Gość: gość
IP: *.siec.alfa.pl
06.01.14, 20:09
Czy jest na forum osoba znająca się na prawie pracy?
Mam problem jak w tytule.
Byłam zatrudniona na umowę o pracę na okres próbny. Umowa była zawarta na 3-mies. i ostatnim dniem pracy był 14 listopada, czwartek.
Firma nie planowała podpisać ze mną umowy po tym okresie, ale mój kierownik zwlekał do ostatniej chwili z powiadomieniem mnie o tym fakcie. Niestety on myślał, że moja umowa jest do dnia 15 listopada i powiadomił mnie o nieprzedłużeniu umowy dopiero 15.11 w piątek.
Ja myślałam, że skoro nie powiadomili mnie w czwartek, to umowa zostanie podpisana i przyszłam w piątek do pracy, podpisałam się na liście obecności i normalnie pracowałam, mój kierownik powiadomił mnie o nieprzedłużeniu umowy ok. godz. 14.
Gdy spytałam, co będzie z tym jednym dniem to powiedział, że dostanę wynagrodzenie za ten dzień. Niestety po przeliczeniu ostatniej wypłaty, okazało się, że nie zapłacili mi za dodatkowy dzień - podejrzewam, że mój szef w ogóle nie powiadomił kadr o całej sytuacji, żeby zamieść całą sprawę pod dywan.
Co mogę w tej sprawie zrobić? Myślałam o napisaniu maila do kadr i opisaniu całej sytuacji, ale co będzie jeśli mój kierownik wszystkiego się wyprze? Czy mój podpis na liście obecności to wystarczający dowód na to, że byłam w pracy?