Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      weekendowe szkolenia

    IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.04, 19:46
    witam,
    mam pytanie do osb ktore znaja sie na prawie pracy. Czy pracodawca moze
    zmuszac mnie do udzialu w szkoleniu w weekend? Ja akurat w tym samym czasie
    mam studia na ktorych musze byc, a moja szefowa upiera sie ze musze byc na
    szkoleniu. Oczywiscie dwoch dni ktore strace na szkolenie nie bede mogla
    odebrac w tygodniu.
    Pozdrowienia
    Klaudia
      • Gość: ja Re: weekendowe szkolenia IP: *.aster.pl / *.aster.pl 25.09.04, 21:45
        Moim zdaniem - nie może. Pracodawca może ci zlecić dodatkową pracę w godzinach
        nadliczbowych, ale nie szkolenie. Natomiast jeżeli tak się zdarzy, że nigdy nie
        będziesz miała czasu brać udziału w szkoleniach, to za jakiś czas pracodawca
        może stwierdzić, że masz za małe kwalifikacje zawodowe i może się to skończyć
        nawet wypowiedzeniem, więc w pewnym sensie te szkolenia leżą w twoim interesie.
        • Gość: Piorek Re: weekendowe szkolenia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.09.04, 23:05
          Ano wlasnie. Pracowalem kiedys w firmie, w ktorej szkolenia byly w niedziele (i
          to wewnetrzne!! zadnych kolesi z zewnatrz). Szefo stwierdzil, ze firma moze
          organizowac szkolenia kiedy chce i pracownik, nawet glowny ksiegowy, ma byc
          obecny. I co mu powiesz? Chcesz sie klocic, kloc sie. Pokazesz mu odpowiedni
          przepis (jak jest) i co z tego - tylko na tym stracisz bo bedzie konflikt.

          Np. taka rzecz jak wolne za nadgodziny. Pracodawcy zwykli dawac dzien wolny za
          nadgodziny, chociaz chyba wszyscy z nas woleliby kaske. A prawda jest taka, ze
          w kodeks pracy zezwala na taka zamiane, jezeli taki wniosek (wolne za
          nadgodziny) wyplynie od pracowwnika - to pracownik moze (pisemnie) wnisokowac o
          wolne zamiast kasy za nadgodz. ....Slyszalas zeby jakis pracodawca pytal kogos
          kiedys o zdanie czy dac kase czy wolne, u mnie daja wolne bez pytania, a jak
          bym im powiedzial ze nie chce wole kase, to juz widze ich duze oczy ;)
          • krzysztofsf Re: weekendowe szkolenia 26.09.04, 10:57
            Kolega przez takie szkolenie (testy pracownikow prowadzone przez psychologow) stracil rok studiow zaocznych - musial powtarzac.
            Nie udalo mu sie nawet zalatwic wyjscia na dwie godziny w niedziele (budynek uczelni byl w poblizu).
            Nie poszedl na egzamin, ktory ( o czym informowal dyrektora firmy - bezskutecznie) byl warunkiem zalicznia przedmiotu a prowadzacy nie dopuszczal mozliwosci pomyslnego zdania go w innym terminie niz pierwszy. (tez pomigany gosc - uwazal nieobecnosc za lekcewazenie go i zalatwial nieobecnych na pierwszym terminie w trybie ekspresowym przy nastepnych podejsciach)

            Kolega nie mial wyjscia, poniewaz w firmie caly czas trwaly redukcje i wiadomo bylo, ze wypowiedzenie nie bedzie mialo oficjalnego zwiazku z nieobecnoscia na niedzielnym szkoleniu.
          • Gość: agulha nadgodziny IP: *.aster.pl / *.aster.pl 26.09.04, 14:17
            Ja może jestem jakimś rarogiem, ale za nadgodziny wolę odbiór godzin/dni
            wolnych, niż pieniądze. Inna sprawa, że mnie nikt nie pyta, co wolę. U nas się
            odbiera.
      • Gość: Andrzej Dobre IP: *.icpnet.pl 26.09.04, 13:54
        Moj kolega Marek potrafi zrobic skuteczny mobbing
        w czasie nie jednego szkolenia w firmie.
        Ale to Japonia
        i dotyczy zespolu obcokrajowcow w pewnej znanej korporacji.
    Pełna wersja