tyfus666
23.11.13, 13:39
Nie ma dzisiaj zysku z tego ze ktos wynalazl cos, dzisiaj sie zarabia na brandzie we wspolczesnej ekonomii. To ze Polacy wymyslili Agile czy Mnumi nie ma zadnego znaczenia dla rozpoznawania Polski jako kraju innowacji. A kto na swiecie oprocz paru waznych programistow w Xeroxie wie ze Mnumi wymyslili Polacy, jak program sprzedawany jest pod marka Xeroxa? Ludzie to nie ma znaczenia ze Wolczanka szyla dobre koszule ale dla Armaniego (moja ciotka tam pracowala), caly swiat wiedzial jedno Armani ma dobre koszule. O tym ze uszyte sa w Polsce wiedzieli tylko szef dzial;u zamowien Armaniego. Kazdy kraj ktory nie potrafii tworzyc brandow, a taka jest wlasnie Polska padnie na pysk. Czesi maja Skode (swiatory brand) kojarzony wylacznie z Czechami, nie skladaja vw dla Niemcow. Czeska firma Vileda jest w kazdym supermarkecie w UK. I to jest brand, na brandzie sie zarabia, nawet jak te mopy Czesi beda robic w Mozambiku to i tak Czeska Vileda bedzie na tym korzystac i Czesi tez. Bo to nieprzeceniona promocja kraju i narodowy brand. Kto kiedys mowil o Finlandii zanim powstala prezna Nokia (juz nie taka prezna teraz ale role swoja spelnila) obraz Finalndii jako kraju innowacji i dynamizmu. Polska wciaz przez Brytyjczykow kojarzy sie Rosja, wojna, holocaustem, szarzyzna i nijakoscia, wandaliami stadionowymi i rasizmem. To jest brand narodowy wlasnie te powyzsze. Dziekuje i dalej piszcie te bzdury o xeroxach i tym podobnym postkolonialnych pie...ch ekonomicznych