Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      bezpłatne praktyki - ktoś coś wie??

    IP: 195.205.245.* 14.10.04, 17:20
    Witam Was!
    Czy ktoś z Was wie może co trzeba zrobić (jakie dokumenty zebrać, jakie
    opłaty, ubezpieczenia, co trzeba podpisać) aby móc odbyć bezpłatną praktykę?

    Co ewentualnie musi zrobić firma u któej chce odbyć ta praktykę? podobno coś
    trzeba opłacać w ZUSie.. ?

    aha tą praktykę załatwiam poza szkołą więc uczelnia raczej nie bedzie miec z
    nia doczynienia, chce ja odbyc z wlasnej woli.... ktoś pomoże? dzięki
      • Gość: . Re: bezpłatne praktyki - ktoś coś wie?? IP: 195.205.245.* 15.10.04, 09:01
        .
        • Gość: kinga Re: bezpłatne praktyki - ktoś coś wie?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.04, 17:33
          Cześć!

          Też odbywałam bezpłatne praktyki na studiach.Sprawa nie jest tak skomplikowana
          jak Ci się wydaje.
          Zusu nie musisz płacić, bo jeżeli jesteś studentem do 26 roku zycia, to nie
          musisz płacić składek. Podlegasz jeszcze pod ubezpieczenie zdrowotne rodziców
          (do 4 miesięcy po obronie pracy). Co do umowy - ja miałam wzór umowy o praktykę
          z dziekanatu uczelni. Potrzebowałam tylko zgody dziekana na odbycie praktyki i
          usprawiedliwienie nieobecności na zajęciach (praktyka w trakcie roku
          akademickiego). Jeżeli dziekanat nie ma określonego wzoru umowy, wtedy można
          ustalić bezpośrednio z pracodawcą jej charakter. Najlepiej w formie umowy
          cywilno - prawnej.
          Rada dla Ciebie. Zawsze od samego początku ustalaj z pracodawcą zakres
          obowiązków, komu podlegasz, kto ma Tobie prawo wydawać polecenia i czym się
          będziesz zajmował (pokażesz się z dobrej strony, jeżeli sam coś zaproponujesz i
          określisz, czego chcesz się nauczyć). I pracuj tak, jakbyś był etatowym
          pracownikiem. Z niektórymi szefami można się dogadać, abyś np. mógł być
          zwalniany na niektóre zajęcia na uczelni.
          Poproś tez od razu o wystawienie referencji/opinii po zakończeniu praktyki
          (tylko nie rób tego w ostatni dzień, bo wtedy nie ma na to czasu).
          Później oddajesz kopię umowy do dziekanatu, gdzie wpisują Ci zaliczenie
          praktyki do indeksu.
          I pamiętaj, że praktyki załatwione samodzielnie są nieporównywalnie lepsze niż
          te z uczelni, gdzie zwykle parzy się kawę i przystawia stempelki lub biega
          pracownikom po zakupy.
          Życzę Ci powodzenia i śmiałości.
          • Gość: mcsb Re: bezpłatne praktyki - ktoś coś wie?? IP: 195.205.245.* 15.10.04, 18:28
            Dziękuje Ci za pomoc! :) Bardzo mi pomogłaś :D
            pozdrawiam
      • Gość: szanujący się Re: bezpłatne praktyki - ktoś coś wie?? IP: *.acn.waw.pl 15.10.04, 18:23
        Gwoli odświeżenia:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=23&w=14375828&v=2&s=0
        • Gość: Kinga Re: bezpłatne praktyki - ktoś coś wie?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.04, 17:15
          Zgadzam się z tym Szanujący Się i w pełni popieram ten manifest. Powiedz tylko,
          co ma zrobić człowiek, który po prostu nie ma szansy na odbycie płatnego stażu,
          bo nikt z rodziny nie ma własnej firmy, nie ma znajomości a sam może liczyć
          tylko i wyłącznie na siebie. Co ma zrobić, gdzie ma iść i jak ma zdobywać
          doświadczenie zawodowe? Takich ludzi w skali kraju są tysiące.
          Pozdrawiam
          • Gość: szanujący się Re: bezpłatne praktyki - ktoś coś wie?? IP: *.acn.waw.pl 18.10.04, 14:20
            Gość portalu: Kinga napisał(a):

            > Zgadzam się z tym Szanujący Się i w pełni popieram ten manifest. Powiedz
            tylko,
            >
            > co ma zrobić człowiek, który po prostu nie ma szansy na odbycie płatnego
            stażu,
            >
            > bo nikt z rodziny nie ma własnej firmy, nie ma znajomości a sam może liczyć
            > tylko i wyłącznie na siebie. Co ma zrobić, gdzie ma iść i jak ma zdobywać
            > doświadczenie zawodowe? Takich ludzi w skali kraju są tysiące.
            > Pozdrawiam

            Nikt nie musi godzić poniżać się na darmowym stażu. To wymysł ostatnich czasów,
            a przedtem ludzie jakoś sobie radzili, zanim te staże się upowszechniły. Jeśli
            ktoś jest dobry w tym, co robi, nie potrzebuje znajomości czy rodzinki z
            biznesem, żeby dostać pracę, i to DOBRĄ. Fakt, czasami trzeba dłużej poszukać i
            trochę potrwa, zanim się coś konkretnego znajdzie.
            • aga-21 Re: bezpłatne praktyki - ktoś coś wie?? 18.10.04, 14:38
              Eeee tam, gadanie..
              Teraz bezplatne praktyki sa bardzo popularne i warto sie na nie zdecydowac.
              Ja moge byc bardzo dobrym tego przykladem - poszlam na wlasnie takie bezplatne
              praktyki, popracowalam tak chyba ze 2 mce, potem zaczelam dostawac pieniadze za
              konkretne projekty jak sie czasem trafialy, a teraz zaproponowali mi stale
              zatrudnienie :)
              No i tym sposobem jestem tu, mam juz 6 miesieczne doswiadczenie, a na pewno bym
              tej pracy z miejsca nie dostala. A tak, studiuje i mam prace i jest ok.


              Potraktuj taki darmowy staz jako zdobywanie doswiadczenia i rozejrzenia sie co
              chcesz w zyciu robic. Aha, i warto wybrac firme, ktora moze Cie potem
              zatrudnic, a nie tylko wykorzystac za darmo.


              Powodzenia
    Pełna wersja