Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      Prawo -i co po nim ???

    16.09.04, 12:54
    W przyszłym roku zdaję maturę i zastanawiam się nad przyszłym zawodem- wogóle
    nad tym co bym chciała robić !!! Myślałam nad kierunkim prawo na UJ , ale czy
    ukończenie tych studiów daje jakieś "większe " szanse na pracę ??
    Może ktoś z was się orientuje co sie dzieje z ludźmi po tych studiach??
    Z góry dziękuje za odpowiedź.
    Pozdrawiam ;-))
      • Gość: Ginio Re: Prawo -i co po nim ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.04, 13:07
        Prawo to znakomite studia dla tych, którzy nie wiedzą co chcą robić w
        przyszłości. Zdawałam, studiowałam, ukończyłam bez problemów. Nigdy nie miałam
        zamiaru pracować jako prawnik i nie pracowałam. Bez problemów znajdowałam
        kolejne, satysfakcjonujace mnie prace. Oczywiście musiałam się
        dokształcać.Chociaż mój aktualny zawód nie ma nic wspólnego z prawem to uwazam,
        że studia te stanowią znakomitą podstawę. Pracodawcy też łaskawiej patrzą na
        absolwenta prawa niż np.(bez obrazy) absolwenta pedagogiki wczesnoszkolnej
        Pozdrawiam i powodzenia, bo te studia
        wymagają sporo pracy
        • mamrysia201 Re: Prawo -i co po nim ??? 16.09.04, 13:12
          Dlaczego jest dobre dla tych którzy nie wiedzą co robić w przyszłości ??-
          przeciez to konkretny zawód o ile zrobi się aplikację ;-(
          Jeżeli mozna wiedzieć to na jakiej uczelni studiowałaś ??
          No i dlaczego to pracodawca ma patrzeć łaskawym okiem ?? przecież tam gdzie
          chce pracować mgr prawa absolwent pedagogiki raczej z góry nie ma szans ??
          Pozdrawiam ;-))
          • Gość: Arti Re: Prawo -i co po nim ??? IP: *.udn.pl 16.09.04, 22:15
            Droga Marysiu !
            Mam informacje z pierwszej ręki, bo 3 miesiace temu obroniłem się właśnie na
            UJ :)
            Szukanie pracy przez wysyłanie życiorysów sprawdza sie tylko wśród najlepszych
            tylko w największych kancelariach w Warszawie. W pozostałych przypadkach musi
            Cie ktoś polecić. Nawet kolega ze studiów, który gdzieś już pracuje, kogoś
            zna,... nigdy nie wiesz kto Ci to zaproponuje więc bądź miła dla ludzi i od 4
            roku przykładaj się do nauki.
            Ja wybrałem inną drogę. Nie szukałem pracy. Sam byłem zapraszany do
            współpracy. Ale... teraz zacząłem szukać pracy na poważnie, bo proponowane mi
            stawki są niepoważne (jak dla kasjerki w markecie). I coś znajdę bo skończyłem
            najlepszy wydział w Polsce :))) Taka pewność siebie jest trochę zgubna, ale bez
            niej na takie stawki bym się zgodził.
            Swoje studia polecam. Wspaniała przygoda. A jakie imprezy..... Ale ostrzegam -
            kończy w terminie tylko ok. 20 %.

            P.S. Prawo dla ludzi którzy nie wiedzą co ze soba zrobić ?? Bzdura.
            • mamrysia201 Re: Prawo -i co po nim ??? 17.09.04, 21:00
              Gość portalu: Arti napisał(a):

              > Droga Marysiu !
              > Mam informacje z pierwszej ręki, bo 3 miesiace temu obroniłem się właśnie na
              > UJ :)
              Gratuluje !!!
              A tak wogóle to startujesz do aplikacji ??
              > Szukanie pracy przez wysyłanie życiorysów sprawdza sie tylko wśród
              najlepszych
              >
              > tylko w największych kancelariach w Warszawie. W pozostałych przypadkach musi
              > Cie ktoś polecić. Nawet kolega ze studiów, który gdzieś już pracuje, kogoś
              > zna,... nigdy nie wiesz kto Ci to zaproponuje więc bądź miła dla ludzi i od 4
              > roku przykładaj się do nauki.
              Miła dla ludzi zawsze jestem , no chyba że oni są dla mnie nie mili ;-)) I
              czemu akurat od 4 roku mam się przykładac ?? O ile wiem to podrodze , czyli 2 i
              3 rok są takie kobyły jak np prawo cywilne ;-(
              > Ja wybrałem inną drogę. Nie szukałem pracy. Sam byłem zapraszany do
              > współpracy.
              A praca w kancelarii podczas studiów daje jakieś większe możliwośći??
              Ale... teraz zacząłem szukać pracy na poważnie, bo proponowane mi
              > stawki są niepoważne (jak dla kasjerki w markecie). I coś znajdę bo
              skończyłem
              > najlepszy wydział w Polsce :)))
              Zapewne UW nie zgodziłby się z Twoim stwierdzeniem ;-)
              Taka pewność siebie jest trochę zgubna, ale bez
              >
              > niej na takie stawki bym się zgodził.
              > Swoje studia polecam. Wspaniała przygoda. A jakie imprezy..... Ale
              ostrzegam
              > -
              > kończy w terminie tylko ok. 20 %.
              No to jeżeli mozna poznać dane statystyczne to ilu było Was na poczatku , a ilu
              skończyło ??
              >
              > P.S. Prawo dla ludzi którzy nie wiedzą co ze soba zrobić ?? Bzdura.

              Pozdrawiam ;-))
              • Gość: Arti Re: Prawo -i co po nim ??? IP: *.udn.pl 17.09.04, 22:44
                Szybkie odpowiedzi na Twoje pytanka :
                - wystartowalem i sie dostalem.
                - bo od 4 roku człowiek jest na tyle dojrzały że może wiedzieć co chce w życiu
                robić. Wcześniej zdaje sie te przedmioty które trzeba (m.in. cywil) lub które
                najłatwiej zdać (bo np. koleżanki mają notatki)
                - czy praca w kancelarii podczas studiów pomaga... trudne pytanie. Najlepsza
                odpowiedź, to że nie ma reguły. Możesz od 3 roku ciężko pracować i się niewiele
                nauczyć, a możesz zacząć dopiero po studiach ale jako specjalista wejść od razu
                na jakiś poziom. Dużo też zależy od polecenia Cie przez kogoś. Nie ma sie co
                dziwić. Gosposi domowej też nie szuka sie przez ogłoszenie
                - Nie słyszałem a absolwencie z UW, który znalazłby pracę w Krakowie. Natomiast
                nasi w Warszawie często znajdują :)))
                - Zaczynało 500 dziennych, skończyło w terminie ok 100-120. Rocznie kończy
                oczywiście więcej, ale w tym są także "spadochroniarze".
                • Gość: Ania Re: Prawo -i co po nim ??? IP: *.aine.pl 18.09.04, 00:02
                  > - Nie słyszałem a absolwencie z UW, który znalazłby pracę w Krakowie.
                  Natomiast
                  >
                  > nasi w Warszawie często znajdują :)))

                  Żaden argument. Do Warszawy ciągną wszyscy, a do Krakowa niestety mało kto. W
                  tym kraju porządną pracę można znaleźć właściwie tylko w Wawie i dlatego tak
                  się dzieje.

                  PS. Jestem z KRakowa (ale mam dużo wspólnego z Wawą) więc wiem jak to wygląda w
                  praktyce
                • Gość: czapski Re: Prawo -i co po nim ??? IP: *.utp.pl 18.09.04, 13:32
                  to na tej samej zasadzie Uniwerek Szczecinski jest lepszy od Warszawskiego, bo
                  niektorzy po US znajduje prace w Wawie, a o odwrotnej sytuacji nie slyszalem
                  PRzyznaj sie, zasypial-es/-as na logice
                • mamrysia201 Re: Prawo -i co po nim ??? 18.09.04, 14:39
                  No to gratuluje dobrego startu !!!
                  Myśle , że notatkami koleżanek nie ma sie co kierowac , bo to co się jednemu
                  podoba nie koniecznie pasuje innemu .
                  No to rewelacja - ładną sieczkę robią ;-(( A "spadochroniarze " to co to za
                  gatunek ??
                  POzdrawiam i dzięki za info ;-)))
                  • Gość: fifa Re: Prawo -i co po nim ??? IP: *.sympatico.ca 18.09.04, 21:03
                    spadochroniarze to gatunek wcale nie rzadki . pod ochrona gatunkawa nie jest.
                    trudny to wytepienia (no ale nie ma powodow przeciez by go tepic? ).
                    pozdro
      • Gość: ta Re: Prawo -i co po nim ??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.09.04, 08:57
      • Gość: Taka jedna Re: Prawo -i co po nim ??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.09.04, 09:01
        NIestety w tej chwili nie ma takiego kierunku studiów, który zapewni Ci
        znalezienie dobrej pracy w przyszłości - są tylko takie, które dają większe
        prawdopodobieństwo i prawo na pewno do nich należy. Jesteś jeszcze młoda i to
        normalne że nie wiesz tak do końca co chcciałbyś robić - 5 lat studiów to
        dosyć czasu żeby sie zorientować:)
        Tak naprawdę to dużo zależy od Ciebie a nie od kierunku ukończonych studiów.
        pozdrówka -
        • Gość: Ginio Re: Prawo -i co po nim ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.04, 16:36
          Własnie dokładnie to miałam na myśli. Stwierdziłaś, że zastanawiasz się nad
          podjęciem studiów prawniczych, a nie że chcesz koniecznie wykonywać któryś z
          prawniczych zawodów. A może w trakcie studiów dojdziesz do wniosku, że wolisz
          robić co innego? Może zrobienie aplikacji nie będzie takie proste?
          W odpowiedzi na pytanie gdzie kończyłam studia. Na UW. Z rozpędu zrobiłam też
          aplikację sędziowską.Było to parę latek temu.
          • mamrysia201 Re: Prawo -i co po nim ??? 18.09.04, 17:38
            No pewnie , że się zastanawiam bo to jest jedna z dróg którą mogę wybrać. I
            mozliwe że studia te mogą mi się nie spodobać albo wręcz przeciwnie dlatego
            pytam o opinie i zastanawiam się nad Waszymi odpowiedziami/podpowiedziami ;-))
            Do czasu kiedy ja przypuszczalnie miałabym robić aplikację wiele może się
            zmienić , a w tym momencie powszechnie wiadomo , że nie jest to łatwe , jeżeli
            nie masz tzw pleców ;-(( chociaż jak ktoś jest dobry to nie ma mocnych ;-))
            I zastanawia mnie tylko określenie " z rozpędu " - czyżbyś była niezadowolona z
            tego co robisz ??
            Pozdrawiam !!!
    Pełna wersja