Gość: moe IP: *.homenett.pl 06.11.13, 17:00 Normalnie poczułem ten bul ';) To stękanie może z nóg zwalić Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: rabin Rozen Pracownik szyty na miarę IP: *.olsztyn.vectranet.pl 06.11.13, 20:12 W PRL tak właśnie było. Duże i średnie zakłady współpracowały ze szkołami zawodowymi. Ba, powstawały szkoły specjalnie pod potrzeby fabryki. Ale przedsiębiorstwo musi najpierw określić kogo potrzebuje i czego trzeba nauczyć przyszłego pracownika. Inaczej mówiąc inicjatywa musi wyjść od przedsiębiorstwa, szkoły i samorządy mogą tylko zgadywać i strzelać na ślepo. Odpowiedz Link Zgłoś
kosmiczny_swir Nagly wybuch zdrowego rozsadku 06.11.13, 20:56 Nagly wybuch zdrowego rozsadku. To co robil Solaris robilo sie w PRL i robi sie do dzis na Zachodzie. Solaris jest przykladem dla innych przedsiebiorcow jak: 1) stowrzyc dobry, konkurnecyjny na swiatowym rynku produkt 2) jak go sprzedawac 3) jak radzic sobie z problemami kadrowymi. Odpowiedz Link Zgłoś
hooligan1414 raczej wspoltworzy 06.11.13, 21:30 Tworza to inzynierowie z Mercedesa, MANa, ZF, Voitha czy Knorra, gdzie solaris kupuje najwazniejsze i najdrozsze komponenty. Swoja droga fajnie byloby zobaczyc ksiegi firmy - jaka czesc finalnej ceny sprzedazy stanowi wartosc zakupow u zagranicznych kontrahentow. nie oszukujmy sie - potencjalnych nabywcow poza cena najbatdziej interesuje jakosc podzespolow tecniczych, tego ze sa ekomoniczne, niezawodne i z rozwinieta siecia serwisu. A wszystko to dlatego, ze sa NIEMIECKIE Odpowiedz Link Zgłoś
kosmiczny_swir Gledzisz jak potluczony. 06.11.13, 22:39 Gledzisz jak potluczony. Pokaza mi jedna firme, poza Volvo, ktora buduje swoje autobusy i wiekszosc podzespolow do nich. Dla twojej informacji, Volvo produkujace autobusy inna firma niz Volvo Car. Poza tym, integracja komponentow nie jest taka prosta jak ci sie wydaje. Zamiast gledzic glupoty otworz swoja firme lepsza niz Solaris. A jesli nie potrafisz, to przestacn truc. Odpowiedz Link Zgłoś
hooligan1414 demagogia 06.11.13, 22:49 "Dla twojej informacji, Volvo produkujace autobusy inna firma niz Volvo Car" - a co to wnosi do sprawy Tak tak - taki Neoplan czy Van Hool tez skladaja swoje maszyny z kupowanyc komponentow. Tylko takie Neoplany powstaja jednak w wiekszosci z komponentow RODZIMYCH, niemieckich. W Polsce - z kupowanych IMPORTOWANYCH. Gdybys rozpatrywal Solarisa, ot jako kolejnego montera autobusow jakich wiele - OK. Tylko to ciagle podnoszenie polskosci firmy, jej sukcesu i narodowego brandzlowania sie tym jest bo najmniej smieszne Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zenek Re: demagogia IP: *.enso.de 07.11.13, 09:24 a co twoje pitolenie wnosi do sprawy? japonia nie ma surowcow naturalnych wszystko co produkuje produkuje z cudzej stali, cudzej miedzi czy cudzej ropy. ale to co produkuje pozwala mieszkancom gorzystego kraju dotknietego tajfunami, tsunami i trzesieniami ziemi na dostatnie zycie. anglia 60% PKB nie uzyskuje z produkcji czegokolwiek tylko z dzialania bankow i to niekoniecznie angielskich. dzis nie ma czegos takiego jak gospodarka narodowa. istnieje gospodarka globalna. wazne jest zeby kazdy znlazl swoja nisze w globalnym procesie produkcji. jeden konstruuje telewizory, ktos inny przeprowadza operacje serca, a ktos tam skreca autobusy. kazdy ma szanse robic to co chce i umie. Odpowiedz Link Zgłoś
kosmiczny_swir Re: demagogia 07.11.13, 09:43 To zaloz firme ktora produkuje komponenty, idz do Solarisa, i udowodnij im ze twoj produkt kosztuje tyle samo co konkurecji a jest lepszy. I przestan gledzic nie na temat, bo artykul jest na temat szkolnictwa zawodowego a nie poddostawcow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xx Re: demagogia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.11.13, 12:12 Poddostawcy nie maja tam łatwo. Dostarczaliśmy (czas przeszły, bo ja tam juz nie pracuję, ale firma nadal dostarcza) do Solarisa pewien materiał. Dość regularne dostawy, itd. Dwa lata próbowaliśmy podpisać umowę gwarantującą obu stronom bezpieczeństwo (Solarisowi - zapasy określonego materiału, zamówienia z wyprzedzeniem, dostawcy - cenę regulowaną, zależną od sytuacji rynkowej). Nie udało się - prawnicy i działy zakupów wszystko torpedowali. A zdarzały im się sytuacje, że materiału nie było (u nas i na rynku). Czas realizacji zamówienia to kilka miesięcy - a autobusów nie było z czego robić... Wtedy - kupowali za każdą cenę, bo mieli perspektywę kar za opóźnione dostawy... Cytat z artykułu: "Tak wychodzi taniej? - Nie patrzymy na to w kategorii kosztów. W każdego pracownika trzeba inwestować." Nie tylko w pracownika ale i w dostawcę... Odpowiedz Link Zgłoś
michal747 Re: raczej wspoltworzy 06.11.13, 23:05 Chyba już wszyscy producenci pojazdów tak robią - takie czasy 'outsourcingowe', nie trzeba budować silników żeby zarabiać na autobusach. Chyba rozsądni ludzie tworzą tą firmę (nie wyłączając Pani dyrektor HR, a to nie zdarza się często). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dr Hayd Re: raczej wspoltworzy IP: *.uwm.edu.pl 07.11.13, 11:44 Od czegoś trzeba zacząć. Ciesz się, że jest Solaris, bo jako poddostawca zawsze możesz mu coś zaproponować. Bardzo ciekawie też się dzieje u Solbusa w Solcu Kujawskim. Zaczynali od składania dziwnych autobusów z podzespołów od zagranicznych dostawców. Teraz zatrudniają już ponad 200 inżynierów, którzy zaprojektowali ładny i innowacyjny autobus. Nowe Solbusy na LNG (skroplony gaz ziemny) już jeżdżą w Olsztynie. Są w eksploatacji tańsze niż diesle, są bardziej przyjazne dla środowiska (nie ma rakotwórczych cząstek stałych w spalinach). Warto zrobić reportaż o Solbusie. Odpowiedz Link Zgłoś
sondziarz Re: raczej wspoltworzy 17.11.13, 18:25 No tak, bo w iPadzie Apple są wyłącznie części wyprodukowane w USA przez fabryki z logo Apple. Ludzie, wy żyjecie w innym świecie chyba. Nawet nakrętki do butelki waszej ulubionej wódki są zwykle innej produkcji niż sama wódka... Odpowiedz Link Zgłoś
tomek854 Re: Pracownik szyty na miarę 06.11.13, 23:11 NIe tylko w PRL. Ja ukończyłem technikum kolejowe, które działało w podobny sposób. A potem je zlikwidowali przy okazji reformy gimnazjalnej... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bezrobotny 45+ Re: Pracownik szyty na miarę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.13, 21:57 jestem nie wymiarowy bo mam 45 lat a pracodawcy chcą zatrudniać tylko do 40 roku życia a mamy pracować do 67 ale gdzie ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: radek Re: Pracownik szyty na miarę IP: *.tarnowskiegory.vectranet.pl 07.11.13, 08:38 Gość portalu: Bezrobotny 45+ napisał(a): > jestem nie wymiarowy bo mam 45 lat a pracodawcy chcą zatrudniać tylko do 40 rok > u życia > > a mamy prac No właśnie. Wczoraj dyrektor pewnej bardzo dużej firmy powiedział mi że potrzebuje fachowców i chętnie by przyjął ludzi 50+ tylko że rada nadzorcza wydała polecenie by maksymalny wiek kandydata nie przekraczał czterdziestki. To się nazywa aktywizacja zawodowa ludzi 50+ i 60+. Skończyłeś czterdziechę to do piachu. Odpowiedz Link Zgłoś
aa1000 Pracownik szyty na miarę 07.11.13, 09:43 W Sanoku umiera fabryka autobusów, pracownicy są do wzięcia. A rządowy, kolejny program budownictwa zakłada wspieranie budowy mieszkań [i kredytów również] na własność. I tak zamykamy mobilność pracowników, którzy mogliby przemieszczać się wg możliwości pracy nie wiążąc się z garbem własnego mieszkania. A takim rozwiązaniem są mieszkania na wynajem. Odpowiedz Link Zgłoś
podanyloginjestzajety Re: Pracownik szyty na miarę 17.11.13, 10:40 Ilu z dzisiejszych pracowników Autosan-a (nie mających kredytu na mieszkanie) pojedzie do pracy 650 km.? I nie piszę tu o 20-latkach (nie ma wielu takich w zakładzie), a o 40-50 latkach, którzy mają żony (pracujące również), uczące się dzieci. Co mają zrobić? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jogar Pracownik szyty na miarę IP: 5.174.122.* 07.11.13, 13:39 A może by tak na początku podać co to za firma ten Solaris ? Pewnie autobusy ale czy wszyscy muszą o tym wiedzieć? Odpowiedz Link Zgłoś