Gość: Gość z DE Umowy śmieciowe: jak radzi sobie z nimi Europa? IP: 89.204.137.* 10.02.14, 17:45 Niemcy kompletnie nie radzą sobie z tym problemem. Minijob to patologia przy której polskie umowy śmieciowe to luksus. Pani Anna Kardymowicz - menedżer nie ma bladego pojecia o czym mowi. Pracownik na minijob ma tylko ubezpieczenia wypadkowe. Nie ma zdrowotnego ani emerytalnego. A jesli chce je miec to może dobrowolnie zapłacic składki tyle, że wtedy z tych 450 euro (tak Pani menedżer 450 a nie 400 i to juz od ponad roku) dostanie około 125 euro wypłaty. Teoretycznbie na mniijob można pracować 40 godzin w miesiącu. W praktyce nikt tego nie pilnuje i biedota za te 450 brutto zasuwa na pełnym etacie, po 40 godzin tygodniowo. Oczywiscie mozna sie poskarżyć w Zollamcie ale trzeba znac jezyk niemiecki. Można tez iść do związków zawodowych, ale tam sie trzeba zapisać (po niemiecku) i płacic składki (10 euro miesiecznie) Nie wierzycie? Poczytajcie fora dla Polaków w DE. Włos sie wam na głowie zjezy i pokochacie polskie umowy śmieciowe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mrys Re: Umowy śmieciowe: jak radzi sobie z nimi Europ IP: 178.79.27.* 11.02.14, 08:47 Myślę, że Niemcy nie mają problemu z zapisaniem się po niemiecku do związków zawodowych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: thom Re: Umowy śmieciowe: jak radzi sobie z nimi Europ IP: unassigned 11.02.14, 14:23 Poza tym Gosc DE chce sie skarzyc na warunki pracy w Urzedzie Celnym ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: thom Re: Umowy śmieciowe: jak radzi sobie z nimi Europ IP: unassigned 11.02.14, 12:58 W Zollamcie ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość z DE Re: oZUSujcie jeszcze rachunki telefoniczne matoł IP: 89.204.137.* 10.02.14, 18:04 Jeżeli za "oZUSowanie" rachunku miałabym miec za darmo pobyt w szpitalu to... czemu nie? W DE za dzien pobytu w szpitalu płacisz 10 euro. Oczywiście będąc w pełni ubezpieczonym. Sorry, ale w głowach wam sie poprzewracało. Tu (w DE) dopłaca sie do wielu usług medycznych, które w PL sa za darmo. Odpowiedz Link Zgłoś
annajustyna Re: oZUSujcie jeszcze rachunki telefoniczne matoł 10.02.14, 20:40 A o fenomenie Zeitarbeit, prawdziwej niemeickiej smieciowce, jakos artykul nie wspomina? A o umowach na czas okreslony, glownie w budzetowce? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pracownik Re: oZUSujcie jeszcze rachunki telefoniczne matoł IP: *.play-internet.pl 11.02.14, 10:49 To zamień się ze mną wypłatą, co? Jakbym zarabiał tyle co w D to bym też mógł dopłacać do usług medycznych. Łatwo jest powiedzieć, że Polakom się w głowie przewraca, jak żyje się w bogatym kraju. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: deutschland Umowy śmieciowe: jak radzi sobie z nimi Europa? IP: *.181.175.145.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 10.02.14, 18:06 w europie nie ma ludzi typu leń i t d ! w europie ludzie ciężko i efektywnie pracują! umowy są nazywane kontraktami z których dany pracownik się wywiązuję! nie ma umów śmieciowych! to tylko wymysł leni którzy nie pracują jak prawdziwy pracownik tylko czeka aż jemu manna z nieba spadnie!dopiero kiedy jedzie za granicę ...to wtedy zaczyna sie prawdziwa realna praca!!!w każdym kraju można się dorobić, tylko trzeba ciężko pracować , a nie patrzeć na innych bo oni mają!kiedy ludzie ciężko pracują inni siedzą w parkach a potem chcą aby im zapłacono za pozamiatanie ulicy! sorry takie funkcjonowanie już się kończy! kasy w gospodarce są puste!coż bez pracy nie ma kołaczy!a czy stoi czy leży i tak mu się należy dobiegło końca!!!! KAŻDY CZŁOWIEK JEST JAK FABRYKA!PRODUKUJESZ MASZ, NIE PRODUKUJESZ NIE MASZ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość z DE Re: Umowy śmieciowe: jak radzi sobie z nimi Europ IP: 89.204.137.* 10.02.14, 18:18 Nooo nie mow, ze nie ma umów śmieciowych. Sa i to bardzie smieciowej niz śmieciowe-polskie. Tyle, ze one stanowią trampoline do normalnej umowy o prace. Odpowiedz Link Zgłoś
wz43 Re: Umowy śmieciowe: jak radzi sobie z nimi Europ 11.02.14, 10:07 do deutschland: Rozumiem, że wypowiadasz sie jako rzecznik pracodawców-kapitalistów, którzy kiwają biedny i ciemny naród jak mogą. mam za soba ponad 40 lat pracy i dość się napatrzyłem na to złodziejstwo z jakim mamy do czynienia w polsce zwłaszcza po 1989 r., i wiem komu utrzymywanie takich podziałów społecznych dobrze służy - np. p. Mordasewiczowi i jego kumplom z klubu pracodawców. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pracownik Re: Umowy śmieciowe: jak radzi sobie z nimi Europ IP: *.play-internet.pl 11.02.14, 10:51 @Deutschland Co Ty brałeś? Nie wierzę, że ktoś pisze takie brednie na trzeźwo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lodovik Re: Umowy śmieciowe: jak radzi sobie z nimi Europ IP: *.tarnowskiegory.vectranet.pl 10.02.14, 18:44 W ramach minijob można zarobić nie więcej niż 400 euro miesięcznie. W Niemczech jest to forma zatrudnienia, z której korzystają przede wszystkim nieletni (od 16. roku życia), studenci, gospodynie domowe oraz bezrobotni. Ci ostatni nie tracą uprawnień do zasiłku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: thom Re: Umowy śmieciowe: jak radzi sobie z nimi Europ IP: unassigned 11.02.14, 12:55 O jednym nie wiesz - bardzo czesto w firmach typu male sklepy, restauracje pracownik zatrudniony na minijob dostaje reszte kasy do lapy. Do tego bieze zasilki. To jest po prostu chore. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Quelllen Umowy śmieciowe: jak radzi sobie z nimi Europa? IP: *.adsl.inetia.pl 10.02.14, 20:00 Bardzo dobrze - wreszcie skończy się nieuczciwa konkurencja w postaci umów o dzieło (nieozusowwanych) w stosunku do prowadzących działalność gospodarczą. Chcesz serwować usługi na UoD to załóż działalność - brawo! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nie umowy gnojowe Re: Umowy śmieciowe: jak radzi sobie z nimi Europ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.14, 20:34 Ja pracuję w firmie prywatnej wykonującej usługi dla górnictwa. Pracuję razem z górnikami zatrudnionymi przez kopalnię i wykonujemy tą samą pracę. Pracując na umowę o dzieło (w umowie mam wpis pełny etat), zarabiam 1800 a z sobotami pracującymi 2 tysiące złotych miesięcznie i nic więcej. Nie mam żadnych przywilejów a górnicy zatrudnieni przez kopalnię na umowę o pracę zarabiają około 4 tysiące złotych i mają wszystkie przywileje jak kartki żywnościowe, premie 13 i 14, barbórki, dofinansowania, wczasy, dni wolne za przepracowane niedziele, płacone mają wysługę lat, płacony mają dodatek za pracę w warunkach szkodliwych, mają ubezpieczenie zdrowotne, rentowe i emerytalne a ja oprócz tego że w ogóle nie mam urlopu to nie będę miał prawa do grosza emerytury z tej pracy. Czy w Polsce jest przestrzegane jakieś prawo czy rządzi fikcja i korupcja ? Gdzie jest prawo pracy ? Mamy tylu posłów, tylu senatorów i nikt nic nie robi. Za co oni tak dużo zarabiają i na co czekają ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Quelllen Re: Umowy śmieciowe: jak radzi sobie z nimi Europ IP: *.adsl.inetia.pl 10.02.14, 20:49 To po co w niej pracujesz? Psuje sam rynek Odpowiedz Link Zgłoś
adderek1 Re: Umowy śmieciowe: jak radzi sobie z nimi Europ 10.02.14, 21:27 Jacy oni - górnicy jak rozumiem? Kasta uprzywilejowana. Czy politycy? Kolejna kasta uprzywilejowana. A może ludzie zatrudnieni na wysokim szczeblu w ZUS? Bo chyba nie pani pracująca na samym dole w ZUSie, która siedzi w open-space, do której stoi kolejka przez cały dzień "na numerek" (takie papierowe numerki obsługujące kolejkę) i użerająca się z zbyt skomplikowanym prawem RP? Chociaż ta ostatnia pani na szczęście jest chroniona prawem pracy całkiem nieźle. Odpowiedz Link Zgłoś
kissmygrass Re: Umowy śmieciowe: jak radzi sobie z nimi Europ 11.02.14, 08:30 Gość portalu: Nie umowy gnojowe napisał(a): > Ja pracuję w firmie prywatnej wykonującej usługi dla górnictwa. Pracuję razem z > górnikami zatrudnionymi przez kopalnię i wykonujemy tą samą pracę. Pracując na > umowę o dzieło (w umowie mam wpis pełny etat), Co w tym przypadku jest dziełem? Patologią jest zatrudnianie na umowy o dzieło w sytuacjach, gdy powinny to być co najmniej umowy-zlecenia, a tak naprawdę umowy o pracę. TYM powinien zająć się rząd, nie jakimiś sztucznymi obejściami, które zamiast przynieść efekty napędzą szarą strefę. Odpowiedz Link Zgłoś
truten.zenobi kolejna bzdura 10.02.14, 20:13 jest prosty sposób na umowy śmieciowe - duża ilość silnych firm. ale pewnie korzystniej dla biurokratów jest firmy niszczyć a później brać kasę za walkę z bezrobociem. - ciekawe ile kosztują nas ci wszyscy myśliciele i specjaliści od bicia piany. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: real Re: Umowy śmieciowe: jak radzi sobie z nimi Europ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.14, 00:54 Skasują śmieciowe, to pojawią się nowe cicho-ciemne lub szare od szarej strefy. Bo to będzie jedyny efekt nagonki pasożytów ze związków. Niemcy są mądre i pozostawiają superśmieciówkę czyli minijob z których korzysta sporo osób. Niestety Donek pełnymi garściami zaczyna czerpać z socjalizmu. Zapewne źle na tym wyjdzie... Odpowiedz Link Zgłoś
ulanzalasem Umowy śmieciowe: jak radzi sobie z nimi Europa? 11.02.14, 01:21 "sprzedaży swojej wiedzy specjalistycznej także innym firmom - mówi Rochowczyk." A u nas ? Bijemy rekordy w zatrudnianiu na umowy śmieciowe, na staże, praktyki...bo większość umów jest właśnie dla specjalistów, dla np. artystów, dla dajmy na to fotografa...a u nas zatrudnia się tak praktycznie wszystkich niezależnie od branży i zajęcia. Do tego te osoby często pracują regularnie, w tej samej firmie, czasie, co miesiąc dostając kolejną nową umowę od tej samej firmy...i tak to jest złodziejstwo i oszustwo, nie tylko pracowników, ale także innych podatników. Nie chodzi nawet o czas zatrudnienia, wiadomo że są lepsze i gorsze okresy, projekty czasowe, ale o to żeby w ramach danej umowy mieć wszystkie składki opłacone. PS Jeżeli pracodawca mówi, że 2000zł brutto to za dużo to mówi że chce ci dać na rękę 1200-1500zł netto i ty masz sobie sam wszystko płacić. Tj. ubezpieczenie chorobowe, zdrowotne, emeryturę zapewniasz sobie sam...tylko, że wtedy to 1200-1500zł netto jest warte 600-900zł...życzę powodzenia w takim budowaniu Polski na XIX wieczny wzór ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ccc A może tak info o procentowych wskaźnikach? IP: *.kielcetechnologypark.net 11.02.14, 08:26 Jestem ciekawy jak wygląda to od tej strony i jak przekłada się to na ich przyszłą emeryturę. To mogłoby być ciekawe. Odpowiedz Link Zgłoś
drzejms-buond płaca minimalna ! 11.02.14, 09:07 Bez ustalenia wysokosci płacy minimalnej na poziomie 2000zł netto cała ta roszada jest o kant d..potłuc. Kiedy Państwo zacznie być dla Obywatela,nie odwrotnie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lodovik Re: płaca minimalna ! IP: *.tarnowskiegory.vectranet.pl 11.02.14, 09:47 > Kiedy Państwo zacznie być dla Obywatela,nie odwrotnie? > Nigdy. Państwo zawsze potrzebuje idiotów do dojenia. Odpowiedz Link Zgłoś
romek.daleszak Umowy śmieciowe: jak radzi sobie z nimi Europa? 11.02.14, 09:54 Serdecznie obawiam się, że proponowane przez rząd zmiany odbija się drugim końcem kija na pracownikach podobnie jak modyfikacja prawa pracy w sprawie umów o pracę na czas określony, gdzie nakazano aby trzecia umowa o pracę była umową na czas określony. Praktyka z tym zwiazana jest taka, że po drugiej umowie na czas określony pracodawca nie podpisuje z pracownikiem kolejnej i ten idzie na bezrobocie, a na jego miejsce zatrudniana jest inna osoba. Mam sąsiada, który w ten sposób właśnie został wyrolowany, i teraz mając 60 l. nie wie co ma z sobą zrobić, bo dzięki państwu i wprowadzanym przez nie głupim przepisom stracił robotę i teraz nikt go nie chce przyjąć do pracy. Dodatkowo wprowadzane zmiany o równoprawnym dofinansowaniu osób niepełnosprawnych powodują, że wielu pracodawców np. w tzw. ochronie uznało zatrudnianie tych osób za nie dające wystarczającego zysku i przerzuca się na rencistów i emerytów, którzy są gotowi pracować za "psie" pieniądze chcąc dorobić do niziutkich świadczeń. Tak więc bezrobotnych znowu będzie przybywać, a to dzięki nieprzemyślanym do końca działaniom strony rządowej i czego skutki ponoszą jak zwykle ludzie pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
wz43 Re: Umowy śmieciowe: jak radzi sobie z nimi Europ 11.02.14, 10:00 Chyba chodziło ci o to, że po drugiej umowie na czas określony trzecia powinna być na czas nieokreśliony. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pracownik Umowy śmieciowe: jak radzi sobie z nimi Europa? IP: *.play-internet.pl 11.02.14, 11:03 Koszty pracy powinny być takie same dla każdej umowy (działalność gospodarcza, czyli cywilno-prawna/ zlecenie/ dzieło). Po prostu ZUS to powinien być % od zarobków, na przykład w miejsce podatku dochodowego, który niczemu nie służy. Kwota minimalna podatku ZUS powinna się zaczynać od 100zł. Emerytura równa dla wszystkich, jak ktoś chce więcej to niech wykupi prywatne ubezpieczenie. Firmy złapane na szwindlach powinny dostawać odstraszające kary. Tyle w temacie. Odpowiedz Link Zgłoś
default_nick Umowy śmieciowe: jak radzi sobie z nimi Europa? 11.02.14, 11:59 Jesteśmy liderem jeżeli chodzi o ilość umów śmieciowych, dwukrotnie przekraczamy średnią unijną. Wyprzedzamy również państwa gdzie kryzys galopuje tj Hiszpanię i Portugalię. Mamy ich dwa i pół razy więcej niż Grecja żyjąca na kroplówce. Trzy razy mniej takich umów mają Węgry i Czechy, dziesięć razy mniej mają Republiki Bałtyckie. I to wszystko pomimo tego że przez kryzys przechodzimy z corocznym wzrostem PKB, i wbrew temu co bredzi Lewiatan, mamy jedne z niższych podatków i kosztów pracy w porównaniu z resztą krajów Unii. Jeżeli więc słyszę przedsiębiorców skomlących że ledwo ciągną i z tego powodu oczekują jeszcze większego ograniczenia praw pracowników to chce mi się śmiać. Przerabiałem to już na sobie, pracodawca zaczął straszyć kryzysem, wprowadził oszczędności na szczepionkach dla kota, zwolnił część załogi, reszta w strachu o własne posady zaczęła pracować jeszcze wydajniej, i jeszcze dłużej, oczywiście za darmo. Większość pracowników fizycznych zatrudniona na półroczne umowy w firmach zewnętrznych. Po dwóch umowach byli przerzucani do innej firmy zewnętrznej żeby uniknąć trzeciej umowy która by była na czas nieokreślony. Pracownicy administracyjni również zatrudniani na umowy czasowe ( oprócz ścisłego kierownictwa i kilku niezbędnych osób o wysokich kwalifikacjach ), po dwóch umowach koniec współpracy, jak przyjdzie nowy to będzie się napinał nie wiadomo ile i spędzał w biurze po kilkanaście godzin. A zanim się zorientuje że i tak nie przerobi tej roboty pracując nawet 24/7, to właśnie skończy mu się druga umowa, i w kolejce do jego stanowiska będzie stał już kolejny pełen zapału pracownik. Pod koniec roku budżetowego wyglądającego jak opisałem powyżej, pomimo kryzysu zarząd z dumą obwieścił dwucyfrowy wzrost zysków w porównaniu z poprzednim rokiem. I tak mniej więcej widzę co jest celem ograniczania praw pracowników i zatrudniania ich na śmieciówkach. Zresztą przy ostatnich zmianach wydłużających okres rozliczeniowy, sam Tusk powiedział że dzięki temu przedsiębiorcy zaoszczędzą 10 mld rocznie, taki będzie koszt niewypłaconych nadgodzin. Można jeszcze dodać że szara strefa to 25% PKB ( jesteśmy liderem ), 600 tys przedsiębiorstw zatrudnia na czarno około miliona Polaków, a co drugi z nas zna kogoś takiego. Można jeszcze dołożyć to że dwa miliony z nas uciekło z kraju, i gdyby nie ten fakt to bezrobocie by było wyższe niż w Hiszpanii. A tam PKB poszło się pasać z powodu upadku sektora budownictwa, to była główna gałąź gospodarki. Ma ktoś wytłumaczenie dlaczego u nas sytuacja jest tak fatalna w porównaniu z innymi krajami, pomimo że mamy o wiele lepsze wskaźniki ? Tak, pazerność i nasza mentalność. Polak nie oszuka drugiego tylko jak się pomyli. Podwyżki nie dostaniesz, powinieneś się cieszyć że dostałeś śmieciówkę i nie pracujesz na czarno, wszak pracodawcy nie stać na to, on przecież buduje większy dom. Nie bez znaczenia jest również indolencja administracji państwowej, wiele z umów cywilnoprawnych spełnia warunki stosunku pracy. Wszyscy to widzą ale nie PIP. Ale to nasza mentalność, jak już wspominałem. Przecież urzędnicy państwowi to nie jacyś kosmici, oni wywodzą się z naszego społeczeństwa i zachowują się tak jak statystyczny obywatel tego kraju. Odpowiedz Link Zgłoś