Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      jak radzic sobie z drżeniem głosu na konferencji

    12.08.04, 08:01
    Witam serdecznie,

    Mam dość duży problem paraliżują mnie wszystkie wystąpienia publiczne ,
    referowanie tekstu( szczegolnie gdy jestem ja i 40 dyrektorów,
    kontrahentow). Wowczas drży mi głos, czytam czy mowię za szybko, słychać
    jakis dziwny strach w głosie,Jest to tylko przy tego typu syruacjach. ogolnie
    nie mam problemu ani z rozmowami ani nie jestem niesmiała. BArdzo zalezy mi
    na nowej pracy i chciałabym poznac jakies skuteczne sposoby walki z
    paraliżującym strachem. Jestem swieżo upieczonym absolwentem -mgr szkoda ze
    na studiach zamiast uczyc pożytecznej sztuki negocjacji czy wystapien
    publicznych zawracja nam głowe ergonometrią ktoa nigdy do niczego mi sie w
    marketingu nie przyda.
    Bede wdzieczna za polecenie ciekawych publikacji na omawiany temat.
      • Gość: jacek Re: jak radzic sobie z drżeniem głosu na konferen IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.04, 09:26
        Raczej nie publlikacje, a szkolenie z technik prezntacji. Z czego wynika u
        Ciebie drżenie głosu? Z emocji, że referujesz przed tak licznym gremium? Czy
        deprymują Cię stanowiska osób, do których przemawiasz? Tekst referowanego
        zagadnienia masz wcześniej. Więc proponuję: Ty, tekst prezentacji, lustro i
        zegarek. Referuj do lustra tak długo, aż osiągnięsz pewność, że nie popełnisz
        żadnego błędu. Zmierzysz czas prezentacji, będziesz wiedzieć, co wydarzy się za
        15 sekund - bo przećwiczysz to kilka/naście/dziesiąt (proponowałbym
        kilkadziesiąt) razy przed lustrem. Ćwiczenia powinny zająć Ci w sumie około 10-
        12 godzin. To powinno dać Ci poczucie panowania nad każdym elementem
        prezentacji. Osiągniesz komfort psychiczny i wyeliminujesz niepewność. Również
        w głosie. Jeśli chodzi o ilość osób, to nie publikacje, a tylko szkolenia z
        prezentacji. Jest kilka firm, które takie szkolenia prowadzą dość dobrze.
        Poszukaj w necie.
      • Gość: ikarpg Re: jak radzic sobie z drżeniem głosu na konferen IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.04, 18:27
        U mnie poskutkowała tzw. metoda "ślepego widza" tzn trzeba patrzeć daleko na
        koniec sali ponad głowami słuchaczy, skupiać się na jakimś punkcie ale takim
        żeby nie było zauważalna ignorancja :-) (typu okno lampa) i pomogło.
        • Gość: jacek Re: jak radzic sobie z drżeniem głosu na konferen IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.04, 08:17
          >patrzeć daleko na
          >koniec sali ponad głowami słuchaczy, skupiać się na jakimś punkcie ale takim
          >żeby nie było zauważalna ignorancja
          To zawsze widać. Nie polecam
          >(typu okno lampa)
          I słuchający zaczną patrzeć również okno-lampa Trochę to ryzykowne. Podstawą do
          zainteresowania tekstem jest nawiązanie kontkatu. Również wzrokowego. Słucha
          Cię nie sala, ale żywy człowiek, jeżeli słucha.
          • Gość: ikarpg Re: jak radzic sobie z drżeniem głosu na konferen IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.04, 09:15
            Czytaj dokładnie to co piszę. Napisałem, że nie polecam właśnie taki punktów
            patrzenia jako okno czy lampa bo wtedy po referującym widać, że jego wzrok nie
            jest skierownym na publikę. Ta metoda była opisana swojego czasu w materialach
            dotyczących właśnie tremy podczas konferencji. Należy tak obrać sobie punkt
            patrzenia,(czyli podobno najlepiej koniec sali tuż nad głowami słuchających,
            ponieważ wtedy calemu gremium słuchających wydaje sie ze patrzymy na nich.Można
            też co pewien czas patrzec na kogos i innego z sali przez kilka chwil
            wystapienia i sukcesywnie zmieniać obiekt obserwacji, jednakże podstawową cecha
            tego sposobu jest linia wzrokowa prowadzona tuz nad glowami sluchaczy, ponieważ
            tylko wtedy ulozenia naszych oczu sprawia wrażenie kontaktu wzrokowego z salą.
            Poleca sie raczej jakieś punkt z martwe rzadziej czlowieka, ponieważ wtedy
            unika sie sytuacji w ktorej mozemy parzac na jakiegos konkretnego sluchacza,
            zauważyć ze np. "gada z kolegą" "pisze sms-a" nie jest zainteresowany
            przedmiotem wykładu , a wtedy to już nas samych może to doprowadzić do braku
            entuzjazmu w przemowie!
        • Gość: agulha ignorancja :-)) IP: *.aster.pl / *.aster.pl 14.08.04, 15:14
          W języku polskim "ignorancja" nieznajomość czegoś lub brak wiedzy w danej
          dziedzinie. Istotnie lepiej, żeby tego nie było widać :-)))))))).
          Tobie się chyba z angielskim pomyliło i miałeś na myśli ignorowanie
          publiczności, w pewnym sensie (tzn. niezwracanie uwagi). Uważaj, co mówisz,
          publiczność lepiej znająca język ojczysty może znienacka ryknąć śmiechem :-)).
      • summer Re: jak radzic sobie z drżeniem głosu na konferen 13.08.04, 19:42
        Christina ZAcker/Georges Grantel : Do sukcesu przez mowę,
        Aneta Łastik : Poznaj swój głos...twoje najważniejsze narzedzie pracy,
        Ewa Lewandowska - Tarasiuk : Sztuka wystąpień publicznych.

        To jedne z lepszych publikacji. Przed laty prowadziłam takie własnie szkolenia -
        i takie proste sztuczki to guma żuta dyskretnie ( rozluźnia mięśnie twarzy),
        coś malutkiego w rękach - np malutka gumka - myszka, bawiąc się nią
        mimowolnie "luzujesz" buzię. no i nie pij herbaty - wysusza gardło i w pewnym
        momencie może Ci "zabrać" głos...
    Pełna wersja