Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      Zapanować nad wyścigiem szczurów

    IP: *.dynamic.chello.pl 31.12.13, 15:20
    Na jednyj grubie w Hindenburgu były szczury co ważyły po 14 kilo .
      • Gość: sziser Re: Zapanować nad wyścigiem szczurów IP: *.tarnowskiegory.vectranet.pl 31.12.13, 16:14
        Ja chopie i uone konia zezaruy.
      • Gość: sziser Re: Zapanować nad wyścigiem szczurów IP: *.tarnowskiegory.vectranet.pl 31.12.13, 16:27
        A na Buchacu i Bojtnerce to nawet po 15,5 kg miauy.
      • kot2ka Zapanować nad wyścigiem szczurów 31.12.13, 16:30
        Najwięcej tych gryzoni jest z pewnością między tymi pseudopolitykami !!!!!
      • tergukjbvcfsyrt8y9joikl Zapanować nad wyścigiem szczurów 31.12.13, 18:33
        Strychinina poradzi sobie z każdym rodzajem szczura.
      • Gość: Ninka Zapanować nad wyścigiem szczurów IP: *.dynamic.chello.pl 31.12.13, 18:49
        „Wiele osób chodzi na szkolenia, na przykład z NLP, na których uczą się, co i jak powiedzieć, żeby zbudować swój autorytet. Jak się odzywać do innych, wywierać na nich wpływ słowem, prowadzić spotkanie. Są nawet szkolenia, które uczą prowadzenia konwersacji w windzie. Ma to być podstawą do budowania sieci kontaktów.” Trzeba przy tym zaznaczyć, że firmy prowadzące tego typu szkolenia zarabiają na tym kolosalne pieniądze. Konkluzja? Najmniej opłacany jest człowiek wytwarzający konkretne dobra a najwięcej taki który uczy jak wciskać ludziom ciemnotę i jak ich podejść. Generalnie rzygać się chce bo zyskują na tym cwaniaki a osoby które nawet jeśli są bardzo dobrymi fachowcami ale mają np. problemy interpersonalne lub naturę samotnika, tracą.
        • dystansownik Re: Zapanować nad wyścigiem szczurów 01.01.14, 17:45
          > Najmniej opłacany jest człowiek wytwarzający konkretne dobra a najwięcej
          > taki który uczy jak wciskać ludziom ciemnotę i jak ich podejść.

          Niestety jest to smutna prawda. Z moich obserwacji wynika, że najlepiej mają w pracy (pozycja, warunki finansowe, awanse, etc.) lanserzy, którzy umieją się sprzedać. Nie zawsze idą za tym rzeczywiste merytoryczne umiejętności. Przeciętny, ale umiejący się sprzedać pracownik będzie miał zawsze lepiej niż bardzo dobry, któremu jednak brakuje umiejętności interpersonalnych. Tego drugiego, ten pierwszy będzie chciał wykorzystać jako najzwyklejszego wyrobnika.
      • zigzaur Zapanować nad wyścigiem szczurów? 01.01.14, 15:07
        Opisane zjawisko występuje znacznie intensywniej w urzędach i przedsiębiorstwach państwowych.
        • dzielanski Re: w instytucjach państwowych 02.01.14, 09:38
          Z mojej perspektywy trudno powiedzieć, czy to zjawisko na pewno jest "znacznie" intensywniejsze w instytucjach państwowych. Ale wywiad stwarza wrażenie, jakby sprawa właściwie dotyczyła wyłącznie "korporacji", co jest ewidentną bzdurą.
      • Gość: Bambolikbambolak Zapanować nad wyścigiem szczurów IP: *.adsl.inetia.pl 01.01.14, 19:54
        Pracowałem w kilku korporacjach w tym kraju i wyścig szczurów sprowadza się do jednego - mianowicie do przepychania pracy, żeby mieć tyle zadań żeby normalnie wyjść ewentualnie pokazać "sztucznie" godzinkę nadgodzin - aby nikt nie dołożył obowiązków. Ludzie z korporacji odchodzą (sami) głównie z powodu nadmiaru obowiązków, pracy, nadgodzin itd. Wyścig szczurów polegający na wykazywaniu się nie ma sensu, bo po prostu po roku samodzielnie odejdzie się z pracy z prostej przyczyny - awansu nie będzie (pionowego), bo stanowiska są obsadzone albo po znajomości albo na tyyyyle lat, że nie ma to sensu. Natomiast poziomy to zwykle zmiana stanowiska i odpowiedzialności (na wyższe) i 100 brutto podwyżki raz na 3 lata:)
        • Gość: p. Re: Zapanować nad wyścigiem szczurów IP: *.static.chello.pl 01.01.14, 20:25
          No i frajerów którzy łapią się na miraże korporacyjnej kariery coraz rzadziej się spotyka. Większość ludzi jednak woli spokojnie odrobić swoje i bez stresów iść do domu.
          PS. Ostatnio po korpo krąży dowcip rysunkowy, którego przesłanie jest takie "Jeśli będziesz sumiennie pracował po 8 godzin dziennie, to możesz zostać awansowany na menedżera, a wtedy co dzień będziesz musiał zapie**ć po 12 godzin" ;-)
        • Gość: m. dokładnie! IP: *.spine.pl 17.01.14, 00:28
          dokładnie tak jest! 95% pracujących chce jak najszybciej iść do domu, nawet jeśli ktoś choruje na przerost ambicji, to przy zderzeniu z procedurami i betonem iluzja szybko pryska.

          Oczywiście jest też 5%, głównie obecnych managierów od bezsensownych spotkań i biegania po biurze, byle tylko wyglądać na jak najbardziej zapracowanego, albo kilku głupków-lizusów, którzy za przełożonym włażą nawet do toalety. Ale to margines. W dzisiejszych korporacjach naprawdę ludzie z ciśnieniem to margines, a większość pracowników po prostu urabia o sobie iluzję osób zapracowanych, byle tylko nie dowalili więcej.
          • adherent1 Re: dokładnie! 17.01.14, 12:10
            Gość portalu: m. napisał(a):
            > dokładnie tak jest! 95% pracujących chce jak najszybciej iść do domu,
            > nawet jeśli ktoś choruje na przerost ambicji,

            Przecież to normalne - człowiek pracuje by żyć, nie odwrotnie.
            Opis zjawiska wyścigu szczurów to jedno, ważniejsze są środki zaradcze.
            Skracanie przeciętnego obowiązkowego czasu pracy sprzyja eliminacji
            zjawiska wyścigu szczurów. Zwiększa wydajność, komfort pracy, także
            czyni pracownika bardziej profesjonalnym. Nie bez przyczyny dane w:
            stats.oecd.org/Index.aspx?DatasetCode=ANHRS
            Jedna uwaga - wszędzie na świecie skracanie przeciętnego czasu pracy
            przeprowadzała i przeprowadza lewica. W Polsce rządzi POPiS a od
            operacji skrócenia czasu za Gierka (40 godzin) nie zrobiono nic,
            obecnie od roku 2000 różnica czasu pracy między krajami OECD
            a Polską się powiększa na niekorzyść naszego kraju :-(.
        • Gość: Boddoxx Do kilkunastu lat pracuję w korporacjach IT. IP: 194.8.120.* 17.01.14, 11:33
          Praca 8h, nadgodziny rzadkie i płatne. Twój opis pracy w korporacjach nijak nie zgadza się z tym, czego doświadczyłem/doświadczam w ciągu kilkunastu lat pracy w różnych korporacjach. Nie spotkałem się także z wyścigiem szczurów.
      • Gość: Non ockey Banksterzy* w PKP IP: *.free.aero2.net.pl 01.01.14, 21:09
        czyli szczury z banków drenują pieniądze i nieruchomości, które wypracowały pokolenia prawdziwych kolejarzy.
        *Bankster - osoba z doświadczeniem w finansach na ogół publicznych czyli w spółkach typu PL2012, PKO TFI. Przeważnie ma ukończoną SGH. Zajmujący wyższe stanowiska menadżerskie w PKP w przeszłości nosili ulotki wyborcze L.B. rodem z Sosnowca.
        Prezes PKP S.A. to wychowanek i ziomek L. Balcerowicza.
        WYSTRZEGAJCIE SIĘ TYCH LUDZI JAK ZARAZY.
      • Gość: milicz Zapanować nad wyścigiem szczurów IP: 212.75.111.* 01.01.14, 21:44
        > Na przykład może powiedzieć, że dla niego najważniejsza jest współpraca, bo zespół pracuje na wspólny wynik.

        Pani kochana chyba mało jeszcze firm widziała. Praktycznie w każdej firmie są takie "wykłady". A i tak liczy się dupowślizg,
      • cracken001 Zapanować nad wyścigiem szczurów 02.01.14, 00:10
        A ILE ta siusmajtka ma lat,i JAKIE doswiadczenie,iz chce uchodzic za arbitra???
        • Gość: MG Re: Zapanować nad wyścigiem szczurów IP: *.dynamic.chello.pl 16.01.14, 19:57
          Dziękuję pięknie za komplement :)
    Pełna wersja