Gość: Stakan
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
08.11.13, 14:30
Obecnie związki zawodowe i media zajęte są tylko wytykaniem błędów wybranego sejmu i rządu, ale nie mówią nic o ordynacjach wyborczych do parlamentu, a to podstawa naszego bytu. Dlaczego społeczeństwo tak mało wie o Jednomandatowych Okręgach Wyborczych. Dlaczego nie uczy się młodzieży w liceach gimnazjach, nie edukuje się Polaków o rodzajach ordynacjach wyborczych. Jesteśmy traktowani w wyborach do parlamentu proporcjonalnie to uzależnia nas od wodzów partyjnych, którzy ustalają swoich uległych sobie ludzi na posłów i w efekcie jesteśmy rządzeni jak niewolnicy, bo takie prawo nam stosują. Stąd mamy korupcję w partyjkach, walkę o I miejsce na listach wyborczych, ścisłą lojalność posłów do partyjek i ich szefów w czasie głosowania, brak demokracji. Jak obecnie w Polsce można byłoby zmienić ordynację wyborczą do parlamentu? Skoro obecny i następny sejm tego nie zrobi i na referendum w tej sprawie nie pozwoli. Polak idąc do wyborów głosuje na partię, a nie na konkretnego człowieka. W istniejącym systemie ordynacji wyborczej należałoby stosować ścisłą, ostrą, surową i konkretnie rozliczaną odpowiedzialność zbiorową partii za złe rządzenie.