Gość: skandalik IP: *.zone7.bethere.co.uk 02.06.13, 14:49 Hahaha, no ciekawe gdzie w PL był wzrost 10% w 2007 w stosunku do 2006 ?! Chyba tylko w rządzie... Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
ulanzalasem Automatyczny wzrost płac. Czy warto zastosować ... 02.06.13, 15:37 Wzrost płac od 5 do 10%,a inflacja od 0 do 5% ?! Przecież sam koszty utrzymania mieszkania mamy jeden z wyższych w UE (jak się popatrzy w stosunku do zarobków), przecież taka woda, gaz, światło, czynsz od wejścia do UE do dzisiaj rosły od powiedzmy 7 do 15% rocznie! Ja wiem, że jak Kowalski ma firmę i ma pod sobą 4 Nowaków, którzy zarabiają po 1500zł, a Kowalski 12 000zł i powiedzmy zastępca Wójcik 5000zł to zarabiają średnio po 3800zł...jeżeli to netto to powiedzmy, że ujdzie. I jak np. 5 podwładnych mieszka w jednym bloku to Wójcik z 5000zł, nie odczuje aż tak mocno % podwyżki np. prądu... Pensje proszę podać netto, medianę itd. Dla przykładu: II kwartale 2011 roku 3573,27 złotych brutto czyli ok. 2555 złotych netto według danych GUS: - 10% pracowników otrzymuje płacę minimalną czyli około 1032 złotych netto - 50% pracowników zarabia pomiędzy pomiędzy 1181 a 1947 złotych netto - 10% pracowników otrzymuje płacę wyższą niż około 3812 złotych netto - 2% pracowników zarabia więcej niż około 7034 złotych netto - 0,3 % pracowników zarabia więcej niż około 14000 złotych netto i dalej: W statystyce pomijani są pracownicy małych (dziewięcioosobowych i mniejszych) przedsiębiorstw prywatnych, których zarobki są o wiele niższe niż u zatrudnionych w wielkich firmach sredniaplaca.pl Mediana wynagrodzeń w Polsce wynosiła w 2010 roku około 1905 złotych netto, a najczęściej pobieraną pensją (Modalna) była kwota około 1523 złote netto. za slaweksniegocki.pl www.stat.gov.pl/cps/rde/xbcr/gus/pw_struktura_wynagr_wg_zawodow_10_2010.pdf I do takich danych chciałbym zobaczyć wzrost cen takich rzeczy jak czynsz, gaz, woda, prąd, bilety, paliwo, jedzenie, ubrania czyli jakieś 60-90% wydatków większości osób mieszkających w Polsce ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wolnościowiec Automatyczny wzrost płac. Czy warto zastosować ... IP: *.dynamic.chello.pl 02.06.13, 16:07 Po stokroć nie. Polacy i tak "pracują" wystarczająco niewydajnie. A to papierosek, a to kawka, a to dzieciaczka się odbierze, a to wyskoczy do spożywczaka... i to wszystko w godzinach pracy. Jak chcesz więcej zarabiać - to marsz do gabinetu prezesa/dyrektora, i umotywować to odpowiednio. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wzw Re: Automatyczny wzrost płac. Czy warto zastosowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.13, 18:35 A jasne, że niewydajnie. W szczególności widać to na przykładzie fabryki FIATA, jak to się dzieje, że firma wypracowuje największy zysk, a zarobki są kilkukrotnie mniejsze niż we Włoszech? Dalej chcesz karmić ludzi mitami o mniejszej wydajności? Odpowiedz Link Zgłoś
folwark_polski skoro pracują niewydajnie 02.06.13, 23:44 to znaczy ze szef firmy jest idiotą i kompletnym nieudacznikiem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: golan Re: skoro pracują niewydajnie IP: *.yolau.net 03.06.13, 12:30 Lub nie stać go na lepszą firmę, dopóki się nie dorobi. Czy to takie trudne? Odpowiedz Link Zgłoś
junk92508 Automatyczny wzrost płac. Czy warto zastosować ... 02.06.13, 18:08 Lepszy bylby inny system: Pensje pracowników stanowią określony procent wynagrodzenia kardy kierowniczej np. prezes nie moze zarabiac wiecej niz 12x najnizsze wynagrodzenie w firmie za pełen etat - jak w Szwajcarii Noi pilnować by szefostwo nie dostawało kasy bokiem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pollena Automatyczny wzrost płac. Czy warto IP: *.dynamic.chello.pl 03.06.13, 07:09 "Lepszy bylby inny system: Pensje pracowników stanowią określony procent wynagrodzenia kardy kierowniczej np. prezes nie moze zarabiac wiecej niz 12x najnizsze wynagrodzenie w firmie za pełen etat - jak w Szwajcarii. Noi pilnować by szefostwo nie dostawało kasy bokiem." No i nie upilnujesz! Wyższa kadra menedżerska zawsze będzie miała inne opcje, niż pospolita płaca za etat. A już w sytuacjach, gdy ta sama osoba jest top managerem oraz głównym akcjonariuszem - rodzi multum możliwości. Bywały takie przypadki, w różnych krajach, że główny właściciel zadowalał się pensją czysto symboliczną (US1 p.a.!). Tyle, że ten sam człowiek otrzymywał za razem olbrzymie sumy z tytułu dywidend od posiadanych akcji. I co wtedy zrobisz: będziesz wypłacał dywidendę również "robolom", mimo, iż nie są akcjonariuszami? A jeszcze możliwości płacenia firmowej "wierchuszce" na konto za granicą, w raju podatkowym (do niedawna Szwajcaria też za taki uchodziła). Jestem absolutnie przekonany, że najbogatsi ludzie w Polsce nie otrzymują swych dochodów w postaci pensji. A jeśli nawet - to owa pensja stanowi li-tylko drobny ułamek ich całkowitego dochodu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ZZ Re: Automatyczny wzrost płac. Czy warto zastosowa IP: 106.3.248.* 03.06.13, 08:18 Chyba żartujesz. Robol, leń który całe życie nie przeczytał nawet jednej książki, a zamiast do szkoły chlał z kumplami w klatce piwo i łazil na dyskoteki miałby zarabiać tylko 12 razy mniej niż pilnie zakuwająca koleżanka czy kolega z klasy, którzy sobotnie wieczory spędzali w uczelnianej bibliotece. Nie ma mowy! Skoro do szkoły z lenistwa nie było robolowi po drodze to teraz niech zapiernicza za te 1200, a od płacy szefa wara. Jak mama mówi uczyć się to chyba nie na darmo. Nie ma takiego Prezesa który chciałby pracować za 18 000 PLN. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pollena Automatyczny wzrost płac. Czy warto IP: *.n.ue.katowice.pl 03.06.13, 08:57 W dobie tzw. reformy gospodarczej lat 80. władza potwornie bała się niekontrolowanego wzrostu zarobków. I wprowadzała różne mechanizmy mające ten wzrost spowolnić. "Popiwek" (podatek od ponadnormatywnego wzrostu wynagrodzeń) z początkowego Balcerowicza to ostatni relikt takiego myślenia. Jeden z pomysłów głosił, że za przekroczenie limitu wzrostu płac pracowników należy KARAĆ (po kieszeni) DYRektora przedsiębiorstwa. Pomysł szybko upadł i nigdy nie został wcielony w życie. Bo się zorientowano, że kilkutysięczna załoga chętnie zrzuciłaby się na "ściepę" dla swojego dyrektora, byle tylko płace im bez umiaru podwyższał. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aleksiej Re: Automatyczny wzrost płac. Czy warto zastosowa IP: 194.165.48.* 03.06.13, 10:01 > Chyba żartujesz. Robol, leń który całe życie nie przeczytał nawet jednej książk > i, a zamiast do szkoły chlał z kumplami w klatce piwo i łazil na dyskoteki miał > by zarabiać tylko 12 razy mniej niż pilnie zakuwająca koleżanka czy kolega z kl > asy, którzy sobotnie wieczory spędzali w uczelnianej bibliotece. Nie ma mowy! To niech prezes zatrudni jako robola kogoś inteligentniejszego, bardziej pracowitego i oczytanego! Odbędzie się to z zyskiem dla całej firmy! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: iwan Re: Automatyczny wzrost płac. Czy warto zastosowa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.06.13, 10:18 > To niech prezes zatrudni jako robola kogoś inteligentniejszego, bardziej pracow > itego i oczytanego! Odbędzie się to z zyskiem dla całej firmy! Tylko takich nie ma na rynku pracy. Są tylko tłumy pseudomagistrów których uczelnie oszukały, że posiadają jakieś wykształcenie. A prawda jest taka, że z nielicznymi wyjątkami nie posiadają żadnego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: golan Re: Automatyczny wzrost płac. Czy warto zastosowa IP: *.yolau.net 03.06.13, 12:35 > Chyba żartujesz. Robol, leń który całe życie nie przeczytał nawet jednej książk > i, a zamiast do szkoły chlał z kumplami w klatce piwo i łazil na dyskoteki miał > by zarabiać tylko 12 razy mniej niż pilnie zakuwająca koleżanka czy kolega z kl > asy, którzy sobotnie wieczory spędzali w uczelnianej bibliotece. Dlatego w USA jest takie rozwarstwienie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: golan Re: Automatyczny wzrost płac. Czy warto zastosowa IP: *.yolau.net 03.06.13, 12:31 Jesteś pewien, że ta szwajcarska norma już obowiązuje? Odpowiedz Link Zgłoś
dystansownik Boże !!! Kto pisze te artykuły??!! 02.06.13, 18:40 Stosowane systemy powiązania podwyżek płac z poziomem inflacji są na tyle interesujące, że zasadne jest rozważanie zasadności wprowadzenia takiego systemu w Polsce. Po pierwsze, zasadna zasadność?! Poważnie ? Po drugie, pisząc artykuły tego typu nie powinno się proponować lub sugerować w ten sposób rozwiązań jeśli nie ma się "prof. zw." w danej dziedzinie przed nazwiskiem. W innym wypadku wygląda to śmiesznie, gdy "Pan nikt" chce pokazać, że ma rozwiązanie na jakie jeszcze nikt u nas nie wpadł i jakim to jest znawcą tematu. A jeśli jest już takim znawcą to kolejna sprawa: Na przestrzeni ostatniej dekady wynagrodzenia rosły w naszym kraju znacznie szybciej niż inflacja. [...] Dla porównania w Belgii, gdzie restrykcje automatycznego wzrostu płac są największe w porównywanej grupie państw, podwyżki wynagrodzeń nie odbiegają znacząco od inflacji. Z porównywanej z nami Belgii zapewne nie uciekło 2 mln ludzi zdolnych do pracy, co wymusiło w wielu przypadkach wzrost płac na pracodawcach? Nie rozumiem też dlaczego porównuje się wzrost płac z inflacją? Gdyby były na tym samym poziomie, oznaczałoby to w praktyce stagnacje. W momencie, gdy ceny mamy już zachodnioeuropejskie, a płace wschodnioeuropejskie, wzrost płac powinien być właśnie większy od inflacji, aby dążyć do wyrównania wynagrodzeń. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stasi1 płace mamy wschodnioeuropejskie IP: *.adsl.inetia.pl 02.06.13, 19:22 z jednego powodu. Mamy taką wydajność pracy i więcej nic się z tego nie uda wydusić. Oczywiście można administracyjnie zarządzić że minimalna płaca będzie wynosić milion złotych. Ale czy to znaczy że będzie lepiej w kraju?(tak nawiasem pisząc kiedyś mieliśmy wyższą minimalną i rzeczywiście lepiej nie było). Trzeba tak rządzić krajem aby ta wydajność była coraz większa( i pracować). Ale w Polsce ludzie wolą jak im sie obieca gruszki na wierzbie wtedy uznają że ten ktoś to jest ktoś(skoro te gruszki będziemy mieli) Odpowiedz Link Zgłoś
dystansownik Re: płace mamy wschodnioeuropejskie 02.06.13, 20:04 Niska wydajność, jeśli mamy na myśli stosunek zysku z pracy do jej nakładu potrzebnego na jego uzyskanie, to głównie zasługa rozbuchanej biurokracji we wszystkich dziedzinach życia i braku innowacyjności samych pracodawców. Większość wychodzi z założenia, że jeśli 10 robotników z łopatą wykopie rów taniej (niskie koszty pracy), to nie ma sensu inwestować w koparkę i przeszkolenie jednego robotnika. Dziwnym trafem ludzie, którzy robiąc u nas są mało "wydajni", już za naszą granicą mają wydajność kilkukrotnie większą i to przy mniejszych nakładach pracy. Same niskie płace nie wynikają jedynie z wydajności, choć to jest najlepsza zasłona dymna. Ten skok dynamiki wzrostu płac po 2005 roku jest tego najlepszym przykładem. Czy wejście do UE nagle podniosło naszą wydajność? Nie, nastąpił odpływ taniej siły roboczej. Spadła podaż, a popyt tylko rósł, więc i cena pracy musiała pójść w górę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stasi1 Ale czy to wina zachodu że u nas IP: *.adsl.inetia.pl 02.06.13, 20:19 jest taka biurokracja? My sami się na to zgadzamy. Wszyscy wiedzą co trzeba zrobić aby było lepiej w Polsce. Tylko że żaden polityk(tak jak Margaret T. W WB) nie chce tego zrobić. To jest nie popularne. Każdy obiecuje że coś komuś da. Ale aby dać trzeba najpierw komuś zabrać. Chciałbym aby ktoś założył partię,,Obrona Podatnika" . I stwierdził: Nic nikomu nie dam ale i ogranicze swoje potrzeby jako rządzący. Wiem utopia to Odpowiedz Link Zgłoś
kosmiczny_swir Biurokracja to cecha narodowa 03.06.13, 10:57 Biurokracja to cecha narodowa i wynika z powszechnego braku zaufania i powszechnego robienia sie nawzajem w wala. Polak nauczony doswiadczeniem, kiedy dostanie prace w urzedzie skarbowym bedzie z gory zakladal, ze podatnich chce go okiwac. Od malego uczmy swoje dzieci (slusznie z reszta) nieufnosci i podejrzliwosci. Jednak, skoro wszyscy oszukuja, to musze oszukiwac i ja, bo inaczej zostane w tyle. I w ten sposob rodzi sie polskie klasyczne piekielko. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ekonom-realny Automatyczny wzrost płac. Czy warto zastosować ... IP: *.dynamic.chello.pl 02.06.13, 19:35 W Polsce??!?!!? Jedynie wtedy, gdy wzrost będzie określała liczba ujemna. W przeciwnym wypadku NIGDY. U nas mamy kapitalizm... Ten XIX-wieczny... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pracownik fizyczny Re: Automatyczny wzrost płac. Czy warto zastosowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.13, 12:35 ja bym chciał przynajmniej zarabiać minimalną krajową ... Odpowiedz Link Zgłoś
jkredman i po co te kombinacje - system powinien być prosty 02.06.13, 19:46 i rzeczywiście [a nie pozornie] automatyczny, najniższe wynagrodzenie - 50% średniego wynagrodzenia za IV kwartał ubiegłego roku, przy wynagrodzeniu ponad 3 krotność średniego wynagrodzenia podatek 36% [od nadwyżki], a w przypadku przekroczenie 5-krotności - 50% - wszystko w odniesieniu do IV kwartału roku wcześniejszego, wynagrodzenie poniżej 15% średniego wynagrodzenia wolne od podatku, podobnie ustalone składki na ubezpieczenia społeczne - od wszystkich form wynagradzania - od umowy o pracę, poprzez zlecenia i dzieła, po kontrakty Odpowiedz Link Zgłoś
adherent1 Re: i po co te kombinacje - system powinien być p 02.06.13, 22:20 jkredman napisał: > i rzeczywiście [a nie pozornie] automatyczny, najniższe wynagrodzenie - 50% > średniego wynagrodzenia za IV kwartał ubiegłego roku, przy wynagrodzeniu > ponad 3 krotność średniego wynagrodzenia podatek 36% [od nadwyżki], To nic nie da :-(. W naturę człowieka jest wpisane dążenie do wyższych zarobków. Przez całe swoje aktywne życie nigdy nie byłem zdania że zarabiam zbyt dużo, zawsze chciałem zarabiać więcej. Człowieka który stwierdzi że zarabia za dużo należy zbadać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: golan Re: i po co te kombinacje - system powinien być p IP: *.yolau.net 03.06.13, 12:26 Gieniusiowi nie chodziło o to, że on zarabia za dużo, tylko że inni ... Trzeba zrozumieć człowieka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: golan Re: i po co te kombinacje - system powinien być p IP: *.yolau.net 03.06.13, 12:19 Gieniuś, po prostu gieniuś ekonomiczny! Dużo takich w Polsce? Odpowiedz Link Zgłoś
maniakon Automatyczny wzrost płac. Czy warto zastosować ... 03.06.13, 11:22 Polska jest chyba na 3 miejscu na swiecie w rozwarstwieniu plac po USA (1/3 zyje tam ponizej minimum socjalnego) czy UK (dopieszczaja biednych jak sie tylko da) - to jeden z glownch hamulcow rozwojowych kraju - srednia krajowa jest obliczana w oparciu o ta wielka rozbieznosc plac a co za tym idzie przeciety Polak ma duzo mniej pieniedzy niz przecietny europejczyk a to powoduje slabosc rynku wewnetrznego i calej gospodarki - popyt jest duzo mniejszy niz na zachodzie europy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Albin Siwak Re: Automatyczny wzrost płac. Czy warto zastosowa IP: 91.230.58.* 03.06.13, 11:32 Cyt: "W 2010 roku podatek dochodowy zapłaciło 24,9 mln osób. Większość, bo 98,1% zarobiło mniej niż 85 528 zł. Tylko 1,9%, czyli 473 tys. osób weszło w drugi próg podatkowy.". Faktycznie, rozwarstwienie jak cholera, 98% ludzi zarabia poniżej 85 tys. rocznie. Za to pozostałe 2% "bogaczy" zapłaciło 22% całych wpływów z PIT. Odpowiedz Link Zgłoś
adherent1 Re: Automatyczny wzrost płac. Czy warto zastosowa 03.06.13, 12:01 maniakon napisał: > Polska jest chyba na 3 miejscu na swiecie w rozwarstwieniu plac po USA > (1/3 zyje tam ponizej minimum socjalnego) czy UK (dopieszczaja biednych > jak sie tylko da) - to jeden z glownch hamulcow rozwojowych kraju Nadmierne rozwarstwienie w poziomie płac jest szkodliwe i o tym nie ma co przekonywać tylko temu przeciwdziałać. Jednak zawsze walka o wyższą płacę jest sprawą naturalną (tak jak oddychanie) i przyczynia się do wzrostu wydajności. W Polsce pierwotnym problemem rzutującym na niezadowolenie społeczne, zbyt wolny rozwój w stosunku do możliwości, jest nieprzeciętnie długi czas pracy wyrażony w godzinach wykonywany przez pracownika w ciągu roku patrz: stats.oecd.org/Index.aspx?DatasetCode=ANHRS Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pollena Automatyczny wzrost płac. Czy warto IP: *.dynamic.chello.pl 03.06.13, 22:02 Pod "płac" podstaw "dochodów". A następnie sprawdź jak to wygląda w Chinach. Odpowiedz Link Zgłoś