Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      zadzwonimy

    09.09.04, 23:38
    Jakie są Wasze doświadczenia i czy może wiecie, jak należy reagować na fakt,
    gdy na koniec rozmowy kwalifikacyjnej pada takie hasło w stylu "Niech Pan(i)
    czeka na telefon od nas". Czy takie hasło świadczy, ze kadnydat popłynął, czy
    że ma zadzwonic np. w ciągu 2 tygodni, czy moze oznacza coś innego?
      • Gość: Wołek Re: zadzwonimy IP: 217.153.35.* 10.09.04, 14:13
        Może należy odpowiedzieć jak w Poranku Kojota:

        - ale ja nie mam telefonu.

        • Gość: as Re: zadzwonimy IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 10.09.04, 14:35
          jak ktoś mówi że zadzwoni w ciągu 2 tyg. to znaczy że masz po robocie. Raczej
          ludzie od razu się decydują.
      • losiu4 Re: zadzwonimy 10.09.04, 15:05
        różnie bywa, ale zazwyczaj oznaczo to odpowiedź negatywną.

        Pozdrawiam

        Losiu
        • dobbi Re: zadzwonimy 10.09.04, 15:19
          a wcale nie! mi 3 miechy temu tez powiedzieli ze beda sie kontaktowac
          telefonicznie i w ciagu tygodnia zadzwonili...i jest ok
          • losiu4 Re: zadzwonimy 10.09.04, 16:23
            oczywiscie że nie. Nigdzie nie napisałem, że jest to regułą :) Tylko że dość
            często tak się zdarza :)

            Pozdrawiam

            Losiu
        • bombany_przez_mirke Re: zadzwonimy 10.09.04, 15:26
          losiu4 napisał:

          > różnie bywa, ale zazwyczaj oznaczo to odpowiedź negatywną.
          >
          BZDURA! weźcie pod uwagę, że nie ma jednego kandydata na rozmowę tylko jest
          kilku/nastu i nie wszyscy w jednym czasie przychodzą. TO nic nie oznacza, a
          poza tym rekrutacje czasami mogą się przeciągać (z różnych przyczyn)
          • losiu4 Re: zadzwonimy 10.09.04, 16:21
            bombany_przez_mirke napisał:

            > BZDURA! weźcie pod uwagę, że nie ma jednego kandydata na rozmowę tylko jest
            > kilku/nastu i nie wszyscy w jednym czasie przychodzą. TO nic nie oznacza, a
            > poza tym rekrutacje czasami mogą się przeciągać (z różnych przyczyn)

            spokojnie, przecież napisałem ze jest to "zazwyczaj" :) A teraz trochę
            matematyki: jest 15 kandydatów, 1 miejsce. Do kazdego mówią, że zadzwonia.
            Zgadnij, jaki procent tych ludzi bedzie rozczarowanych i stwierdzi, że taki
            telefon oznacza odmowę? ;)

            Pozdrawiam

            Losiu
    Pełna wersja