Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      Pracowniku, pomóż sobie sam

    28.09.04, 18:40
    Jako stary szczur Biurowy jedno wiem - mobbing istnieje i jego ofiarami są ci,
    którzy w sobie mają to "coś" co mobbera upewnia, że mobobowany nie piśnie i
    będzie pokornie znosił upokorzenia. To "coś" to jakaś słabość, która powoduje
    że przśladowany nie może lub nie chce trzasnąć wszystkim i znależć sobie nową
    pracę, nowe biuro. I z moich obserwacji wynika, że mobberami sa najgorsze
    sukinkoty z całego biura, ktore też nie cieszą się szacunkiem swoich
    przełożonych - tak kółko się zamyka. Swoją drogą - mnie nie mobowali bo się
    nie dałem. Ale innych - owszem. Chyba nie było we mnie tego "czegoś"...
      • Gość: tachazit Re: Pracowniku, pomóż sobie sam IP: 195.85.227.* 08.10.04, 15:29
        A mi sie wydaje szczurzebiurowy, ze to o czym piszesz to jest tak zwane
        obwinianie ofiary. Bo to, ze ktos ma w sobie "to cos" nie uprawnia nikogo do
        tego by sie na nim wyzywac. Tak samo jak to, ze kobieta nosi krotka spodniczke
        i gleboki dekolt, nie upowaznia nikogo do tego zeby ja gwalcic.
      • Gość: PUP'as Re: Pracowniku, pomóż sobie sam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.05, 10:24
        Jestem pracownikiem jednej z instytucji samorzadowych w woj. warminsko-
        mazurskim, w ktorej stosowanie mobbingu to jedyny stosowany przez kadre
        kierownicza model... hm?!... zarzadzania ludzmi. Pracuje tu od 1999 roku i juz
        kilka osob zniszczono na moich oczach, czesc niszczono i niszczy sie nadal, a
        ja - po tym jak odchorowalam - zdecydowalam sie walczyc. W listopadzie
        ubieglego roku zlozylam pozew o mobbing do Sadu Pracy i z 'przeciekow' wiem,
        ze 'sprawa jest... trudna'?! Czekam do dzis. Sad przesyla mi pisma z wezwaniem
        do uzupelnienia tzw. brakow formalnych, ktore to rzekomo brakujace informacje
        mozna bez trudu odnalezc w pozwie.Szlag mnie trafia na bezmyslnosc pracownikow
        wymiaru sprawiedliwosci niedouczonych i nieprzysposobionych do 'nowych zagrozen
        srodowiska pracy'. Na co (i za co?) placimy podatki?
        Zanim jednak ow pozew zlozylam, szukalam pomocy wsrod instytucji i organizacji
        jakoby majacych pomoc w takich wypadkach swiadczyc. I co? Kontakt ze
        stowarzyszeniami antymobbingowymi uwazam za strate czasu, pieniedzy, zludzen i
        nadzieji.Jako byly czlonek NZZS "Solidarnosc" w swym - zaite niepojetym dzis
        entuzjazmie - zwrocilam sie do zwiazkow zawodowych. A tu, kolejne
        rozczarowanie! Ale to jakie! Szybko zrozumialam jakim bylam naiwnym glupcem, bo
        przewodniczacy Regionu 'ulozyl' sie moja Dyrekcja itd. Przynajmniej wiem teraz,
        ze slowa 'niezalezny' i 'Solidarnosc' sa czyms, co zdecydowanie nie pasuje do
        idei tego...TFF(U)oru.Ukladzik goni ukladzik. I tyle!
        Pracowniku, pomoz sobie sam! Wiec coz? Pomogam i chce pomagac innym.
        Postanowilam zalozyc wlasne stowarzyszenie, ktore NAPRAWDE bedzie udzielac
        pomocy mobbingowanym, a mojej sprawy nie odpuszcze. Pojade do Strassburga,
        jesli bedzie trzeba.Nie popuszcze sukinkotom (choc tak naprawde to inne
        inwektywy cisna mi sie na klawiature. Nie bedzie mi miernota plula w twarz!
        Mobbing to okrutne zjawisko i czuje 'wewnetrzny imperatyw', zeby z nim walczyc.
        Pozdrawiam
        • Gość: Katarzyna Re: Pracowniku, pomóż sobie sam IP: *.olsztyn.mm.pl 25.02.05, 05:21
          Witam,
          mieszkam w woj. warmińsko-mazurskim i mam bardzo podobny problem; już
          rozmawiałam z głównym przełożonym na ten temat, ale... właściwie nic z tego nie
          wynikło i nie wyniknie (jeszcze nie widziałm sukinkota, który czegokolwiek
          żałuje), a teraz dopiero on mi pokaże "kto tu rządzi", za to, że się
          poskarżyłam. CO ROBIĆ ?!
          • Gość: do Kasi Re: Pracowniku, pomóż sobie sam IP: *.olsznet.ec.pl 05.05.05, 13:35
            dobrze,ze bylas u glownego szefa,brawo
            • Gość: Asik Re: Pracowniku, pomóż sobie sam IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 27.07.05, 21:37
              z autopsji wiem, że mobbing istnieje, robię również pracę mgr na ten temat
              wszystkich którzy się spotkali z mobbingiem proszę o wzięcie udziału w
              ankiecie, gwarantuję anonimowość
              www.republika.pl/mobbing_ankieta/
              • Gość: L.K. Re: Pracowniku, pomóż sobie sam IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.10.05, 19:41
                Prosze o kontakt. Otwieram Oddział Karjowego Stiowrzyszenia Antymobbingowego w
                Poznaniu. Tez mam sprwę w sądzie o mobbing. Chciałabym o tym porozmawiac , ale
                tez i współpracuje z kancelarią prawną , która pomaga i dopiero po zakończonym
                procesie w przypadku wygranej rozliczamy się procentowo. Jesli ktos potrzebuje
                pomocy, to równiez dysponuję psychologiem (NFOZ) i Psychiatrą(NFOZ).Pomagam tez
                w trudnych sprawach , aby sprawa ujrzała swiatło dzienne (po konsultacji z
                prawnikiem), mam dostep do wszselkich mediów i swietny kontakt z nimi.Pomagam
                ludziom z wielkopolski, ale jesli potrzeba to z całej Polski.
                Mój e-mail: laurako@op.pl
                Laura Kozowska
                • kawcia3 Re: Pracowniku, pomóż sobie sam 19.01.06, 20:18
                  Pracuję od kilku lat w państwowej firmie, która jak ostatnio odnoszę wrażenie przypomina coraz bardziej firmę prywatną. Od półtora roku moja kierowniczka znęca się nade mną psychicznie. Początkowo myślałam, że to jednorazowe incydenty, które już nigdy nie będą miały miejsca, niestety jakże się myliłam. Ta kobieta to książkowy przykład mobbera, silna, władcza, bez uczuć, nie mająca zaufania do nikogo i niczego, chcaca za wszelka cenę przekonac wszystkich do okoła o wyzszości swoich racji, podkreślająca swój WIELKI wkład w firmie, po prostu niezastąpiona. I nagle ja pojawiam sie na jej drodze-typowy materiał na ofiarę, młoda, z wyższym wykształceniem , dodatkowymi studiami podyplomowymi, kursami.Ja - zagrażająca jej w wielkiej karierze.Mobber- Kobieta mająca prawie 58 lat, która z niewiadomo jakich przyczyn trzyma sie rękoma i nogami swojego kierowniczego biurka, robi wszystko żeby mnie zniszczyć psychicznie i doprowadzic do tego, zebym zostałą wyrzucona z pracy. Szykany, kłamstwa, pomówienia i donosicielstwo to wszystko co mnie spotyka każdego dnia po przekroczeniu progu mojego biura. Najgorsze jest to, że w tej firmie nie ma się do kogo zwrócić ponieważ przewrotna pani Mobber zdążyła juz nastawic odpowiednio do mojej osoby szefa i główną księgową. Na dzień dzisiejszy nie wiem co moge zrobić???nie mam pojęcia jak się bronić ponieważ każde moje słowo przekształcane jest w tysiąc innych kłamliwych słów? Najgorsze jest to, że spodziewam sie dziecka, w firmie jeszcze nikt tego nie wie, boje sie reakcji Mobbera, ale najbardziej się boję, że starcę przez nią dziecko.
        • Gość: iza Re: Pracowniku, pomóż sobie sam IP: *.com / *.internetdsl.tpnet.pl 20.09.05, 19:59
          do tej pory wydawało mi się, ze stowarzyszenia abtymobbingowe powstały po to,
          by pomagać zwykłym smiertelnikom w walce z ogromnymi kołchozami "obozami pracy"
          To co dzisiaj przeczytałam, wzbudziło mój niepokój. Sama od trzech lat
          doswiadczam "najnowszej" techniki zarzadzania. Dosyć długo zbierałam się, by
          zawalczyć o siebie. Znam na pamięć charakterystykę mobbera, wiem jakie
          przysługują mi prawa. I co mi z tego, skoro okazuje się, że poza rozszerzeniem
          swojej wiedzy nic mi z tego nie wyjdzie. Chętnie bym zawalczyła, ale nie mam
          pojęcia, co robić. Bardzo prosze o pomoc.
      • Gość: kk Re: Pracowniku, pomóż sobie sam IP: *.nmax.pl / *.nmax.pl 16.04.05, 08:00
        oczywiscie zgadzam sie z tym stwierdzeniem
        jest mobing i to na wielką skale i co moze zrobić organizacja która zajmuje sie
        mobingiem ,brac fundusze z UE i dobrze z tego żyć natomiast pomóc pracownikom
        już nie może ,czyli jedyne co robi to definiuje co to jest Mobing ...... dobry
        interes...............
      • inquisition Od czego są panowie spod budki z piwem? 20.09.05, 20:34
        Oni takiego dręczyciela mogą tanio podręczyć :)

        To nielegalne więc tego nie stosuj (lub przynajmniej nie chwal się tym)
      • Gość: mrowka Z Nie mogę się zgodzić IP: *.drama.pl 27.09.05, 22:53
        ...chociaż może, po części....
        ...ale do rzeczy...
        jestem młodym pracownikiem,zaledwie 2 lata stażu pracy, więc nie jestem "starą
        wyjadaczką", po raz pierwszy spotkałam się z szeroko pojętą manipulacją typu:
        mydlenie oczu (będzie lepiej,idą zmiany), obiecywanie (szkolenia, wyjazdy, inne
        profity), przysługi (zalatwienie lepszego sprzętu do pracy)....ale...W ZAMIAN
        oczekiwano ode mnie bezwględnego posłuszeństwa, dyspozycyjności, ślepego
        wykonywania poleceń.
        Sprzeciwiłam sie...teraz mój"mobber" znęca sie na mnie codziennie przez 9h
        pracy, w klasycznych postaciach (złośliwości, szukanie winnego, ośmieszanie,
        plotkowanie, wmawianie niekompetencji, odbieranie pracy itd.) - kiedyś było
        wręcz odwrotnie (komplementy, pochwały, pokładanie nadziei).
        Składam wymówienie - z jednej strony tracę pracę (chociaż z tym człowiekiem nie
        ma juz mowy o współpracy), ale z drugiej on traci swoją ofiarę.
        Nie dam się prześladować, idę trzasnąć wszystkim - czemu wybrał mnie?

        • Gość: m. Re: Nie mogę się zgodzić IP: *.c153.petrotel.pl 12.10.05, 17:36
          Jestem w bardzo podobnej sytuacji tyle tylko że u mnie to trwa już 2 lata a
          stażu mam prawie 9. Jak mogę się z Tobą skontaktować w celu wymiany informacji?
          • Gość: L.K. Re: Nie mogę się zgodzić IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.10.05, 19:43
            Prosze o kontakt. Otwieram Oddział Krajowego Stowrzyszenia Antymobbingowego w
            Poznaniu. Tez mam sprwę w sądzie o mobbing. Chciałabym o tym porozmawiac , ale
            tez i współpracuje z kancelarią prawną , która pomaga i dopiero po zakończonym
            procesie w przypadku wygranej rozliczamy się procentowo. Jesli ktos potrzebuje
            pomocy, to równiez dysponuję psychologiem (NFOZ) i Psychiatrą(NFOZ).Pomagam tez
            w trudnych sprawach , aby sprawa ujrzała swiatło dzienne (po konsultacji z
            prawnikiem), mam dostep do wszselkich mediów i swietny kontakt z nimi.Pomagam
            ludziom z wielkopolski, ale jesli potrzeba to z całej Polski.
            Mój e-mail: laurako@op.pl
            Laura Kozowska
        • Gość: L.K. Re: Nie mogę się zgodzić IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.10.05, 19:43
          Prosze o kontakt. Otwieram Oddział Krajowego Stowarzyszenia Antymobbingowego w
          Poznaniu. Tez mam sprwę w sądzie o mobbing. Chciałabym o tym porozmawiac , ale
          tez i współpracuje z kancelarią prawną , która pomaga i dopiero po zakończonym
          procesie w przypadku wygranej rozliczamy się procentowo. Jesli ktos potrzebuje
          pomocy, to równiez dysponuję psychologiem (NFOZ) i Psychiatrą(NFOZ).Pomagam tez
          w trudnych sprawach , aby sprawa ujrzała swiatło dzienne (po konsultacji z
          prawnikiem), mam dostep do wszselkich mediów i swietny kontakt z nimi.Pomagam
          ludziom z wielkopolski, ale jesli potrzeba to z całej Polski.
          Mój e-mail: laurako@op.pl
          Laura Kozowska
      • Gość: iwona Re: Pracowniku, pomóż sobie sam IP: *.kom.pl 29.09.05, 18:09
        Czy ktoś mógłby mi powiedzieć jak to jest w wojsku??? Do kogo się zwrócić o
        pomoc.
        • Gość: L.K. Re: Pracowniku, pomóż sobie sam IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.10.05, 19:44
          Prosze o kontakt. Otwieram Oddział Krajowego Stowrzyszenia Antymobbingowego w
          Poznaniu. Tez mam sprwę w sądzie o mobbing. Chciałabym o tym porozmawiac , ale
          tez i współpracuje z kancelarią prawną , która pomaga i dopiero po zakończonym
          procesie w przypadku wygranej rozliczamy się procentowo. Jesli ktos potrzebuje
          pomocy, to równiez dysponuję psychologiem (NFOZ) i Psychiatrą(NFOZ).Pomagam tez
          w trudnych sprawach , aby sprawa ujrzała swiatło dzienne (po konsultacji z
          prawnikiem), mam dostep do wszselkich mediów i swietny kontakt z nimi.Pomagam
          ludziom z wielkopolski, ale jesli potrzeba to z całej Polski.
          Mój e-mail: laurako@op.pl
          Laura Kozowska
          • Gość: jarek Kurski Re: Pracowniku, pomóż sobie sam IP: *.chello.pl 17.10.05, 19:47
            A może się pindo zabierzesz do UCZCIWEJ PRACY !
            A nie puper ludziom pracy zawracasz !
            Przez takich jak ty małpiszonów roszczeniowych nikt nie chce zatrudniać bo
            więcej problemów niż pożytku z takich darmozjadów!!!!!
            • yourij Re: Pracowniku, pomóż sobie sam 22.11.05, 10:08
              Panie Jarku, jest pan gnidą najgorszego rodzaju, jakich (niestety) wciąż wiele
              w tym kraju. Darmozjad to dla pana ktoś, kto boi iść się do pracy jeśli musi co
              dzień być poniżany i nie ma do kogo się zwrócić ? Tak się składa, że staram się
              znaleźć informację o tym, co ostatnio dotyka w pracy moją narzeczoną. Jest
              zwyczajnym człowiekiem i potrafi pracować. Nie sądzę, aby szydzenie z niej i
              układziki za plecami były dowodem na UCZCIWĄ pracę ludzi, których pan broni.
              Po raz kolejny stwierdzam, że przez takich ludzi jak Pan jest mi wstyd, że żyję
              w tym kraju... Ale będę tu żył i będę walczył z takimi mętami społecznymi z
              klapkami na oczach, jak Pan, drogi panie Jarku...
        • Gość: w Re: Pracowniku, pomóż sobie sam IP: *.chello.pl 17.10.05, 19:47
          IWONA !
          Ciebe w wojsku mobbują ?
      • woman_omen Re: Pracowniku, pomóż sobie sam 19.01.06, 20:39
        Mysle, ze najczesciej ofiara mobbingu padaja nowi pracownicy, calkiem sami w
        zgranym juz zespole. Czesto sa uwazani za potencjalnych rywali, wiec trzeba ich
        zdyskredytowac w oczach szefostwa, kolegów. Mnie spotkalo cos takiego od
        pierwszego dnia. Zanim jeszcze zdazylam kogokolwiek poznac i dobrze sie
        porozgladac w pracy. Ale gdy w gre wchodzi duza kasa, czlowiek staje sie swinia.
      • Gość: Piotr Przestepstwo Prezesa Stowarzyszenia Grabowskiej IP: *.chello.pl 10.02.06, 22:54
        Informacja o popełnieniu przestępstwa przez prezesa
        Stowarzyszenia Antymobbingowego p.p.Barbary Grabowskiej w Gdańsku.


        Informuję o fakcie popełnienia przestępstwa przez:
        Karolinę Sikorską, prezes Stowarzyszenia Antymobbingowego p.p. Barbary
        Grabowskiej (ul. Miszewskiego 17, 80-239 Gdańsk)
        z art. 49 pkt. 1 i 2, art. 51 pkt. 1 Ustawy o ochronie danych osobowych, w
        obliczu art. 47 i 49 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, polegającego na
        przekazaniu mobberowi, względem którego aktualnie toczy się proces w sądzie
        pracy, poufnej korespondencji dręczonej przez niego ofiary, zawierającej
        intymne dane osobowe.
        Powyższe przestępstwo Karoliny Sikorskiej rozpatruje aktualnie gdańska
        prokuratura.


        Karolina Sikorska, stojąc na czele organizacji publicznego zaufania,
        reklamującej się szumnie w mediach jako Stowarzyszenie broniące ludzkiej
        godności, swym przestępczym czynem całkowicie sprzeniewierzyła się szczytnej
        idei, którą ta instytucja propaguje. Wzbudzając zaufanie, nadużyła je. Co
        więcej, wobec ofiary zwracającej się do niej o zrozumienie i pomoc, dopuściła
        się przestępstwa.

        Czyn Karoliny Sikorskiej, jako prezesa instytucji powołanej do obrony godności
        człowieka, całkowicie zaprzecza idei tego typu stowarzyszeń. Poza wymiarem
        prawnym, przestępstwo to jest moralnie niezwykle naganne (nastąpiło
        wykorzystywanie zaufania osoby proszącej o pomoc, będącej w stanie bezradności
        i głębokiej depresji) i szkodliwe społecznie, gdyż narusza fundamenty
        społecznego etosu.
        Wykorzystywanie zaufania osoby, proszącej o pomoc, będącej najczęściej w stanie
        głębokiej depresji, dla której zwrócenie się do Stowarzyszenia Antymobbingowego
        bywa nieraz ostatnią deską ratunku, jest moralnie niezwykle naganne i w ocenie
        dobrze pojętego interesu społecznego oczekuje się, by tego rodzaju sprzeczne z
        prawem działania zostały karnie napiętnowane. W przeciwnym wypadku mające
        często miejsce medialne wypowiedzi Karoliny Sikorskiej nadal budować będą
        fałszywy obraz tej organizacji w opinii publicznej.


        Widoczny komercyjny charakter działalności tego Stowarzyszenia, chętnie
        korzystającego z corocznych pieniężnych dotacji budżetowych, stanowi ponadto
        fundament pod polityczną karierę jej patrona, obecnie radnego Sejmiku
        Województwa Pomorskiego, co również budzi moje zniesmaczenie.

        A tymczasem ofiara od początku tego roku przebywa na leczeniu szpitalnym, w
        depresyjnym stanie.
      • Gość: nikt z nikąd Re: Pracowniku, pomóż sobie sam IP: *.toya.net.pl 17.03.06, 19:23
        prawdopodobnie praktyki mobbingowe stosuje firma "for ann tom pap" z łodzi
    Pełna wersja