Gość: Waclaw
IP: *.dsbratniak.pw.edu.pl
27.07.04, 21:06
Wolontariaty, pratyki, staze. A z czego tu zyc? Przeciez juz za komuny bylo
lepiej! Ojciec skonczyl zawodowke, ale to nie przeszkodzilo mu w postawieniu
domu, zalozeniu rodziny i normalnym zyciu. A teraz ludzie z wyzszym
wyksztalceniem nie maja nawet na jedzenie, nie mowiac juz o mieszkaniu czy
rodzinie. A zeby czlowieka i tak juz dobic roznej masci zlodzieje
(Wieczerzak, teraz Naumann) czy intelektualni kretyni (Samoobrona) pasozytuja
na ludzkiej biedzie.