Gość: hegemon DYMAĆ FRAJERÓW IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.04, 22:24 głupich nie sieją, sami sie rodzą Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Puchatek Re: DYMAĆ FRAJERÓW IP: *.Elektron.pl 02.09.04, 22:40 No jasne, jak kogoś oszukano albo okradziono, to przecież nie jest wina złodzieja czy oszusta, tylko jego samego, bo dał się nabrać / okraść... Rzeczywiście - głupich nie sieją - także na tym forum, jak widać. Życzę Ci, szanowny hegemonie, żebyś rychło trafił na takiego, co Ciebie przerobi. Może wtedy załapiesz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: user Re: DYMAĆ FRAJERÓW IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.04, 22:46 Dymac Ciebie, glabie. I niech to zrobi taki cwaniak jak ci, ktorych podziwiasz. Przyjemnych doznan. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wampir Re: DYMAĆ FRAJERÓW IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.04, 10:00 Ciekawe, że nikt nie zauważył, że hegemon wcale nie popiera oszusta. Jest po prostu zirytowany naiwnością ludzką - i ma rację. Sami sobie jesteście winni frajerzy! Czyżby zanikał w narodzie zmysł czytania między wierszami? Zgadzasz się hegemonie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: user Nie daj się nabić w długopis IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.04, 22:40 Oszusci to gnoje! Az dziwne, ze niektorzy mlodzi ich podziwiaja za "spryt" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Alfred Re: Nie daj się nabić w długopis IP: *.nas6.gainesville1.fl.us.da.qwest.net 03.09.04, 02:17 Dlaczego Policja nie szuka takich, jak przed chwila zamiescili swoje opinie.Odnalezc i przynajmnie dac w d....! Kto nawoluje do przestepstwa- popelnia przestepstwo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: life is brutal Re: Nie daj się nabić w długopis IP: *.bielsko.dialog.net.pl 02.09.04, 22:54 Niezbyt przewidujący ludzie myślą, że w domku bez problemu zarobią pieniążki. I są nabijani w butelkę. Ciekawe, czy władze zajmą się tym ZANIM ktoś oszukany znajdzie oszustów i zrobi im krzywdę, jak ten pan nabrany na kredyt argentyński? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ZZ a czego się spodziewać IP: *.top.net.pl 02.09.04, 22:59 A czego się spodziewać po ludziach, którzy głosowali na SLD, PSL, giertychowców czy Leppera? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wampir Re: a czego się spodziewać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.04, 09:56 ZZ! Wyjąłeś mi to z ust. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Nie daj się nabić w długopis IP: *.ols.vectranet.pl / 80.51.241.* 02.09.04, 23:13 na glupote nie ma lekarstwa. ile razy sie pisalo, ze to sa przekrety. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PRACODAWCA PRACA IP: *.nyc.rr.com 03.09.04, 01:18 Duze przesiebiorstwo eksploracyjne z wieloletnim doswiadczeniem zatrudni pracownikow na zasadach kontraktu wieloletniego do eksploracji Ukladu Slonecznego. Wiek i wyksztalcenie nieistotne. NASA ul. Jana Pawla II 14 Busko Zdroj Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: skok nr konta podaj bo na poczcie to jeszcze zginie :) IP: *.gorzow.sdi.tpnet.pl 03.09.04, 10:56 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mgr znani policji---policja czeka IP: *.math.unm.edu 03.09.04, 02:05 Siadza juz??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zaoracpokomune sluchajcie tych baranow milicjanow, IP: *.client.comcast.net 03.09.04, 07:53 milicjaq komunistyczna nic nie wie, a gdzie prokurator? oszustwa sie sciga z urzedu bydlaki komunistyczne. ten dupek juz powinien dostac dyche do odsiadki. barany ubowskie, dzieki wam te bagno zwane polandia nigdy nie bedzie krajem tylko gnojowiskiem a ludzie nie beda ludzmi tylko zniewolonymi baranami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bbd Oszuści! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.09.04, 10:28 Tak samo jak w Częstochowie notorycznie w Gazecie Wyborczej i w internecie od roku pojawia się ogłoszenie oszustów z jakąś akwizycją i zawsze ten sam nr telefonu: 034-324-50-51. Uwaga na ten nr bo nikt nie potrafi im się wziąć za dupsko! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Afera ? Re: Nie daj się nabić w długopis IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.09.04, 10:57 Przecież ten proceder jest legalnie uprawiany od wielu lat, zobaczcie ogłoszenia o pracy w prasie ! Setki "firm" tak działają ( niby adresowanie kopert, składanie długopisów itp.)Sam mam taki kwitek za wpłate na "koszty" gdzies w szufladzie.A policja i prokuratowa - nic. Cały figiel opiera sie na tym ze ten biedak co chce zarobic pare złotych nie ma na sąd i adwokata, wiedza o tym ci cwaniacy. Ktoś powinien sprawdzać takie ogłoszenia i w pore reagować, ale w Polsce sie tego nie doczekamy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: janspruce Re: Nie daj się nabić w długopis IP: *.cvx.algx.net 03.09.04, 20:28 Dobry Boze co za kraj.... Leper sra na sad , oszusci bezkarni. dobrze ze wyjechalem i nie musze tego ogladac na wlasne oczy. Jednak wstyd mi za masz kraj Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: buntownica Re: Nie daj się nabić w długopis IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.09.04, 11:37 wiecie co jest w tym wszystkim najśmieszniejsze? dzwonilam do urzedu skarbowego we Wrocławiu, zeby dowiedziec się czy firma dziala legalnie i od kiedy. nie dość, że odsyłali mnie z jednego urzędu do drugiego - chociaż sprawę znali, bo okazało się, że nie jestem pierwszą osobą, która chciała się czegoś dowiedzieć, to jeszcze powiedzieli, że oni nie mogą udzielać takich informacji. paranoja! najpierw sami proponują społeczeństwu, żeby nie dać się oszukiwać i sprawdzać takie podejrzane firmy, a potem nabierają wody w usta i mówią, że nie mogą udzielać informacji. Odpowiedz Link Zgłoś
baskao1990 Re: Nie daj się nabić w długopis 04.09.04, 16:51 Sama kiedyś szukałam podbnej pracy. Ale na szczęście nie dałam się nabrać :) A przy okazji znalazłam inną - która zapewnia PRAWDZIWE zarobki. Zarabiam takim sposobem już od kilku miesięcy i jestem bardzo zadowolona. Chętnie podzielę się z Wami szczegółami - piszcie na mlm_basia@o2.pl Jest tego sporo, dlatego nie opiszę tego tutaj - ale - to NAPRAWDĘ DZIAŁA! Jestem wdzięczna Bogu, że się pzełamałam i zaczęłam w ten sposób pracować. Praca ta jest dla każdego, bez względu na wiek :] mlm_basia@o2.pl - pamiętajcie :) uwierzcie :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anty_mlm :o) Re: Nie daj się nabić w długopis IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.04, 20:28 mlm ?? multi level marketing ? hehe, kolejna nawiedzona ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Loki Re: Nie daj się nabić w długopis IP: *.chello.pl 06.09.04, 10:55 "ksiądz pana wini pan księdza a nam prostym zewsząd nędza"...pamieta ktos? niby to utwór renesansowy a jakze prawdziwy. Kazdy z moich przedmowcow ma troche racji jak to zwykle bywa. Grunt to przy szukaniu takiej pracy zorientowac sie najpierw na ile jest uczciwa,zas jesli jest to nie do zrobienia - olac i szukac innej. Sama nie probowalam, natomiast strasznie mnie bawilo gdy widzialam ogloszenia typu "skladanie dlugopisow,produkcja torebek papierowych! zadzwon 070-0....:)" Jesli ktos na cos takiego da sie nabrac, to jest to juz tylko jego wina. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
monar84 Re: Nie daj się nabić w długopis 21.09.04, 09:51 Witam, chciałabym się dowiedzieć dlaczego Pani o pseudonimie baskao1990 ogłasza sie na forum GW i pisze, ze chętnie podzieli się szczegółami swej pracy? Ja wysłałam do niej kilka e-maili, jednak do dziś dnia nie otrzymałam żadnej (nawet odmownej) odpowiedzi !!!!!!!!! Jestem zaskoczona, że ludzie potrafią być tacy nieodpowiedzialni, nie rozumiem tez po co Ona zamieszczała to ogłoszenie skoro wcale nie zamierza odpowiadać na maile innych !!!!!! Czyżby kolejne oszustwo, nie zdziwię się jesli tak.....Pozdrawiam wszystkich i radze nie wysyłac zadnych maili pod adres mlm_basia@o2.pl- i tak nie dpowie!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
nawia Re: Nie daj się nabić w długopis 07.09.04, 11:55 Ja również odpowiedziałam na ofertę firmy ”Modne Centrum”. Kiedy otrzymałam odpowiedź ok. 5 sierpnia, początkowo ucieszyłam się: nie mam pracy, w domu dwójka małych dzieci, mam zdolności manualne, poradzę sobie bez problemu, poza tym kwota 1440 zł netto była zadowalająca. Pomyślałam sobie, ile prac musiałabym przepisać lub skorygować (jestem polonistą), żeby tyle zarobić na czysto. Doszłam do wniosku, ze wpłata do 9 sierpnia kwoty 62,45 zł jest niewielkim kosztem w porównaniu do zakładanego dochodu. Potem, po baczniejszym przyjrzeniu się otrzymanej korespondencji, przyszły pytania: ponieważ wszędzie jest mowa o przychodach netto, kto więc odprowadzi podatek? a jak jest z ZUS? Czy jako osoba zarejestrowana w urzędzie pracy musiałabym się wyrejestrować? Poza tym najważniejsze: dlaczego na umowach nie ma numeru NIP, REGON ani formy prawnej działalności „Biuroluksu”? Dlaczego nikt nie żąda mojego NIP, potrzebnego przecież do umowy o pracę, a wymaganego przez urząd skarbowy? No i jeszcze jedno: czy możliwa jest w ogólne umowa o pracę na pełny etat w przypadku chałupnictwa? Doszłam do wniosku, że 62 złote to żadne pieniądze i jeśli byłby jakiś przekręt, to przecież do sądu nie pójdę, ale pomyślałam, że przecież gdyby takich osób jak ja było tysiąc, to już jest kwota warta grzechu (ok.62.000 zł) i powinnam jednak to wszystko sprawdzić, żeby upewnić się, że wszystko jest w porządku (lub nie). Poza tym nie podobało mi się, że muszę zapłacić „z góry”, a przesyłkę otrzymam w ciągu 14 dni, skoro mogłabym uregulować należność przy odbiorze, jak to dzieje się z przesyłkami pocztowymi. Ponieważ pytań przybywało, postanowiłam zdobyć na nie odpowiedzi. Zwłaszcza że w folderku jak byk jstoi: „W każdej chwili możesz uzyskać więcej informacji dzwoniąc do naszej Firmy, a nasi pracownicy odpowiedzą Tobie na wszelkie pytania”. Zaczęłam zatem dzwonić na podane numery: niestety, albo było zajęte, albo nikt nie odbierał. Sprawdziłam więc w biurze numerów we Wrocławiu. Pod tymi numerami występowało Przedsiębiorstwo Projektowo-Księgowe Novi Centrum (?!), a pod adresem: pl. Nowy Targ 28, znajduje się biurowiec, gdzie można po prostu biura wynająć (?!). Komórka również nie odpowiadała. W biurze numerów sieci IDEA sprawdzono mi ten numer, jednak nie było go w bazie danych: albo był już nieaktualny, albo komórka była na kartę, więc nie zarejestrowano jej. Zastanowiło mnie, że jeśli ta firma ma takich partnerów biznesowych, jakich wymienia w folderze (Casio, Pritt, Pelikan, HP itd.), że ma takie doświadczenie i dorobek, to dlaczego, u licha!, posługuje się telefonami na kartę? Jeśli w ogóle te numery istnieją. Zdobyłam więc numery telefonów do Krajowego Rejestru Sądowego we Wrocławiu oraz do wrocławskiego Urzędu Miasta – wydziału ewidencji gospodarczej oraz działu rejestracji działalności gospodarczej. Musiałam przecież dowiedzieć się, o co tutaj chodzi. Kiedy już dodzwoniłam się pod ten ostatni numer, zaczęłam tak: - Dzień dobry. Dzwonię z Częstochowy. Dostałam ofertę pracy z Wrocławia i chciałabym się czegoś więcej dowiedzieć o firmie, która propozycję mi złożyła... A pani z UM na to: - Chodzi o Biurolux? - Byłam zaskoczona, że od razu wiedziała, o co chodzi. - Tą firmą interesuje się wiele osób. Wiele osób dzwoni i sprawdza. Prokuratura też. Pani przekazała mi, że „Biurolux” jest zarejestrowany na nazwisko „Mariusz Walczak” i jest to osoba fizyczna prowadząca jednoosobową działalność gospodarczą. No i że jest to wątpliwa firma, skoro budzi takie zainteresowanie. Zaczęłam przyglądać się informatorowi. Był to ładny, estetyczny, kolorowy folderek. Budził podziw wykaz firm będących parterami biznesowymi „Biuroluksu”. Byłam pełna podziwu dla przebiegłości osoby, która go zredagowała. No bo chociażby taki „kwiatuszek”: „Przed przystąpieniem do współpracy należy podpisać wybraną umowę w dwóch egzemplarzach i wysłać ją na adres siedziby Firmy >BIUROLUX< oraz jednocześnie zamówić u Nas dostawę materiałów do pracy (...) Nasza Firma nie pobiera opłat oraz wszelkiego rodzaju kaucji za materiały. Jedynym Twoim wkładem jest opłacenie kosztów związanych z dostawą materiałów”. Budzi zaufanie takie sformułowanie, prawda? Wniosek: Ponieważ blankiety umów są czyste, niewypełnione przez „BIUROLUX”, po wysłaniu obydwu egzemplarzy „do zatwierdzenia” przez firmę, znika jakikolwiek ślad „współpracy”. Nie mamy żadnego potwierdzenia, że podjęta została jakakolwiek współpraca, że jesteśmy już gdzieś zatrudnieni. Jak to potraktować? Wyrejestrować się z urzędu pracy, no bo pracę znaleźliśmy? Zgłosić w US i ZUS?! Poza tym - jak mogę udowodnić, że płaciłam za jakieś materiały do składania, skoro opłacam tylko „koszty dostawy”? Przecież to może być wszystko, a firma może mieć jakieś fikcyjne dokumenty, że na przykład przysłała mi pudełko czekoladek z alkoholem i że ja przesyłkę odebrałam. Wniosek jest jeden: mimo że na rynku pracy jest trudno, a nawet bardzo trudno, sprawdzajmy firmy, które oferują nam pracę, zwłaszcza takie firmy, które przedstawiają nam rewelacyjne warunki płacowe, nie wymagając od nas właściwie nic, poza drobnymi... „kosztami dostawy”. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Grazyna Re: Nie daj się nabić w długopis IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.09.04, 11:26 PROPONUJĘ STWORZYĆ LISTĘ OSZUSTÓW PRAC CHAŁPNICZYCH. SAMA MAM KILKANAŚCIE ADRESÓW.MOŻE KTOŚ SIĘ TYM WRESZCIE ZAINTERESUJE. MOŻE KTÓRYŚ Z DZIENNIKARZY GAZETY. TEMAT WAŻNY JAK KREDYTY W SYSTEMIE ARGENTYŃSKIM. PONIEDZIAŁKOWY DODATEK GAZETY PRACA.AZ SIĘ ROI OD TAKICH OSZUSTÓW. GRAZYNA Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szanujący się Re: Nie daj się nabić w długopis IP: *.acn.waw.pl 13.09.04, 20:51 Niestety obawiam się, że takich oszustów, żerujących na ludzkiej naiwności i desperacji, będzie coraz więcej. Po części winę za to ponosi państwo, niezachęcające młodych ludzi do uczciwej pracy. Ludzie często mają wybór: gówniana praca za 2000 zł albo kombinowanie i wielu wybiera tę drugą opcję. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nezra Re: Nie daj się nabić w długopis IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.04, 22:52 Kochanie! 2000! Przecież to luksus! A 1000 nie łaska! Ludzie pracują za znacznie mniejsze pieniądze i wcale im się nie dziwię,że szukają znacznie łatwiejszych dróg zarobkowania. Jednak mogliby szukać uczciwie... Z drugiej strony, nasz kraj zawsze pełen był tanich cwaniaczków, a najleprzym tego przykładem jest nasz "ukochany rząd" Odpowiedz Link Zgłoś
monar84 Re: Nie daj się nabić w długopis 21.09.04, 18:44 Witam, chciałabym się dowiedzieć dlaczego Pani o pseudonimie baskao1990 ogłasza sie na forum GW i pisze, ze chętnie podzieli się szczegółami swej pracy? Ja wysłałam do niej kilka e-maili, jednak do dziś dnia nie otrzymałam żadnej (nawet odmownej) odpowiedzi !!!!!!!!! Jestem zaskoczona, że ludzie potrafią być tacy nieodpowiedzialni, nie rozumiem tez po co Ona zamieszczała to ogłoszenie skoro wcale nie zamierza odpowiadać na maile innych !!!!!! Czyżby kolejne oszustwo, nie zdziwię się jesli tak.....Pozdrawiam wszystkich i radze nie wysyłac zadnych maili pod adres mlm_basia@o2.pl- i tak nie dpowie!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś