Gość: . IP: *.dynamic.chello.pl 14.12.13, 10:20 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: PO-datnik świnie przy korycie posr*ne ze strachu IP: *.dynamic.chello.pl 14.12.13, 10:22 przed rewolucja dlatego sluzby mundurowe zarabiaja najwiecej dziekuje za uwage Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vOppeln Re: świnie przy korycie posr*ne ze strachu IP: *.fbx.proxad.net 15.12.13, 09:46 Tzw sektor publiczny sluzy do produkcji zbednych, zadrukowanych papierow i NIC WIECEJ. Niszcza tony papieru i farby drukarskiej (tonery). Jakie tam dobra i uslugi????? Odpowiedz Link Zgłoś
zgw Wynagrodzenia w sektorze publicznym w 2012 roku 14.12.13, 10:28 A może tak porównanko szeroko pojętego sektora publicznego z budownictwem, które - jak wiadomo - jest motorem wzrostu! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: moe Re: Wynagrodzenia w sektorze publicznym w 2012 ro IP: *.homenett.pl 14.12.13, 16:14 W budowlance mało sie zarabia,ponadto budowlanka to praca sezonowa(zima,lato) i bardzo podatna na koniunkturę np.przez10lat zarobki tysiąc złotych ,potem przez 2 lata wzrost do 3 tysięcy złotych,a potem znowu dno Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: podatNIK Sprawne państwo wymaga dobrze opłacanych... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.13, 18:57 kompetentnych i politycznie neutralnych urzędników. Wystarczy popatrzeć na Niemcy czy Włochy. W Polsce to teoria, gdyż stanowiska kierownicze w urzędach padają łupem zwycięskich ugrupowań, a żaden kierownik nie zatrudni podwładnego bardziej kompetentnego niż on. Druga sprawa: jeśli np. informatyk zarabia w urzędzie 2500 zł to wiadomo, ze z czasem odejdzie do firmy biznesowej, gdzie mu zapłaca więcej. Podobnie prawnik, ekonomista.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: led47 Wynagrodzenia w sektorze publicznym w 2012 roku IP: *.adsl.inetia.pl 14.12.13, 11:54 Napiszcie jeszcze o wieloletnim braku jakichkolwiek podwyżek w tzw. budżetowce ( oprocz samorządow i urzędow centralnych)... Wygląda na to , że ci ludzie powinni cieszyć się, że w ogole mają pracę Odpowiedz Link Zgłoś
edekzgienkiem Re: Wynagrodzenia w sektorze publicznym w 2012 ro 14.12.13, 16:13 Podwyżki? Jakie podwyżki, ciesz się, ze nie obcinają :D No i z tego, że masz pracę też powinieneś się cieszyć. Odpowiedz Link Zgłoś
mariuszdd Zarobki urzędników są ogromne 14.12.13, 16:23 W porównaniu do np.przemysłu,to administracja ma szokująco wysokie płace. Dlatego mnie dziwiło dziennikarskie epatowanie sie sukcesami zarobkowymi np. operatora walca drogowego lub inżynierów czegoś tam ;0 Kiedy te artykuły w urzędach czytały kobiety przy porannej kawie,to one zarykiwały sie ze śmiechu,że az sciany chodziły Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja to wiem 2600 zł dla magistra prawa to niewiele IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.13, 17:07 a tyle dostaje w ZUS-ie, na stanowisku referenta. Zresztą, ZUS jest chyba najgorzej płaacą instytucją, więc biorąc pod uwagę ogrom wykonywanej pracy, współczuje ludziom, którzy tam pracują. Na marginesie: według raportu NIK koszty własne ZUS to 3,3%, znacznie mniej niż do niedawna średnia prowizja w OFE. Tymczasem OFE nie robi prawie nic by zebrać pieniądze, po zbieranie składek, dochodzeniem zaległości i całą windykacją zajmuje się ZUS. Odpowiedz Link Zgłoś
mariuszdd Re: 2600 zł dla magistra prawa to niewiele 14.12.13, 17:12 A dla magistra socjologii ? inżyniera ? psychologii ? itd 2.600 to ok ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JanKran Re: 2600 zł dla magistra prawa to niewiele IP: *.opole.hypnet.pl 15.12.13, 10:17 czyżby? w czasach gdy magistrow prawa więcej, niż psów i większość nie ma szans na pracę związaną z wykształcenem, czy nawet jakąkolwiek pracę to stawka jest zdecydowanie zawyżona. to mówię ja - podatnik utrzymujący tego darmozjada. Odpowiedz Link Zgłoś
ulanzalasem Wynagrodzenia w sektorze publicznym w 2012 roku 14.12.13, 17:51 Wasz tytuł z głównej to: "Ciepła posadka w budżetówce. Zarobki powyżej 5 tys. zł" Jak widać mało kto tyle zarabia, a już netto to prawie nikt, ale przecież trzeb a mieć tani, krzykliwy tytuł na głównej prawda ? Proszę podać średnią, modalną i medianę netto, do tego przydałaby się taka dla urzędów innych urzędów niż centralne ;) Urzędników mamy sporo, ale czy tam gdzie trzeba, czy nikt nie blokuje miejsc, czy ci którzy są w ramach obecnego systemu są należycie wykorzystani, czy system nie powinien działać sprawnej dla obywatela/przedsiębiorcy ? Ale rząd zajmuje się wszystkim tylko nie tym co najpilniejsze... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Haaamor Wynagrodzenia w sektorze publicznym w 2012 roku IP: *.adsl.inetia.pl 14.12.13, 18:37 Takie przemyślenia w odniesieniu do powyższych komentarzy i utyskiwań pracowników budżetówki. Jako osoba, która pracowała w trzech (dwie znane) korporacjach (i to nie na jakiejś sprzedaży tylko a analizach) - zanim pomyślisz o tym jak w budżetówce źle to weź pod uwagę następujące kwestie: - płace są równie niskie jak w budżetówce - w mojej pierwszej pracy przez 3 lata zarabiałem na rękę ok. 1,3 do 1,5 k (w budżetówce zarobisz porównywalnie, ale z 13 i 14 więcej!) - fakt można czasami dojść do 2k czy nawet 3k ale skacząc pomiędzy firmami - nie wiesz gdzie trafisz! - pracy za pięciu i ciągłe dokładanie nowych obowiązków, bezpłatne nadgodziny, wieczne naciski na przychodzenie w weekendy no i ciągłe zmiany, bo ktoś musi się wykazać (natomiast nie wygląda to tak jak w sektorze państwowym, że nauczysz się raz a kolejna zmiana za 5 lat, a wszystkie nadgodziny są płatne i rozliczane - w korpo nigdy nie spotkałem się z płatnymi zawsze do wyjęcia, tylko na ogół nie ma ich kiedy wyjąć, a więc przepadają) - cała korporacyjna ocena, wymyślanie nowych rzeczy - jakieś sztuczne inicjatywy - przekonywanie jak to u nas och ach..itd - przerwa na lunch, czyli jeszcze dodatkowe 0,5 lub 1h pracy! (za friko) - zero kawki, relaksu czy rozwiązywania krzyżówek w pracy (ludzie, którzy przychodzili do korpo, w których pracowałem byli w szoku, że trzeba przez 12-14h ciągle pracować, pracować i pracować i jeszcze nie można się wyrobić - opowiadały jak to 5 osób robi tę sama działkę co w korpo 5, jak to rozwiązują krzyżówki czy piją kawkę) - i chyba NAJWAŻNIEJSZA RZECZ: w budżetówce nikt nie zwolni cię za wiek w korpo +40 odsiewa się regularnie - oczywiście gorszy socjal niż w budżetówce choć wydaje się inaczej, ALE pakietów medycznych się nie wykorzystuje (bo to tylko lekarz 1-go kontaktu, co ciekawe trudno od niego uzyskać L4, ale jak korpo sponsoruje...) czy kary sportowe, których nie ma kiedy / nie ma się siły wykorzystać po pracy... Naprawdę dalej mi się już nie chce wymieniać, ale po prostu moja cała rodzina pracuje głównie w budżetówce i wiem jak to wygląda :) Oczywiście wiem, że są wyjątki, ale na ogół jak ludzie przychodzili z budżetówki to naprawdę szybko się zwalniali, albo po prostu nie dawali rady. Jeden plus korpo w stosunku do budżetówki - wygląda lepiej w CV, do budżetówki raczej pracodawcy podchodzą w przymrużeniem oka... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Haaamor Re: Wynagrodzenia w sektorze publicznym w 2012 ro IP: *.adsl.inetia.pl 14.12.13, 18:39 Errata: - zero kawki, relaksu czy rozwiązywania krzyżówek w pracy (ludzie, którzy przychodzili do korpo z budżetówki, w których pracowałem byli w szoku, że trzeba przez 12-14h ciągle pracować, pracować i pracować i jeszcze nie można się wyrobić - opowiadały jak to 5 osób robi tę sama działkę co w korpo 1, jak to rozwiązują krzyżówki czy piją kawkę) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja to wiem Tak samo jest w ZUS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.13, 19:00 tylko ze pieniądze znacznie mniejsze niż w korporacji. Poza tym w korporacji, o ile nie pracujez z klientami, nie musisz się z nimi użerać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Haaamor Re: Tak samo jest w ZUS IP: *.adsl.inetia.pl 14.12.13, 19:06 W budżetówce nie masz pracy nie z klientem? :) Kolejna kwestia te płace to naprawdę MIT. W korpo dobrze zarabiało się w lat 90 - wtedy miałeś przebicie 4,5 razy. Dziś nawet jak masz te 200 stówki więcej to wycisk, który dają nie zrekompensuje nawet 1,5 więcej... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: the_city Re: Wynagrodzenia w sektorze publicznym w 2012 ro IP: *.dynamic.chello.pl 15.12.13, 04:08 Gość portalu: Haaamor napisał(a): > (natomiast nie wygląda to tak jak w sektorze państwowym, że nauczysz > się raz a kolejna zmiana za 5 lat, a wszystkie nadgodziny są płatne i rozliczan > e - w korpo nigdy nie spotkałem się z płatnymi zawsze do wyjęcia, tylko na ogół > nie ma ich kiedy wyjąć, a więc przepadają) Co za bzdury. W budżetówce nie ma w ogóle płatnych nadgodzin. Teoretycznie można je odbierać, ale tylko pod warunkiem, że polecenie zostania po godzinach dostaniesz na piśmie. Niestety wielu szefów chce dobrze wypaść przed dyrektorem generalnym urzędu i nie podpisuje pracownikom nadgodzin, więc nie można ich odbierać. Za to dowalają tyle pracy, że trzeba zostawać po godzinach, przychodzić wcześniej albo wykonać pracę w domu. > - przerwa na lunch, czyli jeszcze dodatkowe 0,5 lub 1h pracy! (za friko) W budżetówce za to jest 15 minut przerwy i nie ma mowy, że wyjść coś zjeść poza budynek, w którym się pracuje. W korporacji możesz sobie w ciągu tej godziny coś załatwić, a w budżetówce cały czas musisz pracować. > Naprawdę dalej mi się już nie chce wymieniać, ale po prostu moja cała rodzina p > racuje głównie w budżetówce i wiem jak to wygląda :) Nie masz pojęcia jak to wygląda, więc nie wypisuj bzdur. > Oczywiście wiem, że są wyjątki, ale na ogół jak ludzie przychodzili z budżetówki to > naprawdę szybko się zwalniali, albo po prostu nie dawali rady. Nie dawali rady czy nie chcieli być wykorzystywani? Trzeba być nienormalnym, żeby pracować po 12-14 godzin dziennie i to za pensję równie niską jak w budżetówce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: (x)(x) Wynagrodzenia w sektorze publicznym w 2012 roku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.13, 18:55 im blizej korytka tym wyzsze zarobki ;) jednak nie ma lekko, jeden telefon i na bruk gdyz ktos z gory chce upchac ziomka czy niunke :P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lalamido Re: Wynagrodzenia w sektorze publicznym w 2012 ro IP: *.dynamic.chello.pl 14.12.13, 21:50 I co na to CBA ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bezrobotny 45+ Wynagrodzenia w sektorze publicznym w 2012 roku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.13, 22:51 rząd kradnie miliardy bo muszą żyć ponad stan a my nawet pracy nie mamy Odpowiedz Link Zgłoś
sselrats To mi sie podoba, taka praca. Nie ma co narzekac. 15.12.13, 06:53 Narzekac moga nieudacznicy, ktorzy nie potrafia dostac takiej pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JanKran Wynagrodzenia w sektorze publicznym w 2012 roku IP: *.opole.hypnet.pl 15.12.13, 10:13 i my na tę bandę darmozjadów płacimy Odpowiedz Link Zgłoś