Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      Tylko sprzedaż ? Jak nie stracić nadziei ?

    IP: *.150.246.94.ip4.artcom.pl 15.01.14, 10:40
    Prawie każda oferta to sprzedaż "czegokolwiek". Czy jest możliwe znalezienie innej pracy bez biegłej znajomości obsługi komputera i angielskiego ? Jak nie tracić nadziei na znalezienie
    pracy ? Co zrobić aby mieć nadal zapał do szukania pracy, jeżeli od ponad 6 miesięcy nie było się nawet na rozmowie kwalifikacyjnej. W jaki sposób nie poddawać się przygnębieniu ? Jak zmotywować się do pozytywnego myślenia ? Może ktoś pomoże.
      • Gość: internauta Re: Tylko sprzedaż ? Jak nie stracić nadziei ? IP: *.wagrowiec.vectranet.pl 15.01.14, 12:29
        Ja też widzę wszędzie tylko sprzedaż, sprzedaż, sprzedaż i wciskanie produktów z "budowaniem pozytywnych relacji z klientami".
        • schweppes1 Re: Tylko sprzedaż ? Jak nie stracić nadziei ? 15.01.14, 15:55
          No i co w tym złego/dziwnego? Sprzedaż to podstawa.
          • Gość: internauta Re: Tylko sprzedaż ? Jak nie stracić nadziei ? IP: *.wagrowiec.vectranet.pl 15.01.14, 23:40
            A produkcja to z Chin? W tym kraju tylko sprzedawać, tylko komu, skoro bezrobocie i bieda coraz większe.
            • schweppes1 Re: Tylko sprzedaż ? Jak nie stracić nadziei ? 16.01.14, 00:05
              Produkcja tam, gdzie są najniższe jej koszty przy zachowaniu jakości. Wybijcie sobie z głowy te komunistyczne brednie, że kraj musi opierać się na produkcji.
              • truten.zenobi Re: Tylko sprzedaż ? Jak nie stracić nadziei ? 16.01.14, 09:34
                najdobitniejszym argumentem w dyskusji ekonomicznej jest okreśenie "komunizm" w dowolnej odmianie...

                a najśmieszniejsze z tego jest to że z Twoich słów przebija wiara w jakieś ekonomiczne perpetuum mobile.

                pewnie że kraj nie musi się opierać na "produkcji" ale na samym handlu wewnętrznym wręcz nie może.
                zresztą problem jest zbyt skomplikowany by sobie go upraszczać do przestarzałych już wizji ekonomistów sprzed wieku.
                • schweppes1 Re: Tylko sprzedaż ? Jak nie stracić nadziei ? 16.01.14, 16:22
                  Zgadza się. Dlatego my eksportujemy węgiel i płody rolne, a importujemy maszyny.
      • Gość: JanKran Re: Tylko sprzedaż ? Jak nie stracić nadziei ? IP: *.opole.hypnet.pl 15.01.14, 15:59
        Biegła znajomość obsługi komputera - cokolwiek to znaczy - a także angielskiego też ci nic nie pomogą.
        • truten.zenobi dokładnie tak :) 16.01.14, 07:24
          z tego co wiem to w większości polskich firm (i pewnie we wszystkich urzędach) większość pracowników ani nie zna jo ani nie potrafi "biegle" (cokolwiek to znaczy) obsługiwać komputer.
          pewnie też nie mają wybitnych kwalifikacji w innych dziedzinach - pewnie 60% to ludzie przeciętni a dodatkowo 20% to inteligentni inaczej co daje jakieś 80% pracowników niczym szczególnym się niewyróżniających!

          tak więc nie można dać sobie wmówić że problem tkwi w Tobie, że brak znajomości JO i komputerów jest główną przyczyną problemów ze znalezieniem pracy! pracy nie ma bo gospodarka jest systematycznie rozpieprzana przez ostatnie 20 lat! a na to dodatkowo nałożył się kryzys ogólnoświatowy.

          tak więc uszy do góry, skup się na tym co potrafisz, co lubisz robić, w czym jesteś dobra/ry.
          tym musisz przekonać pracodawcę!
          myślę ze ważne jest też to by "nie zamykać się w domu" - znajomi to zwykle najlepsze źródło informacji o wolnych etatach, ich rekomendacja zwykle jest dużo ważniejsza niż najbardziej nadęte CV (pomijając już fakt że czasem wprost "załatwią" pracę)
          • schweppes1 Re: dokładnie tak :) 16.01.14, 14:05
            Nie zapominaj, że całej tej zdychającej, samo-zjadającej się trupiarni zwanej Unią Europejską Polska odnotowuje jeden z najwyższych wzrostów gospodarczych. A gospodarka nie jest rozpieprzana, tylko rozwijana - m.in. poprzez likwidacje nierentownych, pokomunistycznych firm.
            • truten.zenobi to jest żart czy Ty tak na poważnie? 16.01.14, 14:55
              czy to jest taki sarkastyczny żart czy może napisałeś to na poważnie?
              • schweppes1 Re: to jest żart czy Ty tak na poważnie? 16.01.14, 16:02
                A co, przeprany przez komunistów/socjalistów umysł nie jest w stanie tego zrozumieć?
            • Gość: podatnik Re: dokładnie tak :) IP: *.uznam.net.pl 16.01.14, 22:17
              schweppes1 napisał:
              > gospodarka nie jest rozpieprzana, tylko rozwijana - m.in. poprzez likwidacje ni
              > erentownych, pokomunistycznych firm.

              Paradne! Rozwijanie przez likwidację. "Bram cztery ułomki, dziewięć klasztorów i jakieś tam domki" - kwitnąca Polska niekomunistyczna, he he :)
      • Gość: Byłyow pracn Re: Tylko sprzedaż ? Jak nie stracić nadziei ? IP: *.adsl.inetia.pl 16.01.14, 14:38
        W samej sprzedaży nie ma nic złego - jeśli np. jest stacjonarna w siedzibie pracodawcy. Gorzej jak to poszukiwanie klienta, bo to już trąci akwizycją, która sama w sobie jest pracą jak każda inna.

        Ponadto jeśli myślisz o pracy biurowej, no to raczej trudno żebyś nie znała komputera. Ponadto co to znaczy biegle? Pisanie w Wordzie? Kolumny w Excelu? Ja potrafię pisać w VBA, programować bazy danych itp. (nie jestem informatykiem) - więc teoretycznie mógłbym powiedzieć, że to biegła znajomość. Jednak w biurze na ogół biegła znajomość oznacza po prostu pisanie w Wordzie, czy wysyłanie maili - jeżeli masz z tym problem no to nie dziw się, że nie możesz znaleźć pracy. Co do angielskiego - wiadomo oczekiwania pracowadwców są przesadzone co do biegłości, większości chodzi o komunikatywną znajomość albo radzenie sobie z aplikacjami w języku obcym.

        Jeśli nie spełniasz dwóch powyższych warunków i nie masz konkretnego zawodu (fryzjer, szwaczka itp.) to pozostaje produkcja, bo dla rynku pracy nic nie umiesz. Pamiętaj, że 90% studentów czy absolwentów ma znajomość angielskiego na poziomie komunikatywnym oraz "normalną" obsługę komputera.

        Oczywiście wszystko powyższe dotyczy poszukiwania pracy na rynku, a nie tzw. pracy po znajomości....
    Pełna wersja