Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      rozpaczliwie poszukuję pracy w Szczecinie...

    27.07.04, 13:30
    ... od 6 miesięcy!
    Nie jestem rodowitą Szczecinanką, lecz zakochałam się w tym mieście od
    pierwszego wejrzenia i marzę o przeprowadzce, ale wiadomo, że od pracy
    wszytko zależy. Czy macie jakieś pomysły, jak i gdzie skutecznie można ją
    znaleźć?
    Jestem z W-wy, mam wyższe wykształcenie(+ studia podyplomowe), nieźle znam
    angielski, trochę słabiej niemiecki. Pracuję od ponad 5 lat, mam ciekawą i
    całkiem dobrze płatną pracę, jednak myśl o przeprowadzce do Waszego pięknego
    grodu nie pozwala mi się cieszyć do końca tym, co mam!
    Wiem, że to pewnie jakaś forma egoizmu lub próżności, w obecnych czasach i
    mało kogo stać na luksus myslenia o zmianie pracy, że o miejscu zamieszkania
    nie wspomnę, ale może ktoś będzie w stanie coś sensownego mi podpowiedzieć?
    Póki co byłam na kilku rozmowach, które były bardzo miłe, jednak nic z nich
    nie wynikało, gdyż jak sie dowadywałam nieoficjalnie, szefowie boją się, że
    będą "rozwydrzona", bo ze "stolycy"... przykre to!!!
      • Gość: hej Re: rozpaczliwie poszukuję pracy w Szczecinie... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.07.04, 13:44
        zobacz oferta jest w Gdansku to tez jest nad morzem , moze tam tez sie
        zakochasz polska ma tyle pieknych miejscowosci , najwazniejsze zebys załapała
        prace. powodzenia
        • sabe Re: rozpaczliwie poszukuję pracy w Szczecinie... 27.07.04, 13:55
          dziękuję bardzo, ale mnie właśnie na Szczecinie zależy. A tak gwoli
          wyjaśnienia, to nie leży on nad morzem! No chyba, ze ok. 70 km przestrzeń
          usianą misteczkami, maisatmi i wioskami potraktujemy jak plaże ;-)
          pozdrawiam
          Ola:-)
        • Gość: Ula Re: rozpaczliwie poszukuję pracy w Szczecinie... IP: 62.233.217.* 27.07.04, 17:17
          Gość portalu: hej napisał(a):

          > zobacz oferta jest w Gdansku to tez jest nad morzem , moze tam tez sie
          No piękinie.. wg Ciebie Szczecin jest nad morzem hahahahahahaha kup se atlas!!!
          > zakochasz polska ma tyle pieknych miejscowosci , najwazniejsze zebys załapała
          > prace. powodzenia
          A swoją drogą zaskoczył mnie ten temat... Chcesz przenieśc się do Szczecina? To
          my tutaj myślimy jak się z tej dziury bez perspektyw wyrwac...
          Teraz w Szczecinie na wielu stanowiksach wymagają biegłego niemieckiego (nawet
          w butikach za 3zł/h). Zarobki w Szczecinie są niżesze niż w Warszawie i
          bezrobocie duże.
          • sabe Re: rozpaczliwie poszukuję pracy w Szczecinie... 27.07.04, 17:24
            Gość portalu: Ula napisał(a):

            > > A swoją drogą zaskoczył mnie ten temat... Chcesz przenieśc się do
            Szczecina? To
            >
            > my tutaj myślimy jak się z tej dziury bez perspektyw wyrwac...
            > Teraz w Szczecinie na wielu stanowiksach wymagają biegłego niemieckiego
            (nawet
            > w butikach za 3zł/h). Zarobki w Szczecinie są niżesze niż w Warszawie i
            > bezrobocie duże.


            Tak, wiem, ze to zaskakujące, wiem też, że niemiecki jest zdecydowanie bardziej
            potrzebny i że zarobi niższe, ale to mnie nie zniechęca:-)
            Ty Szczecin nazywasz dziurą bez perspektyw, a dla mnie takową jest WEarszawa -
            wieczny pęd wszytkich za wsyztkim i do wszystkiego + zero klimatu + fatalna
            komunikacja + tysiąc innych spraw, które skłąniają mnie do opuszczenia tego
            miejsca.
            Akurat Szczecin wydaje się być idealnym dla mnie miastem polskim - jeśli nie
            on, to już tylko wyspy mi pozostają, a jednk w Polsce wolałabym mieszkać i
            pracować...
      • Gość: hej Re: rozpaczliwie poszukuję pracy w Szczecinie... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.07.04, 14:03
        no cóz na uparciuchów nie ma rady , po zaty oni szukaja do koordynacji biur
        zamiejscowych. dowiedz sie co ci lezy.
        • sabe Re: rozpaczliwie poszukuję pracy w Szczecinie... 27.07.04, 14:09
          ok - zajrzałam - odpowiem - masz rację - nie mam nic do stracenia:-)
          dziękuję
          sabe
      • krzysztofsf Re: rozpaczliwie poszukuję pracy w Szczecinie... 27.07.04, 14:10
        sabe napisała:

        > ... od 6 miesięcy!
        > Nie jestem rodowitą Szczecinanką, lecz zakochałam się w tym mieście od
        > pierwszego wejrzenia i marzę o przeprowadzce, ale wiadomo, że od pracy
        > wszytko zależy. Czy macie jakieś pomysły, jak i gdzie skutecznie można ją
        > znaleźć?

        Ciezko jest.
        Potezne bezrobocie, wieksze niz pokazuja statystyki (cos kolo 20%), bo bardzo duzo miejsc pracy jest obsadzonych i zasypywanych aplikacjami przez osoby z okolic o bezrobociu powyzej 30%, ktorych o godzine i mniej dojazdu jest pelno.
        Place na nowe stanowiska (oferty pracy) proponowane sa w okolicach najnizszej krajowej, umowy zlecenia itp.
        Zobacz przykladowe dzisiejsze ogloszenia o pracy
        www.glosszczecinski.com.pl/
        Stocznia i port slabo prosperuja, co odbija sie mala iloscia gotowki z pensji tych wiadacych firm pracownikow, wydawanej w innych firmach miasta (i naturalnie mala aktywnosia podwykonawcow i uslugodawcow dla tych dwuch firm)
        Handel i uslugi dla przygranicznych niemcow to w skali miasta nieduze wplywy, a wieksi kupcy z glebi niemiec przeskakuja Szczecin i jada w glab Polski.
        Polepszenia specjalnie nie widac.

        Moze sprobuj sie porozumiec z firmami wieloodzialowymi z centrala w Warszawie, ze planujesz takie przenosiny. Przyjedziesz "w teczce" z centrali ;)


        pzdr
        Krzysztof


        • krzysztofsf Jestesmy najlepsi w kraju :( 27.07.04, 14:26
          www.bezrobocie.net/stat_woj.php
          • sabe Re: dziękuję za odpowiedź n/t 27.07.04, 14:33
      • moniq.b Re: rozpaczliwie poszukuję pracy w Szczecinie... 10.09.04, 23:03
        Udało Ci sie znaleźć prace? Ja tak jak Ty jestem zakochana w Szczecinie i marzę
        aby tam mieszkać. Ale najwiekszym problemem są wysokie koszty utrzymania przy
        niestety nie za dużych zarobkach oferowanych przez ewentualnych pracodawców.
      • Gość: fifa wow, madra warszawianka IP: *.sympatico.ca 11.09.04, 03:56
        myslalem ze wszyscy warszawiaki to buraki ,a tu prosze jaka niespodzianka !!!
        powodzenia !!!
    Pełna wersja