mk26aaaa 15.10.13, 18:27 jeżeli nie możesz znaleźć pracy może warto zapisać się do jakiejś organizacji lub stowarzyszenia, wówczas może znajdziesz kogoś kto pomoże a przy okazji Ty coś wniesiesz Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
truten.zenobi Re: dla ludzi bezrobotnych 15.10.13, 19:44 tak! osobie bezrobotnej potrzebna jest praca za frajer Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: dla ludzi bezrobotnych 15.10.13, 19:49 truten.zenobi napisał: > tak! osobie bezrobotnej potrzebna jest praca za frajer Jasne. Osoba bezrobotna powinna siedzieć w domu, najlepiej w szafie. I czekać w tej szafie na pracę. S. Odpowiedz Link Zgłoś
truten.zenobi Re: dla ludzi bezrobotnych 15.10.13, 20:55 a czy ja powiedziałem że ma siedzieć w domu? tyle że uważam za draństwo wykorzystywanie bezrobotnych do pracy za frajer - zarówno jeśli chodzi o wolontariaty jak i "staże", "praktyki" itp. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zuzza Re: dla ludzi bezrobotnych IP: *.opera-mini.net 16.10.13, 15:07 Bezrobotni powinni założyć organizację, która jaknajszybciej zmiotłaby ryżego i całe jego pospólstwo... razem z p. Dudą i związkowcami. Niestety około 3 mln najbardziej zaradnych ludzi wyraziło swoją opinię nogami, reszta to lemingi popijające colę z Biedronki przegryzając czipsami a rewolucja to najwyżej kojarzy im się z nową aplikacją do smartfona. Społeczeństwo niestety jest doprowadzeone do ruiny. Młodzi wyjechali i tam pracują i rodzą, emeryci ledwo zipią a reszta dogorywa spłacając kredyty mieszkaniowe na 35 lat i cieszą się że wogóle robote mają. Pracodawcy za to zacierają rączki bo pracownik z kredytem to najlepszy pracownik. I taka prawda. Tu już nie ma komu czegoś zmieniać.pa. Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: dla ludzi bezrobotnych 16.10.13, 16:41 Gość portalu: Zuzza napisał(a): > Bezrobotni powinni założyć organizację, która jaknajszybciej zmiotłaby ryżego i > całe jego pospólstwo... razem z p. Dudą i związkowcami. Niestety około 3 mln n > ajbardziej zaradnych ludzi wyraziło swoją opinię nogami, reszta to lemingi popi > jające colę z Biedronki przegryzając czipsami a rewolucja to najwyżej kojarzy > im się z nową aplikacją do smartfona. > Społeczeństwo niestety jest doprowadzeone do ruiny. Młodzi wyjechali i tam prac > ują i rodzą, emeryci ledwo zipią a reszta dogorywa spłacając kredyty mieszkanio > we na 35 lat i cieszą się że wogóle robote mają. Pracodawcy za to zacierają rąc > zki bo pracownik z kredytem to najlepszy pracownik. I taka prawda. Tu już nie m > a komu czegoś zmieniać.pa. Te tłumy z wyładowanymi wózkami w hipermarketach to pewnie cudzoziemcy a sznury samochodów świadczą o biedzie społeczeństwa. S. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zuzza Re: dla ludzi bezrobotnych IP: *.opera-mini.net 16.10.13, 19:29 No bo gdzie mamy robić zakupy?Markety są dla biednych.A wszyscy by chcieli jaknajtaniej. Jak jest promocja na udka czy wątpliwej jakości olej lub szynkę z puszki to juz z samego rana półki puste i takie to nasze bogactwo;) A te samochody to na kredyt a pożyczke spłaca sie pożyczką- wiem cos o tym no ale limuzyna podjechała. A im lepszy samochód tym większa dziura w kieszeni. Dla mnie to chore brać kredyt gdy wie się na wejściu że nie ma się kasy na jego spłatę. Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: dla ludzi bezrobotnych 16.10.13, 19:57 Gość portalu: Zuzza napisał(a): > No bo gdzie mamy robić zakupy?Markety są dla biednych.A wszyscy by chcieli jakn > ajtaniej. Jak jest promocja na udka czy wątpliwej jakości olej lub szynkę z pus > zki to juz z samego rana półki puste i takie to nasze bogactwo;) Z rana półki puste po promocjach? To widocznie ci wyjeżdżający potem cały dzień pełnymi wózkami kupują towary najwyższej jakości, bez promocji. > A te samochody to na kredyt a pożyczke spłaca sie pożyczką- wiem cos o tym no > ale limuzyna podjechała. A im lepszy samochód tym większa dziura w kieszeni. > Dla mnie to chore brać kredyt gdy wie się na wejściu że nie ma się kasy na jego > spłatę. Gdy nie ma się kasy na spłatę kredytu na samochód czy mieszkanie, to samochód czy mieszkanie zabierają. Tak więc ludzie którzy jeżdżą samochodami na kredyt mają kasę na spłatę tegoż kredytu. S. Odpowiedz Link Zgłoś
truten.zenobi Re: dla ludzi bezrobotnych 16.10.13, 22:31 Markety są dla biednych. ??? markety stosują wysokie marże, często te same produkty możesz kupić taniej w zwykłych sklepach. markety stosują odpowiednia socjotechnikę byś kupiła więcej i drożej. wyprawa do marketu też kosztuje. biednego też nie stać na kupno tandety... Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: dla ludzi bezrobotnych 16.10.13, 16:42 truten.zenobi napisał: > a czy ja powiedziałem że ma siedzieć w domu? > > tyle że uważam za draństwo wykorzystywanie bezrobotnych do pracy za frajer - za > równo jeśli chodzi o wolontariaty jak i "staże", "praktyki" itp. No to co powinien taki bezrobotny robić? S. Odpowiedz Link Zgłoś
truten.zenobi Re: dla ludzi bezrobotnych 16.10.13, 18:26 > No to co powinien taki bezrobotny robić? dać sie wykorzystywać? a mniej sarkastycznie: 1) pracujemy by zarabiać (pracujemy by żyć a nie żyjemy by pracować) pewnie komunałów o tym co powinien robić bezrobotny by zarobić napisano tony, a w konkretnym przypadku zwykle i tak nie wiadomo co konkretnie przyniesie sukces. ale na pewno drogą do zarabiania nie jest dawanie się wykorzystywać. 2) problemem bezrobotnego w polsce zwykle jest brak miejsc pracy i może walczyć o poprawienei swojej konkurencyjności, o to by się lepiej sprzedawać, robić lepsze pierwsze wrażenie... ale jeśli na 1 miejsce jest 100 chętnych to co by nie robili to 99 musi odpaśc "praw fizyki pan nie zmienisz" 3) niszczenie polskiej gospodarki doprowadziło do sytuacji gdy pracodawcy nawet na najprostsze stanowiska szukają ludzi z wieloletnim stażem - a ja się pytam po co? chęć do pracy i jednodniowe szkolenie wystarczy! .... czyli co ma robić? żyć uczyć się, szukać ale na pewno nie powinien marnować czasu na coś co nijak mu nie pomoże a będzie mocno go angażować Odpowiedz Link Zgłoś
truten.zenobi Re: dla ludzi bezrobotnych 16.10.13, 19:12 handlowca do działu handlowego Wymagamy: - 2 letnie doświadczenie w firmie handlowej Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: dla ludzi bezrobotnych 16.10.13, 19:53 truten.zenobi napisał: > handlowca do działu handlowego > > Wymagamy: > - 2 letnie doświadczenie w firmie handlowej Nie odpowiedziałeś na moje pytanie co ma zrobić bezrobotny, więc ja na nie odpowiem. Powinien zdobywać doświadczenie. Zdobywać je w jakikolwiek sposób. Na przykład jako wolontariusz. Po to, aby mieć szanase tam, gdzie szukają ludzi z doświadczeniem. Aby mieć większe szanse niż bezrobotni bez doświadczenia. S. Odpowiedz Link Zgłoś
truten.zenobi Re: dla ludzi bezrobotnych 16.10.13, 22:23 > Nie odpowiedziałeś na moje pytanie co ma zrobić bezrobotny, odpowiedziałem tylko na bardzo ogólnie bo pewnie trudno porównywać i sprowadzić do jednej odpowiedzi różne wiedzę umiejętności, doświadczenia, charaktery, miejsca firmy itp Zdobywać je w jakikolwiek sposób. Na prz > ykład jako wolontariusz. masz rację pod warunkiem że jako wolontariusz zdobędzie doświadczenie potrzebne mu w pracy. tyle że jakoś nie słyszałem by ktokolwiek dopytywał się o doświadczenie zdobyte w wolontariacie - zawsze chodzi o podobne jeśli nie wręcz identyczne stanowisko. a i pewnie trudno powiązać doświadczenie zdobyte w wolontariacie z realnymi wymogami pracodawcy (wyprowadzanie piesków dla schroniska ma się nijak do spawania mig/mag) zresztą może należało by wyjść od czegoś innego - co przekona pracodawcę do zatrudnienia? i jeszcze taki drobiazg w swoim życiu widziałem firmy w których stażysta uczył stażystę - to ma być to cenne doświadczenie? Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: dla ludzi bezrobotnych 17.10.13, 13:59 truten.zenobi napisał: > tyle że jakoś nie słyszałem by ktokolwiek dopytywał się o doświadczenie zdobyte > w wolontariacie - zawsze chodzi o podobne jeśli nie wręcz identyczne stanowisko. > a i pewnie trudno powiązać doświadczenie zdobyte w wolontariacie z realnymi wym > ogami pracodawcy (wyprowadzanie piesków dla schroniska ma się nijak do spawania > mig/mag) Praca jako wolontariusz w schronisku dla zwierząt daje doświadczenie potrzebne w pracy ze zwierzętami. Praca jako wolontariusz w domu starców daje doświadczenie potrzebne w różnych zawodach związanych ze służbą zdrowia, opieką nad ludźmi starszymi czy chorymi. Itd, itp. Ważniejsze dla pracodawcy są takie praktyczne doświadczenia z zawodem i z pracą w konkretnej organizacji od teoretycznych kursów. > zresztą może należało by wyjść od czegoś innego - co przekona pracodawcę do zat > rudnienia? Od strony bezrobotnego jest łatwiej pokazać znaczenie i sens wolontariatu. Bo jaki ma wybór taki bezrobotny? Darmowe (czasem) szkolenia i darmowe (najczęściej) zdobywanie doświadczenia. To drugie dla pracodawcy jest ważniejsze. > i jeszcze taki drobiazg w swoim życiu widziałem firmy w których stażysta uczył > stażystę - to ma być to cenne doświadczenie? Da i jednemu, i drugiemu. Jeden zostanie nauczony, a drugi dodatkowo (poza tym co umie i przekazuje) zdobędzie doświadczenie w przekazywaniu swojej wiedzy. S. Odpowiedz Link Zgłoś
truten.zenobi Re: dla ludzi bezrobotnych 17.10.13, 18:56 "Praca jako wolontariusz w domu starców daje doświadczenie potrzebne w różnych zawodach związanych ze służbą zdrowia, opieką nad ludźmi starszymi czy chorymi." (nie chcę umniejszać znaczenia wolontariatu jako zdrowego ludzkiego odruchu, w swoich wypowiedziach odnoszę się do pragmatycznych aspektów) 1. pracując z a darmo pozbawiasz się szansy do wykonania tej pracy za kasę - a przecież NFZ zaoszczędzone w ten sposób pieniądz przeznaczy pewnie sobie na premie lub infrastrukturę 2. ucząc się zawodu pewnie wiesz co i jak trzeba robić. nie widzę sensu by po paru latach ciężkiej nauki poświęcać jeszcze parę lat na prace za darmo. oczywiście na początek dobrze by było popracować pod czyimś nadzorem, pewnie za mniejsze pieniadze - ale przecież efekty pracy będą pełnowartościowe! (zobacz jak to jest robisz kurs i zdajesz na prawko - otrzymujesz je i od razu mażesz samodzielnie prowadzić pojazd!) 3. opieka nad osobami ciężko chorymi niepełnosprawnymi i niedołężnymi to kawał ciężkiej, odpowiedzialnej, absorbującej pracy draństwem jest wmanewrowanie w to osób bezrobotnych nawet jeśli szukają pracy w służbie zdrowia 4. śmiem wątpić czy umiejętność opieki nad osobą niepełnosprawna jest takim cennym zawodowym doświadczeniem - OK trzeba się nauczyć paru "sztuczek" trzeba się wykazać cierpliwością i odpornością psychiczną, oraz pracowitością - ale te "sztuczki" to są przydatne tylko w tym zawodzie - czyli warto ponownie przemyśleć punkt 1 oczywiście informacja o pracowitości może być ważna dla pracodawcy ale w interesie pracownika ważniejsze jest by pracodawca zatrudniał ze względu na posiadane kwalifikacje niż gotowość do ciężkiej pracy za niskie wynagrodzenie. czyli niezależnie czy będziemy mówić o lekarzu, pielęgniarce, czy spawaczu takie doświadczenie niewiele daje! Ważniejsze dla pracodawcy są takie praktyczne > doświadczenia z zawodem i z pracą w konkretnej organizacji od teoretycznych ku > rsów. moje doświadczenia całkowicie temu przeczą... to znaczy oczywiście nie chodzi mi o to ze teoretyczne kursy pracodawcy cenią wysoko ale o generalne przesadzanie ze znaczeniem "doświadczenia" jak już pisałem do większości zawodów wystarczy ogólne rozgarnięcie, chęć do pracy i kilkuminutowe - jednodniowe przeszkolenie. powiem jeszcze tak gdy kończyłem studia, a był to początek lat 90, miałem własną firmę, doświadczenie z praktyk i prac w fabrykach, doświadczenie z różnych innych prac i zajęć... teoretycznie powinienem być rozchwytywany a prace ciężko było mi znaleźć... ciekawe dlaczego? ano dlatego że "zaraz po studiach to nie możemy panu dać tyle" co ciekawe lata 90 to czas przemian i nikt(!) tak naprawdę nie maił doświadczenia ani w rynkowym prowadzeniu firm, ani w informatyce czy innych "nowościach"... czyli tak naprawdę nie o doświadczenie chodziło! Q.E.D. przy wysokim bezrobociu pracodawcy mogą sobie pozwolić na kręcenie nosem: 2 języki, kilka specjalności, kilkuletnie doświadczane ... a i tak gdy przychodzi co do czego to najważniejsza kwalifikacją jest zdolność do pracy za minimalne wynagrodzenie. są oczywiście zawody wymagające ściśle określonej wiedzy i umiejętności - i tam zwykle pracodawcy nie stawiają wydumanych wymagań - tylko konkrety... w takim przypadku zwykle trudno by wolontariat, staż, czy nawet inna praca cokolwiek dały. Darmowe (czasem) szkolenia i darmowe (najczęściej > ) zdobywanie doświadczenia. To drugie dla pracodawcy jest ważniejsze. to powiem tak, dla mnie większy sens miało by zaproponowanie pracodawcy iż popracuję u niego za darmo niż jakiekolwiek wolontariaty, przy czym może lepsza strategią było by zabronowanie pracy jako wolny strzelec - dostaję zadania wykonuję jest OK dostaję kasę. > Da i jednemu, i drugiemu. Jeden zostanie nauczony, a drugi dodatkowo (poza tym > co umie i przekazuje) zdobędzie doświadczenie w przekazywaniu swojej wiedzy. prowadził ślepy kulawego - oczywiście optymista w każdej sytuacji znajdzie pozytywy myślę jednak że gdyby którykolwiek z tych stażystów był wprowadzony przez pracownika z doświadczeniem zyskał by wielokrotnie więcej. jest metoda nauki pływania polegająca na wrzuceniu na głęboką wodę - jedni sie nauczą inni w najlepszym przypadku będą mieli uraz do wody. ale też zwróć uwagę że jeden i drugi musieli sobie jakoś radzić bez doświadczenia - no i się udało! można zaczynać bez wiedzy, umiejętności i doświadczenia - jak to się sprawdza to jakby inna sprawa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JanKran Re: dla ludzi bezrobotnych IP: *.opole.hypnet.pl 17.10.13, 07:25 > Nie odpowiedziałeś na moje pytanie co ma zrobić bezrobotny, więc ja na nie odpo > wiem. Powinien zdobywać doświadczenie. Zdobywać je w jakikolwiek sposób. Na prz > ykład jako wolontariusz. Po to, aby mieć szanase tam, gdzie szukają ludzi z doś > wiadczeniem. Aby mieć większe szanse niż bezrobotni bez doświadczenia. > zieeew kolejny kubeł miałkiej neoliberalnej propagandy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Statyk Re: dla ludzi bezrobotnych IP: *.coopervision.eu.com 16.10.13, 15:14 >a przy okazji Ty co > ś wniesiesz ..albo wyniesiesz Odpowiedz Link Zgłoś