krosno_plete 13.12.13, 16:57 Wam drodzy politycy-przydałoby się popracować na wolnym rynku pracy. Docenilibyście wtedy trudy ludzi "naprawdę pracujących" Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: ax Praca w niedziele: opozycja mówi "nie" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.13, 18:15 Wzięli w łapę od zachodnich korporacji, to muszą się wywiązać z umowy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ech... A ja jestem za IP: *.dynamic.chello.pl 13.12.13, 19:48 Uważam że skoro nie mozna uregulowac handlu w niediele, tak jak jest to zrobione w krajach europejskich, to powinnismy wprowadzic nakaz pracy w Niedziele. Z tą róznica, że zacząłbym nie od centrów usług, ale od urzedow i banków. Te placówki powinny byc czynne od 7.00 do 21.00, w kazdy dzień tygodnia. oczywiscie ludzie mieliby prace zmianową. Dopiero jak to zostanie uregulowanie, będzie mozna pójśc dalej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lolo Re: Praca w niedziele: opozycja mówi "nie" IP: *.165.enf.pl 13.12.13, 21:06 zważywszy na fakt że pampersy wywodzą się wprost z "kongresu aferałów" było by wręcz dziwne aby było inaczej. Odpowiedz Link Zgłoś
kot2ka Praca w niedziele: opozycja mówi "nie" 13.12.13, 19:19 Można by się na pracę w niedzielę zgodzić, tylko przykład niech dadzą sami Platfusy. Ale to ma nie oznaczać że będą dupy płaszczyć w swoich pokoikach w parlamencie tylko mają w tym dniu wykonywać inne prace. Ale co te błazny w życiu potrawią ?? Oprócz pyszczenia i udawania mądrych ???? Odpowiedz Link Zgłoś
m2rket Re: Praca w niedziele: opozycja mówi "nie" 13.12.13, 19:56 > Wam drodzy politycy-przydałoby się popracować na wolnym rynku pracy. > Docenilibyście wtedy trudy ludzi "naprawdę pracujących" masz dziwne pojecie wolnego rynku. Wolny znaczy ze robisz kiedy mozesz i chcesz czyle tez w niedziele. a nie kiedy ci politycy laskawie pozwola. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ir Re: Praca w niedziele: opozycja mówi "nie" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.12.13, 20:29 Wolny rynek w tym wydaniu nie oznacza, że pracujesz kiedy możesz i kiedy chcesz, tylko wtedy kiedy Ci pracodawca każe. Niezależnie od tego czy chcesz, albo czy możesz. Chcieć albo nie chcieć to ja mogę we własnej firmie (na przykład nie pracując w niedzielę czy jakieś święta nie zarobię-ale to mój wybór). I dobrze by jednak było, żeby pracodawcy nie było wolno wszystko, na co ma ochotę. Odpowiedz Link Zgłoś
m2rket Re: Praca w niedziele: opozycja mówi "nie" 13.12.13, 21:06 ja mam nadgodziny w niedziele i chetnie je robie bo sa wiecej platne Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lolo Re: Praca w niedziele: opozycja mówi "nie" IP: *.165.enf.pl 13.12.13, 21:09 I dzięki takim zmianom będziesz w niedziele zapitalał jak w dzień roboczy, hahahah, więc sobie chciej, palancie. Odpowiedz Link Zgłoś
m2rket [...] 13.12.13, 21:41 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koko Re: Praca w niedziele: opozycja mówi "nie" IP: *.165.enf.pl 13.12.13, 21:56 Jedź do Bawarii , to najbogatszy land, i powiedz im to po 13 w sobotę, to cię skopią po dupsku jak na parobka przystało. Bo widzę że wychodzi z ciebie parobek mentalny, ale cóż twoim dziadkom awans społeczny załatwiła komuna,więc cóż wymagać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Praca w niedziele: opozycja mówi "nie" IP: *.siec.alfa.pl 13.12.13, 22:05 Dziwny jesteś. Piszesz, że chcesz pracować w niedziele, bo dostajesz dodatkową kasę. Ludzie, którzy pracują w outsorcingu też chcieliby dostawać dodatkową kasę za pracę w niedzielę i święta, ale zmiany wprowadzone przez rząd im to uniemożliwią. To jak to jest, outsorcing będzie pracował jak w kapitaliźmie, a ty nadal jak w komunie, za dodatkową kasę? Odpowiedz Link Zgłoś
m2rket Re: Praca w niedziele: opozycja mówi "nie" 13.12.13, 22:07 wy to uwazacie ze trzeba robic naj najmniej albo wcale a potem oczekujecie ze kupicie dozo produktow i tanio. To jest wlasnie komuna. Nic nie robic i oczekiwac masy wytworzonych produktow. Nie wiem jak chcecie to pogodzic. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koko Re: Praca w niedziele: opozycja mówi "nie" IP: *.165.enf.pl 13.12.13, 22:22 Bredzisz, słyszałeś o czymś takim jak nadprodukcja, nad podaż, nadpłynność , i co najważniejsze dobra organizacja pracy. Tylko idioci nie pojmują że dobra organizacja to podstawa, i nie ma potrzeby wymyślać idiotyzmów typu elastyczny czas pracy. Pomysły tego typu wynikają z nieudolności zarządzających, oraz chciwości. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: VRR Pieprzysz kompletne bzdury IP: *.unitymediagroup.de 14.12.13, 01:09 Pieprzysz kompletne bzdury. Całodobowa praca to chyba tylko na plantacji niewolników Bulanda. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kit Re: Praca w niedziele: opozycja mówi "nie" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.13, 20:38 Ciekawe zatrudniony w jakiejś firmie mam wybór ? Po za tym akurat pracuję w takiej wielkiej korporacji i ciekawe że jakoś Stanach i generalnie UE nie robią w święta, niedziele, soboty.Co najwyżej ktoś pełni dyżur i tyle... Pic polega na tym,że w cale nie chodzi o to aby zlikwidować zakaz pracy w niedzielę bo takiego nie ma tylko aby nie traktować pracy w ten dzień w szczególny sposób tj. nie płacić nadgodzin ,dawać dodatkowego wolnego itd. Bajeczki o tym że jakieś firmy zrezygnowały z biznesu bo nie można w Polsce robić w niedzielę mogą posłowie opowiadać w czasie swojego wolnego weekendu albo 2 miesięcznych wakacji letnich swoim wnukom . Odpowiedz Link Zgłoś
m2rket Re: Praca w niedziele: opozycja mówi "nie" 13.12.13, 21:07 najlepiej to nic nie robic i czekac na pieniadze no i oczywiscie narzekac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hehehe Re: Praca w niedziele: opozycja mówi "nie" IP: *.2-0.pl 13.12.13, 21:28 A kto mówi o nicnierobieniu? Ludzie w tym kraju chcą uczciwie pracować, uczciwie zarabiać i być traktowanymi przy tym po ludzku, czy to tak wiele? I przestań pieprzyć głupio, bo to "narzekanie" nie jest wzięte z sufitu i raczej nikt (poza nielicznymi wyjątkami) nie narzeka sobie ot tak, dla sportu. Typowe myślenie leminga: harować za półdarmo od rana do nocy, płacić za wszystko jak za przysłowiowe woły i siedzieć cichutko jak mysz pod miotłą, uśmiechając się przy tym od ucha do ucha, bo przecież kiedyś to półki w sklepach były puste i ludzi bito! Odpowiedz Link Zgłoś
m2rket Re: Praca w niedziele: opozycja mówi "nie" 13.12.13, 21:39 dziwne jest tylko ze wy placzki nie widzicie zadnego zwiazku miedzy praca i oferta handlowa a przeciez wy po to pracujecie by kupowac. ale was to nie isteresuje. Wy jestescie tylko ciemierzonych robolem ale nie konsumentem przeciez ktory chce kupowac w niedziele. jak ci nie pasuje praca w niedziele to nie bierz takiej pracy proste ale nie dla was. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: loser666 Praca w niedziele: opozycja mówi "nie" IP: *.play-internet.pl 13.12.13, 20:54 Projekt zgłosiła partia, której szef zwykł pracować od poniedziałku do czwartku. No ale oni nie muszą poprawiać swojej konkurencyjności, są porostu najlepsi. ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: heh Re: Praca w niedziele: opozycja mówi "nie" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.13, 21:23 głosujcie dalej na PO.heh Odpowiedz Link Zgłoś
alco86 Państwo niech się odczepi od dobrowolnych umów 13.12.13, 23:10 Co to w ogóle za chore zwyczaje, żeby państwo wtrącało się w to, kto kiedy ma pracować. To powinna być dobrowolna, obustronna umowa między pracodawcą, a pracownikiem. Jeżeli ktoś chce przyjść do pracy w niedzielę, bo dostanie większą pensję, to dlaczego mu tego zabraniać? Po co się to państwo, jak zwykle wchrzania swoimi buciorami, tam gdzie nikt go nie chce? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koko Re: Państwo niech się odczepi od dobrowolnych umó IP: *.165.enf.pl 13.12.13, 23:14 A ty co z choinki się urwałeś, tu nie idzie o to czy chcesz, ale musisz i to pod rygorem kar dyscyplinarnych.dotarło. Odpowiedz Link Zgłoś
alco86 Re: Państwo niech się odczepi od dobrowolnych umó 14.12.13, 01:15 Piszę przecież o dobrowolnej umowie. Jeżeli nie odpowiadają ci warunki w danej firmie (np. właśnie te godziny pracy), to się nie zatrudniasz tam. Tak trudne do ogarnięcia? Odpowiedz Link Zgłoś
999s Re: Państwo niech się odczepi od dobrowolnych umó 14.12.13, 01:30 @alco86 Jeśli masz na głowie dzieci (np. małego lekko przeciężkawego korwinistę, któremu trzeba opłacać internet), kredyt i rachunki do opłacenia nie zawsze jesteś w stanie pokazać pracodawcy środkowego palca i trzasnąć drzwiami. Trudne do ogarnięcia? Jak dorośniesz ogarniesz. Może. Wyjmij głowę z d*py Korwina i rozejrzyj się do cholery. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: r-mi[off] To może jeśli ktoś jest taki "ciężkawy"... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.13, 02:35 To mógł się się nie rozmnażać i nie produkować nowych pokrzywdzonych nieudaczników? Co pracodawca winny, że każdy debil może zrobić se dziecko a jego firma pracuje w strefie czasowej w jakiej pracuje? Pracodawca zagraniczny jeśli ma coś do zrobienia to płaci wtedy kiedy to jest do zrobienia a nie jak jakiemuś jaśniewielmożnemu panu się zachce. Takie to trudne do ogarnięcia? Dziwne że rząd w ogóle to reguluje. Za niedługo rzesza leniwych debili odkryje na przykład że fabryki pracują w systemie zmianowym. To dopiero będzie niespodzianka ;) I nie, nikt nic nie musi. Jak się nie chce to można iść pod kościół, do MOPS-u, dziecko oddać do adopcji. Można sobie leżeć przed telewizorem i kwitnąć żyjąc wygodnie z zapomogi. Nikt na prawdę nic nikomu nie każe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pandada Re: To może jeśli ktoś jest taki "ciężkawy"... IP: *.adsl-surfen.hetnet.nl 14.12.13, 05:13 typowe odrealnienie korwinisty, lokaja kapitalistów a polityka dotyczy prawdziwego życia, prawdziwego społeczeństwa i zależności gospodarczych w tym prawdziwym świecie brak regulacji oznacza dyktaturę kapitału, a nie wolne decyzje wszystkich uczestników Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aga Re: Praca w niedziele: opozycja mówi "nie" IP: *.dynamic.chello.pl 13.12.13, 23:14 Mam dosc Platformy i Tuska. Odwalilo im zupelnie. Po tylu latach zaslugujemy na zmiane Odpowiedz Link Zgłoś
ulanzalasem Praca w niedziele: opozycja mówi "nie" 13.12.13, 23:20 Ciekawe czy pieski z SLD za obietnicę stanowisk jeżeli dojdzie do koalicji jako pseudo lewica poprą jak już nie raz Platformę. Zmiany PO w kwestii Kodeksu Pracy i stosunków pracodawca - pracownik zmierzają do rozwiązań XIX wiecznych, krok po kroczku...może wszyscy urzędnicy zatrudnieni po 2007 będą objęci tymi zmianami, może obejmą one (p)osłów z koalicji PO-PSL ? Może dieta przestanie być wolna od podatku, brak kaski na wynajęcie mieszkania, dobrych warunków pożyczek...przecież ma być wolny rynek, niech sobie posłowie idą do banku albo Providenta :D Że Platforma nie została wywieziona na taczkach...nie to żeby PiS był jakoś szczególnie lepszy...bo nie był, a do tego tracił czas na sprawy ideologiczne, ale obojętność ludzi wobec buty władzy poraża. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koko Re: Praca w niedziele: opozycja mówi "nie" IP: *.165.enf.pl 13.12.13, 23:30 Spokojnie, wierzę że hasełko "im gorzej tym lepiej" sprawdzi się po raz kolejny, I nikt nie będzie się z nimi układał przy jakimś okrąglaku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pacafon Jak wykukać biedę... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.13, 23:24 Wychodzimy od założenia, że jesteśmy krajem na tzw dorobku (bo zachód już się dorobił)... Najpiękniejsze jest to, że zarówno "ponoć" liberałowie (PO) jak i prawica + socjaliści (PiS + SLD) wykorzystują ubóstwo i biedę w jakże różnej formie. Jedni twierdzą, że ponieważ jesteśmy biedni to musimy dopasować się do tych co dają kasę a w efekcie też się wzbogacimy a drudzy wręcz przeciwnie - jak będziemy się dopasowywać to zawsze będziemy biedni... Wybierając między dżumą a cholerą wolę jednak tą pierwszą opcję bo jednak daję nikłe szanse na poprawę bytu... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koko Re: Jak wykukać biedę... IP: *.165.enf.pl 13.12.13, 23:32 Nie szansę a nadzieję, tylko nie zapominaj że nadzieja jest matką głupców. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: janusz Re: Praca w niedziele: opozycja mówi "nie" IP: *.dc.dc.cox.net 14.12.13, 05:10 Anna Grodzka powiedziała ?? powiedziała ?? Przecież to facet przebrany za babe. Niech redaktor to poprawi na "Anna Grodzka czyli Krzesztof Bęgowski POWIEDZIAŁ" Odpowiedz Link Zgłoś
pawel.lewski [...] 14.12.13, 06:02 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aja Praca w niedziele: opozycja mówi "nie" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.13, 07:21 Podać nazwiska posłów, którzy to wymyślili Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ddd praca w niedziele nie jest problemem IP: *.dynamic.chello.pl 14.12.13, 08:50 Problemem jest niedostateczna ilosc miejsc pracy, niskie place oraz brak pracy w niepelnym wymiarze godzin (idealnej dla kobiet chcacych pogodzic wychowanie dzieci z praca zawodowa). Za godziwa stawke niejeden chetnie poszedlby do pracy w niedziele, przeciez mozna sobie to wolne odebrac w tygodniu Odpowiedz Link Zgłoś
henyk Praca w niedziele: opozycja mówi "nie" 16.12.13, 19:18 Ja też mówię NIE. W niedzielę tylko odpoczynek, obiad w restauracji a potem spacer ew. oglądanie telewizji albo kino lub teatr czy filharmonia. Do kościoła nie, bo tam ksiądz jest w pracy a praca jest zabroniona. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dzień Pański święc Re: Praca w niedziele: opozycja mówi "nie" IP: *.scansafe.net 20.12.13, 12:05 No, jak ksiądż charytatywnie, to może głosić ewangelię, jak za tacę, to nie, bo pobiera zapłatę, a w niedzielę zarobkowo nie wolno, tylko sprawy konieczne, dla siebie iinnych, jak ktoś jest chrześcijaninem, jak nie jest, albo jak jest "przebierańcem pseudo-chrześcijańskim" , to ma swoją "ewangelię", która stosuje. Każdy ma wolny wybór. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
gandalph Czym te sejmowe łachudry się zajmują? 16.12.13, 20:30 Ja mam weekend wtedy, gdy nie ma roboty, a nie w sobotę-niedzielę. Podejrzewam, że znacznie więcej jest takich osób. Tak się bowiem składa, że współpracuję ze zleceniodawcami zagranicznymi, od paru lat zamówień krajowych - zero! I co, mam powiedzieć, że nie zrobię, bo weekend? No to zlecą komu innemu. Jeśli z kolei ja potrzebuję podwykonawcy, to g... mnie obchodzi, że jest weekend, Nowy Rok czy inna Wielkanoc, robota ma być zrobiona. (A jak nie, to koniec współpracy - krótka piłka!). Zdarza się i tak, że o 21.00 otrzymuję zlecenie do zrobienia na 8.00 następnego dnia. I co? I się robi! Kodeks pracy? Wolne żarty! To jakiś relikt z epoki kamienia łupanego! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JanKran Re: Czym te sejmowe łachudry się zajmują? IP: *.opole.hypnet.pl 17.12.13, 08:32 Jeśli z kolei ja potrzebuję podwykonawcy, to g... m > nie obchodzi, że jest weekend, Nowy Rok czy inna Wielkanoc, robota ma być zrobi > ona. (A jak nie, to koniec współpracy - krótka piłka!). > Zdarza się i tak, że o 21.00 otrzymuję zlecenie do zrobienia na 8.00 następnego > dnia. I co? I się robi! kiciu, zrozum że jeśli ty jesteś sam na świecie i masz tylko pracę to nie znaczy, że inni też tak żyją. wole weekendy są po to aby zsynchronizować czas wolny ludzi, którzy chcą go spędzać razem. trudno pozwolić, by przez paru palantów, których nikt nie chce, nie lubi, nie kocha, z którymi nikt się nie przyjaźni normalnie uspołeczniona większość dezorganizowała sobie życie. Odpowiedz Link Zgłoś
gandalph Kpisz czy o drogę pytasz? 17.12.13, 12:20 Gość portalu: JanKran napisał(a): > kiciu, zrozum że jeśli ty jesteś sam na świecie i masz tylko pracę to nie znacz > y, że inni też tak żyją. wole weekendy są po to aby zsynchronizować czas wolny > ludzi, którzy chcą go spędzać razem. trudno pozwolić, by przez paru palantów, k > tórych nikt nie chce, nie lubi, nie kocha, z którymi nikt się nie przyjaźni no > rmalnie uspołeczniona większość dezorganizowała sobie życie. Jesteś przy zdrowych zmysłach? Rozumiesz, o czym piszesz? "normalnie uspołeczniona większość dezorganizowała sobie życie", dobre sobie! Stać cię na to? Ach, nie? No to zapitalaj do roboty w weekend i nie kwękaj! Zrozum człowieczku, Anglia miała na budowę kapitalizmu tak circa-about 350 lat (plus-minus od czasów Cromwella), Francja - 200 lat z górką, tak od około rewolucji, podobnie Ameryka, Niemcy trochę mniej, bo zaczęli późno, ale w Polsce kapitalizm powstaje dopiero od 20 lat. Wyciągnij sobie z tego stosowne wnioski. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JanKran Re: Kpisz czy o drogę pytasz? IP: *.opole.hypnet.pl 17.12.13, 13:23 fakt, że sensem twojego istnienia jest bycie wycieraczką i spluwaczką dla bysnesmenufff nie znaczy doprawdy, ze wszyscy sądzą tak samo. ludzie mają życie prywatne - rodzinę, kochankę, przyjaciół, kumpli... ale co ty o tym wiesz dziecko neoliberalnej propagandy. Odpowiedz Link Zgłoś
gandalph Jesteś po prostu chory - na komunizm 17.12.13, 13:55 Gość portalu: JanKran napisał(a): Chciałbyś i nie napracować się, i równocześnie mieć socjal i to wszystko, o czym piszesz niżej. Tak się nie da, albo-albo. Powiem więcej, przy Twoim podejściu do życia nigdy tego nie będziesz miał. > fakt, że sensem twojego istnienia jest bycie wycieraczką i spluwaczką dla bysne > smenufff nie znaczy doprawdy, ze wszyscy sądzą tak samo. ludzie mają życie pryw > atne - rodzinę, kochankę, przyjaciół, kumpli... ale co ty o tym wiesz dziecko n > eoliberalnej propagandy. A teraz ja ci powiem: pracując dla zagranicznych klientów zarabiam 150-200% średniej krajowej, zależnie od miesiąca, nie przepracowując się, za to za cenę dyspozycyjności. Mam bardzo dużo czasu na hobby i inne przyjemności. Stać cię? Obawiam się, że nie. Dlatego zasuwaj do roboty w weekendy i święta, i nie marudź. Może kiedyś, za jakieś 25 lat, osiągniesz to samo, choć obawiam się, że przy Twoim podejściu do życia to się nie uda. Odpowiedz Link Zgłoś
zaq28 Re: Jesteś po prostu chory - na komunizm 17.12.13, 14:20 Drodzy forumowicze, bardzo proszę o więcej szacunku dla współrozmówców. Rozumiem, że nie wszyscy mają takie same poglądy, ale obrażanie się na wzajem pogarsza tylko sprawę. Dziękuję Zaq28 Moderator. Odpowiedz Link Zgłoś
adherent1 Komunizm to było teraz mamy erę informatyzacji 17.12.13, 14:43 gandalph napisał: > A teraz ja ci powiem: pracując dla zagranicznych klientów zarabiam 150-200% > średniej krajowej, zależnie od miesiąca, nie przepracowując się, za to za cenę > dyspozycyjności. Wydaje się że apodyktyczne, nie bo nie, to już nie jest dyskusja. Tym bardziej że twierdzenie "nie" pochodzi niestety od słabszej strony. Może warto coś ugrać proponując na przykład korzystne dla pracobiorców i pracodawców rozwiązania dotyczące komasowania w tygodniu dni wolnych, likwidacja tzw mostów. W krajach anglosaskich już dawno mają 3-4 razy więcej długich weekendów niż w Polsce ale za to o 3-4 dni wolne mniej w środku tygodnia. Epatowanie dyskutujących wysokimi zarobkami nic nie daje, może warto więcej uwagi zwrócić na obowiązkowy albo przeciętny czas pracy. W starej UE przeciętny roczny czas pracy jest krótszy od polskiego o 500godz. Różnica polega na tym że tam te 500 godzin można przeznaczyć na pracę albo co się chce, Polak albo Polka nie ma wyboru te 500 godzin więcej musi przeznaczyć tylko na pracę. Ot taka pozostałość po niewolnictwie. Patrz: stats.oecd.org/Index.aspx?DatasetCode=ANHRS Odpowiedz Link Zgłoś
gandalph Chyba się nie rozumiemy 17.12.13, 15:42 Polska przespała dobę industrializacji, a potem jeszcze cofnęła się w rozwoju w czasach PRL. 20 lat III RP też nie zostało należycie wykorzystane, dlatego nie możemy porównywać się do "starej unii". Inaczej mówiąc: nas generalnie nie stać na to, by utrzymywać, że "w weekendy nie pracujemy". (To znaczy, kogo stać, tego stać). Właśnie to usiłowałem oponentowi wytłumaczyć, a nie chwalić się zarobkami, bo nie o to chodzi. Mówiąc krótko: albo chcemy dogonić "starą unię", a w takim razie powinniśmy zapomnieć o kodeksie pracy, wolnych weekendach itd., albo chcemy wlec się w ogonie Europy. Europa pracowała bowiem na dobrobyt 200-300 lat, a Polska ledwie od 20, to, co było wcześniej, poszło w gwizdek. Odpowiedz Link Zgłoś
adherent1 Idealizm dobry pragmatyzm konieczny! 17.12.13, 17:20 gandalph napisał: > Mówiąc krótko: albo chcemy dogonić "starą unię", a w takim razie powinniśmy > zapomnieć o kodeksie pracy, wolnych weekendach itd., albo chcemy wlec się > w ogonie Europy. Popełniasz błąd w odczytywaniu danych lub ich nie czytasz :-( stats.oecd.org/Index.aspx?DatasetCode=ANHRS Zauważ że roczna ilość godzin przepracowywanych w Polsce jest najwyższa nie tylko w "starej UE" ale wyższa niż w całej UE, w całej Europie, prawie najwyższa w wszystkich krajach OECD (dane Grecji zawyżone, Polski wg Google zaniżone). Zawyżona ilość godzin pracy powoduje spadek wydajności, perturbacje demograficzne, spadek komfortu pracy i życia (co widać nawet w warczeniu na siebie na tym forum). Polskim problemem staje się niska konsumpcja, nie zwiększysz jej wydłużając czas pracy. Pamiętaj też, że z wyżej podanych danych wynika że w Polsce 8 pracujących zabiera pracę jednemu bezrobotnemu w zamian płacąc (w podatkach) zasiłek na utrzymanie tego bezrobotnego i jego rodziny. Tak się składa że rozsądne, rozłożone w czasie skracanie przeciętnego czasu pracy w Europie przeprowadzały i prowadzą rządy lewicowe, w Polsce rządzi prawica. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JanKran Re: Jesteś po prostu chory - na komunizm IP: *.opole.hypnet.pl 17.12.13, 16:28 > A teraz ja ci powiem: pracując dla zagranicznych klientów zarabiam 150-200% śre > dniej krajowej, zależnie od miesiąca, nie przepracowując się, za to za cenę dys > pozycyjności. Mam bardzo dużo czasu na hobby i inne przyjemności. Stać cię? Oba > wiam się, że nie. Dlatego zasuwaj do roboty w weekendy i święta, i nie marudź. > Może kiedyś, za jakieś 25 lat, osiągniesz to samo, choć obawiam się, że przy Tw > oim podejściu do życia to się nie uda. przed chwilą pisałeś, że tyrasz po nocach, w niedziele, święta i urodziny chomika, aż tu nagle taka zmiana. psychiatrzy nazywają to schizofrenią. Odpowiedz Link Zgłoś