Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      Jaki klimat w Philip Morisie????

    IP: *.crowley.pl 16.07.04, 19:14
    konkretnie wśród handlowców????
    Ktoś wie???
    Pozdrawiam
    Hermiona
      • Gość: Hermiona Re: Jaki klimat w Philip Morisie???? IP: *.crowley.pl 19.07.04, 22:05
        Podciagam wątek:)))
        • Gość: praktyk Re: Jaki klimat w Philip Morisie???? IP: *.internetdsl.tpnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 19.07.04, 22:22
          myślisz o pracy ph ??
          • Gość: Hermiona Re: Jaki klimat w Philip Morisie???? IP: *.crowley.pl 20.07.04, 18:08
            oczywiście ze PH:)
      • Gość: corgan jeśli nie palisz to musisz natychmiast zacząć IP: 217.11.142.* 20.07.04, 18:35
        w ramach popierania własnej produkcji. Za to w ramach opieki medycznej będziesz
        mieć co roku prześwietlenie płuc za friko a im szybciej dojdziesz do 1 paczki
        szlugów dziennie tym masz wieksze szanse na awans.
        • Gość: blank Re: jeśli nie palisz to musisz natychmiast zacząć IP: *.local.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 20.07.04, 22:02
          Smiej sie smiej ;) Ale PH PM naprawdę dostają ileś tam ramek fajek jako
          deputaty. Powaga - gosc co jako PH tam wlasnie pracuje tak mi powiedzial, jak
          sie go zapytalem czy pali... to on na to 'chlopie jak tu nie palic skoro co
          miesiąc za free dostaję, nie da się!'
      • Gość: praktyk Re: Jaki klimat w Philip Morisie???? IP: *.internetdsl.tpnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 21.07.04, 07:11
        akurat jak i klimat w PM dokładnie nie wiem
        natomiast jest to firma nr 1 na rynku w Polsce i na swiecie
        stąd naciski na handlowców spore, facing i placing ich wyrobow
        MUSI
        • Gość: praktyk Re: Jaki klimat w Philip Morisie???? IP: *.internetdsl.tpnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 21.07.04, 07:18
          akurat jaki klimat w PM dokładnie nie wiem
          natomiast jest to firma nr 1 na rynku w Polsce i na swiecie
          stąd naciski na handlowców spore, facing i placing ich wyrobow
          MUSI byc zrobiony bez wyjątku w każdym liczącym sie punkcie handlowym
          wg wymagań firmy, gdzie są braki asortymentowe - uzupełniasz sprzedając,
          ilosć odwiedzin dziennie - na pewno ponad 20 , samochodem chce ci sie
          żygac już po tygodniu objazdówki,
          sporo zależy od bezp.przełożonego - ale on też jest naciskany i rozliczany
          od efektów - czyli praca pod presją non stop ,ale z 2 strony dobra szkoła
          rynku
          deputat papierosowy przysługuje każdemu pracownikowi i nic nie stoi na
          przeszkodzie , aby go sprzedać w jakimś pkcie jak nie palisz ty czy ktos
          z rodziny

          • Gość: Hermiona Re: Jaki klimat w Philip Morisie???? IP: *.crowley.pl 21.07.04, 17:50
            Hmm to jednak wiem więcej .... bez pomocy forum...
            Po 1 to bynajmniej nie trzeba tam palić i nikt nikogo nie zmusza - świetny
            żart...
            Po 2 - wizyt robi dokładnie 18 a liczący się punkt to np kiosk, a ile masz
            kioskow na swoim osiedlu??????hmm ja mam jakies 30:)
            :))))
            Po 3 - Merch jest w kazdej firmie i w kadej firmie PH dba o to by Produkt był
            widoczny sprzedawał sie i go nie zabrakło....
            hmmm może jakieś konkrety???ktoś wie:)
            Pozdrawiam:)
            • Gość: Z innej BECZKI ! Re: Jaki klimat w Philip Morisie???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.04, 22:05
              Czy istnieje możliwość pracy w innym wymiarze czasu pracy - niż standardowy ?

              Chcę podjąć drugie studia wieczorowo (I logistyka) i dotychczas miałam do
              czynienia z "małymi" firmami (i z całkiem innej branży) ... więc nie wiem jak
              to jest ... w wiekim świecie, hahaha.
              Zdaję sobie sprawę, że to może trochę "głupie" pytanie ... ale będę b.wdzięczna
              jak mi odpowiecie.
            • Gość: praktyk Re: nawiedzona IP: *.internetdsl.tpnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 21.07.04, 22:20
              o co ci chodzi z tymi konkretami ??
              atmosfere tworza ludzie , w Gdansku może byc super , we Wrocławiu do d.py,
              nacisk na wykonanie zadań bedziesz mieć wszedzie,
              no i co z tego, ze na 1 osiedlu masz 30 pktów ??
              myslisz , ze wszedzie czekają na ciebie z otwartymi ramionami ?
              "ooooo , pani z Filipa przyjechała !!!"
              w częsci usłyszysz : masz jakieś gadżety ? nie ? to sp...j !!
              w części będziesz wpół zgięta przed szybką , bo cie nie wpuszczą do srodka,
              a na d.pe deszcz sie bedzie lał ,
              szybko zrobisz swoje i do domciu ?
              nie martw sie , przełożony nie śpi , on zna twoja pracę i teren na wskroś,
              dzisiaj ph PM robi 18 pktów , jutro nowy SM powie "30" i bedziesz
              musiała zapingalać albo kartka w kratke

              ale ty wiesz lepiej , to po co piszesz ?
              czekasz aż dyrektor z Filipa odpisze ,jaka tam "ameryka" cie czeka ?
              • Gość: Hermiona Re: nawiedzona IP: *.crowley.pl 22.07.04, 18:29
                pytam o konkrety bo piszecie faktami jak z profilu stanowiska....
                wiem jak przechlapane jest byc PH i jak ciezka to praca...
                chodzi mi bardziej o zebranie opini popartych np znajomoscia ludzi...
      • Gość: Roy Re: Jaki klimat w Philip Morisie???? IP: 213.199.207.* 22.07.04, 22:11
        Byłem kiedyś na rozmowie w Morisie, właściwie zaprosili mnie nawet dwa razy.
        Już na samym początku pewnie sobie pojadą po twojej osobie, jeśli nie masz
        doświadczenia bądź czujna. Pierwsza rozmowa to 15 minutowy wyścig. Ty
        wychodzisz, ktoś inny wchodzi. Bardziej zależy im, aby poznać twoją osobowość,
        niż sprawdzać szczegóły z życiorysu. Bez względu, jaka atmosfera w firmie
        panuje, to taką pracę się bierze, jeśli ma się tylko możliwość. Sam wpis, że
        masz doświadczenie w Morisie otwiera drzwi do wielu innych firm. Na marginesie:
        z wymiarem pracy może być różnie. Zapewne nie jest to praca w stałych
        godzinach. Ot idziesz na 8 a kończysz o 16. O tym zapomnij. Dwa dni temu miałem
        możliwość obserwowania pracownika, którego zatrudnili na rejon, w którym ja też
        ubiegałem się o pracę. Przez godzinę i 30 minut facet siedział w samochodzie i
        drzemał. Więc plany są z całą pewnością do wykonania. Fajnie, że wszyscy
        narzekają na pracę PH-ca, a podobną sytuację obijania się widzę nie pierwszy
        raz. Widocznie muszę zmienić podejście do życia, aby wylądować w takim
        powiedzmy Morisie.
        • Gość: Hermiona Re: Jaki klimat w Philip Morisie???? IP: *.crowley.pl 31.07.04, 22:59
          Dobrze gadasz Roy..dzieki.
          Byłam na rozmowach..pierwsza zabawna a druga trwała 2 h. Byłam tak
          przemaglowana jak po maturze - dobrze że wzięłam urlop bo jak wróciłam do domu
          to zasnełam na 3 h:)
          No ale to Philip Moris i faktycznie robi wrażenie..8 osób mnie rekrutowało;/
          Pozdrawiam...
          • Gość: Roy Re: Jaki klimat w Philip Morisie???? IP: 213.199.207.* 01.08.04, 02:29
            Ciekawe jak odnosili się do języka angielskiego. Miałaś jakieś testy lub
            rozmowę z tym związaną? Cieszę się, że przebrnęłaś pierwszy etap. Tu odbywa się
            największe sito. Teraz masz duże szanse, aby pokochać czerwony kolor.;))
            pozdrawiam
            • Gość: Hermiona Re: Jaki klimat w Philip Morisie???? IP: *.crowley.pl 03.08.04, 21:30
              o język pytali ..ale ja nie umiem angielskiego.Jest on potrzebny w momencie
              ewentualnego awansu tyle mi powiedzieli. Testów z jesyka nie bylo były tylko
              dwa testy na zdolności logioczno analityczne:///////////
              Kolor czerowny kocham od zawsze ...
              Przebrnełam:)
              • Gość: Roy Re: Jaki klimat w Philip Morisie???? IP: 213.199.207.* 03.08.04, 21:34
                Moje gratulacje :))Dokonałaś tego, czego mi się nie udało, choć byłem blisko.
                Życze powodzenia
                • Gość: Hermiona Re: Jaki klimat w Philip Morisie???? IP: *.crowley.pl 03.08.04, 21:39
                  dzięki...strasznie sie ciesze choć nie mogę uwierzyć w to co mnie spotkało!!!
                  Na prawde nie wierze że udało mi sie to przebrnać ale już dzis z rekrutujacymi
                  jestem na TY:)nie są tacy straszni:)próbuj dalej, sa opinie ze PM nie przyjmuje
                  znajomków a rekrutacje są na serio i sa powazne....słuze radami:)w razie co;)
                  • Gość: Roy Re: Jaki klimat w Philip Morisie???? IP: 213.199.207.* 03.08.04, 21:44
                    W Philipie prowadzi sie baze danych rekrutowanych kandydatow. Tylko nieliczni
                    dostaja druga mozliwosc ubiegania sie o prace. Moze kiedys ;))
                    • Gość: Hermiona Re: Jaki klimat w Philip Morisie???? IP: *.crowley.pl 03.08.04, 21:46
                      Wiesz kiedyś moj kolega starał sie o prace do Reynoldsa 7 razy i za 8 go
                      przyjeli...
                      Pamietaj ze domena PH jest wejsc oknem jak Cie drzwiami wyrzucili...
                      Pozdrawiam
    Pełna wersja