julka_b
30.09.04, 23:58
Jakieś 3-4 tygodnie temu w Gazecie ukazało się ogłoszenie, na które wielu
zwróciło uwagę. Również na forum było ono komentowane. Szukano Osobistej
Asystentki Prezesa, ale treść ogłoszenia raczej nie była dwuznaczna.
Rozumiem, że ten Pan nikogo nie znalazł, bo daję głowę, że to ta sama osoba:
www.forgirl.webpark.pl/#
Co Wy na to???
Ja jednak uważam, że to uczciwe stawianie sprawy.
Pracowałam jako asystentka przez 5 lat. Merytorycznie, zresztą szef był
bardzo kulturalnym człowiekem i nie musiałam udawać, że nie rozumiem jego
propozycji np. podczas wspólnych wyjazdów w delegację. Za to jego znajomi...
Widziałam jednak różne "koleżanki po fachu", często wcale nie kryjące się ze
stopniem zażyłości ze swoim szefem.
A swoja drogą... odważny facet!!!
Co Wy na to?