Gość: Harvester of Sorow
IP: *.elblag.dialog.net.pl
05.09.04, 20:22
Dzisiaj moja dziewczyna mieszkająca na stałe w Niemczech zaproponowała mi
urlop w pażdzierniku w Hiszpani!Niech ktos zgadnie co ja mogłem jej
odpowiedziec pracując po 300 godzin w miesiacu i zrabiając 1500 zl!Wycieczka
2 tygodniowa kosztuje w Niemczech 800 Euro na osobę!Licząc nawet euro po 4
złote to jest proste 3200!
Czy jestem sfrustrowany???
Chyba tak,bo mam licencjat i przerwane studia magisterskie właśnie przez brak
funduszy!
Poza tym pracuje czysto fizycznie!
Czemu pisze?
Bo może ktos mi coś podpowie albo zaoferuje pracę najchętniej związana z
internetem!
Po prostu chcę zarabiac dużo kasy!
Nie po to żeby zadowolić moją bardzo wymagającą dziewczynę,bo w gruncie
rzeczy ona taka nie jest!
Chcę być na tyle ustawiony żeby spojrzeć prosto w oczy sobie (oraz mojej
dziewczyny ojcu,który kiedys powiedział,że lepiej jakby chodziła z kimś
bogatszym" i powiedzieć: "JESTEM NA TYLE USTAWIONY,ZE NIE POTRZEBUJE NIKOMU
JUZ BYC WDZIECZNY"
Pierwszy raz w życiu umieszczam moje frustracje w sieci!
Jeśli ktoś napisze cos sensownego to nastepnym razem podam maila!
Choc z natury jestem nieufny!