szczurbiurowy
28.09.04, 18:40
Jako stary szczur Biurowy jedno wiem - mobbing istnieje i jego ofiarami są ci,
którzy w sobie mają to "coś" co mobbera upewnia, że mobobowany nie piśnie i
będzie pokornie znosił upokorzenia. To "coś" to jakaś słabość, która powoduje
że przśladowany nie może lub nie chce trzasnąć wszystkim i znależć sobie nową
pracę, nowe biuro. I z moich obserwacji wynika, że mobberami sa najgorsze
sukinkoty z całego biura, ktore też nie cieszą się szacunkiem swoich
przełożonych - tak kółko się zamyka. Swoją drogą - mnie nie mobowali bo się
nie dałem. Ale innych - owszem. Chyba nie było we mnie tego "czegoś"...