Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      JAKA PRZYSZŁOŚĆ NAS CZEKA W POLSCE?

    IP: *.wroc.zigzag.pl 23.07.04, 12:12
    Większośc moich znajomych deklaruje chęci i zamiary pracy poza Polską , w UE.
    Z tego co niedawno wyczytałam to pewna praca czeka na pracowników służby
    zdrowia,informatyków,pracowników fizycznych. A co nas czeka w Polsce?
    Czy ludzie młodzi po studiach mają szansę przebić się przez istniejące
    wszędzie układy i dostać dobrą pracę w której mogą się realizować i mają
    szanse na zawodowy awans??? Kiedy wzrosną płace?Kiedy zacznie się w Polsce
    doceniać kobiety?i zaczną one awansować według faktycznych zasług?czy trzeba
    uciekać do unii?
      • Gość: Lara Re: JAKA PRZYSZŁOŚĆ NAS CZEKA W POLSCE? IP: *.acn.waw.pl 23.07.04, 12:34
        Prawda jest taka, ze poki co do Unii wyjezdzaja ludzie, ktorzy godza sie na
        prace czasowa, w charakterze zbieraczy przeroznych plonow /truskawki w
        Wlk.Brytanii, jagody w szewcji badz Danii itp/, kelnerki, opiekunki dzieci i
        starszych osob, osoby do sprzatania i zmywania naczyn w barach.

        Osobiscie jedyna rzecza,ktora moglaby obecnie popchnac mnie do wyjazdu to chec
        nauki jezyka na poziomie native.

        Skonczylam studia, mam doswiadczenie w zakresie logistyki i prace...ktora
        usiluje zmienic z roznych powodow...nie zamierzam wyjezdzac tylko dlatego, ze
        TAM lepiej zarobie sprzatajac biura!
        Mam nadzieje, ze wiele osob tak mysli i ze w Polsce zostana wykwalifikowani
        ludzie, ktorzy z czasem znajda prace taka, ktora nam odpowiada.

        Jestem optymistka i Ty tez badz :D

        • Gość: reneeee Re: JAKA PRZYSZŁOŚĆ NAS CZEKA W POLSCE? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.07.04, 13:01
          nie przesadzaj. dzisiaj ambicję chowa się do kieszeni. A za granicą jest oferta
          dla lekarzy, pielęgniarek, czekają stanowiska biurowe - spójrz na wyspę Jersey -
          do wyboru do koloru.

          Ale jak unosisz się ambicją bo lepiej tu być kimś za 1000 zł niż sprzątać kible
          za 5 tys. to powodzenia w tym chorym kraju patriotko
          • Gość: Lara Re: JAKA PRZYSZŁOŚĆ NAS CZEKA W POLSCE? IP: *.acn.waw.pl 23.07.04, 13:20
            Chora to jest Twoja wypowiedz.

            Do wyboru do koloru ? To dlaczego jeszcze tutaj jestes?
            Jedz tam i liz tylki laskawcom, ktorzy przyjma Cie do pracy za najnizsza (na
            tamtejszym rynku) stawke :)

            Rowniez zycze powodzenia.
            • Gość: reneeee Re: JAKA PRZYSZŁOŚĆ NAS CZEKA W POLSCE? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.07.04, 13:29
              bo w odróżnieniu od ciebie mam super prace i super pensję. jednakowoż stojąc
              przede wyborem - tu za mniej czy tam za lepiej - wybór jest prosty.

              wynika z tego, że Twoje kwalifikacje pozwalają ci tylko na kelnerstwo czy
              niańczenie dzieci. ja mam za sobą 2 lata pracy za granicą w firmie
              konsultingowej...a więc jednak można pracować "godnie" (w twoim przekonaniu) za
              granicą.
              • Gość: Lara Re: JAKA PRZYSZŁOŚĆ NAS CZEKA W POLSCE? IP: *.acn.waw.pl 23.07.04, 14:00
                Nie rozumiem dlaczego mnie obrazasz ?
                Wyciagasz daleko posuniete wnioski, ktore zupelnie nie maja odzwierciedlenia w
                rzeczywistosci :)

                Jak widac, Twoje osobiste oraz zawodowe doswiadzenia nie daly Ci mozliwosci
                rozwijania swojego intelektu na tyle, zeby umiec prowadzic dialog.
                Dziwi mnie to bardzo biorac pod uwage Twoj profil pracy.

                Jestes wiec typowym Polaczkiem niskiego pokroju, na ktorym slowo ZAGRANICA robi
                ogromne wrazenie :D

                Zalecam Ci na przyszlosc wiekszy umiar w ocenie oraz szkolenie ktore poprawi
                Twoje "interpersonal skills".

                Adios!
          • aqwert Re: JAKA PRZYSZŁOŚĆ NAS CZEKA W POLSCE? 23.07.04, 13:53
            To oczywiste że lepiej być kimś (cokolwiek by to nieznaczyło) niż marnować czas
            na studiach a potem sprzątać zagraniczne kupy. Bo to można robic po podstawówce.
            Im więcej was\nas wyjerzdża tym lepiej, miejsza konkurencja dla mnie. Ja
            zamierzam wieść w tym kraju spokojne i szczęśliwe życie jako specjalista
            (bynajmniej nie od czyszczenia kibli).
            PS. Wiem, żadna praca nie hańbi ;)
            • Gość: Lara Re: JAKA PRZYSZŁOŚĆ NAS CZEKA W POLSCE? IP: *.acn.waw.pl 23.07.04, 14:03
              Ciesze sie, ze tez tak myslisz :)
        • Gość: zyzio Re: JAKA PRZYSZŁOŚĆ NAS CZEKA W POLSCE? IP: *.ip.nd.e-wro.net.pl 23.07.04, 13:25
          Prawda jest taka, ze poki co do Unii wyjezdzaja ludzie, ktorzy godza sie na
          > prace czasowa, w charakterze zbieraczy przeroznych plonow /truskawki w
          > Wlk.Brytanii, jagody w szewcji badz Danii itp/, kelnerki, opiekunki dzieci i
          > starszych osob, osoby do sprzatania i zmywania naczyn w barach.

          hahaha!!!! ale się uśmiałem!!!!!Od maja wyjechało już ponad 1 300 lekarzy
          różnych specjalności(pensje od 12 000 do 40 000zł), informatycy , inżynierowie-
          głównie Irlandia, Anglia(pensje od 15 000 zł do....).Oczywiście w falii
          emigracji najwiekszą część tworzą-kelnerki-opiekunki, itp. -głównie
          bezrobotni , bez wykształcenia, studenci chcący dorobić, absolwenci . Ale
          emigracja fachowców dopiero się zaczyna i na pewno będzie większa niż ta z lat
          stanu wojennego.Polska w ciągu 50 -60 lat dalej będzie prowincją i 3 ligą
          europejską.Każdy dobry w swoim fachu wyjedzie , tak jak piłkarz mający oferte
          gry w polskim klubie 1 ligii i np.w Juventusie, czy Realu Madryt:-)Odpowiedź
          jest prosta.
          • Gość: Lara Re: JAKA PRZYSZŁOŚĆ NAS CZEKA W POLSCE? IP: *.acn.waw.pl 23.07.04, 14:12
            Mozesz podać mi źródło Twoich danych ?
            Opierasz sie na tym co slyszysz w tv.

            Moja kolezanka rekrutuje ludzi do pracy np. na Cyprze, mam pelen poglad na
            profile pracy....glownie hotelarstwo, kierowcy ciezarowek. :D

            Co innego wyjechac na kontrakt pilkarski, czy jakikolwiek inny, ktory
            gwarantuje Ci zatrudnienie na miejscu w oddziale firmy, badz innym klubie/skoro
            mowa o pilce/ a zupelnie co innego pchanie sie w ciemno i tyranie w kilku
            barach na raz jako pomywacz czy sprzatacz czyli oferty pracy skierowane do
            najnizszego szczebla

            Nie twierdze, ze intratnych wyjazdow nie ma. Ale one byly i przed wejsciem
            Polski do Unii!!
            • Gość: zyzio Re: JAKA PRZYSZŁOŚĆ NAS CZEKA W POLSCE? IP: *.ip.nd.e-wro.net.pl 23.07.04, 14:26
              źródło: lekarze -izba lekarska .Wyjazdy były , ale nie na taką skale.A co do
              Cypru, to nie bądź śmieszna- trudno żeby Cypr-typowa turystyczna wyspa
              rekrutował tysiace spcjalistów z sektora IT czy bankowości.Ale jak jesteś dobra
              np. w bankowości to Twoim miejscem pracy nie będzie Polska, ale City w
              Londynie, czy Frankfurt.Taka jest natura rzeczy dla najlepszych specjalistów
              na wspólnym rynku.Tutaj zostają średniacy i przegrani.
              • Gość: Lara Gratuluje IP: *.acn.waw.pl 23.07.04, 14:35
                Ci w takim razie przegrancu tego, ze nadal jestes w Polsce ;-)

                • Gość: zyzio Re: Gratuluje IP: *.ip.nd.e-wro.net.pl 23.07.04, 14:43
                  jestem na urlopie w moim mieście. Od 12 lat pracuje w Niemczech :)i nie jako
                  pracownik fizyczny , ale jako zwykły kierownik z pensją - 5 razy pensja
                  prezydenta RP:)))
                  • Gość: Lara Re: Gratuluje IP: *.acn.waw.pl 23.07.04, 18:04
                    No wiec, potwierdzasz moja teorie, ze nawet 12 lat temu mozna bylo wyjechac na
                    normalny kontrakt a nie teraz, za wszelka cene pchac sie do krajow zachodnich :)

                    Nie znam Ciebie ani Twojej drogi zawodowej, jednak nie sadze zebys zaczynal tam
                    prace na czarno, zmywajac w podrzednym barze /za kase wielokrotnie wyzsza niz
                    tutejsze nauczycielki, badz lekarze/:)
                    • blinski Re: Gratuluje 23.07.04, 22:28
                      czytałem coś tam ostanio o tej emigracji specjalistów.. i chyba oboje nie macie
                      racji.
                      polacy to nie to samo co mieszkańcy innych krajów - mało u nas kosmopolitów i
                      często tęsknota za ojczyzną jest duża silniejsza niż racjonalność, która
                      kazałaby zostać. specjaliści wyjeżdżają, dokształcają się, zaliczają praktykę w
                      nowoczesnych firmach i koncernach i wracają. i to jest, wydaje mi się, bardzo
                      dobre - wykwalifikowani ludzie z praktyką za granicą to chyba to, czego polsce
                      brakuje.
                      • Gość: kris Re: Gratuluje IP: *.local.pl / 80.53.173.* 24.07.04, 11:35
                        te dane podane przez Zyzia są oczywiście przesadne - dotąd wyjechało ok. 150 lekarzy
                      • Gość: mgrinz Re: Gratuluje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.04, 17:17
                        a tu Cię kolego "blinski" zaskoczę, często "specjaliści z praktyką w nowoczesnych firmach" w tym chorym i powalonym kraju nie mają szans, bo są za dobrzy, a nikt nie zatrudni lepszego od siebie...
                        mój kumpel mi opowiedział wczoraj o swoim wójku, który był managerem w branży hotelarskiej na zachodzie, poznał 4 języki, ale "miłość" do kraju i pewnej kobiety kazała mu wróćić...
                        i wiesz co, po długim szukaniu pracy w "ojczyźnie" musiał zrezygnować i teraz (ze swoich oszczędnośći) sklep prowadzi, jest sprzedawcą... szczęśliwy, bo wrócił do kobiety, ale to nie zmienia faktu, że specjalista z 4 językami, który tam był dość dobrze zarabiającą osoba, u nas, gdy szukał pracy, po obejrzeniu CV słyszał "niestety dziękujemy"...
                        • Gość: grizelda Re: Gratuluje IP: *.skokarka.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 25.07.04, 01:46
                          mgrinż masz racje,mgr inz po ok. 5letniej pracy w zawodzie{kupe kasy tam
                          zarabiał} wrócił zza wielkiej wody:) bo zawsze miał taki zamiar dostał prace
                          ale za tak marne grosze i do tego po znajomości że natychmiast się stąd
                          ewakuował chory kraj wszędzie układy
                          Pozdrawiam
      • Gość: wojtek Re: A pamiętacie lata 90-te, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.04, 10:32
        na które też wielu teraz narzeka ?

        Teraz jest totalne bezrobocie, ponieważ pracodawcy nie tworzą nowych miejsc
        pracy, a nie tworzą bo im sie to nie opłaca. Państwo, rząd chce z nich zrobić
        filantropów - niech zatrudniają dla dobra kraju etc. Pracodawca zatrudniając
        nowych pracowników musi na nich zarobić, musi mieć zbyt na swoje usługi,
        produkty.
        Nastąpił ostatnio niewielki wzrost gospodarczy, ale za mały, żeby choćby połowa
        bezrobotnych znalazła pracę - ja jestem optymistą. Jeżeli "nasz" nowy rząd
        znowu czegoś nie spieprzy, albo nie utnie znowu z reformy Hausnera to już w
        nastepnym roku zacznie się niewielkie (na pczątku) ożywienie na rynku pracy.

        A pensje zaczną wzrastać, jeżeli popyt będzie większy od podaży - nie
        oczekujcie, że pracodawca da np. 2000 zł za pracę, za która może zapłacić 1000
        zł.

        pozdrawiam optymistycznie :)
        • yvona73pol Re: A pamiętacie lata 90-te, 26.07.04, 03:08
          a mnie ciekawi, czemu tak plujecie na ludzi, ktorzy jednak wyjechali i
          niekoniecznie pracuja zgodnie ze swoimi kwalifikacjami (niekoniecznie rowniez
          sprzataja, po prostu maly szczebelek nizej);
          moje zdanie na ten temat - moze bledne - jest takie - zawsze lepiej wyjechac,
          niz miesiacami szukajac bezskutecznie pracy wisiec na cudzym garnuszku (np.
          rodzice), bez szans na dkosztalcanie, kursy, nic (brak funduszy) zastanawiajac
          sie, czy po wyslaniu kolejnej aplikacji zaprosza na rozmowe i jednoczesnie sie
          tego obawiajac, bo skad kasa na bilet (dojazd);
          a teraz wyjazd - cos robimy, czyli rozwijamy sie, bedac w innym kraju mamy
          szanse poznac jezyk niezle (no, chyba ze z nas antytalent, no to juz kiepsko),
          nabieramy poczucia wartosci (lub inaczej - nie tracimy go bedac
          unemployed ;))), w skrocie, kujemy sobie nowa sciezke do kolejnych decyzji,
          w efekcie smiem zaryzykowac wyswiechtane stwierdzenie, ze "kto nie ryzykuje,
          ten nie ma",
          no i co wy na to?? nadal jedynie krytyka??
          Iwona
      • Gość: praktyk Re: JAKA PRZYSZŁOŚĆ NAS CZEKA W POLSCE? IP: *.internetdsl.tpnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 26.07.04, 07:18
        witam

        bedąc bez pracy starałbym sie za wszelką cenę wyjechać
        na początek - wiadomo - cieżko
        znajomi wygrali zielone karty , siedzą od niedawna w USA w Ohio,
        on pracuje jako robotnik na produkcji , ona - jako pomoc domowa,
        ludzie wykształceni , jednak bez znajomości angielskiego ,
        w Polsce mieli swój biznes ,ale obciążenia ich zabijały,
        teraz on ma na czysto około 1600 $/mc , ona nieco mniej,
        za mieszkanie 60m2 płacą wszystkich opłat 600 $ ,tak więc na spokojnie
        odkładają ok.1200 $ co miesiąc
        i to na początek - proste prace fizyczne przecież wykonują,
        nie ma co porównywać do realiów polskich

        czy są zadowoleni - to inna sprawa,nie uczyli się po to przecież ,
        żeby teraz sprzątać i zalewać formy ,
        jednak w Polsce żyli niejeden miesiąc pod kreską , teraz myślą już o domku i
        wczasach na Karaibach
      • Gość: Jola Re: JAKA PRZYSZŁOŚĆ NAS CZEKA W POLSCE? IP: *.wroc.zigzag.pl 26.07.04, 11:38
        Nie chodzi o to żebyście się kłócili o to czy wyjechało np.100 czy 120
        tyś'Polaków.Chciałam tylko zwrócić uwagę na problem. Moja kuzynka z całą
        rodziną wyjechała ponad rok temu do Angli, razem z mężem prowadzą jakąś agencje
        reklamową, ale nie jest im wesoło, zapominacie że nie da się zarabiać kasy tam
        i wydawać tu w Polsce.Np.w Angli życie tam jest bardzo drogie!!!i nie mówię o
        jakiś luksusach tylko o mieszkaniu, komunikacji miejskiej czy jedzeniu!Nie
        uważam się za ślepą patritkę, ale uważam,że Polacy są zatrudniani tam gdzie
        inni "tubylcy " za taką kasę nie chcą pracować. Chciałabym jednak pracować w
        Polsce,ale dlaczego żaden rząd nie robi nic by nas tu zatrzymać???Bez pomocy
        rodziców nie dałabym czasami rady,studiuję to też kosztuje , pracuję i zarabiam
        nieźle ale starcza mi od 1 do 1-ego, a gdzie realizacja marzeń?
        • Gość: D Re: JAKA PRZYSZŁOŚĆ NAS CZEKA W POLSCE? IP: *.dyndns.org / *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.04, 13:19
          Tyllko z a najniższą pensję w Anglii czy Hiszpanii da się wyzyć a u nas nie
          bardzo
      • Gość: JOLA Re: JAKA PRZYSZŁOŚĆ NAS CZEKA W POLSCE? IP: *.wroc.zigzag.pl 26.07.04, 14:41
        DOKŁADNIE, PENSJE NIE ROSNĄ:(, A PAŃSTWO TYLKO NOWYMI "BUBLAMI" NAS OBDARZA.
      • Gość: mmm Re: JAKA PRZYSZŁOŚĆ NAS CZEKA W POLSCE? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.04, 15:17
        ...czarna...;-(
      • Gość: gsms Re: JAKA PRZYSZŁOŚĆ NAS CZEKA W POLSCE? IP: *.chello.pl 26.07.04, 23:39
        UCIEKAJCIE !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja