Gość: Niemalekko
IP: *.dynamic.chello.pl
18.10.13, 22:29
Znowu news z innego świata... U nas jest jak trzeba. Najważniejszy jest sprzedawca. Potem sprzedawca. A dopiero potem sprzedawca. Wynika to z tego, że kupujący software czy rozwiązanie informatyczne jest na tyle debilnym dyletantem, że można mu wcisnąć dowolne gó... opakowane w ładny papierek albo "za pinć złotych". Do tego nie są potrzebni fachowcy tworzący dobry produkt pogardliwie nazywani klepaczami. Wystarczą wciskacze kitu zwani sprzedawcami. Ot informatyczny trzeci świat ...