Gość: Ryszard
IP: *.mpi.int.pl / *.internetdsl.tpnet.pl
28.09.04, 23:37
Niech sie Pani nie załamuje. Tym nieudacznikom, którzy sami niczego nie
potrafią osiagnąć wydaje sie, że osiągną coś tyranizując swoich podwładnych.
Znam takich, którzy tylok we własnych oczach uchodzą za mondrych. Tak na
prawdę sa nikim. Zakładaja firmy, zatrudniaja w nich ludzi i myślą , ze tylko
przy pomocy kija i marchewki można zarządzać firmą. Myślą, że zastraszając
pracowników można coś osiągnąć. Nie wiedzą, że człowiek pewny swojej pracy i
placy, pracuje wydajniej i jest gotowy wiele dać z siebie. Z tego sa
zadowolone obie strony. Tylko radosny i pewny swojego stanowiska człowiek
może byc wydajny i przynosić korzyści dla firmy. Lecz Ci frustracitego nie
wiedzą. Jeśli ten stan sie nie zmieni niech Pani wniesie skargę do PIP.