Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      a ja szukam pracownika i nic...

      • Gość: viopry@gazeta.pl Re: a ja szukam pracownika i nic... IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 20.10.04, 01:09
        Witam:)!!!
        To wcale nie jest tak, że większość ludzi to lenie:(! Mieszkam we Wro od ponad
        2lat i od tego czasu szukam pracy! I jedyna, którą znalazłam to prawie rok temu
        w banku AIG i to jeszcze umowa na 3m-ce! I od tego czasu (z przerwą na obronę)
        nie mam pracy:(! Bylo mi trudno nie znałam miasta i tak do tej pory nie
        umiałabym się sprawnie poruszać autem po mieście. Ale w tej chwili jestem w
        czasie robienia prawa jazdy więc mam nadzieje, że coś drgnie. Myslę, że ludzie
        poprostu często sami w siebie nie wierzą i nie odpowiadają na pewne ogloszenia,
        nie chcą się zbłaźnić! Osobiscie wiem, że im dłużej nie mam pracy, im dłużej
        siedzę w domu i czekam z niecierpliwością cały tydzień na wyborczą z pracą i
        wysyłam aplikacje bez odzewu to tym bardziej wpędzam się w depresję i coraz
        trudniej jest mi wysyłać kolejne aplikacje:(! Wiem już, że bez znajomości w tym
        mieście nie znajdę godnej pracy. Proszę nie mysleć o wszystkich bezrobotnych
        jak o leniach:)! Ja nie jestem leniem i bardzo cieszyłabym się z pracy od
        np.7.00 do 15 czy 16ej! Ale to raczej nierealne:(! A 1000zl netto na początek
        byloby okey:)! Pozdrawiam i mam nadzieję, że znalazł pan odpowiedniego
        pracownika:)!!!
        • Gość: ams.sakowcz@op.pl Re: a ja szukam pracownika i nic... IP: 81.15.212.* 20.10.04, 19:50
          Może i nie wszyscy są leniami,
          ale na pewno Ci z którymi miałem ostatnio do czynienia
          szkoda, że dopiero robi Pani prawko....
          w każdym razie życzę dużo szczęścia w poszukiwaniu, z pewnością w końcu sie uda
          przecież Wro to duży rynek pracy
          • Gość: viopry Re: a ja szukam pracownika i nic... IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 20.10.04, 21:27
            Milo, że Pan odpisał:)!
            Tak, dopiero robię prawko ale za tydzień mam egze praktyczną;)!
            Mam nadzieję, że zdam za pierwszym razem.
            Wiem, że rynek pracy we Wro powinien być duży i wiele też powinno być szans, no
            niestety:( może pracodawcy szukają ideałów, którymi jest tylko 20%
            społeczeństwa? Zazdroszczę ludziom, którzy mają pracę u znajomych lub u
            rodziny...i choć to pójście na łatwiznę to jednak jakiś jest to start! Napiszę
            gdy zdam...:)może będę mieć szansę na pracę:)!?
            Żartuję.
            To tylko myśli.
            Czas wysłać kolejny stos papierzysk z częścią własnego zycia, którą ktoś obcy i
            tak wyrzuci:(!
            Dobranoc:)!
            • Gość: ams.sakowicz@op.pl Re: a ja szukam pracownika i nic... IP: 81.15.212.* 20.10.04, 21:31
              czekam na wiadomość, a jak u Pani z samochodem???
              • Gość: viopry Re: a ja szukam pracownika i nic... IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 20.10.04, 21:37
                Samochodzik jest:)! Chociaż to na szczęście.
                • Gość: ams.sakowicz@op.pl Re: a ja szukam pracownika i nic... IP: 81.15.212.* 20.10.04, 21:40
                  to jeśli jest Pani chętna do pracy jako PH w mojej firmie (art. BHP), to po
                  prawku i małym obyciu z samochodem i miastem proszę o meila na mój adres
                  ams.sakowicz@op.pl
                  • Gość: viopry Re: a ja szukam pracownika i nic... IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 20.10.04, 21:44
                    Ok:)! Dziekuję!
      • Gość: rekmi1@vp.pl Re: a ja szukam pracownika i nic... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.04, 13:50
        jeśli poszukuje pan pracownika proszę o podanie szerszej informacji naq mój
        adres internetowy, je sli nie sprawi to panu kłopotu to berdzo proszę o w miarę
        rychłą odpowiedz
      • Gość: sfhwsghj Re: a ja szukam pracownika i nic... IP: *.sggw.waw.pl 20.10.04, 21:25
        Przedstawiciel sprzedawca -->innymi słowy domokrązca lub akwizytor itp,,,to
        dla ludzi o mocnych nerwach i slabym wyksztalceniu,,a takich coraz
        mniej,,,,szukaj naiwnych dalej.......
        • Gość: Nat Re: a ja szukam pracownika i nic... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.04, 21:31
          Przedstawiciel handlowy - to nie domokrążca ani akwizytor, coś się tobie
          pokręciło :)

          Dla ludzi o mocnych nerwach - tu trafiłeś :)

          Ze słabym wykształceniem - liczy sie wykształcenie, ale nie najbardziej.

          • Gość: ams.sakowicz@op.pl Re: a ja szukam pracownika i nic... IP: 81.15.212.* 20.10.04, 21:37
            Popieram, nie wiem dlaczego ludzie tak mylą,
            przecież PH odwiedza firmy,a te póżniej same wracają...
            moim zdaniem najbarciej liczy się fachowość, upór i łatwość nawiązywania nowych
            kontaktów
            W tym zawodzie nie wolno bać się ludzi !!!!!!!!!
            • Gość: Nat Re: po prostu jest to często niechęć do zawodu, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.04, 21:48
              qw którym nie można się sprawdzić, a w którym ofert jest bardzo dużo - i wbrew
              pozorom można się zarobić ale i dużo zarobić :)

              pozdrawiam
              PH
              • Gość: janusz Szukam pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.04, 13:11
                Ja szukam pracy juz od polowy wrzesnia i do tej pory nie znalazlem bylem juz na
                tylu rozmowach i wszedzie jak sie pozniej okazuje praca jest zwiazana z
                akwizycja choc jak dzwonilem i pytalem czy to jest akwizycja to zawsze mowiono
                mi ze nie! Bylem tez na takich na ktorych poprostu robiono mi nadzieje albo
                dawano mi jakies matrialy do czytania a nastepnego dnia jak pojawilem sie
                poprostu nasmiewano ze wogole to czytalem a oni chcieli sobie ze mnie
                pozartowac POPROSTU HAMSTWO A bardzo mi zalezy na pracy (Krakow)
        • Gość: viopry Re: a ja szukam pracownika i nic... IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 20.10.04, 21:43
          Jesli chodzi o wykształcenie...to są ludzie z wyzszym i pracują fizycznie a są
          i tacy którzy nic nie mają a wcisnęli się po znajomości!
          Wykształcenie nie określa człowieka. Jesli uczysz sie pro forma i tylko dla
          papierka to powodzenia. Liczy się wiedza a najbardziej ta mądrość życiowa.
      • Gość: czytelnik gazety Re: a ja szukam pracownika i nic... IP: *.tkchopin.pl 20.10.04, 23:35
        Myślę, iż wcale to nie oznacza, że w Polsce są wyłącznie lenie, ale tyle musi
        zarobic człowiek, aby żyć na jako takim poziomiew tym kraju. Tylko ilu
        z "szanownych pracodawców" uważa,że ktoś oprócz niego samego potrzebuje
        pieniędzy aby godnie życ! Najlepiej gdyby pracował od rana do nocy i jeszcze
        nic nie chciał! NIEPRAWDAŻ ???!!!
        TOMEK [mgr]
        • Gość: ams.sakowicz@op.pl Re: a ja szukam pracownika i nic... IP: 212.160.172.* 21.10.04, 08:12
          Ja nie kwestjonuję wysokości zarobków, bo dobry PH to ok 4000 zarabia (jak
          pisałem wcześnie), ale pracuje codziennie (od pn- do pt)
          ale za nic nie płacę, i nie będę płacił, a ten osobnik o ktorym pisałem w
          pierwszym poście to by najchętniej z domu nie wychodził
          "ostatni na rozmowie usłyszałem, że praca powinna być od 9 do 15
          (i najlepiej nie codziennie) i za 3000 netto"
          Pozdrawima wszystkich na Forum
          • rafal53 Re: a ja szukam pracownika i nic... 21.10.04, 09:46
            Szkoda,że nie ma Pan firmy w Białymstoku.Mogę pracować 60-70h w tygodniu i nie
            stanowilo by to problemu dla mnie
            • Gość: Milioner Re: a ja szukam pracownika i nic... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.04, 15:08
              Najpierw taki jak ty zgadza się pracować 70 godzin na tydzień, a po roku
              płacze, że praca go wykańcza.
              Szanuj się człowieku!
        • Gość: mgrinz Re: a ja szukam pracownika i nic... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.04, 10:17
          panie kolego...
          polecam mój wątek w kwestii tej wypowiedzi... :
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=23&w=13695478&a=16721579
          poprostu mamy coraz więcej zwyrodnialców którzy dochodzą do stanowisk manadżerskich (bo trudno nie nazwać zwyrodnialcem kogoś, kto sam co pół roku zmienia limuzynę, wszystkie koszty odpisuje od podatku, na czysto ma 20 tysięcy miesięcznie, a uważa, że na 800 to ludzie nie zasługują, zwyrodnialcem jest każdy kto nie ma w sobie współczucia, ponoć papież kiedyś powiedział, że miarą człowieczeństwa jest stosunek do słabszych, niektórzy pracodawcy udowadniają, że nie są ludźmi)...
          ale oprócz faktu istnienia szefów-sadystów, którzy nigdy nie są zadowoleni z wyników pracy podwładnych i zawsze chcą "więcej, taniej, szybciej" niestety narasta rzesza pracowników z podejściem niewolnika (poczytaj mój post "mentalność niewolnika" forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=23&w=14267677&a=14267677 ) takich można poznać po tekstach "proszę pana, ja bardzo chętnie będę pracował za 600 zł za 70 godzin w tygodniu, i nie ważne jest dla nich, że kodeks pozwala na 40 godzin, a z tych 70 dwie osoby by miały pracę... mnie zwolnił bo upomniałem się o swoje (modne słowo asertywność) a inni teraz mają więcej obowiązków i cicho siedzą... w polsce, jak jest duże bezrobocie, to zamiast je zwalaczać rozdzielaniem obowiązków (jak to robiły inne kraje) to się ludzi zwalnia, zrzuca na nich więcej pracy i płaci mniej... ale przyjdzie dzień, że na te "chronione osiedla" przyjdą tacy jak ja i tam zrobią swoje porządki... bo nie może być tak, że jeden je łososia, pizzę i pogania i poniża tego co je suchy chleb... sam z pracy pamiętam gnojka, menadżera, co mówił o sobie, że jest katolikiem , a "bieda to grzech" i jadąc do pracy nowiuśkim samochodem (od razu został kierownikiem, prosto z wejścia) chlapał ludzi stojących na przystanku, a gdy była raz akcja szukania nowego pracownika, to się obśmiewał przy nas z tych "w wieśniacko tanich garniturkach"... czas skończyć ze skurwysynami...
          • rafal53 Re: a ja szukam pracownika i nic... 21.10.04, 14:07
            Panie mgrinz!Proszę nie przypisywać mi tego,że mogę pracować za 600
            zł.miesięcznie po 70h tygodniowo.Owszem,jestem w stanie pracować po 60-70h w
            tygodniu,ale nie za.....600zł.Co do pozostałych pańskich wypowiedzi,to zgadzam
            się.Dla większości naszych pracodawców przydałby się zimny prysznic!!!Na
            palcach jednej ręki mogę wyliczyć tych,którzy byli OK!.Reszta to hamy,prostaki
            i złodzieje.Najbardziej wkurzający typ to taki, jak z dziada zrobi się
            pan.Niestety ham,hamem,na wieki wieków amen!
            • losiu4 Re: a ja szukam pracownika i nic... 21.10.04, 14:12
              przesadzasz :)

              Pozdrawiam

              Losiu
          • Gość: maja prawdziwa Re: a ja szukam pracownika i nic... IP: 217.113.224.* 23.10.04, 16:30
            Mgr inż,
            rozumiem cię bardzo dobrze. Mam podobne odczucia, bo też przeżyłam gehennę.
            Widać, że cię bardzo w ostatnim miejscu pracy skrzywdzono. Proszę cię o jedno:
            nie daj się złamać życiu i regułom rynku pracy. Pozdrawiam cię bardzo gorąco
            i z całego serca ci życzę, abyś znalazł takie miejsce, jakie powinieneś
            znależć, jakie ci się należy!
            Sobie też życzę tego samego i jeszcze: żeby nigdy więcej nie spotkać takich
            s****nów na drodze zawodowej, z jakimi trzeba było pracować w ostatniej pracy.


      • Gość: pracownik Re: a ja szukam pracownika i nic... IP: *.lublin.pl / *.lublin.pl 21.10.04, 11:12
        Panie Pracodawco, jeśli ja mam zakres czynności na 4 strony a mój przełożony -
        burmistrz na 1/2 strony i ciągle wymaga rzeczy które są w jego kompetencji a
        nie mojej, to czy uważa Pan że to jest normalne. Mój przełożony zarabia na
        całym etacie prawie 8 tysięcy brutto, a ja 1000 złotych brutto. Gdyby Pan miał
        coś do zaoferowania to proszę o kontakt, możemy podyskutować, a może osiągniemy
        jakiś konsensus korzystny dla obu stron. Pozdrawiam i życzę powodzenia w
        poszukiwaniu pracowników. St. Denek
        sdenek@idea.net.pl
      • just-19 Re: a ja szukam pracownika i nic... 22.10.04, 13:12
        Pracowałam jako Przedstawiciel handlowy przez ponad rok. Praca była od 7 do 20
        albo jeszcze dłużej, od poniedziałku do soboty. Jedynie niedziela była wolna.
        Na początku na tzw. okresie próbnym z czego wiekszośc odpada, bo są nie
        potrzebni póżniej gdy trzeba Im płacic co miesiąć.Przez ten okres próbny trzeba
        ich na maxa wykorzystać a pózniej wywalić, zwróce uwage że zazwyczaj za 2 tyg
        okres próbny dostają około 200 zł,za ciężką pracę od rana do nocy. Ta praca nie
        jest warto upokorzeń jakie każdy Przedstawiciel musi przejść, uwierzcie nie ma
        sensu. Obecnie pracuje na normalny etat i co najwazniejsze mam opłacone
        ubezpieczenie i wszystko składni których tam nie miałam, jasne że ta praca nie
        jest tak dobrze płatna, ale przynajmniem wiem że mam zapewnione wszystkie
        składni na przyszłość.
      • Gość: bogdan Re: a ja szukam pracownika i nic... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.04, 11:41
        jaki typ przedstawicielstwa cos konkretniejszego
      • Gość: Konrad Re: a ja szukam pracownika i nic... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 23.10.04, 15:52
        Szanowny Panie Sakowicz,
        Jeśli ma Pan pracę dla PH może Pan dać bezpłatne ogłoszenie na ejoker.pl
        Tam tez może Pan dokonać wyboru odpowiedniego kandydata oraz zamieścić swój
        komentarz na jego temat a on na Pana. Jeśli będziecie zadowoleni ze wzajemnej
        współpracy to komentarze będą pozytywne i wszyscy dowiedzą sie że jest Pan
        uczciwym, solidnym Pracodawcą. To może być swietna reklama dla Pana i pokaże
        Pan, że nie jest tym "wyzyskiwaczem" o których tu piszą.
        Pozdrawiam
      • Gość: darek Re: a ja szukam pracownika i nic... IP: *.local4.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 23.10.04, 19:04
        a może szukasz niewolnika za 500zł dyspozyjnego całą dobe niedziele iświęta
        • Gość: ams.sakowicz@op.pl Re: a ja szukam pracownika i nic... IP: 81.15.212.* 24.10.04, 20:28
          Może przeczytaj uważnie moje wscześniejsze wypowiedzi zanim się wypowiesz
          • Gość: Viopry Re: a ja szukam pracownika i nic... IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 25.10.04, 02:04
            Witam:)!!!
            I jak? Czy znalazl już Pan odpowiedniego pracownika:)?
            Mam nadzieję, że uda się Panu wreszcie kogoś znaleźć:)!
            Widzę, że coś ciężkie jest to zadanie!
            I pomyśleć, że tylu ludzi szuka pracy...
            a Pan nie może znaleźć pracownika!
            Pozdrawiam serdecznie:)!
            • jajecznical [...] 25.10.04, 07:35
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • pm132 Re: a ja szukam pracownika i nic... 25.10.04, 20:04
        Wykonujemy wysokospecjalistyczne usługi rekrutacyjne. Zapewniamy najwyższy
        standard wykonania usługi, szybkie tempo realizacji, konkurencyjne ceny i
        warunki współpracy, system gwarancji dla firmy Klienta. Współpracujemy z
        wieloma renomowanymi firmami polskimi i zagranicznymi na terenie całego kraju.
        Na życzenie chętnie przekażemy pełne materiały informacyjne wraz z listą
        referencyjną. pm@wroclaw.neo.pl
      • Gość: Viopry Re: a ja szukam pracownika i nic... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.04, 13:23
        No! Witam Pana...już po egzie na prawko:)...zdalam za pierwszym razem:)! To dla
        mnie mały sukces:)!!!
      • photogallery66 Re: a ja szukam pracownika i nic... 01.11.04, 17:10
        przeciez w tym kraju nie ma bezrobocia - jak chcesz znalezc pracownika?
      • Gość: Gregor Re: a ja szukam pracownika i nic... IP: *.sdl.vectranet.pl / 195.117.151.* 02.11.04, 08:58
        **A ja szukam uczciwego pracodawcy i nic..**
        Umiem ciężko pracować, świetnie się dogaduję z ludzmi,i nawiązuję kontakty..
        Cóż z tego kiedy wokół banda tak zwanych "byznesmenów" ze słomą w butach i
        złotym "Rolexem" na przegubie..Chcę uczciwie pracować i zarabiać kasę dla kogoś
        i siebie tylko z kim mam rozmawiać? Czy zgodzić się na XIX wyzysk i 800 zł za
        16 godzin efektywnej pracy dziennie?..Tylko dlatego , że mieszkam w mniejszym
        mieście? **A ja szukam uczciwego pracodawcy i nic..**

        Pozdrawiam
      • Gość: Ewa Re: a ja szukam pracownika i nic... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.04, 20:35
        a jeśli mogę zapytać co to jest za firma ?
    Pełna wersja