Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      Nieformalne układy w miejscu pracy ważniejsze o...

    27.09.13, 07:18
    Zgadzam się w 100 a nawet w 300 procentach.
    Jest to widoczne zwłaszcza w urzędach róźnej maści od samorządowych po sektor rządowy, tylko się czeka na stosowny moment aby "udupić" pracownika a ściągnąć swojego.
    Dużo się mówi o korupcji a szkoda że nie mówi się o talich sprawach bo to gorsze niż korupcja takie "kolesiostwo"
    Dokonuje się oceny okresowej pracownika (wszystko w świetle prawa) daje mu się negatywną i już droga wolna dla "chrześniaka/znajomka"
    I robią to w majestacie prawa urzędnicy do których mamy mieć publiczne zaufanie a tymczasem oni honor i pojęcie godności mają mniejsze niż menel z rynsztoka.
    Co to za chory kraj
      • Gość: xyz Re: Nieformalne układy w miejscu pracy ważniejsze IP: *.macrosat.pl 28.09.13, 17:32
        Zgadzam się z tobą w 100% tak samo jest u prywaciarza!!!............ właśnie przepracowałem u takiego cwaniaka w sklepie 3 dni razy 8 godzin okresu próbnego , 3 dnia kiedy juz byłem wieczorem w domu zadzwonili do mnie ,że mam na 4 dzień już nie przychodzić......... nie miałem ani umowy o dzieło, czy zlecenia , nie mam kasy od czwartku......... coo mam zrobić? ktoś był w takiej sytuacji? gdzie iść na policję? pip? proszę o odpowiedź pozdrawiam (chory porąbany kraj!!!)
        • pokrzywdzonaz Re: Nieformalne układy w miejscu pracy ważniejsze 01.10.13, 08:11
          Spróbuj przez PIP tam są ludzie którzy cię wysłuchają i ocenią jakie masz szanse na wynagrodzenie za te 3 dni, może masz świadków którzy potwierdzą że tam byłeś i pracowałe ale myślę że będą z oczywistych względów mieli opory.
          Niestety to coraz bardziej powszechna praktyka pracowanie "na próbę" za darmo. W Niemczech i wielu innych krajach jest tak od dawna i tylko od pracodawcy zależy czy da jakieś "kieszonkowe" za ten okres próby to taka nieformalna ustna umowa ale z pewnością nie podlega to pod Kodeks Pracy bardziej pod cywilny.
          Nowinki z zachodu ściągamy a szkoda że nie wynagrodzenia
      • Gość: Gość Nieformalne układy w miejscu pracy ważniejsze od.. IP: *.dynamic.chello.pl 30.09.13, 17:16
        Niestety zasada "nieważne co i jak, tylko kto i z kim (i za ile)" rzeczywiście jest powszechna praktycznie wszędzie. Co więcej, sądząc po praktycznym braku komentarzy, wydaje się, że mówienie o tym stanie rzeczy stanowi swego rodzaju tabu.
        • pokrzywdzonaz Re: Nieformalne układy w miejscu pracy ważniejsze 30.09.13, 19:45
          Może w myśl zasady "namierzą cię wszędzie" albo zjawisko jest tak powszechne że ludziom nawet komentować się nie chce
      • pokrzywdzonaz Re: Nieformalne układy w miejscu pracy ważniejsze 01.10.13, 15:02
        Ada w niektórych instytucjach czy ogólnie miejscach pracy to ludzie o sobie nic nie wiedzą nawet to czy panna czy kawaler czy ma dzieci itd kiedyś to ludzie w pracy się zaprzyjaźniali organizowali sobie grile wczasy wspólne a teraz to działa tak: im mniej o mnie wiedzą tym jestem mocniejszy bo jak się odsłonię to poznają moje słabe strony i "do odstrzału" przy najbliższej redukcji.
        Wyścig szczurów i powtarzam CHORY KRAJ I UKŁADY
      • pokrzywdzonaz Re: Nieformalne układy w miejscu pracy ważniejsze 01.10.13, 20:48
        Zasra...na gadka.
        Dajmy na to jestem z W-wy chcę aplikować do pracy w Poznaniu a oni nawet w przybliżeniu nie podają wynagrodzenia to po cholerę mi tracić na bilet ze 3 razy jechać na kilka etapów rozmów kwalifikacyjnych żeby na końcu usłyszeć kwotę która już na starcie by mnie nie zainteresowała!!! Takie moje ryzyko ktoś powie.....to fakt tylko czemu tak haniebnie wykorzystywać to że tak mało jest miejsc pracy? Banda
      • Gość: Bleblablu Nieformalne układy w miejscu pracy ważniejsze o... IP: *.adsl.inetia.pl 01.10.13, 21:03
        Sprawa wygląda też tak, że jeżeli jesteś dobry czy bardzo dobry to nieformalne układy czyli po prostu brak znajomości spowoduje nie tyle przyjęcie znajomka na Twoje miejsce, lecz nadmiar pracy.
        Na moim przykładzie znajomości nigdy w pracy nie miałem, każdą znajdowałem sam przez internet (portale z ofertami) - scenariusz był zawsze taki sam - przychodzę do pracy dział grupa znajomków, jakieś: ciotki, matki, kuzynki, siostry itd. Wszystko jest ok bo jestem solidnym pracownikiem, nikt nie miał nigdy zastrzeżeń - nagrody dostawałem, ale średnio do roku czy dwóch odchodziłem z prozaicznej przyczyny - wszyscy przepychali mi wszystko a jestem osobą wysoce asertywną i nie daję sobie w kaszę dmuchać. Niestety jednak nie miałem znajomości i zawsze reszta przepychała mi pracę. Musiałbym siedzieć po 12-14h a reszta pozorowała siedzenie w nadgodzinkach - jakieś pół godzinki, godzinka itd. Szef nic nie zrobi bo same znajomki. Co najlepsze nie mówię o jakichś małym firemkach tylko o korporacjach. Ja miałem dość i dziś mam swoją firmę, ale dziś naprawdę mnie może nie jest trudno znaleźć pracę, ale już sama praca to piekło bez znajomości. Więc albo swoja firma albo zagranica...
        • pokrzywdzonaz Re: Nieformalne układy w miejscu pracy ważniejsze 01.10.13, 21:27
          Ty piszesz o całkiem innej sytuacji niż ja w swoim pierwszym poście poza tym ty mówisz o korporacji a ja o dużym ministerstwie a tam nikt nie dba o to czy jesteś dobry tylko czy masz plecy i układy albo co możesz komu załatwić oraz to czy jak cię wywalą to przypadkiem się komuś nie narażą
    Pełna wersja