Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Kompetencje na wagę złota

    IP: *.icpnet.pl 22.02.13, 08:29
    No odkryliście Amerykę tym artykułem! Nie znalazłam w nim niczego, czego nie wywnioskowałabym z ofert pracy na popularnych portalach! Ba! Znalazłam w nim (artykule) dużo mniej niż sama obserwuję. No ale jakoś trzeba było wypromować Sedlak&Sedlak, to się napisało słaby artykuł o chwytliwym tytule z częstym cytowaniem raportów tejże firmy.
    Obserwuj wątek
      • Gość: Gorczyca Re: Kompetencje na wagę złota IP: *.ip.netia.com.pl 22.02.13, 13:05
        Sedlak&Sedlak w ogóle nie wie co się na rynku dzieje. Piszą artykuliki o niczym. Poszukiwałem pracy przez długi czas i moja kreatywność mi przeszkadzała. Dopiero jak zestandaryzowałem swoje CV i nauczyłem się mówić banialuki typu raportowałem wg standardów lub zajmowałem sięnastępującymi podatkami udało mi się zdobyć pracę. Kiedy mówiłem, że potrafię ustawić wiele procesów w firmie i pokierować ludźmi w sposób nieszablonowy to otrzymywałem informację, że jestem świetny, ale szukają kogoś innego i potem zatrudniali młodego chłopca o standardowym spojrzeniu.
        Nadmienię, że szukałem pracy w obszarze zarządzania finansami i księgowością.
        • Gość: Kate Re: Kompetencje na wagę złota IP: *.rfc.pl 22.02.13, 13:38
          No wiesz... Kreatywność w księgowości nie zawsze jest mile widziana ;-)
      • Gość: kris Kompetencje na wagę złota IP: 82.160.125.* 22.02.13, 14:33
        A ja uważam, że duża część pracodawców nie potrafi zamieścić w ogłoszeniu o pracę konkretnych treści. Bardzo często ukrywają nawet to w jakiej branży działają. Większość poszukuje pracowników z doświadczeniem i najlepiej ostatni rok studiów. Myślałem, że te czasy się skończyły, a nie mogą znaleźć pracowników nie dlatego, że kandydaci są niekompetentni tylko nie chcą przyjąć pracy za 7 zł netto za godzinę skoro są specjalistami z doświadczeniem. Reasumując pracodawcy w tej chwili szukają "jeleni".
        • Gość: gemini Re: Kompetencje na wagę złota IP: *.play-internet.pl 22.02.13, 20:38
          Krótko, zwięźle i na temat. Mam dokładnie takie same przemyślenia. W konkretnej wypowiedzi można było zawrzeć temat artykułu i nie trzeba analizować żadnych raportów Sedlaków :)
          Od dłuższego czasu przeglądam ogłoszenia i nie wiem, czy bardziej mnie śmieszą, czy wkurzają, bo jak wysłać CV (ujawniając swoje wszystkie dane), skoro nie wiem do jakiego pracodawcy i czym on się zajmuje. A widząc ogłoszenie na witrynie np. sklepu, wchodzę i pytam o warunki pracy i płacy, słyszę że 5,5 zł/h netto, umowa zlecenie i że szukają kogoś na stałe- normalnie ręce opadają... Kto normalny zechce pracować na stałe za takie pieniądze? Czy nadejdzie kiedyś taki czas, że w tym kraju będzie można godnie żyć?
      • Gość: michu Kompetencje na wagę złota IP: *.ip.netia.com.pl 22.02.13, 20:30
        Tak jest Kris, dokładnie szuka się zaradnych ,ale ciemnych pracowników o zaniżonej samoocenie...!!! ps. Nędzny artykulik.
      • Gość: bambi7 Kompetencje na wagę złota IP: *.internetia.net.pl 22.02.13, 21:00
        "Wśród najczęściej wymienianych umiejętności, na które jest zapotrzebowanie, znajdują się takie kompetencje, jak umiejętność wykorzystania wiedzy w praktyce, umiejętność rozwiązywania problemów czy umiejętność pracy w grupie" - a ja myślałem, że zawsze sie ludzi szukało z takimi zdolnościami. To dopiero teraz jest na nich zapotrzebowanie - aha...

        To wcześniej potrzebowali samych teoretyków, bez umiejętności rozwiązywania problemów (przynosili kawę szefom) i takich co działają tylko sami nie pytając nikogo o zdanie (czyli już musieli umieć kawę parzyć sami).
      • Gość: real Kompetencje na wagę złota IP: *.petroinform.com 23.02.13, 11:42
        rynek pracodawcy to niewolnictwo, wykorzystywanie ludzi i brak szacunku dla pracowników, niestety w praktyce tak to wygląda w PL
        nieważne, że ten pracownik generuje zysk, jak się zbuntuje będzie następny itd, itd

        sam tego doświadczyłem, za obniżenie kosztów zakupów w firmie o ~30% w podziękowaniu dostałem brak kontynuacji umowy, bo chciałem podwyżkę
      • Gość: gytruj Kompetencje = grosze za 12h - 16h :) IP: *.adsl.inetia.pl 23.02.13, 12:34
        Wcale nie dziwi mnie brak chętnych - szczególnie na stanowiska specjalistyczne. Powód jest prozaiczny. Mianowicie kwoty rzędu 3-4k są po prostu nieadekwatne do pełnionych obowiązków.

        U mnie sprawa wygląda tak, że mam dość wąską specjalizację z zakresu IT. Specjalistów praktycznie w regionie nie ma a zapotrzebowanie rośnie. Skąd o tym wiem ? A no dzwonią rekruterzy, średnio 1-2 w miesiącu. Pytają czy kogoś nie mógłbym im np. polecić itp itd. Nawet 2-3 narzekało na brak specjalistów w kraju.
        Ja mam swoją jednosobową działalność w dziedzinie IT i chce takie zlecenia brać jak najbardziej. Jednak co się okazuje rektuter oferuje mi umowę o pracę i 40h (conajmniej!!) tydzień pracy. Współpracą firma - firma nie są zainteresowani - ok ich strata. Gdybym nie miał wcześniejszych doświadczeń zapewne nie rozumiałbym dlaczego.
        Jednak tak się składa, że przed założeniem firmy pracowałem normalnie w firmie na umowie o pracę. Oczywiście zajmowałem się tą wąską gałęzią, do której mnie rekrutowano - praca sprawiała mi ogromną satysfakcję, kierownictwo zadowolone, pracownicy też, bo dzięki mojej pracy firmie żyło się lepiej, ba nawet dostawałem nagrody i premie. Nagle po pół roku do moich standardowych obowiązków doszły kolejne - zupełnie nie związane z moją waską dziedziną, nie mineły dwa miesiące i nagle przydzielono mnie do nauki kwestii, które miałbym robić na zastępstwo. Generalnie po 9 miesiącach musiałbym już pracować za połowę działu! Swoje uwagi zgłosiłem - oczywiście zostało to skwitowane, że każdy tak robi i tyle ma pracy. Dzień później rzuciłem wypowiedzenie - szok ze strony szefostwa, ale podziękowałem. Co ciekawe powyższy scenariusz powtórzył się w kolejnej firmie itd...

        Dla mnie więc wniosek jest prosty, po prostu nie szanuje się pracownika, demotywuje się go do dobrej pracy. Specjalista mając świadomość, że będzie musiał poza swoją dziedziną pracować za połowę działu nigdy się na to nie będzie pisał.
        Ja osobiście nie mam zamiaru pracować na umowę o pracę, chce mieć swobodny czas pracy i zajmować się moją wąską dziedziną w IT. Jednak firmy chcą zatrudniać specjalistów tylko na umowę o pracę, bo szukają po prostu robola, który harował za 4-5 osób dodatkowo robiąc kwestie, których inni nie ogarniają - po prostu szukają po części niewolnika - pracownik nie odpyskuje bo boli się dyscyplinarki.
        Taka jest właśnie odpowiedź na brak specjalistów - brak szacunku dla specjalistów, szukanie roboli do wszystkiego i oferowanie umowy o pracę czyli 12-13h bez nadgodzin (bo niby jak je wyegzekwujesz? tylko można się zwolnić). Jeśli możecie zakładajcie swoje firmy albo wyjeżdzajcie - taka jest moja rada - tutaj się pracownika nie szanuje...Najlepsze jest jednak to, że firmy nie chcą współpracy firma-firma tylko umowy o pracę i szukają nadal i nadal.....paranoja....
    Inne wątki na temat:

    Nie pamiętasz hasła

    lub ?

     

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

    Nakarm Pajacyka