Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      Dostałam wypowiedzenie - czy słusznie? Pomocy!

    IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.04, 12:30
    Dzisiaj wywalili mnie z mojej pierwszej w życiu pracy. Po trzech miesiącach.
    Jestem rozgoryczona, ale czuję, iż w tej kwestii można jeszcze coś zrobić.
    Proszę tylko o radę bardziej doświadczonych i zaprawionych w bojach
    forumowiczów. Ale wszystko od początku. Jestem z Gdańska. Mam 19 lat. Po
    maturze (zdawałam w tym roku), dziarsko zabrałam się do szukania jakieś
    pracy, gdyż zaplanowałam dalsze kaształcenie na szczeblu wyższym i zaocznych.
    Czyli generalnie chodziło mi o spłatę czasnego, bo rodziców nie stać. W lipcu
    wrescie się udało! Pośrednictwo pracy czy jak kto woli agencja pracy
    zatrudniła mnie w największej firmie telekomunikacyjnej w Polsce. Odbyłam
    cykl szkoleń i podpisałam umowę o pracę dla pracownika tymczasowego. Zostałam
    telemarketerem. Telestrzedarż to ciężki orzech do zgryzienia - trzeba się
    urzerać z ludzmi, w ogóle do d... zawracać , próbować wcisnąć plan taryfowy,
    na którego zwyklego człowieka po prostu nie stać. A trzeba wyrobić normę. Jak
    się nie wyrobi, to się leci z pracy. Akurat sprzedaż miałam dobrą, pracowałam
    na pół etetu, ale mogłam brać dopełnienia do pełnego wymiaru godzin. Do dziś
    w miesiącu wrzesień mam przepracowane 164 godziny, nie miałam ani jednej
    soboty wolnej! Pracowało nas ok. 195 osób. Ogólnie byłam zadowolona i
    chciałam tam tyrać jak najdłużej. To nic, że agencja pracy pobiera 50%
    dochodów (telekom płacił za moją pracę ok. 1800 brutto, ja dostawałam 900,
    resztę kasy wyssysał pasożyt w postaci agencji pracy). Miałam już grafik na
    październik. Sielanka nie trwała długo... Do wczoraj. Bo akurat wczoraj
    wypadła mi plomba z zęba i musiałam się udać do dentysty na 11-stą. O
    godzinie 9-14.00 były zaplanowane szkolenia (wałkowanie w kółko tego samego),
    właściwie 6 takich samych szkoleń, ale dla różnych grup. O 8.50 wysłałam to
    tzw. koordynatora SMS, w którym go poinformowałam, że jutro przyjdę na
    szkolenie, bo dzisiaj do lekarza. I wyłączyłam telefon. Na 16.00 z uśmiechem
    na twarzy przyszłam do pracy, usiadłam odpaliłam kompa, założyłam słuchawki.
    W tej chwili kierowniczka kazała mi się spakować i iść do domu. I już więcej
    nie wracać. Ja - konsternacja, pytam sie dlaczego? Ano nieobecność na
    szkoleniu. No tak, ale byłam u lekarza mam zaświadczenie. To kierowniczka
    mówi, że mam iść do koordynatora. Koordynator na to, iż on się tym nie
    zajmuję tylko Bartosz, taki nadęty zakompleksiony bubek cholera wie, kim on
    jest - chyba przedstawicielem tej agencji. Wręczył mi wymówienie o treści:
    "... Przyczyną rozwiązania umowy jest nieusprawiedliwiona nieobecność w pracy
    w dniu 28-09-2004r."
    Po pierwsze - szkolenie to nie miejsce pracy.
    Po drugie - mam usprawiedliwienie, kwitek, że byłam u prywatnego dentysty.
    "Od niniejszego rozwiązania umowy służy Pani prawo wniesienia odwołania do
    Sądu Rejonowego - Sądu Pracy we Wrocławiu"
    I z tego przywileju mam zamiar skorzystać, bo uważam, że zostałam zwolniona
    bezprawnie. Proszę, pomóżcie, co mam dalej z tym fantem począć! Perpektyw na
    inną nie mam żadnych, a brak pieniędzy oznacza dla mnie rezygnację ze
    studiów. Jestem żrozpaczona, ale i pełne nadziei w Waszą pomoc.
      • Gość: lalique Re: Dostałam wypowiedzenie - czy słusznie? Pomocy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.04, 12:51
        Znalazłam to w jednym z wątków:

        "Być może masz szansę wygrać sprawę przed Sądem Pracy - możesz
        np. podnieść, że powód wypowiedzenia umowy o pracę nie jest prawdziwy i
        rzeczywisty, że tak naprawdę powód wypowiedzenia jest fikcyjny. Zgodnie z
        wyrokiem Sądu Najwyższego wypowiedzenie musi być prawdziwe, rzeczywiste poparte
        stanem faktycznym."

        Jestem w takiej samej sytuacji. Jak się wnosi pozew do takiego sądu? Proszę o
        jakiś link.
      • Gość: polla Re: Dostałam wypowiedzenie - czy słusznie? Pomocy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.09.04, 13:04
        Moim zdaniem powinnaś czym prędzej udac sie do właściwego dla Ciebie Sądu Pracy i zasiegnąć porady prawnej (wziąć wszystkie dokumenty umowę i wypowiedzenie). W moim sądzie udzielane są one bezpłatnie.Masz na to tylko 7 dni więc radziłabym niezwłocznie.
        • Gość: lalique Re: Dostałam wypowiedzenie - czy słusznie? Pomocy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.04, 13:14
          Dzięki Pola za odpowiedź. Sąd Pracy jest we Wrocławiu, a ja jestem z Gdańska.
          Nie wiem, czy mam do nich jakiś list napisać?
          A czy Twoim zdaniem dostałam wypowiedzienie z przyczyną wziętą z kosmosu?
          Dodam, iż mam umowę o pracę na czas nieokreślony, miałam pracować w
          październiku, bo dali mi grafik. Mraca max. przez rok. A tu taka wtopa z tą
          plombą. Dzisiaj przyszłam na to szkolenie, chciałam się zrehabilitować a
          potraktowano mnie jak jakiegoś bandytę. Bartosz groził ochroniarzem, że mnie
          siłą wywloką z tej sali konferencyjnej na bruk. Przykre.
          • krzysztofsf Re: Dostałam wypowiedzenie - czy słusznie? Pomocy 29.09.04, 13:17
            Gość portalu: lalique napisał(a):

            > Dzięki Pola za odpowiedź. Sąd Pracy jest we Wrocławiu, a ja jestem z Gdańska.
            > Nie wiem, czy mam do nich jakiś list napisać?

            Zglos sie do PIP w twoim miescie po wyjasnienia.
            Wydaje mi sie, ze w przypadku sadow pracy obowiazuje rozprawa w miejscu pracy a nie w siedzibie firmy (tak moga zadac, w sprawach z powodztwa cywilnego)
      • krzysztofsf Re: Dostałam wypowiedzenie - czy słusznie? Pomocy 29.09.04, 13:14
        Zdobadz grafik dyzurow (ksero) zebys miala dowod, ze zgosilas sie do pracy zgodnie z grafikiem.
        Jesli mas mozliwosc, to uzyskaj billing z ktorego wynika, ze poslalas tego sms-a
        • Gość: lalique Re: Dostałam wypowiedzenie - czy słusznie? Pomocy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.04, 13:28
          hmm to jak mam zaskarzyć tę agencję pracy? To firma XY (ma swoje odziały w
          kilku miatach Polski), a przedtawicielem jest typ, który mnie zwolnił za
          niestawienie się na 5 godzinne SZKOLENIE w określonym dniu. Równie dobrze
          mogłam dzisiaj odbyć te szkolenia, nic by się nie stało, ale ten buc się uparł
          i bach! lecisz z roboty.
          • krzysztofsf Re: Dostałam wypowiedzenie - czy słusznie? Pomocy 29.09.04, 13:33
            Gość portalu: lalique napisał(a):

            > hmm to jak mam zaskarzyć tę agencję pracy? To firma XY (ma swoje odziały w
            > kilku miatach Polski), a przedtawicielem jest typ, który mnie zwolnił za
            > niestawienie się na 5 godzinne SZKOLENIE w określonym dniu. Równie dobrze
            > mogłam dzisiaj odbyć te szkolenia, nic by się nie stało, ale ten buc się uparł
            > i bach! lecisz z roboty.


            Idz do PIP odnosnie miejsca rozprawy , to ty je wybierasz :))
            www.brpo.gov.pl/index.php?poz=220&id=28
            I. Wiadomości ogólne

            1. Do jakiego sądu należy się zwrócić?
            Jeśli ze stosunku pracy wynika spór, należy wytoczyć powództwo (czyli wnieść pozew) do sądu pracy.

            W każdym sporze przed sądem występują strony:
            - strona rozpoczynająca postępowanie (pozywająca), czyli powód
            - oraz strona przeciwna, czyli pozwany.

            W pierwszej instancji sądem pracy będzie sąd rejonowy - wydział pracy, w drugiej instancji sąd okręgowy - wydział pracy, czasem wydział pracy i ubezpieczeń społecznych. Ze względu na miejsce gdzie znajduje się sąd, można wnieść pozew w zależności od wyboru powoda:
            - do sądu, w którego okręgu ma miejsce zamieszkania pozwany lub gdzie znajduje się jego siedziba;
            - do sądu, w którego okręgu praca jest, była lub miała być wykonywana;
            - do sądu, w którego okręgu znajduje się zakład pracy.
            (Wskazane jest przytoczyć w pozwie okoliczności faktyczne uzasadniające określoną właściwość miejscową sądu).
            • Gość: lalique Re: Dostałam wypowiedzenie - czy słusznie? Pomocy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.04, 13:42
              Dziękuję, ale czy uważasz, że to ma sens? Mam od nich takie
              uzasadnienie: "Przyczyną rozwiązania umowy jest nieusprawiedliwiona nieobecność
              w pracy w dniu xx"
              Zawsze byłam obecna w pracy, nie przyszłam tylko na szkolenie i mam kwitek od
              dentysty, że byłam u niego tego dnia. A jeśli sąd uzna, że pracodawca skłamał,
              to kto dostanie ten pozew? Agencja xx czy jej reprezentat?
              To jakiś zły sen :(
            • Gość: lalique Re: Dostałam wypowiedzenie - czy słusznie? Pomocy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.04, 13:44
              Siedziba agencji XY jest we Wrocławiu. Tutaj mają swoją filię.
              • krzysztofsf Re: Dostałam wypowiedzenie - czy słusznie? Pomocy 29.09.04, 13:50
                Gość portalu: lalique napisał(a):

                > Siedziba agencji XY jest we Wrocławiu. Tutaj mają swoją filię.

                Przeczytaj wszystkie informacje z linku, ktory ci podeslalem.
                Sam sie nie sadzilem, ale wydaje mi sie, ze masz pelne prawo domagac sie przywrocenia do pracy ( a za okres nieslusznego wypowiedzenia odszkodowanie)
                Zwroc sie do PIP i sadu pracy w swoim miescie i zdobadz dowody, ktore podpowiedzialem.
                Postaraj sie tez zdobyc dowody na to, ze szkolenia dla roznych grup byly identyczne i bylo w pelni realne odrobienie szkolenia z inna grupa.

                Przywrocenie do pracy nic ci nie da - i tak wywala - ale odszkodowanie do momentu przywrocenia przez czas rozpraw moze sie uzbierac do kwoty kilkumiesiecznego wynagrodzenia.

                Wylacz komputer i idz do PIP i sadu pracy.
                • Gość: gusia Re: Dostałam wypowiedzenie - czy słusznie? Pomocy IP: 5.5.* / 80.58.5.* 29.09.04, 13:56
                  Jasne dziewczyno walcz o swoje, dasz bucowi nauczkę i to on wyleci na zgnity
                  pysk ze swej posadki. Trzymam za ciebie kciuki i daj znać jak sprawy się mają.
              • Gość: x. Re: Dostałam wypowiedzenie - czy słusznie? Pomocy IP: *.crowley.pl 01.10.04, 15:26
                WE WROCŁAWIU JEST NAJWIĘCEJ ZŁODZIEJSKICH FIRM!!!
      • zaholec Re: Dostałam wypowiedzenie - czy słusznie? Pomocy 29.09.04, 17:45
        Forma powiadomienia SMS-em jest dopuszczalna. Jeśeli przekazałaś informację
        Twojemu przełożnemu to jesteś OK. Jeśli koordynator nie jest Twoim przełożonym
        to jest mały problem. Winnaś powiadomić właśnie przełożonego. Powód
        wypowiedzenia umowy jest fałszywy, potwierdza to lista obecności oraz fakt
        rozmowy z kierowniczką. Jeśli chodzi o siedzibę Sądu to sprawdź czy jest co do
        tego zapis w umowie, jeśli nie to masz prawo zażądać sprostowania treści
        świadectwa pracy w tym zakresie. Bardzo ważne jest ustalenie kim jest
        tajemniczy Bartek, jeśli jest pracownikiem Twojej firmy to do jego obowiązków
        należy wylegitymowanie się uprawnieniami do podjęcia decyzji o rozwiązaniu
        umowy za wypowiedzeniem.

        Tak czy siak masz prawo do złożenia zażalenia na tryb wypowiedzenia umowy o
        pracę i należy z tegoż skorzystać. W przypadku wygranej przysługuje Ci
        przywrócenie do pracy oraz wypłata wynagrodzenia za okres utracony.



        Pozdrawiam


        -
        • thiessa Re: Dostałam wypowiedzenie - czy słusznie? Pomocy 29.09.04, 18:30
          Pytanko, czy ta agencja to W... S......??? Jesli tak to walcz o swoje,
          zapewniam Cie, ze Wroclawscy wlasciciele to jeszcze wieksi buce!
        • Gość: lalique Re: Dostałam wypowiedzenie - czy słusznie? Pomocy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.04, 18:34
          Jutro ruszam do Okręgowego Inspektoriatu Pracy ze skargą. Nie mam zamiaru się
          pienić, jestem kulturalną, wszystko im wytłumaczę - nie miałam żadnej
          nieobecności w pracy, więc powód podany w wypowiedzeniu jest absurdalny.
          Dzisiaj rano przyszłam na szkolenie, a koleś z agencji pracy prawie psami mnie
          poszczuł. Do tego zachowywał się chamsko i był arogancji. A w domu tylko oczy
          wypłakuję, bo po studiach nici... Ale wierzę, że wszystko jakoś się ułoży i że
          prawda jest po mojej stronie. Pozdrawiam.
          • Gość: Paweł Z. Re: Dostałam wypowiedzenie - czy słusznie? Pomocy IP: *.kom / *.kom-net.pl 29.09.04, 18:49
            Work Service tak już ma - bo to pewnie o tę firmę chodzi? Warto by było utrzeć
            nosa tym typkom. W prasie wrocławskiej wypisują androny, kreując się od
            specjalistów od prawa pracy, a tak naprawdę mają o tych sprawach niewielkie
            pojęcie. No i sknery z nich nieprawdopodobne. Nic dziwnego, że w terenie
            zatrudniają sobie podobnych.
            Swoją drogą, ciekaw jestem, jakie łączą ich układy z tepsą. Zatrudnianie przez
            tepsę pośrednika, który zgadnia 900 złotych od osoby, pachnie mi jakimś
            przekrętem. Znalezienie pracownika na naszym rynku pracy nie jest z pewnością
            warte takich pieniędzy. France Telekom mnie nie obchodzi, ale ponieważ w tepsie
            spore udziały ma skarb państwa, jest to pewnie ni mniej, ni więcej tylko forma
            okradania podatników. Mam nadzieję, że się mylę.
            • Gość: Kadrowy Re: Dostałam wypowiedzenie - czy słusznie? Pomocy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.10.04, 12:37
              zarzuty dotyczace opłat i wypłat są wyssane z palca. Kolejne kłamstwo lalique!
              zwróccie uwagę że osoby te pracują na umowę o pracę. Poczytajcie swoje kwitki
              wypłat i to co jest odprowadzane do zusu z Waszego wynagrodzenia to taką samą
              (nawet trochę większą) musi jeszcze odprowadzić Wasz pracodawca. Tak naprawdę
              to Zus i podatki zjadają lwią część tego co Agencji płaci Klient. i jeszcze
              jedno. Nie pamiętam żeby co kolwiek w tym kraju było za darmo. Myślę, że zyski
              Agencji są naprawdę małe w stosunku do tego co robi dla pracowników, ile osób
              zatrudnia. Pamiętajcie o tym ile osób rozpoczęło pracę w Agencjach i różnych
              pośrednictwach. Z reguły są to firmy, które uczą najważniejszej rzeczy, której
              Polacy (w większości) nie potrafią - uczą pracować! POzdrawiam wszystkich
              właścicieli i pracowników Agencji!
              • Gość: Paweł Z. Re: Dostałam wypowiedzenie - czy słusznie? Pomocy IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 01.10.04, 13:12
                Nie wiem, kto tu kłamie, bo chyba to rozstrzygnie sąd. Pana firma stara się
                prowadzić aktywnie określoną politykę medialną. Publiczne spieranie się z
                pracownikiem w Internecie średnio mieści się w zasadach PR. Znacznie bardziej
                opłaca się rozstać się z pracownikiem w cywilizowany sposób, niż usuwać go z
                budynku przy pomocy ochrony. Rośnie wtedy prawdopodobieństwo, że nie dojdzie
                wtedy do tego typu dyskusji.
                Pozwolę sobie wyrazić ponadto opinię, że posłannictwem Pana firmy nie jest - o
                ile mi wiadomo uczenie kogokolwiek, jak się pracuje, ale tzw. outsourcing.
                Żadne badania nie wskazują, by Polacy pracowali mniej niż inne narody Europy.
                Pracują, średnio licząc, mniej efektywnie, ale jest to spowodowane głównie
                brakami technologicznymi, tudzież ogromnym marnotrawstwem siły roboczej w
                dotowanych przez państwo sektorach przemysłu. Przypuszczam, że przemawia przez
                Pana pogarda do Pana podwładnych, których - jak się Panu wydaje - musi Pan
                uczyć, jak się pracuje.
                To Pan ma kwity, więc tylko Pan jest w stanie zweryfikować słowa lalique, ale
                przyzna Pan chyba, że jeśli kwoty podane przez nią są bodaj zbliżone do
                rzeczywistych, to ktoś robi kosztem tepsy niezłe kokosy.
                • Gość: gron Re: Dostałam wypowiedzenie - czy słusznie? Pomocy IP: *.aster.pl / *.aster.pl 02.10.04, 19:07
                  prowizja agencji pracy czasowej w TP jest rzędu kilkunastu procent(przynajmniej
                  były w umowach funkcjonujących kilka miesięcy temu) - oprócz Work są jeszcze
                  inne ramówki i warunki w ramach nich są porównywalne. Oprócz tego wybrane
                  miejsca pracy funkcjonują w ramach outsorcingu....;) ale to już osobna sprawa
        • Gość: lalique Re: Dostałam wypowiedzenie - czy słusznie? Pomocy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.04, 18:37
          Podobny los co mnie, spotkał jeszcze cztery osoby. Nieobecnośc na szkoleniu (w
          ciągu 3 mies. miałam już ich 4, ciągle to samo - co ludziom powiedzieć, by
          kupili, ech telemarketing, wciskanie ludziom kitu). Też dostali takie
          wypowiedzenie.
          • Gość: lalique Re: Dostałam wypowiedzenie - czy słusznie? Pomocy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.04, 18:39
            TAK Thiessa, to WS, Ty to masz nosa!
            • Gość: Młoda22 Re: Dostałam wypowiedzenie - czy słusznie? Pomocy IP: *.aster.pl / *.aster.pl 29.09.04, 18:50
              Ja tez słyszałam wiele negatywnych opinii o Work S...., bo domyslam się że o to
              chodzi. Oczywiscie walcz o swoje, ale czy warto, może tak miało być?? Poszukaj
              może czegos innego. Życzę Ci wygrania całej sprawy ale może być ciężko...
              • Gość: zakompleksiony Re: Dostałam wypowiedzenie - czy słusznie? Pomocy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.10.04, 12:21
                Kasiu! Sprawa wygląda w ten sposób: Wypowiedzenie dostałaś za nie obecność w
                pracy a nie za nie obecność na szkoleniu. Nie wiem czy pamiętasz ale 29.09 nie
                byłaś w pracy na godz 16. Mi jest bardzo przykro z tego powodu że musieliśmy
                tak postąpić ale takie zachowania świadczą tylko i wyłącznie o podejściu
                pracownika do świadczonej pracy! Wiem że słowo: zakompleksiony jest ostatnią
                bardzo modne ale uwierz mi że trochę przesadzasz! Okłamujesz wszystkich:
                poczynając od koordynatora, przez kierownictwo na osobach prowadzących
                szkolenie kończąć. Nie wspomnę żę okłamujesz również mnie i osoby na tym forum!
                Pamiętaj, że są dwie wersje tych wydarzeń, poparte smsami (o treściach
                ewidentnie wskazujących na Twoją winę) także jeżeli chodzi o bilingii to raczej
                będą one na Twoją nie korzyść. Ochroniarzem nie straszyłem, po prostu w budynku
                byłaś nie legalnie! Jeszcze raz bardzo mi przykro ale tak sie zachowałaś. Nie
                lubie takich sytuacji i staram się ich unikać. Dodam tylko że podczas naszej
                rocznej współpracy przewineło się około 1400 osób i dosłownie koło 10 z nich
                zostało zwolnionych dyscyplinarnie!
                • Gość: lalique Re: Dostałam wypowiedzenie - czy słusznie? Pomocy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.04, 12:25
                  29. właśnie przyszłam do pracy na 16-stą, nawet się zalogowałam, nie
                  wiedziałam, że z tą nieobecnością na szkoleniu będzie taka afera. Prosze mi nie
                  wmawiać, iż byłam nieobezna w miejscu pracy, bo to nieprawda!
                  • krzysztofsf Re: Dostałam wypowiedzenie - czy słusznie? Pomocy 01.10.04, 12:34
                    Gość portalu: lalique napisał(a):

                    > 29. właśnie przyszłam do pracy na 16-stą, nawet się zalogowałam, nie
                    > wiedziałam, że z tą nieobecnością na szkoleniu będzie taka afera. Prosze mi nie
                    >
                    > wmawiać, iż byłam nieobezna w miejscu pracy, bo to nieprawda!


                    29-o o 16-ej chyba cie nie bylo, bo wypowiedzenie dostalas 28-o o ile sie nie myle, co zreszta wynika z dat i godzin zalozenia watku.
                    Pilnujj tych dowodow o ktorych wspominalem, bo jeszcze okaze sie, ze 28-0 dostalas wymowienmie za nieobecnosc 29-o.
                    • Gość: lalique Re: Dostałam wypowiedzenie - czy słusznie? Pomocy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.04, 15:24
                      Daty mi się pokręciły - 28-go przyszłam do pracy na 16.00 czyli tak, jak miałam
                      w grafiku. 29-go rano byłam na szkoleniu ("nielegalnie"), zostałam wyproszona i
                      otrzymałam wypowiedzenie, więc nonsensem jest bym miała jeszcze przyść do pracy
                      tego samego dnia! Gdybym otrzymała zwolnienie z pracy od 1 października to
                      spoko, nie miałabym co toczyć piany - miał takie prawo. Ale czemu nie mogłam
                      pracować jeszcze te 3 dni do końca miesiąca (starciłam w sumie 21 godzin - ok.
                      95 złotych)? I z tym pytaniem udam się do OIP. Zapytać nie zaszkodzi, a może
                      coś zyskam. I może zrobię przysługę tym trzem zwolnionym na tej samej zasadzie
                      co ja, osobom. Też nie przyszli na szkolenie szkolenie.
                      • krzysztofsf Re: Dostałam wypowiedzenie - czy słusznie? Pomocy 01.10.04, 15:38
                        Gość portalu: lalique napisał(a):

                        > Daty mi się pokręciły - 28-go przyszłam do pracy na 16.00 czyli tak, jak miałam
                        >
                        > w grafiku.
                        29-go rano byłam na szkoleniu ("nielegalnie"), zostałam wyproszona i
                        >
                        > otrzymałam wypowiedzenie, więc nonsensem jest bym miała jeszcze przyść do pracy
                        >
                        > tego samego dnia!

                        Oczywiscie - od poprzedniego dnia juz nie bylas pracownikiem - bo wtedy dostalas wypowiedzenie obowiazujace od dnia wreczenia.


                        Gdybym otrzymała zwolnienie z pracy od 1 października to
                        > spoko, nie miałabym co toczyć piany - miał takie prawo. Ale czemu nie mogłam
                        > pracować jeszcze te 3 dni do końca miesiąca (starciłam w sumie 21 godzin - ok.
                        > 95 złotych)? I z tym pytaniem udam się do OIP. Zapytać nie zaszkodzi, a może
                        > coś zyskam.

                        Sadz sie o niezasadne zwolnienie ( dyscyplinarne?)i rzadaj przywrocenia do pracy.
                        W razei wygranej otzryumasz odszkodowanie za okres gdy bylas nieslusznie zwolniona.

                        I może zrobię przysługę tym trzem zwolnionym na tej samej zasadzie
                        > co ja, osobom. Też nie przyszli na szkolenie szkolenie.



                • thiessa Re: Dostałam wypowiedzenie - czy słusznie? Pomocy 01.10.04, 18:38
                  Znajomosc pisowni z "nie" sie klania drogi kadrowcu. Reczowniki z nie piszemy
                  razem a przymiotniki osobno!
                  • thiessa Re: Dostałam wypowiedzenie - czy słusznie? Pomocy 01.10.04, 18:40
                    Mialo byc do zakompleksionego, ale to i tak zadna roznica, bo przeciez to ta
                    sama osoba.
                  • Gość: gs Re: Dostałam wypowiedzenie - czy słusznie? Pomocy IP: *.ustka.sdi.tpnet.pl 04.10.04, 15:43
                    Dzięki za zwrócenie uwagi wielce szanownemu zakompleksionemu (widocznie z
                    powodu ortografii :-D) na jego pisownię, bo szczerze mówiąc szlag mnie trafił -
                    jak taki ciołek może przypisywać sobie zasługi nauczania ludzi pracy, skoro sam
                    się jeszcze pisać nie nauczył! Szkoła się kłania!

                    Należy się jednak sprostowanie - NIE z czasownikami piszemy oddzielnie, z
                    rzeczownikami i przymiotnikami razem, za wyjątkiem zaprzeczeń przymiotników np.
                    nie długa, nie krótka, bo w sam raz... W przeciwieństwie do przymiotnika
                    niedługa w sensie krótka, niejasna w sensie... skomplikowana, zagmatwana. Jest
                    jeszcze kilka zasad pisowni z NIE (przysłówki, itd.) ale to nie miejsce i
                    czas :-)
          • Gość: isiak Re: Dostałam wypowiedzenie - czy słusznie? Pomocy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.04, 11:06
            jak dla mnie to szkolenie jest miejscem pracy
      • Gość: student prawa Re: Dostałam wypowiedzenie - czy słusznie? Pomocy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.10.04, 15:26
        Witam

        Chciałbym Ci pomóc udzielając, pewnych informacji na temat tego jak opisałaś
        sytuację w jaki sposób zostałaś zwolniona.

        Co do zwolnienia. Jeżeli zostałaś powiadomona przez swojego bezpośredniego
        przełożonego o szkoleniu masz obowiązek się na nie stawić, określa to Kodeks
        Pracy. Szkolenia są organizowane przez pracodawce w miejscu pracy tak mówi
        kodeks pracy i chyba w twoim przypadku było podobnie. Za godzny na szkoleniu
        masz płacone wiec jest to praca - najprościej tłumacząc. Czy zwolnienie które
        otrzymałaś jest zwolnieniem które upoważnia ciebie do nie przyjścia do
        pracy.Czy miałaś taką niezdolność do pracy która uniemożliwiała ci wykonywanie
        pracy, w tym przypadku pląba z zęba nie przeszkadza ci by siedzieć na szkoleniu
        i słuchać.( w tym przypadku jeśli założysz sprawe to będzie kompisja lekarska
        która będzie sprawdzał to.) Czy dostarczyłąś tego samego dnia zwolnienie do
        pracowdawcy?? Chyba nie więc w takim razie miał prawo zwolnić ciebie z powodu
        nieobecności w pracy, tym bardziej była ona nieusprawiedliwiona. Aha masz czas
        3 dni na dostarczenie zwolnienia lekarskiego jeżeli byłaś 28.09 po zwolnienie a
        dzisiaj 01.10 wiec jest po terminie.A jeżeli podpisałaś wypowiedzenie to już po
        tobie. Nic nie zrobisz, ale zawsze możesz próbować, tylko pamiętaj jeśli
        przegrasz to ponosisz koszty sprawy.
        • stary.syfon Re: Dostałam wypowiedzenie - czy słusznie? Pomocy 01.10.04, 15:31
          To przypomina walkę Dawida z goliatem. Dziewczyna nie pakuj się w to gowno, daj
          z nimi spokoj, wolny czas przeznacz na szukanie nowej pracy. Trzyma za Ciebie
          kciuki ;)
          • krzysztofsf Re: Dostałam wypowiedzenie - czy słusznie? Pomocy 01.10.04, 15:41
            stary.syfon napisał:

            > To przypomina walkę Dawida z goliatem. Dziewczyna nie pakuj się w to gowno, daj
            >
            > z nimi spokoj, wolny czas przeznacz na szukanie nowej pracy. Trzyma za Ciebie
            > kciuki ;)

            Dlaczego?
            Jesli nie ma pracy, moze spokojnie raz na jakis czas isc na rozprawe w rodzinnym miescie - a pracodawca musi wynajac albo dowozic tam prawnika.
            Jak wygra, dostanie za ten czas odszkodowanie.
        • krzysztofsf Re: Dostałam wypowiedzenie - czy słusznie? Pomocy 01.10.04, 15:34
          Gość portalu: student prawa napisał(a):

          > Nic nie zrobisz, ale zawsze możesz próbować, tylko pamiętaj jeśli
          > przegrasz to ponosisz koszty sprawy.

          Te..."student"

          W sadach pracy pracownik nie ponosi zadnych kosztow, rowniez w przypadku przegrania sprawy
          • Gość: Paweł Z. Re: Dostałam wypowiedzenie - czy słusznie? Pomocy IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 01.10.04, 15:42
            Czyżby nasz zakompleksiony studiował prawo? :-)))
            • krzysztofsf Re: Dostałam wypowiedzenie - czy słusznie? Pomocy 01.10.04, 15:44
              Gość portalu: Paweł Z. napisał(a):

              > Czyżby nasz zakompleksiony studiował prawo? :-)))

              popularny ten dsl ;)
              To dobrze rokuje dziewczynie :)))
              Niech sie mocno trzyma i nie da sprowokowac do zalozenia sprawy we Wroclawiu - tylko w swoim miescie.
              • Gość: student prawa Re: Dostałam wypowiedzenie - czy słusznie? Pomocy IP: *.matarnia.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 01.10.04, 17:46
                Niech sie mocno trzyma i nie da sprowokowac do zalozenia sprawy we Wroclawiu -
                > tylko w swoim miescie.

                Te Krzysztof jeśli tak znasz się to wiedz że sprawy przeciwko pracodawcy wnosi sie w sądzie pracy w mieście w którym jest Siedziba pracowdawcy- nie oddział.
                • roburkov Re: Dostałam wypowiedzenie - czy słusznie? Pomocy 01.10.04, 19:22
                  Te student poczytaj sobie trochę kpc, i przestań tykać bo wybuchniesz.

                  Art. 460. § 1. Zdolność sądową i procesową ma także zakład pracy, chociażby nie posiadał osobowości prawnej, a w sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych zdolność tę ma organ rentowy.

                  Art. 461. § 1. Powództwo w sprawach z zakresu prawa pracy może być wytoczone bądź przed sąd właściwości ogólnej pozwanego, bądź przez sąd, w którego okręgu praca jest, była lub miała być wykonywana, bądź też przed sąd, w którego okręgu znajduje się zakład pracy.
        • Gość: A Ty.... Student......... IP: *.aine.pl 04.10.04, 00:48
          zwolnienie nalezy dostarczyć w ciągu 7 dni, a nie tego samego dnia!!! Poczytaj
          kodeks pracy
      • stary.syfon Re: Dostałam wypowiedzenie - czy słusznie? Pomocy 01.10.04, 15:32
        Prawdopodobnie jeszcze nie raz zostaniesz zwolniona bo to jest czesc tego
        systemu (kapitalizm w Polsce ma morde wilka)
        Ale pracodawca zawsze i wszedzie moze pracownika zwolnic. Trzeba o tym pamietac
        i nie dac sie sprowokowac.
        Dobra metoda jest sprawa w sadzie . Mozna sie sadzic a nawet trzeba. A w ogole
        to Polske trzeba olac i po prostu wyjechac.
        Im szybciej tym lepiej dla ciebie no i Polski. Na twoje miejsce czekaja
        czeczency.
        • Gość: Paweł Z. Re: Dostałam wypowiedzenie - czy słusznie? Pomocy IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 01.10.04, 15:45
          Lepiej jednak zostać zwolnionym z innych powodów niż dyscyplinarka.
      • Gość: Dosia Re: Dostałam wypowiedzenie - czy słusznie? Pomocy IP: 195.217.253.* 01.10.04, 17:06
        Chcialabym zwrocic uwage na jedna rzecz. Chodzi o nieusprawiedliwiona
        nieobecnosc w godzinach pracy, ktora rzekomo wpiera Ci pracodawca.

        Nie wnikam, czy szkolenie jest obowiazkowe bo pewnie jest, ale ja o czym innym.
        Chodzi o to, ze pracownikowi zatrudnionemu na podstawie umowy o prace
        przysluguje (w zaleznosci od stazu) pewna liczba dni urlopu na zyczenie.
        Pytanie, czy lalique przyslugiwal juz urlop???

        Bo jezeli tak, to o ile sie nie myle, lalique w tym przypadku skorzystala po
        prostu z przyslugujacego jej urlopu na zyczenie, zawiadamiajac o tym pracodawce
        w trybie przewidzianym kodeksem pracy tj. najpozniej w dniu nieobecnosci
        (kodeks nie mowi nawet, ze ma to nastapic przed rozpoczeciem godzin pracy w tym
        dniu, a jedynie, ze w ogole w tym dniu! Lalique wyslala smsa przed godz.
        szkolenia). Lalique miala prawo do takiego urlopu na zyczenie i nie musi sie
        tlumaczyc dlaczego go wziela. Zwolnienie nastapilo wiec z naruszeniem przepisow
        prawa i smialo mozna udac sie z tym do sadu pracy.

        Pytanie tylko, czy lalique miala juz prawo do urlopu... Bo jezeli pracowala w
        sumie tylko trzy miesiace to chyba nie.

        • Gość: lalique Re: Dostałam wypowiedzenie - czy słusznie? Pomocy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.04, 17:22
          Droga Dusiu!
          Urlop był fikcją, nikt go nie mógł wziąść, chodź w umowie widnieje takia
          iformacja:
          "Przysługujący wymiar urlopu za każdy miesiąc pozostawania w dyspozycji
          pracodawcy użytkownika - 2 dni"

          Za niewykorzystany urlop (którego nie było!) otrzymywałam ekwiwalent w
          wysokości ok. 70 złotych brutto.

          Dla smaczku dodam, iż czasami nowoprzyjmowane osoby wrzucane były od razu na
          pełną wodę, bez szkoleń (techniki sprzedaży&znajomość usług) i merytorycznego
          przygotowania, od razu zasiadały na stanowisko i sprzedawały usługi abonetom!
          Trzeba było widzieć ich przerażenie w oczach! Paranoja.
        • Gość: kadrowiec Re: Dostałam wypowiedzenie - czy słusznie? Pomocy IP: *.lublin.mm.pl 01.10.04, 17:24
          Zgodnie z najnowszymi przepisami Kodeksu Pracy pracownik ma prawo do
          wykorzystania urlopu proporcjonalnie do czasu zatrudnienia. Jeżeli
          przepracowała 3 miesiące to ma prawo do 3/12 podstawy wymiaru urlopu za ten
          czas czyli ponieważ to pierwsza praca to urlop należy sie jej w wymiarze 18 dni
          po pierwszym roku. Po trzech miesiacach należy się 4,5 dnia czyli 20 godzin.
          Kodeks pracy nie określa czy urlop na żądanie można wykorzystać dopiero po
          pełnym roku.
          • Gość: student prawa Re: Dostałam wypowiedzenie - czy słusznie? Pomocy IP: *.matarnia.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 01.10.04, 17:56
            do Kadrowca

            Jeżeli pracownik jest zatrudniony na umowę o pracę Tymczasową to urlop może wykorzystać już po przepracowaniu 1 miesiąca i to są 2 dni. Ale ustawodawca pisze dalej iż Pracodawca może nie udzielić tego urlopu przez pierwsze 6 miesięcy, ale wtedy musi wypłacać ekwiwalent urlopowy. A urlop w jej przypadku jeśli była zatrudniona na pół etatu a pracowała więcej urlop wylicza się proporcjonalnie to ilość przepracowanych godzin. Po 6 miesiącach pracownik może dopiero napisać wniosek o nie wypłacanie ewkiwalentu, dopiero wtedy zaczyna się liczenie dni urlop i może wtedy wykprzytać je w naturze. Polecam Ustawę o Zatrudnianiu Pracowników Tymczasowych.

            Do osoby która chce założyć sprawe. 28.09 miałaś być na szkoleniu nie przyszłaś bo masz zwolnienie na ten dzień to dlaczego przyszłaś do pracy pózniej tego samego dnia? Coś mi tu nie gra. Przeanalizuj z jakiego powodu chcesz złożyć skargę do PIPU, bo w tym przypadku poprostu bym ciebie wyśmiał.
            • Gość: lalique Re: Dostałam wypowiedzenie - czy słusznie? Pomocy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.04, 18:14
              Nie byłam obłożnie chora, po prostu plomba mi wypadła i dzień wcześniej poczłam
              do dentysty. Nie widzę żadnego problemu, by później przyjść do pracy.
              Przeczytaj uważnie moje wcześniejsze posty.
              • Gość: Paweł Z. Re: Dostałam wypowiedzenie - czy słusznie? Pomocy IP: *.kom / *.kom-net.pl 01.10.04, 18:36
                Po ostatnim poście studenta prawa jestem pewien, że jest on zarazem
                zakompleksionym kadrowcem. Jakoś zbyt usilnie stara się ten człowiek odwieść
                Ciebie od złożenia pozwu, myślę więc, że masz spore szanse na wygranie w sądzie
                pracy. Składaj, oczywiście pozew - w Gdańsku, w żadnym razie nie we
                Wrocławiu!!! W razie wątpliwości to sąd rozstrzygnie, jaka jest właściwość
                miejscowa. Ewentualne złożenie pozwu w niewłaściwym sądzie nie niesie za sobą
                dla Ciebie żadnych negatywnych konsekwencji.
              • Gość: Paweł Z. Re: Dostałam wypowiedzenie - czy słusznie? Pomocy IP: *.kom / *.kom-net.pl 01.10.04, 19:27
                Tak, sprawdziłem jeszcze raz. Zgodnie z Kodeksem Postępowania Cywilnego masz
                prawo wnieść pozew do Okręgowego Sądu Pracy w Gdańsku:

                Art. 461. § 1. Powództwo w sprawach z zakresu prawa pracy może być wytoczone
                bądź przed sąd właściwości ogólnej pozwanego, bądź przez sąd, w którego okręgu
                praca jest, była lub miała być wykonywana, bądź też przed sąd, w którego okręgu
                znajduje się zakład pracy.

                Zapis w Twojej umowie jest z mocy prawa nieważny.
                Swoją drogą, gdybym bym przełożonym zakompleksionego studenta prawa, to
                zastanowiłbym się, czy jego zatrudnienie dobrze rokuje dla firmy. Work Service
                stara się sprawiać wrażenie poważnej firmy, a umieszcza w umowach nieważne z
                mocy prawa zapisy oraz zatrudnia człowieka, który wdaje się na forach
                internetowych w dyskusje z byłymi pracownikowi, udając kilka różnych osób i
                starając się wcisnąć czytelnikom Forum bzdury i ciemnoty. Wstyd, po prostu
                wstyd.
                Prawdę mówiąc, gdy przeczytałem pierwsze listy Kadrowca, miałem wątpliwości,
                czy nie koloryzujesz, ale widzę teraz, że to ten człowiek ściemnia.
                Na Twoim miejscu napisałabym również skargę do centrali TP SA. Work Service
                może ma tam jakieś układy, ale TP SA też musi dbać o swój image. Jeśli
                napsujesz im trochę krwi, to może przed sądem pracy będą bardziej skorzy do
                ugody.
              • Gość: lalique the end IP: *.gdansk.sdi.tpnet.pl 06.10.04, 18:48
                W poniedziałek złożyłam pozew do Sądu Pracy. Zobaczymy co z tego wyniknie. Będę
                was o tym informować. A propos CKT - a weż ty taką pracę zwiń w ciasny rulonik
                i rozważ znaczenie słowa CZOPEK.

                pozdrawiam, Lalique
                • krzysztofsf Re: the end 06.10.04, 21:19
                  Gość portalu: lalique napisał(a):

                  > W poniedziałek złożyłam pozew do Sądu Pracy. Zobaczymy co z tego wyniknie. Będę
                  >
                  > was o tym informować. A propos CKT - a weż ty taką pracę zwiń w ciasny rulonik
                  > i rozważ znaczenie słowa CZOPEK.
                  >
                  > pozdrawiam, Lalique


                  Gratulacje i powodzenia.
                  Jestes idealna osoba, ktora moze sobie pozwolic na zlozenie pozwu do sadu pracy, poniewaz nie wiazesz dalszych planow z branza w ktorej pracodawcy moga ci ewentualnie wystawic "wilczy bilet", mieszkasz w duzym miescie, jak wyjdziesz za maz, to nikt nie skojarzy Cie po nazwisku ze sprawa sprzed lat.
                  No i oczywiscie - masz racje.

                  Pomozesz sobie i innym.
                • Gość: Paweł Z. Re: the end IP: *.kom / *.kom-net.pl 06.10.04, 23:08
                  Powodzenia
                  Mam nadzieję, że wyciągniesz od nich trochę kasy.
                  A najważniejsze, że może ta lekcja da im trochę do myślenia.
            • Gość: Paweł Z. Re: Dostałam wypowiedzenie - czy słusznie? Pomocy IP: *.kom / *.kom-net.pl 01.10.04, 18:32
              Mamy trochę różnych kont i udajemy różne osoby? Ale prowadzenie dyskusji z
              samym sobą to nieco śmieszny, przyzna Pan, zwyczaj.
              Po co wikła się Pan w takie sztuczki i dyskusję z urażonym pracownikiem? To
              naprawdę psuje image znakomitej firmy Work Service. Nie boi się Pan, że Pana
              szefowie to zobaczą?
            • Gość: kadrowiec Re: Dostałam wypowiedzenie - czy słusznie? Pomocy IP: *.lublin.mm.pl 01.10.04, 19:25
              Mea culpa. Nie doczytałem że była zatrudniona na umowę o pracę tymczasową.
              • Gość: pracodawca Re: Dostałam wypowiedzenie - czy słusznie? Pomocy IP: *.katowice.sdi.tpnet.pl 03.10.04, 22:01
                Ja nie przyjelabym do pracy nikogo , kto wczesniej sadzil sie z pracodawca.
                • Gość: Paweł Z. Re: Dostałam wypowiedzenie - czy słusznie? Pomocy IP: *.kom / *.kom-net.pl 03.10.04, 22:16
                  Jak pewnie większość pracodawców.
                  Może za 15 czy 20 lat to się zmieni. Na razie w Polsce jest bardzo słaby poziom
                  uzwiązkowienia. Jednak poziom uzwiązkowienia rośnie wraz z kapitalizmem. Coraz
                  więcej do powiedzenia będą mieli pracownicy, w miarę jak będzie spadało
                  bezrobocie. No i wśród pracodawców stanie się bardziej powszechna świadomość,
                  że dobry pracownik to pracownik zadowolony z pracy. Tak więc za 15 czy 20 lat
                  po prostu byłoby Ci głupio publicznie napisać, że nie przyjęłabyś do pracy
                  pracownika, który sądził się ze swoim byłym pracodawcą.
                • krzysztofsf Re: Dostałam wypowiedzenie - czy słusznie? Pomocy 03.10.04, 22:59
                  Gość portalu: pracodawca napisał(a):

                  > Ja nie przyjelabym do pracy nikogo , kto wczesniej sadzil sie z pracodawca.

                  Dziewczyna nie musi tego umieszczac w CV, podobnie jak nie umiescilaby, gdyby sie nie sadzila i przyjela zwolnienie dyscyplinarne.
                  rozumiem, ze po dyscyplinarce przyjmujesz jak leci?
      • Gość: CRACOV Re: Dostałam wypowiedzenie - czy słusznie? Pomocy IP: *.alan.krakow.pl 03.10.04, 22:08
        Życie uczy nas, aby traktować innych tak jak nas traktują, ja miałem coś
        podobnego.Poszedłem na chorobowe "na serce" udokumentowane, czyli zrobiłem
        sobie przedłużenie okresu ubezpieczenia ,a za nowym zajęciem się
        rozglądałem.Oczywiście od takiego pracodawcy listu polecającego czy referencji
        mieć nie będziemy,ale to już jego problem.
      • shoppingwave Re: Dostałam wypowiedzenie - czy słusznie? Pomocy 07.10.04, 00:29
        Wszystkich niezadowolonych z dotychczasowej pracy zapraszamy do zapoznania się
        z naszą ofertą:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=23&w=16452591
        • Gość: bb Re: Dostałam wypowiedzenie - czy słusznie? Pomocy IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 12.10.04, 19:07
          A ja coś wam opowiem.
          Wygrałam w Sądzie Pracy z byłym pracodawcą. Wyrzucili mnie dlatego że nakryłam
          ich na tym że wszelkimi sposobami chcieli ode mnie wyciągnąć kasę tzn chyba
          stwierdzili że za dużo zarabiam i trzeba cos z tego sobie uszczknąć.
          Skierowałam sprawę do sądu tylko na tej podstawie że w um o pr nie było dopisku
          o długości czasu wypowiedzenia umowy o pracę a na tymże napisali 14 dni.
          Radzę lalique wziąć jednak adwokata bo ja bez mojej koleżanki (na szczęście!)
          nie poradziłabym sobie na sali sądowej sama.
          Były pracodawca starał się podważyć moje argumenty jakimś art z KP (na pewno
          znajdziecie w KP) o trudnym współżyciu społecznym moim w miejscu pracy.
          Jest to art który wszyscy wyciągają na wierzch bo on pasuje do każdej ze stron:
          powoda jak i pozwanego.
          Ostatecznie spr wygrałam: 3 miesięczne odszkodowanie (3x pensja brutto) +
          odsetki ustawowe!
          Ważne jest żeby nie zapomnieć o tym odsetkach bo można im jeszcze dokopać
          dodatkowo! Napisz pismo procesowe powoda jeśli nie zaznaczyłaś tego w pozwie i
          zanieś po prostu do kancelarii sądu pracy.
          Doświadczenia z sali sądowej przyprawiały mnie o palpitację serca - oni kłamią
          jak najęci, przekręcają fakty i je naginają. Przygotuj się na to. I m in
          dlatego warto wziąć adwokata. Możesz zwrócić się do oddziału Solidarności (ja
          tak miałam bo koleżanka akurat tam pracuje) albo OPZZ albo zapytać się w PIPie.
          POWODZENIA!!!!
    Pełna wersja