Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      Przewrotny jak Polak: okrada firmę, a chce szac...

    16.12.13, 17:18
    Wystarczy poczytać komentarze czytelników wyborczej, by zobaczyć jaki jest polski pracownik.

    Za chwilę tu wpadną, zaczną wylewać pomyje na pracodawców, kapitalizm i wolny rynek równocześnie mocno minusując mój post. Sami oczywiście widzą w sobie same superlatywy i nie rozumieją czemu nikt nie chce im dać 10 000 zł lub czemu nie zarabiają tyle, co ich prezes.

    Powiem Wam jedno: nigdy nie będziecie w stanie tyle zarabiać, bo jedyne co możecie zaoferować to jad na forum (nie chcecie się doskonalić, nie chcecie ciężko pracować, chcecie tylko narzekać na zły los) . Na ciężką pracę jesteście zbyt leniwi, a za darmo niestety nic nikomu nie da. Ja na swój sukces pracowałem LATAMI po 16h dziennie.

    Nie martwcie się: tacy ludzie jak Wy są potrzebni, by tacy jak ja mieli kogo zwalniać i zatrudniać kolejnych takich samych. Nawet półinteligentny szympans byłby to w stanie już zrozumieć.

    Aha, nie skończyłem studiów - zamiast mnożyć bezsensowne papierki wolałem pracować - nie żałuję.

    Pozdrawiam.
      • sselrats Okradaja firme wiec nalzy im sie szacunek 16.12.13, 17:32
        ...
        • Gość: r4r4r4 zoologiczny antypolonizm gazety.pl atakuje IP: *.dynamic.chello.pl 17.12.13, 07:49
          wyobraźcie sobie co by się działo, gdyby jakiś portal dał tytuł "Przewrotny jak Izraelczyk"


          STOP finansowaniu AgoraSA przez polskiego podatnika !
          • Gość: krajan Re: zoologiczny antypolonizm gazety.pl atakuje IP: *.205.90.243.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 17.12.13, 11:26
            W Polsce kradna prawie wszyscy, szczególnie ci którzy maja ku temu okazje.
            Wielu z was z mlekiem matki wyssalo oszustwo, kombinowanie, złodziejstwo.
            Niezaleznie od wyksztalcenia, funkcji czy pochodzenia, jeśli ktoś ma nawyki wyniesione z domu to nadal to będzie na codzien czynil.
            Przykład
            Z szefem polskiego oddzialu dużej firmy zagranicznej, który wcześniej przyznal się o zarobkach rzedu 80 tys zl miesięcznie, przed laty uzgodniłem dostawe sprzętu komputerowego po wytargowanej cenie.
            Przed podpisaniem zamówienia okreslil swoje oczekiwania na 10% wartosci, kiedy powiedziałem ze nie mam z czego dac, polecil bym dopisal kwote przeznaczona dla niego.
            Wczesniej przechwalal się, ze podpisuje kontrakty na miliony dolarów a tu taki drobny zakup.
            Ostatecznie oszukal pracodawcę który palcac mu zakladal, ze dba o interesy firmy.
            Inny przykład
            Zona w kościele pozostawila nowe rękawiczki, jeszcze nie wyszla ze swiatyni i zawrocila ale już ich nie było.
            Inny katolik duchowo napełniony, stwierdził ze spadlo mu szczęście za jego wierność przykazaniom boskim
            Pocieszajace jest ze jeszcze pozostala garstka uczciwych, wielokroć biednych ale uczciwych na wskrosc.
        • Gość: krajan Re: Okradaja firme wiec nalzy im sie szacunek IP: *.205.90.243.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 17.12.13, 11:24
          W Polsce kradna prawie wszyscy, szczególnie ci którzy maja ku temu okazje.
          Wielu z was z mlekiem matki wyssalo oszustwo, kombinowanie, złodziejstwo.
          Niezaleznie od wyksztalcenia, funkcji czy pochodzenia, jeśli ktoś ma nawyki wyniesione z domu to nadal to będzie na codzien czynil.
          Przykład
          Z szefem polskiego oddzialu dużej firmy zagranicznej, który wcześniej przyznal się o zarobkach rzedu 80 tys zl miesięcznie, przed laty uzgodniłem dostawe sprzętu komputerowego po wytargowanej cenie.
          Przed podpisaniem zamówienia okreslil swoje oczekiwania na 10% wartosci, kiedy powiedziałem ze nie mam z czego dac, polecil bym dopisal kwote przeznaczona dla niego.
          Wczesniej przechwalal się, ze podpisuje kontrakty na miliony dolarów a tu taki drobny zakup.
          Ostatecznie oszukal pracodawcę który palcac mu zakladal, ze dba o interesy firmy.
          Inny przykład
          Zona w kościele pozostawila nowe rękawiczki, jeszcze nie wyszla ze swiatyni i zawrocila ale już ich nie było.
          Inny katolik duchowo napełniony, stwierdził ze spadlo mu szczęście za jego wierność przykazaniom boskim
          Pocieszajace jest ze jeszcze pozostala garstka uczciwych, wielokroć biednych ale uczciwych na wskrosc.
      • turbo-liberal Re: Przewrotny jak Polak: okrada firmę, a chce sz 16.12.13, 17:42
        Dobrze napisane. Za chwilę wpadną tu piewcy PRLu, pieprzący coś o "godnych" zarobkach.
        A na końcu winny będzie Tusk.
        • Gość: Heniek Re: Przewrotny jak Polak: okrada firmę, a chce sz IP: 91.231.71.* 16.12.13, 18:14
          Nie za chwilę, ale jutro; w godzinach pracy ;-)
      • Gość: Pracodawca Przewrotny jak Polak: okrada firmę, a chce szac... IP: *.dial-up.dsl.siol.net 16.12.13, 19:38
        W ciągu ostatnich kilku lat przewinęło się przez moje firmy około 25 osób. Starsi i młodsi, wykształceni i bez wykształcenia, doświadczeni i bez doświadczenia. I powiem wam jedno: KAŻDY kradł. KAŻDY bez wyjątku: albo pieniądze, albo sprzęt biurowy, albo czas przeznaczony na pracę. Używanie aut służbowych, telefonów komórkowych, drukowanie tysięcy stron prac licencjackich, lewe faktury typu konsumpcja itd itp...... Oczywiście klasyka to używanie poczty i internetu niezgodnie z przeznaczeniem, czaty, facebook. Oczywiście wymagania finansowe i socjalne z najwyższej półki, najlepiej pracować 4 godziny dziennie, z czego 2 to przerwa, auto służbowe minimum c-klasa, 500zł ryczałtu na prywatne rozmowy telefoniczne, urlop na żądanie płatny 300% i raz w tygodniu obicie mordy szefa bez konsekwencji służbowych.
        • Gość: satur Re: Przewrotny jak Polak: okrada firmę, a chce sz IP: *.dynamic.chello.pl 17.12.13, 00:14
          Widocznie takie "wspaniałe" warunki pracy oferowałeś, że ludzie ciebie okradali.
        • Gość: Zuza Re: Przewrotny jak Polak: okrada firmę, a chce sz IP: *.rfc.pl 17.12.13, 01:35
          Może niezbyt wyraźnie postawiłeś granice?
          Ja używam samochodu służbowego do prywatnych celów, bo częściowo po to go dostałam (jako formę gratyfikacji). Używam tez komórki do prywatnych celów, bo nie chcę nosić dwóch, a prywatnie nie dzwonię dużo. Poza tym pracodawca nie płaci mi dodatkowej kasy za odbieranie służbowych rozmów w czasie prywatnym, więc prywatne rozmowy ze służbowej komórki można uznać za rekompensatę, a nie kradzież.
          Tysięcy prywatnych stron nie drukuję, ale jak mam kilkanaście do wydrukowania, to nie widzę problemu, że użyję papieru i drukarki służbowej. Poza tym bywa, że drukuję też służbowe materiały na prywatnej drukarce...
          Co do czasu, to nie uważam za złe, że pracownik załatwi czasem jakąś prywatną sprawę w godzinach pracy, bo wielu spraw po prostu nie da się załatwić po godzinach pracy, a poza tym każdy ma prawo do przerw. Jesli oczekuje od pracownika, że w razie czego poświęci swój czas prywatny, to wypada zrewanżować się tym samym....
          Absolutnie nie uważam, żebym okradała pracodawcę, bo mimo że korzystam prywatnie z "zasobów firmowych", to jednocześnie niejednokrotnie odwdzięczam sie prywatnym czasem, czy nawet nakładami finansowymi (kupuję np. jakieś materiały biurowe do firmy i bywa, że nie biorę faktury, używam prywatnego blue connecta w podróżach służbowych, na własny koszt jeżdżę na myjnię itd.). Także z mojego punktu widzenia to partnerskie stosunki - ja nie wyliczam pracodawcy każdej minuty, czy złotówki, a on nie wylicza mi. Z Twojego punktu widzenia, to wszystko to kradzież, ale wyraźnie stawiasz granice, by móc je egzekwować i czy będąc drobiazgowym wobec pracowników rewanżujesz się tym samym w drugą stronę i np. wypłacasz wszystkie nadgodziny, płacisz za dyżury pod komórką itd.?
          • Gość: Pracodawca Re: Przewrotny jak Polak: okrada firmę, a chce sz IP: *.dial-up.dsl.siol.net 17.12.13, 07:38
            Gościu Zuza:
            O jakich granicach my rozmawiamy? Jakie granice powinien wyznaczyć pracodawca? Ile można ukraść? Granice są zawsze wyznaczone umową o pracę i regulaminem. Nie można tylko "trochę" wykorzystać auto firmy, albo tylko "trochę" zużyć toner do drukarki. Kradzież to kradzież.
            My pracodawcy bardzo często rozmawiamy między sobą na ten temat i niestety wnioski są smutne. Oczywiście, instaluje się GPS w autach, monitoring internetu czy terenu. Pracobiorcy muszą zrozumieć, że poziom kontroli w firmie jest zawsze miarą poziomu jej pracowników! Nigdy, przenigdy żaden właściciel firmy nie wyda zbędnych pieniędzy na dodatkowe kamerki.
            Z drugiej strony sami pracownicy przez swoje zachowanie sprawiają, że pracodawcy patrzą na nich jak na dzieci. I tak wiadomo, że kiedyś ukradnie tego lizaka. Ktoś tu na forum już napisał i jest to święta prawda, każdy z właścicieli zakłada te 5% na kradzieże i przekręty i wlicza to w koszty. Nie można spędzić godzin kontrolując pracowników.
            Z drugiej strony, myślę, że problem jest zupełnie gdzie indziej. Może to wynika z polskiej mentalności, nie wiem. Otóż pracownik musi zrozumieć, że auto, telefon, drukarka, papier, biurko i komputer nie są jego własnością. To nie jego rzeczy, ale jego pracodawcy. On dostał je jako narzędzia pracy. Tak samo, jak nie jego są porsche właściciela i jego rolex na ręku. Nic tu nie pomogą żadne frustracje i porównania. Pracownik nigdy nie będzie kolegą pracodawcy, bo z samej zasady rynku te grupy mają sprzeczne cele. Jest tylko jeden sposób na przejście na drugą stronę. Proszę rzucić pracę i założyć własny biznes. Wtedy droga wolna, można kupować porszaki i sikory. Zrozumcie ludzie, jest kapitalizm, czego wy oczekujecie od rynku? Sami na ten kapitalizm głosujecie w wyborach od ponad 20 lat, więc do kogo pretensja? Proszę, zagłosujcie kolejnym razem na jedną z partii socjalistycznych/lewicowych, na tym polega demokrakcja. Pozdrawiam i do roboty :-)
            • polsz Re: Przewrotny jak Polak: okrada firmę, a chce sz 17.12.13, 09:00
              a na ile można okraść pracownika?
              "otóż pracownik musi zrozumieć, że auto, telefon, drukarka, papier, biurko i komputer nie są jego własnością. "
              A pracodawca musi zrozumieć, że pracownik nie jest jego niewolnikiem. Ale do was to nie dociera. Polski pracodawca potrafi zmasakrować pracownika bo śmiał poprosić o swoją wypłate
            • Gość: tez pracodawca Re: Przewrotny jak Polak: okrada firmę, a chce sz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.12.13, 09:10
              Ty raczej jesteś jakimś poganiaczem niewolników a nie pracodawcą. Jeżeli zatrudniam pracownika do wykonywania określonych zadań w nienormowanym czasie pracy i w nie ustalonym miejscu to przydzielony sprzęt łączności i pojazd mogą być również wykorzystywane do innych celów niż wyłącznie służbowe, i ja mam tego świadomość. Pracownika tego rozliczam z efektów jego pracy, krótko mówiąc g. mnie interesuje na którym kompie, gdzie i kiedy robi projekt dla mnie. Projekt ma być wykonany w określonym terminie i już. Natomiast montera zatrudniam w określonym miejscu i w normowanym czasie pracy, to znaczy pracuje on od dzwona do dzwona z wymaganymi przerwami i wyposażam go we wszystko co jest do jego pracy potrzebne, od butów i skarpet, po nauszniki i rozliczam z każdego metra przewodu, każdej końcówki i każdego oznacznika. Za nie stosowanie się do zasad BHP montera spotykają sankcje.
            • Gość: Zuza Re: Przewrotny jak Polak: okrada firmę, a chce sz IP: *.rfc.pl 19.12.13, 01:48
              > O jakich granicach my rozmawiamy? Jakie granice powinien wyznaczyć pracodawca?
              > Ile można ukraść?

              Otóż powiedzieć, co dla Ciebie jest kradzieżą, a co nie, bo nie jest to wcale oczywiste.

              U mnie w firmie nie jest kradzieżą używanie samochodu służbowego do prywatnych celów, bo samochód jest formą premii, a za prywatne użytkowanie płacimy podatek.
              Nikt też sie nie czepia co do prywatnych rozmów telefonicznych, bo zostały ustalone limity. Jak się je przekroczy, to pada jedynie grzeczne pytanie, czy nadwyżkę rozliczyć jako rozmowy prywatne, czy służbowe.
              Wiele rzeczy, które wymieniłeś jako kradzież u mojej firmie i w wielu innych jest jak najbardziej akceptowalne, więc jeśli nie zasygnalizujesz, że dla Ciebie nie jest, to niekoniecznie Twoi pracownicy muszą mieć tego świadomość...

              Nie każdy pracodawca podchodzi do tego tak, jak Ty, a wielu ma wręcz świadomość, że idąc pracownikom na rękę, na tym zyskują: bo pracownik niekoniecznie wyjdzie o 15:00 by załatwiać swoje sprawy, jeśli załatwi je w czasie przerwy w pracy, bo pracownik weźmie notebooka służbowego na urlop i jeśli coś wypadnie, to na nim wykona robotę, bo pracownik nie zostawi komórki po pracy w firmie, tylko nie będzie się z nią rozstawał także i po pracy....
            • Gość: Rafal Re: Przewrotny jak Polak: okrada firmę, a chce sz IP: *.play-internet.pl 21.12.13, 13:02
              Widze ze moze i pracodawca ale czytac ze zrozumieniem nie umie. Jesli wymagasz by rzeczy firmowych i czasu pracy uzywac tylko do spraw firmowych to czy po zakonczonej pracy nie meczysz pracownika?? Pracował 8 h i do powrotu do pracy jest wolny bez jakichkolwiek narzuconych zadan? Czy zapewniasz mu wszelkie potrzebne do pracy narzedzia?? Jesli tak to jest uczciwe jesli nie to masz mentalnosc Kalego bo tylko Tobie wolno krasc czas i pieniadze pracownika. Tak w gestii " jasli Ci nie pasuje to " na mnie to nie dziala po potrafie spojrzec na problem z obu stron. Tu wazne jest podejscie do tematu i tyle.
        • Gość: bobek Re: Przewrotny jak Polak: okrada firmę, a chce sz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.13, 09:03
          Ty, okradany pracodawca, a teraz podaj uczciwie i konkretnie gdzie, na jakich stanowiskach, obowiązkach, czasie pracy i za jakie wynagrodzenie pracowali ci złodzieje. Ocenimy czy oni ciebie, czy ty ich więcej wycyckałeś na pensjach.
          • Gość: uważny Re: Przewrotny jak Polak: okrada firmę, a chce sz IP: *.wtvk.pl 17.12.13, 20:39
            Jeśli pracownik podpisze umowę o pracę i dostaje określone w niej uposażenie, to nie jest okradany przez pracodawcę, choćby pracował za minimalną. To jest właśnie to, czego Polacy nie mogą zrozumieć.
            Jedyne, co może zrobić, gdy mu pensja nie odpowiada, to się zwolnić.
            • Gość: Zuza Re: Przewrotny jak Polak: okrada firmę, a chce sz IP: *.rfc.pl 19.12.13, 02:15
              Zgadzam sie, że niska pensja nie usprawiedliwia kradzieży.
              Jednak jeśli ktoś chce tak bardzo rygorystycznie podchodzić do sprawy, aby pracownikom całkowicie odmówić prawa do użytkowania firmowego sprzętu, czy czasu pracy do spraw prywatnych, to powinien równie rygorystycznie podejść do własnych zobowiązań. W pierwszym rzędzie - ani minuty darmowych nadgodzin, żadnych telefonów po godzinach, pracy na zwolnieniu chorobowym etc.... Dopiero wówczas można zaakceptować równie rygorystyczne podejście do majątku firmy.

              Jednak wielu pracodawców sobie zdaje sprawę, że jeśli chce sie mieć dobry, zaangażowany zespół, to nie tędy droga... Przez takie podejście traci się na motywacji u pracowników i atmosferze pracy i oszczędności na tonerze niekoniecznie są tego warte.
      • feminatyka Przewrotny jak Polak: okrada firmę, a chce szac... 16.12.13, 20:28
        Pracownik okradł pracodawce na 22 tys. zł, jest wyrok, dyscyplinarne zwolnienie, jednak on czuje się skrzywdzony, bo przecież nic takiego nie zrobił, tylko chciał pożyczyć, zaznaczam, że wkręcił się w spiralę kredytową, w sądzie mówił, że to tylko na chwilę, że odda i takie bajery, dostał wyrok, ale i tak nie uważa się za złodzieja !
      • Gość: weźsię Re: Przewrotny jak Polak: okrada firmę, a chce sz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.13, 20:48
        Dlatego qqreca będą Cię okradali, bo traktujesz innych jak podludzi. Twierdzisz, że osiągnąłeś sukces, to gratuluję! Powiem ci jedno nigdy nie osiągniesz prawdziwego sukcesu i nie będziesz szczęśliwy, bo jesteś nikim, tak zwyczajnie po prostu nikim.
        • qqreca Re: Przewrotny jak Polak: okrada firmę, a chce sz 16.12.13, 21:04
          Skoro ja jestem nikim, to kim Ty w takim razie przy mnie jesteś? :)

          Właśnie o takich jak Ty pisałem, nawet mnie nie znasz, a próbujesz mnie maksymalnie obrażać, tylko po to, by wyleczyć swoje chore kompleksy. Zdradzę Ci coś: obelga w ustach kogoś takiego jak Ty to komplement.

          Aha, co do okradania: nie mierz wszystkich swoją miarą. Ja nie jestem głupcem. Mam to wkalkulowane w koszty. Wydaje Ci się, że to ja na tym tracę? Jesteś w błędzie.
          • Gość: Inka Re: Przewrotny jak Polak: okrada firmę, a chce sz IP: *.aerostrada.com.pl 16.12.13, 21:18
            Jak narazie to ty obraziłeś maksymalnie swoich obecnych i byłych pracowników.

            Po co tworzyć barierę i ustawiać pracowników po jednen stronie a po drugiej stronie pracodawców. Myślę, że takie rozwiązanie jest bardzo na rękę naszemu rzadowi. Przynajmniej mają nas wszystkich pod kontrolą bo skaczemy sobie do gardeł zamiast stanąć w jednym rzędzie i walczyć o wspólne prawa. Godne pensje ale też możliwość prowadzenia godnego biznesu przez pracodawców. Niestety obecnie jest to niemożliwe ze względu na nieludzkie przepisy. Niestety w takich warunkach możemy być dla siebie jedynie wrogami a rząd śmieje się nam w twarz. Naszym problemem jest to, że źle zidentyfikowaliśmy wroga.

            Pracownik kradnie bo z reguły czuje złość i niesprawiedliwość ze strony pracodawcy.

            Pracodawca okradnie pracowników i oszukuje bo inaczej jego firma już dawno by padła.

            Tak to jest w naszym kraju.

            Piszesz, że pracowałeś po 16h żeby dojść do tego co posiadasz. Taki jest twój wybór. Jednak przepisy są takie żeby pracownik pracował 8h i po tych 8h powinien zaraniać tyle żeby wystraczyło na normalne godne życie. Tak niestety mie jest i nie zrozum mnie źle, nie winię za to pracodawców ale słabe przepisy i słaby rząd.
            • Gość: uważny Re: Przewrotny jak Polak: okrada firmę, a chce sz IP: *.wtvk.pl 17.12.13, 20:47
              O winie rządu się nie wypowiadam - mój intelekt nie sięga możliwości (zaprzepaszczonych?), które ma rząd. Ja znam sprawy tylko na niskim poziomie pracodawca - pracownik.
              W Polsce bardzo mnie denerwuje pojęcie "godna płaca", "godne życie". Dla Polaka "godne" jest wtedy, gdy ma lepiej niż WSZYSCY z którymi się porównuje. No ja przepraszam, ale to niemożliwe! Czy to znaczy, że ten, kto ZGODZIŁ się pracować za niską płacę, nie jest "godnie" wynagrodzony? Dla mnie to schizofrenia jakaś!
              Ogólnie "godnie" byłoby wtedy, gdyby robić tylko tyle, ile się komu chce i zarabiać aż tyle, ile ktoś chce.
      • one2be Przewrotny jak Polak: okrada firmę, a chce szac... 16.12.13, 22:53
        Niemożliwe.. To musieli być jacyś obcokrajowcy. Polacy to katolicy, a katolicy nie kradną bo przestrzegają przykazań bożych.
      • Gość: andres Re: Przewrotny jak Polak: okrada firmę, a chce sz IP: *.dynamic.chello.pl 17.12.13, 00:02
        Dostałeś swoje 5 minut, a teraz szybko pochwal się mamusi, czy tam komu innemu, jak dobrze mogłeś sobie na chwilę ulżyć we frustracji. A następnym razem, to się tak mocno nie wysilaj, bo jakaś żyłka ci pęknie w główce, albo serducho nie wytrzyma, a wielka szkoda byłaby dla świata stracić taką "wybitną" osobowość jak ty.
      • myslacyszaryczlowiek1 To pracodawca okrada w kapitaliźmie 17.12.13, 00:08
        Niewolnictwo jest najmniej wydajnym system.
        Dlaczego pracownik ma nie mieć udziału w zyskach. Wtedy pracownicy sami siebie by pilnowali, może zamiast tej komórki z limitem, samochodu, imprez integracyjnych i innych takich pierdół woleli by kasę i święty spokój
        • Gość: Szarak Re: To pracodawca okrada w kapitaliźmie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.12.13, 08:21
          Kelnerki maja udział w zyskach i co są zachłanności człowiek z natury jest zachłanny
          • polsz Re: To pracodawca okrada w kapitaliźmie 17.12.13, 09:02
            jaki udział w zyskach??
          • Gość: krajan Re: To pracodawca okrada w kapitaliźmie IP: *.205.90.243.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 17.12.13, 11:28
            W Polsce kradna prawie wszyscy, szczególnie ci którzy maja ku temu okazje.
            Wielu z was z mlekiem matki wyssalo oszustwo, kombinowanie, złodziejstwo.
            Niezaleznie od wyksztalcenia, funkcji czy pochodzenia, jeśli ktoś ma nawyki wyniesione z domu to nadal to będzie na codzien czynil.
            Przykład
            Z szefem polskiego oddzialu dużej firmy zagranicznej, który wcześniej przyznal się o zarobkach rzedu 80 tys zl miesięcznie, przed laty uzgodniłem dostawe sprzętu komputerowego po wytargowanej cenie.
            Przed podpisaniem zamówienia okreslil swoje oczekiwania na 10% wartosci, kiedy powiedziałem ze nie mam z czego dac, polecil bym dopisal kwote przeznaczona dla niego.
            Wczesniej przechwalal się, ze podpisuje kontrakty na miliony dolarów a tu taki drobny zakup.
            Ostatecznie oszukal pracodawcę który palcac mu zakladal, ze dba o interesy firmy.
            Inny przykład
            Zona w kościele pozostawila nowe rękawiczki, jeszcze nie wyszla ze swiatyni i zawrocila ale już ich nie było.
            Inny katolik duchowo napełniony, stwierdził ze spadlo mu szczęście za jego wierność przykazaniom boskim
            Pocieszajace jest ze jeszcze pozostala garstka uczciwych, wielokroć biednych ale uczciwych na wskrosc.
        • Gość: ka Re: To pracodawca okrada w kapitaliźmie IP: *.adsl.inetia.pl 17.12.13, 13:31
          Jeśli pracownik ma mieć udział w zyskach to powinien też mieć udział w stracie
        • Gość: c3 ciebie okradł z mózgu IP: *.dynamic.chello.pl 18.12.13, 07:32
          .
        • Gość: afrosia Re: To pracodawca okrada w kapitaliźmie IP: *.dtnet.com.pl 18.12.13, 22:48
          To niech mądry pracownik po prostu założy sobie taką firmę i będzie sam sobie szefem, skoro tak mu źle u kogoś... Pracownicy nie widzą tego, jak wysokie koszty ma pracodawca zatrudniając go, widzi tylko swoją biedę, a jak mu nie pasuje, to niech sobie poszuka innej pracy, gdzie jeśli rzeczywiście zasługuje, docenią go, a nie tylko narzeka, ściemnia, okrada... Jeżeli nie ma prowizyjnego systemu wynagrodzeń i nie kontroluje się na każdym kroku, to jest się wyrolowanym właśnie przez "poszkodowanego" pracownika. To pracownicy uczą pracodawców, że nie można zaufać! Są pojedyncze jednostki, którym rzeczywiście należy się i zaufanie i sowite wynagradzanie, ale są to niestety pojedyncze osoby, duża większość ma gdzieś pracodawców, to czy w firmie się wiedzie, czy też nie, tylko odbębnić swoje i na razie! W razie problemów, nie można na nich liczyć, bo sobie wymyślili, że akurat chcą na urlop, mimo, że gorący sezon w firmie i od początku była mowa, że w takich okresach o urlopie nie ma mowy, bo to szczyt w branży. Ale spóźnień swoich to już pracownik nie widzi, tego, że w godzinach pracy prywatne sprawy załatwia i kradnie swój czas pracodawcy. "No bo po co...? Przecież własna firma to pikuś i pracodawca tylko w luksusach się pławi i nie ma żadnych zmartwień" ...
      • ulanzalasem Przewrotny jak Polak: okrada firmę, a chce szac... 17.12.13, 00:46
        To niech właściciele firm zwolnią wszystkich...i mogą zakasać rękawy, pracę od sprzątaczki, przez sekretarkę po księgowego, programistę niech wykonują sami :D Jako sami nie okradali swoich firm, a często odbywa się to kosztem pracowników, tzn. firma oszczędza kosztem np. bezpieczeństwa, warunków pracy, ubezpieczeń, a także może się to odbijać na konsumentach, na ich zdrowiu...czasami ktoś napisze "..jak się nie podoba to załóż firmę.." jak się nie podoba to jej nie prowadź...najlepiej to płacić podatki na Cyprze....ale sprzedawać w Polsce całej UE, podatków nie płacić, ale oczekiwać że państwo zbuduje drogi, podstawi pod drzwi zakładu gotowego pracownika, najlepiej z doświadczeniem, a gdyby tak jeszcze płacił mu Urząd Pracy...albo można było obejść prawo i miesiącami/latami zatrudniać poprzez agencję pracy (ciekawe czy Misiak i jego Work Service nadal ma wpływ na poczynania PO...)...poczekajmy, aż pojawią się roboty zdolne zastąpić człowieka w 90% prac fizycznych...w przemyśle, w usługach (internet nie da tyle samo pracy), tylko kto, za co i po co będzie wtedy kupował, będzie napędzał konsumpcję ?
      • ulanzalasem Przewrotny jak Polak: okrada firmę, a chce szac... 17.12.13, 00:58
        qqreca napisał:
        > Za chwilę tu wpadną, zaczną wylewać pomyje na pracodawców, kapitalizm i wolny rynek równocześnie mocno minusując mój post. Sami oczywiście widzą w sobie same superlatywy i nie rozumieją czemu nikt nie chce im dać 10 000 zł lub czemu nie zarabiają tyle, co ich prezes.


        Wolny rynek gdzie podatnicy, miliony ludzi ratują korporacje ? :D Wolny tak, że chroni się gigantów, wydłuża coraz bardziej czas ochrony, niedługo patenty i prawa autorskie będą nieskończenie długie...Tak wolny, że zmowy i kartele to codzienność, o celowym działaniu właścicieli firm jak sól drogowa, jak wciskanie podróbek, jak drogi które nadają się od razu do remontu, jak oszukane wędliny warto mówić ? Zasady wolnego rynku działają na kartach podręczników...


        > Powiem Wam jedno: nigdy nie będziecie w stanie tyle zarabiać, bo jedyne co może cie zaoferować to jad na forum (nie chcecie się doskonalić, nie chcecie ciężko pracować, chcecie tylko narzekać na zły los) . Na ciężką pracę jesteście zbyt leniwi, a za darmo niestety nic nikomu nie da. Ja na swój sukces pracowałem LATAMI po 16h dziennie.
        > Nie martwcie się: tacy ludzie jak Wy są potrzebni, by tacy jak ja mieli kogo zwalniać i zatrudniać kolejnych takich samych. Nawet półinteligentny szympans byłby to w stanie już zrozumieć.
        Aha, nie skończyłem studiów - zamiast mnożyć bezsensowne papierki wolałem pracować - nie żałuję.
        Pozdrawiam.


        To chyba ty wklejałeś ten sam tekst i ciągle to robisz (bez szczegółów swojej pracy, sukcesu...), masz za dużo czasu, założyłeś g*wnianą firmę i splajtowałeś ? Bo nie wiem po co się tyle razy powtarzasz, człowiek sukcesu nie ma na takie głupoty czasu ;)
        Nikt nie oczekuje 10 000 na start, ale za pracę się płaci, a jak płaci się tyle, że nawet jedna osoba nie może się utrzymać to trochę niektórym to jednak nie pasuje (szczególnie gdyby chcieli np. wynająć mieszkanie/pokój, a nie mieszkać z rodzicami jak wielu "młodych".
        Nawet jeżeli to proste prace, nie wymagające specjalistycznej wiedzy, ponad przeciętnych umiejętności, siły itd. to często płacę się śmiesznie (tragicznie niskie).
        To twoje zatrudnianie to wałki, oczekiwanie ludzi na próbę na dzień/tydzień bez umowy i bez kasy, ubezpieczenia, łamiąc prawo ? Bo jak nie to po co robisz z siebie idiotę i w kółko zatrudniasz takie masy ludzi...albo oszust albo głupi...
        • qqreca Re: Przewrotny jak Polak: okrada firmę, a chce sz 17.12.13, 07:41
          " Bo jak nie to po co robisz z s
          iebie idiotę i w kółko zatrudniasz takie masy ludzi...albo oszust albo głupi"

          Dlatego właśnie tacy jak ja zatrudniają takich jak Ty, a nie na odwrót. Zostaw myślenie mądrzejszym.

          Pamiętaj: jak Ci się nie podoba, to w wolnej Polsce możesz coś samemu otworzyć i ustalać tam zasady. Aha, pewnie jesteś na to za... mały. Kreatywności starcza Ci tylko na forumowe wpisy.
      • ulanzalasem Przewrotny jak Polak: okrada firmę, a chce szac... 17.12.13, 01:09
        Pracodawca 16.12.13, 19:38 Odpowiedz cytującOdpowiedz
        W ciągu ostatnich kilku lat przewinęło się przez moje firmy około 25 osób. Starsi i młodsi, wykształceni i bez wykształcenia, doświadczeni i bez doświadczenia. I powiem wam jedno: KAŻDY kradł. KAŻDY bez wyjątku: albo pieniądze, albo sprzęt biurowy, albo czas przeznaczony na pracę. Używanie aut służbowych, telefonów komórkowych, drukowanie tysięcy stron prac licencjackich, lewe faktury typu konsumpcja itd itp...... Oczywiście klasyka to używanie poczty i internetu niezgodnie z przeznaczeniem, czaty, facebook. Oczywiście wymagania finansowe i socjalne z najwyższej półki, najlepiej pracować 4 godziny dziennie, z czego 2 to przerwa, auto służbowe minimum c-klasa, 500zł ryczałtu na prywatne rozmowy telefoniczne, urlop na żądanie płatny 300% i raz w tygodniu obicie mordy szefa bez konsekwencji służbowych


        A jak w mięsie mam nie 150g mięsa na 100g produktu tylko 5, 10 czy 15% mniej to kto jest złodziejem ? A jak to mięso nie jest tym, które jest podane na opakowaniu, a jak było ze zwierzęcia faszerowanego chemią na wzrost mięśni ? Nie dość, że to kradzież to również trucie ludzi...za aferę z solą drogową kiedyś by ludzie...nie mówię o PRLu takich sami powiesili...
        Jeden pracownik drukował tysiące stron ? Lewe faktury ? 500zł na telefon ? Za 30 zł masz do celów osobistych nolimit...urlop 300%...ja nie wiem co wy bierzecie, kto i po co te głupoty wypisuje, ale...następnym razem weź połowę albo odstaw. Poza tym nie wiem kogo i do czego zatrudniałeś, ale widocznie jak było tak źle trzeba było samemu wszystko robić, a złodziei przyłapać i zgłosić ;) To nie jest kradzież pracowników, pracodawców, ale ludzi, a po prostu w zależności od sytuacji przybiera ona różne formy, tylko że nie mówmy, że tylko jedna strona jest zła.
        • podanyloginjestzajety Re: Przewrotny jak Polak: okrada firmę, a chce sz 17.12.13, 10:46
          Ale zapytaj swoich sąsiadów (może żony) czy są gotowi kupić polską szynkę za 35zł/kg. czy lecą do Biedronki gdzie szynka jest po 9,99?
          Czy kupując łóżko oczekujesz darmowego transportu, czy dasz 100 zł. za podwiezienie?
          W wielu przypadkach byt przedsiębiorcy i pensja pracownika to kółko zamknięte. Niestety.
        • Gość: ff Re: Przewrotny jak Polak: okrada firmę, a chce sz IP: *.15-1.cable.virginm.net 17.12.13, 10:48
          > A jak w mięsie mam nie 150g mięsa na 100g produktu tylko 5, 10 czy 15% mniej to
          > kto jest złodziejem ?

          Ludzie chca taniochy a nie jakosci stad takie oszustwa... Wszystko po to zeby bylo jak najtaniej bo tego chce konsument.
      • sandwich1 Przewrotny jak Polak: okrada firmę, a chce szac... 17.12.13, 07:55
        "A to nie zawsze się udaje. Winę za to ponoszą także pracownicy. Co czwarty przyznaje, że nie do końca uczciwie korzysta z mienia firmy - wynika z badań Ośrodka Badań Opinii Adama Kowalskiego (OBOAK)* na zlecenie Wydawnictwa Dawida.

        Raport podaje, że najczęściej pracownicy sięgają po materiały biurowe, wykorzystują też do celów prywatnych firmowy sprzęt - samochody, telefony i komputery. Co gorsza, w przywłaszczaniu i wykorzystywaniu firmowych rzeczy bez wiedzy pracodawcy, co drugi respondent badania nie widzi nic złego. "

        Pracownicy nie robią nic innego jak tylko naśladują swoich przełożonych, którzy do celów prywatnych wykorzystują firmowe komórki , samochody, laptopy, chodzą na bankiety.
        Tyle tylko, że przełożeni robią to legalnie w postaci wartości dodanej do wysokiej pensji, z której spokojnie mogliby sobie te rzeczy fundnąć.
      • Gość: koźlik Re: Przewrotny jak Polak: okrada firmę, a chce sz IP: *.vlan106.corcoran.lubman.net.pl 17.12.13, 08:00
        Jeśli nowy mercedes kosztuje 10000PLN, to jest kradziony.Jeśli litr benzyny kosztuje 1PLN, to jest "chrzczony". Jeśli panienka w agencji kosztuje 50PLN/h, to jest stara i brzydka.Jeśli pracownik zarabia 1000PLN, to przychodzi do pracy nie po to by pracować.Na wolnym rynku nie ma cudów.
        • Gość: turysta Re: Przewrotny jak Polak: okrada firmę, a chce sz IP: *.itsa.net.pl 17.12.13, 11:35
          10/10
        • Gość: uważny Re: Przewrotny jak Polak: okrada firmę, a chce sz IP: *.wtvk.pl 17.12.13, 21:13
          ...jeśli pracodawca obiecuje robotnikowi 3 średnie krajowe, to oszukuje, jeśli obiecuje "dynamiczny, młody zespół" to oznacza, że czeka cię praca z bandą niezdyscyplinowanych żółtodzióbów, jeśli obiecuje szkolenia, to oczekuje, że będziesz się dokształcał sam.
          Jeśli pracownik deklaruje dyspozycyjność, to znaczy, że za każdą godzinę ponad lub w weekendy oczekuje extra gratyfikacji, jeśli deklaruje biegłą znajomość języka obcego w mowie i piśmie, to znaczy, że mówi, że umie czytać; jeśli mówi, że umie coś zrobić, to znaczy, że ewentualnie spróbuje, czy mu się uda,; jeśli....
          I tak można w nieskończoność.
      • Gość: JanKran Przewrotny jak Polak: okrada firmę, a chce szac... IP: *.opole.hypnet.pl 17.12.13, 09:56
        Ten tekścik powinien mieć postać 2 tabel, w kolumnie lewej spis tego co pracownicy niby kradną firmom, w kolumnie prawej spis tego co pracodawcy kradną pracownikom - prywatny sprzęt używany NIEODPŁATNIE do celów służbowych - obecnie to jest już zjawisko masowe, tak samo jak darmowe nadgodziny i niewypłacone wynagrodzenie. Bilans jest taki, że pracownik wydrukuje jedną kartkę na firmowej drukarce w ciągu kwartału, a "byznesmen" w tym czasie ukradnie 500 godzin pracy (razem z bezpłatnymi nadgodzinami) na prywatnym laptopie pracownika, z prywatnym oprogramowaniem, drugie tyle godzin pracownik przejeździ prywatnym samochodem w celach służbowych, wszystko w bezpłatnych nadgodzinach.
      • Gość: Radzio Re: Przewrotny jak Polak: okrada firmę, a chce sz IP: *.play-internet.pl 17.12.13, 11:53
        I dlatego, że są tacy jak ty, tacy jak ja będą bez zbędnych "sentymentów" sięgać ci do kieszeni.
        Pracuję u prywatnego, polskiego "przedsiębiorcy", który od 6 mies. nie ma możliwości zatrudnić mnie legalnie (praca bez umowy za 1200/mies.) ale ma możliwość wypłacania sobie OFICJALNIE (odprowadza składki za całą kwotę) co tydzień 2500 zł.
        Pier...le takich "przedsiębiorców" i biorę co chcę.
        • Gość: ość Re: Przewrotny jak Polak: okrada firmę, a chce sz IP: *.szczecin.mm.pl 17.12.13, 15:11
          To się k...wa z nim zamień. A póki co jesteś zwykłym złodziejem.
      • schweppes1 Re: Przewrotny jak Polak: okrada firmę, a chce sz 19.12.13, 00:42
        Tak samo, jak nikt nie zmusza zatrudniania złodzieja, tak nikt nie zmusza do zatrudniania się u złodzieja. Wasz problem. Mnie interesuje tylko tani i dobry produkt dla klienta. A pracodawca czy pracownik - jedna banda wyzyskiwaczy klienta.
      • Gość: ktoś inny Przewrotny jak Polak: okrada firmę, a chce szac... IP: *.adsl.inetia.pl 20.12.13, 06:45
        I dlatego w mojej firmie pracuję sam i nigdy nie zatrudnię pracownika.
        Z tych samych powodów przestałem startować do zleceń dla budżetówki (działam w IT i przetestowałem, że nawet dając ofertę wykonania zlecenia za darmo i tak zlecenia bez łapówki nie dostanę).
        Jaki rząd tacy i ludzie. A wystarczyłoby jak u arabów po złapaniu na kradzieży upie...ć łapkę, a nie latami włóczyć się po sądach
        • Gość: Zuza Re: Przewrotny jak Polak: okrada firmę, a chce sz IP: *.rfc.pl 21.12.13, 15:13
          > I dlatego w mojej firmie pracuję sam i nigdy nie zatrudnię pracownika

          I dlatego nigdy daleko nie zajdziesz.....
      • marych Straszni ci Polacy, ale 20.12.13, 08:49
        ale to nie powód, aby firmy łamały kodeks pracy!
        Inna sprawa, że to lekkie naciąganie rzeczywistości: kilka lat temu czytałam poważny amerykański magazyn komputerowy i tam w teście na najekonomiczniejszą drukarkę zwyciężyła... drukarka służbowa, do której masz nieograniczoną ilość tonerów. Widać to nie tylko Polska specjalność...
      • Gość: gość Re: Przewrotny jak Polak: okrada firmę, a chce sz IP: 93.154.182.* 27.12.13, 01:16
        No dobrze. Ale to był Twój wybór by tyrać po 16 godzin. Swoją drogą szacunek dla samozaparcia.
        Ale ci którzy są zatrudniani to pracownicy najemni i wszelkie nadobowiązkowe działania powinny być rozliczane i płatne. Dziś pracownicy nie dość że nie mają płatnych nadgodzin czy choćby wolnego za nadpracowane godziny to jeszcze najczęściej tyrają na umowach śmieciowych i to nie tylko 8 godzin.
        Stąd frustracje i różnego rodzaju drobne zemsty pracownicze.
        (nie pochwalam okradania zarówno pracowników jak i pracodawców).
        Nie można zasłaniać się ani marną pensją ani tym bardziej tym że jak zatrudniam i zapłacę najniższą krajową (śmiech nie pensja) to mogę wymagać bógwico i bógwiojakiejporze "bo inni w pośredniaku czekają". A w d.. taką motywację można sobie wsadzić. I nie chodzi tu o nadskakiwanie pracownikowi ale o jakieś zdrowe podejście zarówno pod względem wynagrodzeń, motywacji do pracy jak i wymagań. Tylko tak można zbudować dobry zespół oddany firmie.
        Od lat to powtarzam różnym menagierom że człowiek jest najważniejszy i należy na pracę patrzeć przez pryzmat humanocentryczny a nie "kapitalistyczny". Bo ze sfrustrowanego niewolnika nie będzie nigdy dobrego pracownika. Proste jak konstrukcja młotka.
        Dziś jest tak że tyra się za groszowe pensje bo pracodawcy nie opłaca się sensownie płacić, nie opłaca się sensownie motywować nie opłaca się dać pracownikowi odrobiny luzu.
        Czemu Polak pracujący za granicą jest bardzo dobrym pracownikiem? Bo wie że pracuje na uczciwych zasadach za pieniądze dające możliwość funkcjonowania w społeczeństwie.
        A jak wygląda to w Polsce? Sami wiemy.
        Musi być gdzieś doza zdrowego rozsądku i to po obu stronach.
        Poza tym jak teraz są abonamenty telefoniczne nie do przegadania gdzie za 30 zł miesięcznie można bez limitu 24/h to jak pracownik może okraść pracodawcę? Jak może okraść z nielimitowanego internetu? Jak można okradać z użytkowania samochodu który i tak jest wpuszczany w koszta podobnie jak i wiele innych firmowych działań.
        Jak się podejście pracodawców zrobi bardziej humanitarne to i pracownicy będą odnosili się z większym szacunkiem do firm i pracodawców. Bo jak dotąd panuje raczej moralność Kalego w tym względzie. Dobrze jak oszukam pracownika dając śmieciową umowę a źle jak pracownik sobie czasem ze sprzętu firmowego skorzysta albo w godzinach coś załatwi bo nie ma kiedy tego zrobić gdyż pracuje świątek piątek. No to może niech pracodawcy zaczną te żale najpierw od siebie bo nie ma skutku bez przyczyny. A gadanie o spuściźnie PRL jest już dziś co najmniej pomyłką bo na rynku pracy są już teraz przede wszystkim ludzie którzy zaczęli swoją aktywność zawodową w tym 20 leciu. A niedobitki najczęściej poawansowały albo poszły na emeryturki. Więc o jakim PRL mówimy? Ale rozumiem że trzeba było rzucić jakiś argument na uzasadnienie swoich tez choćby był zupełnie z D...y wzięty.
        Z robotniczym pozdrowieniem.
    Pełna wersja