. Tak jest od roku, kiedy awansował (jest teraz prokuratorem okręgowym). Czasem zdarza mu się w nawale pracy nie mieć nic w ustach przez dwa dni - za to pije kawę, i to w dużych ilościach. Jak twierdzi, jego praca to "służba i hobby". W ogóle nie przyjmuje do wiadomości, że przegina. Nie wiecie, jak z takim rozmawiać? Czy ktoś z Was tutaj zetknął się w ogóle z problemem pracoholizmu? Jak sobie można z tym poradzić? Błagam o pomoc :/
      • tomeczek_44 Re: Pracoholik - błagam o radę! 31.01.13, 09:40
        Męża za frak i :

        = do psychiatry (można bez skierowania), niech się wypowie, czy mąż będzie potrzebować terapii uzależnień czy jakichś innych wizyt np. u psychologa

        = do kardiologa, bo taki tryb życia prowadzi w szybkim tempie do zawału.

        = zapoznaj go z biogramem ministra pracy Andrzeja Bączkowskiego, który prowadził podobny tryb życia i już po trzech kwartałach wylądował na warszawskich Powązkach:

        pl.wikipedia.org/wiki/Andrzej_B%C4%85czkowski
        • Gość: gonzo Re: Pracoholik - błagam o radę! IP: *.adsl.inetia.pl 31.01.13, 09:52
          Obawiam się że Twoje rady aczkolwiek dobre, nie poskutkują. Jedyna rada, zagrozić rozwodem.
        • zona30 Re: Pracoholik - błagam o radę! 31.01.13, 23:05
          > = do kardiologa

          Niestety, ma złe wyniki :/ próbowałam zaciągnąć, nie da rady :/
          • tomeczek_44 Re: Pracoholik - błagam o radę! 02.02.13, 00:48
            A co na to reszta rodziny, zwłaszcza jego rodzice i/lub rodzeństwo? Próbują na niego jakoś wpływać?

            Nie piszę "porozmawiaj z nim" bo skoro piszesz na forum to zakładam, że rozmowy już były ale nic nie dały.

            Spytaj może na forum Psychologia:

            forum.gazeta.pl/forum/f,210,Psychologia.html
      • Gość: gość Pracoholik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.13, 06:43
        Proszę się cieszyć z tego, że jest pracoholikiem,
        a nie np. seksoholikiem czy alkoholikiem:)
      • Gość: p. Re: Pracoholik - błagam o radę! IP: *.dynamic.chello.pl 02.02.13, 19:04
        Jeśli jest pracoholikiem w budżetówce to naprawdę musi być pasjonatem tego co robi (motywacja finansowa raczej odpada). Na takiego delikwenta nic nie poradzisz, robota to dla niego hobby i przyjemność. Jedyne co może go przystopować (na jakiś czas) to poważne problemy ze zdrowiem, ewentualnie ktoś lub coś na tyle obrzydzi mu pracę, że zmieni zainteresowanie na inne.
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja