Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      moj przypadek

    IP: *.devs.futuro.pl 13.10.04, 17:01
    Jestem na etapie poszukiwania pracy, rozsylam pelno aplikacji i w koncu ktos sie odezwal.
    Poszlam na rozmowe z mila pania, ta zebrala podstawowe informacje i kazala czekac na tel .
    od menadzera. Zadzwonil pan menadzer, na spotkaniu z nim po rozmowie
    powiedzail ze zostaje wybrana i bede zatrudniona , ustalilismy wszystkie warunki pracy i
    mialam czekac 2-3 dni na tel, kiedy dokladnie zaczynam,(mial ustalic grafik) niestety pan nie
    zadzwonil, wiec ja do niego telefonowalam.Pan mowi ze jeszcze nie wie jaki grafik , prosi
    zebym zadzwonila nastepnego dnia. Dzwonie tak jak sie umawialismy, pana nie ma bedzie za
    godz. Dzwonie za godz. - pan byl ale wyszedl, zostawiam swoj nr.kom., zeby oddzwonil, i
    nic. minely prawie 2 tyg, pan sie nawet nie pofatygowal zeby mi powiedziec ze cos im jednak
    we mnie nie pasuje, oceniam tego menagera ponizej 0, mowi mi ze mnie zatrudniaja a potem
    cisza i nie wiadomo o co chodzi, co za ludzie !!!
      • Gość: mary27wawa Re: moj przypadek IP: *.aster.pl / *.aster.pl 13.10.04, 17:21
        Ale chamstwo. Ja ostatnio miałam podobna sytuację. Złożyłam cv do pewnej firmy
        ot tak sobie, nie z ogłoszenia. Zadzownili i zaprosili mnie na rozmowę. W
        trakcie rozmowy wszystko wychodziło na to że bede zatrudniona, zostałam
        oprowadzana po firmie, poznano mnie z panem z którym miałam pracować oraz
        okreslono moje obowiązki. Byłam szczęsliwa że znalazłam wreszcie prace która mi
        odpowiada w stu procentach i nawet z tej radości zrobiłam sobie mała imprezkę.
        Mieli zadzwonić pod koniec tyg. i nie dzownią. Moje poddenerwowanie dosięgnelo
        szczytu wiec sama zadzwoniłam ale nikt z tym panem nie chciał mnie połączyc.
        Pani w sekretariacie powiedziała mi żebym jeszcze raz złozyła bo dają
        ogłoszenie w poniedziałek do gazety. Ja patrzę a tu ogłoszenie dotyczące mojego
        zawodu do tej firmy i myśle..no ładnie to teraz bedzie 30 chętnych na to
        miejsce. Myslę sobie...ja przetarłam szlaki i kto inny się pewnie dostanie.
      • Gość: maja prawdziwa Re: moj przypadek IP: 217.113.224.* 13.10.04, 18:30
        Dziewczyno kochana, wymyśl sobie inną ksywkę, jeśli można prosić

        maja prawdziwa
        • losiu4 Re: moj przypadek 13.10.04, 19:00
          zaloguj się i będzie po kłopocie :)

          Pozdrawiam

          Losiu
          • Gość: maja prawdziwa Re: moj przypadek IP: 217.113.224.* 13.10.04, 19:23
            Losiu, dzięki.
            No, to jeszcze podpowiedz, jak się zalogować ?

            maja prawdziwa
            • losiu4 Re: moj przypadek 13.10.04, 19:32
              e no, nie zartuj. Po prostu konto załóż :) tyle ze Twój nick moze być juz
              zajety :)

              Pozdrawiam

              Losiu
    Pełna wersja