Gość: wiki
IP: *.adsl.inetia.pl
01.12.13, 17:13
Mam umowę na czas określony(to moja pierwsza umowa w tej pracy, znaczy wcześniej byłam u nich na stażu z urzędu pracy) i kończy się ona 31.12.2013, mój pracodawca na 99% będzie chciał ją przedłużyć, chociaż do dziś nie rozmawiał ze mną na ten temat, bo napewno zapomniał, a nasze stosunki delikatnie określiłabym jako "chłodne". Osobiście nie jestem zainteresowana dalszą współpracą, dlatego chciałabym się dowiedzieć jak zgodnie z prawem pracy rozwiązać tą sytuację? Dodam jeszcze, ze zostało mi jeszcze kilka dni urlopu który zamierzam wykorzystać od 18 grudnia więc do końca miesiąca i umowy mnie nie będzie, rozumiem ze mogę tak zrobić? Najchętniej wziełabym to wolne i zgłosiła się dopiero po nowym roku po świadectwo pracy, bez żadnych dyskusji. Moja umowa się rozwiązuje i nie musze nikogo o niczym informować, czy jeśli ich poinformuje to nie dostane urlopu? Jak to ogarnąć żeby nie mieć potem problemów i mieć urlop? Z tego co wiem, to pracodawca się zorientował dopiero po kilku dniach jak mu poprzedni pracownik odszedł, dopiero wtedy zadzwonił i sie zapytał dlaczego on nie chodzi do pracy, a okazało się ze umowa mu się skończyła i skoro nikt z nim nie rozmawiał to stwierdził ze się prosić nie będzie. Nie jestem niewychowana ale tyle razy mi zaszli za skórę podczas minionego roku, że chociaż na końcu chciałabym żeby wyszło na moje i nie chciałabym usłyszeć od kadrowej "ale to jest niezgodne z prawem pracy", dlatego proszę o pomoc.